reklama
| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Temat Dnia > Firmy później dostaną 1,2 mld zł na innowacje

Firmy później dostaną 1,2 mld zł na innowacje

Kredyty dla małych i średnich firm na zakup nowych technologii nie ruszą w styczniu. To efekt decyzji KE, która stwierdziła, że BGK nie może dostać na ten cel 1,2 mld zł dotacji.


Małe i średnie firmy z opóźnieniem uzyskają dostęp do kredytu technologicznego. Ten znany z poprzednich lat instrument finansowego wspierania zakupu nowych technologii przez przedsiębiorców miał ruszyć w nowej formule od 1 stycznia 2009 r. Szykuje się kilkumiesięczne opóźnienie. Winna jest Komisja Europejska.

- W październiku KE poinformowała nas, że nie zgadza się na to, by Bank Gospodarstwa Krajowego, który ma wdrażać kredyt technologiczny, dostał na ten cel środki z funduszy unijnych jako beneficjent - mówi Jarosław Pawłowski, wiceminister rozwoju regionalnego, który nadzoruje wdrażanie programu Innowacyjna Gospodarka (PO IG).

Nowy kredyt technologiczny ma być właśnie częścią tego programu. Już od I połowy 2007 r. wiadomo, że w ramach programu BGK miał dostać pieniądze z UE na uruchomienie nowej formuły kredytu technologicznego. Ostatecznie od 2009 roku miało do niego trafić ponad 1,2 mld zł z funduszy unijnych (razem z wkładem krajowym bank dysponowałby blisko 1,5 mld zł na wspieranie innowacyjności w sektorze MSP).

- W lipcu podpisaliśmy z Ministerstwem Gospodarki wstępną umowę o przyznaniu nam tych środków. Złożyliśmy też wniosek o dotacje. Tak więc wszystko wskazuje na to, że gdyby nie decyzja KE, to bylibyśmy od 1 stycznia gotowi na uruchomienie kredytu technologicznego - mówi Bogusława Skąpska, zastępca dyrektora Departamentu Wspierania Przedsiębiorczości i Innowacyjności w BGK.

Jarosław Pawłowski wyjaśnia, że KE zażądała, by BGK stał się tzw. instytucją wdrażającą fundusze unijne. Taki status mają wszystkie urzędy, które przeprowadzają konkursy na dotacje inwestycyjne dla firm. Wiąże się z nim możliwość przyznawania dotacji, ale także obowiązek spełnienia restrykcyjnych norm, dotyczących procedur dzielenia unijnych środków. To, czy one są przestrzegane, sprawdza audyt. To od jego wyników zależy, czy instytucja może przyznawać wsparcie.

Kilka ostatnich tygodni to gorączkowe przygotowywanie BGK na przejście audytu. Jak mówi Bogusława Skąpska, ma on rozpocząć się już 12 stycznia. Jeśli zakończy się sukcesem, to w lutym BGK będzie mógł przystąpić do rozmów z bankami komercyjnymi na temat umów o wdrażaniu przez nie kredytu komercyjnego. Zgodnie z ustawą o niektórych formach wspierania działalności innowacyjnej, to one mają przyznawać firmom kredyty na zakup nowych technologii.

Rola BGK sprowadzi się tylko do wypłaty tzw. premii technologicznych, które zostaną przeznaczone na spłatę części pożyczonych pieniędzy. Biorąc pod uwagę maksymalną wysokość premii (4 mln zł) oraz obowiązek posiadania wkładu własnego w wysokości co najmniej 25 proc. wartości kosztów kwalifikowanych, kredyt technologiczny jest atrakcyjnym sposobem sfinansowania przez przedsiębiorców zakupu nowych technologii.

reklama

Czytaj także

Autor:

Źródło:

GP

Zdjęcia


VAT 2021. Podatki część 239.90 zł
reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama
reklama

POLECANE

reklama

Koronawirus a przedsiębiorcy

reklama

Ostatnio na forum

reklama

Dotacje dla firm

reklama

Eksperci portalu infor.pl

Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych

OPZZ jest reprezentatywną organizacją pracowniczą w rozumieniu ustawy o Radzie Dialogu Społecznego, konsekwentnie dążącą do realizacji w Polsce fundamentalnych zasad: wolności, równości, solidaryzmu społecznego, demokracji, tolerancji, sprawiedliwości społecznej, a także – pozbawionego jakichkolwiek wykluczeń – prawa do godnego życia, godnej pracy i płacy oraz godnej emerytury.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
reklama
reklama
reklama