REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak rozkręcić internetowy biznes. Poradnik dla startupów

inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Startupy, czyli internetowe biznesy oparte głównie na ciekawym i oryginalnym pomyśle (za to bez zaplecza finansowego), to prawdziwy hit wśród młodych przedsiębiorców. Dziś każdy chciałby powtórzyć sukces Facebooka lub Filestube i zabłysnąć w sieci. Jednak start up to nie tylko doskonały pomysł, ale również wiele pracy i wysiłku by to, co jest naszą pasją, stało się również dobrze prosperującym biznesem.

 

REKLAMA

Wielu twórców startupów popełnia błędy wynikające z niewiedzy lub niedostatecznego przygotowania założeń projektów, które potem często decydują o „być albo nie być” całego start upu. Czego unikać, na co zwrócić uwagę? Poniżej przedstawiamy kilka błędów, które mogą zaważyć na powodzeniu Twojego internetowego projektu:

 

1.    Tworzenie identycznych benchmarków


To, że jakiś pomysł odniósł sukces, wcale nie znaczy, że na rynku jest miejsce na kolejny. Należy unikać kopiowania pomysłów - kolejny Facebook czy Grupon, różniący się wyłącznie jedną, drobną funkcjonalnością nie zapewni nam od razu milionów użytkowników, nawet jeśli będzie od niego lepszy. Internauci nie zawsze kierują się jakością projektu (więcej i lepiej działające funkcjonalności), ale często własnym przyzwyczajeniem, modą, opinią znajomych. Warto oczywiście śledzić polski i zagraniczny rynek, szukać inspiracji, sprawdzać najnowsze trendy. Nie starać się jednak powielać pomysłów, ale twórczo je rozwijać.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

 

2.    Brak dobrze zdefiniowanych założeń projektu

 

Nawet najlepszy biznesplan nie uchroni nas przed porażką, jeśli jego założenia są błędne. Przed złożeniem wniosku i startem projektu warto przede wszystkim szczegółowo przemyśleć grupę docelową, model finansowania czy konkurencję istniejącą na rynku. To, jakie wyciągniemy wnioski wpłynie znacząco na fakt, jak projekt będzie wyglądał, jak będziemy go komunikować na zewnątrz i jak w przyszłości będzie się rozwijał. Szczególnie znalezienie odpowiedniej grupy docelowej i dostosowanie do niej projektu jest istotnym czynnikiem powodzenia całego biznesu.

 

3.    Brak dobrego modelu biznesowego

 

Wielu twórców startupów uważa, że dobry pomysł sprawi, że pieniądze przyjdą same. Tymczasem opracowanie skutecznego modelu biznesowego jest kluczem do zamiany projektu grupy pasjonatów w dobrze prosperujące przedsięwzięcie. Zastanów się, który z elementów Twojej usługi będzie wymagał pieniędzy i od kogo - użytkowników czy firm. Pomyśl, dlaczego klienci mieliby płacić za Twoją usługę i czy cena będzie adekwatna do korzyści, jakie osiągną. Unikaj pułapki „zarabianie na reklamach” - do czasu, aż Twój start up będzie na tyle popularny, by mógł brać kilka tysięcy za kampanię reklamową, możesz narazić się na potężne straty.

 

4.    Brak wykonawcy projektu

 

To, że jesteś pomysłodawcą projektu nie oznacza od razu, że musisz zajmować się całością jego wykonania. Zastanów się, w czym jesteś dobry i które elementy projektu mógłbyś wykonywać samodzielnie. Resztę zleć profesjonalistom, którzy wykonają pracę szybciej i bardziej efektywnie. Pamiętaj, że im lepiej i szybciej wykonasz swój projekt, tym szybciej zaczniesz na nim zarabiać. Programowanie serwisu ciągnące się miesiącami i złe jego wykonanie szybko da o sobie znać. Dlatego warto wybierać jako wykonawcę firmy, które mają już doświadczenie w realizowaniu podobnych projektów. Podczas poszukiwań zwracaj uwagę na portfolio, klientów, stosowane rozwiązania. Unikaj kierowania się wyłącznie ceną - często droższe firmy oferują większy zakres usług - nie tylko samo oprogramowanie serwisu, ale również profesjonalną pomoc czy opiekę powdrożeniową.

 

5.    Brak zaufania do wykonawcy

 

Zaufaj firmie, która wykonuje Twój start up. Jeśli podczas wyboru kierowałeś się doświadczeniem oraz zrealizowanymi projektami, wiesz na pewno, że są to profesjonaliści, którzy dobrze znają się na internetowym rynku. Być może sam wiesz najlepiej, jak powinien wyglądać i działać Twój start up, ale to oni potrafią dobrać takie rozwiązania, by serwis był jak najbardziej przyjazny dla użytkownika, nieprzeładowany i szybki. Słuchaj rad, których udzielają Ci specjaliści i z pokorą patrz na własne doświadczenie w tym zakresie. Najgorsza sytuacja to taka, gdy wykonawca staje się marionetką w rękach klienta, a nie równorzędnym partnerem do rozmów.

 

6.    Brak budżetu na marketing

 

Niezależnie, czy finansujesz swój start up sam czy z pieniędzy unijnych, pamiętaj, żeby w budżecie przeznaczyć znaczną sumę na marketing. Twórcy często zapominają o tym pisząc na przykład wnioski o dofinansowanie, co od razu stawia ich na straconej pozycji. Przekonanie, że w rozpromowaniu serwisu pomoże rodzina, znajomi czy przyjaciele lub że dobry pomysł obroni się sam jest błędne. Aby odnieść sukces, musisz aktywnie szukać klientów, a także zapewnić spory rozgłos biznesowi już na starcie. Im więcej osób o nim się dowie, tym większa szansa, że start up szybko stanie się rentowny. Pamiętaj także, że inwestowanie w marketing nie może skończyć się na kilku pierwszych miesiącach - ciągle  próbu nowych metod dotarcia do użytkowników, by stale powiększać grono klientów.

 

7.    Brak pomiaru skuteczności swoich działań

 

Same działania marketingowe i PRowe to nie wszystko. Żeby przyniosły efekty, musisz stale śledzić które ze źródeł reklamowych przynosi Ci najwięcej korzyści - i eliminować te, które korzyści nie przynoszą. Wypuszczenie kilku bannerów lub zamieszczenie artykułu w prasie bez zmierzenia jak sobie radzą i jak przekładają się na sprzedaż czy użytkowników to najlepsza droga do zmarnowania budżetu.

 

8.    Nieuwzględnienie kosztów dodatkowych

 

Dobrze przemyśl wszystkie koszty związane z realizacją projektu. Być może oprócz samego wykonania serwisu czy marketingu potrzebować będziesz jeszcze np. pieniędzy na profesjonalny hosting. Jeśli Twój serwis zacznie nagle odwiedzać ogromna ilość internautów, będziesz musiał zainwestować w serwer, którego utrzymanie może wahać się nawet w granicach kilkuset złotych miesięcznie. A to nie jedyny koszt, o którym należy pamiętać.

 

9.    Zbyt skomplikowany projekt na początek

 

„Nie od razu Kraków zbudowano” i nawet Facebook był kiedyś bardzo prostym serwisem z zaledwie kilkoma funkcjonalnościami. Warto pójść tą samą drogą, szczególnie jeśli myślimy o bardzo innowacyjnej usłudze, której nie ma na rynku. Oszczędzi to niepotrzebnej pracy i rozczarowań, jeśli użytkownicy nie będą chcieli korzystać z naszego rozwiązania. Z drugiej strony sama społeczność może podpowiedzieć ciekawe i użyteczne dla nich rozwiązania, na które nie wpadlibyśmy sami. Takiej szansy możemy nie mieć, kiedy od razu wystartujemy z gotową, skończoną wersją start upu.

 

10.    Za mało czasu na realizację projektu

 

Zawsze dawaj sobie pewien margines czasu na realizację projektu, również podczas pisania wniosku o dofinansowanie. Sam proces ofertowania i ustalania warunków z wykonawcą będzie trwał kilka miesięcy, jeśli więc nie będziesz miał pewnego zapasu, może się okazać, że nie wystarczy Ci czasu na oprogramowanie.

 

11.    Niewystarczające fundusze na początek działalności

 

Od startu nowego internetowego projektu do momentu, w którym zacznie on na siebie zarabiać, może minąć kilka, a nawet kilkanaście miesięcy. Dlatego już na początku należy zabezpieczyć pewną kwotę na wydatki osobiste, marketing i te dodatkowe, nieprzewidziane. Najlepiej zrobić to na minimum 12 miesięcy w przód. W innym przypadku projekt - z braku funduszy - może zakończyć się szybciej, niż w ogóle zacznie przynosić jakiekolwiek dochody.

 

 

 

Positive Power Sp. z o. o. zajmuje się kreacją wizerunku online, budowaniem strategii emarketingowych i kampanii internetowych, projektowaniem serwisów oraz tworzeniem dedykowanego oprogramowania e-commerce. Do grona klientów Agencji należą tak znane firmy i instytucje jak Meble Kler S.A, Praca.pl, Kampania Piwowarska, Mennica Polska S.A, Fundacja Greenpeace, Wirtualna Polska S.A, Bolix S.A, Narodowe Centrum Kultury, Pfleiderer Grajewo SA, Milo Sport, Travelplanet SA, Subway Polska, Tikkurila S.A., Komandor S.A., Uniwersytet Jagiellonski, ZAK S.A. Więcej informacji: www.positive-power.pl

 

Szczegółowych informacji udziela:
Rafael Moucka
Prezes Zarządu
mail: rafael.moucka@positive-power.pl

 

 

 

Autopromocja

REKLAMA

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Moja firma
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Sprzedaż miodu - nowe przepisy od 18 kwietnia 2024 r.

    Nowe przepisy dotyczące sprzedaży miodu wchodzą w życie 18 kwietnia 2024 r. O czym muszą wiedzieć producenci miodu?

    Branża HoReCa nie jest w najlepszej kondycji. Restauracja z Wrocławia ma 4,2 mln zł długów

    Branża HoReCa od pandemii nie ma się najlepiej. Prawie 13,6 tys. obiektów noclegowych, restauracji i firm cateringowych w Polsce ma przeterminowane zaległości finansowe na ponad 352 mln zł. 

    Branża handlu detalicznego liczy w 2024 roku na uzyskanie wyższych marż – i to mimo presji na obniżanie cen

    Choć od pandemii upłynęło już sporo czasu, dla firm handlu detalicznego dalej największym wyzwaniem jest zarządzanie kosztami w warunkach wciąż wysokiej inflacji oraz presji na obniżkę cen. Do tego dochodzi w dalszym ciągu staranie o ustabilizowanie łańcucha dostaw. Jednak coraz więcej przedsiębiorstw patrzy z optymizmem w przyszłość i liczy na możliwość uzyskania wyższej marzy.

    Coraz więcej firm ma w planach inwestycje – najwięcej wśród średnich, co trzecia. Co to oznacza dla gospodarki

    Czwarty kwartał z rzędu rośnie optymizm wśród przedsiębiorców, co oznacza powrót do normalności jakiego nie było od czasów pandemii. Stabilność w pozytywnych nastrojach właścicieli i kadry zarządzającej firmy dobrze rokuje dla tempa wzrostu polskiej gospodarki.

    REKLAMA

    KPO: Od 6 maja 2024 r. można składać wnioski na dotacje dla branży HoReCa - hotelarskiej, gastronomicznej, cateringowej, turystycznej i hotelarskiej

    Nabór wniosków na dotacje dla branży hotelarskiej, gastronomicznej i cateringowej oraz turystycznej i kulturalnej w ramach Krajowego Planu Odbudowy ogłoszono w kwietniu 2024 r. Wnioski będzie można składać od 6 maja 2024 r. do 5 czerwca 2024 r.

    Ile pracuje mikro- i mały przedsiębiorca? 40-60 godzin tygodniowo, bez zwolnień lekarskich i urlopów

    Przeciętny mikroprzedsiębiorca poświęca dużo więcej czasu na pracę niż przeciętny pracownik etatowy. Wielu przedsiębiorców nie korzysta ze zwolnień lekarskich i nie było na żadnym urlopie. Chociaż mikroprzedsiębiorcy zwykle zarabiają na poziomie średniej krajowej albo trochę więcej, to są zdecydowanie bardziej oszczędni niż większość Polaków.

    Duży wzrost cyberataków na świecie!

    Aż 28 proc. O tyle procent wzrosła liczba ataków cyberprzestępców. Hakerzy stawiają także na naukę i badania oraz sektor administracyjno-wojskowy. W Europie liczba ataków ransomware wzrosła o 64 proc. Jest się czego obawiać. 

    Nie zrobisz zakupów w swoim ulubionym sklepie osiedlowym, bo powrót VAT na żywność doprowadzi go do bankructwa

    Po ponad dwóch latach przerwy powrócił 5-procentowy VAT na żywność. Sieci dyskontów, które toczą wojnę o klientów, kuszą obietnicą, że cen nie podniosą, bo podatek wezmą na siebie. Korzystna dla klientów zapowiedź może okazać się zabójcza dla i tak słabnących i znikających z rynku małych sklepów.

    REKLAMA

    Windykacja należności krok po kroku

    Windykacja należności krok po kroku czyli jak odzyskać swoje pieniądze? Pierwszym krokiem jest windykacja przedsądowa. Co zrobić, aby windykacja była skuteczna już na tym etapie?

    Praca tymczasowa: Liczy się wynagrodzenie, lokalizacja miejsca pracy, czas trwania rekrutacji i szansa na stałą pracę

    Praca tymczasowa to nie tylko opcja dla studentów – najwięcej pracowników stanowią osoby w przedziale wiekowym 25-44 lata. Pracownicy tymczasowi przy wyborze oferty pracy najczęściej zwracają uwagę na wysokość wynagrodzenia, lokalizację miejsca pracy oraz szansę na stałe zatrudnienie, a także szybkość procesu rekrutacji.

    REKLAMA