REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak zabezpieczyć markę przed kradzieżą?

Pravna Group
4 usługi prawne online
Jak zabezpieczyć markę przed kradzieżą?
Jak zabezpieczyć markę przed kradzieżą?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Jak właściwie chronić swoją markę przed kradzieżą? Czy istnieją sprawdzone sposoby, które pomogą zabezpieczyć się przed nieuczciwymi praktykami konkurencji? Nie wyobrażasz sobie z pewnością sytuacji, w której otrzymujesz pismo z informacją, że od dzisiaj nie możesz już posługiwać się znanym klientom logo lub rozpoznawalną nazwą. Wyjaśniamy, jak skutecznie zabezpieczyć markę przed kradzieżą.

Jak mogę zabezpieczyć swoją markę przed kradzieżą? Czy ochrona prawna jest konieczna?

REKLAMA

REKLAMA

Karolina Bohdanowicz, ekspert ds. znaków towarowych w Pravna Group: Czy ochrona jest konieczna? Wyobraź sobie, że przychodzi do Ciebie wezwanie do zaprzestania używania logo i nazwy firmy. Jeżeli tego nie zrobisz, możesz zostać pociągnięty do odpowiedzialności finansowej. Na pewno po przeczytaniu takiego pisma przychodzi szok i bezradność — przecież prowadzisz swój biznes od lat. Być może pracowali już na ten stan rzeczy Twoi rodzice czy dziadkowie. Każdą wolną chwilę poświęcasz na rozwój firmy i tylko Ty wiesz, ile Cię to kosztuje wyrzeczeń. 

Brzmi jak scenariusz z kategorii science fiction? To jednak zdarza się wielu przedsiębiorcom. Jednak Ty możesz ustrzec się przed takimi przypadkami i nie być w skórze osób, które muszą mierzyć się z konsekwencjami braku zabezpieczenia swojej marki. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem będzie zastrzeżenie znaku towarowego i zyskanie spokoju o własną firmę. Tylko w taki sposób stajesz się w 100% właścicielem swojej marki. 

Które firmy są najbardziej narażone na kradzież marki?

REKLAMA

K.B.: Na kradzież marki narażone są zarówno duże firmy, jak i małe przedsiębiorstwa. Wielu przedsiębiorców uważa, że to ich nie dotyczy. Duże firmy zakładają, że nikt nie odważy się ukraść znanego logo. To jednak błędne myślenie, przez które firma może stracić mnóstwo pieniędzy zainwestowanych w marketing i rozpoznawalność na rynku. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Trademark trolls zawodowo wyszukują niezarejestrowane nazwy i logo, by przejąć znak, a potem szantażować ich właścicieli, którzy włożyli swój czas i pieniądze w rozwój marki. Taka kradzież nawet w przypadku małej firmy to duże straty dla właścicieli. 

A co w sytuacji, gdy prowadzę biznes online? 

K.B.: Biznes online jest narażony na jeszcze większe ryzyko kradzieży. W tradycyjnych, stacjonarnych biznesach, bardzo często rozpoznajemy ludzi, którzy nas obsługują. Fryzjerka, sprzedawca w sklepie czy florystka to osoby, które znamy z widzenia i wiemy, że ta konkretna firma należy do nich. Identyfikujemy markę również z ich twarzą czy osobowością. 

W przypadku e-commerce bardzo łatwo skopiować stronę WWW, zdjęcia, grafiki czy hasła reklamowe. Naszą warstwę graficzną może szybko wykorzystać — i wzbogacać się na niej — nieuczciwa konkurencja.  Właśnie dlatego te firmy powinny zwrócić szczególną uwagę na zabezpieczenie swoich praw do marki. 

W takim razie jak uzyskam pewność, że nie stracę swojej marki? 

K.B.: Zakładając biznes, warto zorientować się, czy na rynku nie funkcjonuje już marka o podobnym logo bądź nazwie. W ten sposób unikniesz wezwania do zaprzestania naruszeń oraz wynikających z tego konsekwencji finansowych. Jednak, by pewność prowadzenia biznesu, którego nikt Ci nie zabierze, wzrosła niemal do 100%, trzeba zabezpieczyć swoją markę i zarejestrować znak towarowy. W ten sposób nawet profesjonalni złodzieje firm nazywani Trademark Trolls nie będą w stanie zagrozić Tobie i Twojemu dorobkowi. Pamiętaj — upewnij się, że masz oryginalne logo i nazwę, a potem nie zwlekaj i uzyskaj ochronę. 

Jak powinienem działać, gdy konkurencja stworzyła niemal identyczne logo? 

K.B.: Przede wszystkim, jeżeli masz zarejestrowany znak towarowy, to jest prawne potwierdzenie to, że to właśnie Ty jesteś właścicielem marki. Jako właściciel logo czy nazwy, masz prawo dochodzić swoich praw na drodze sądowej. Nikt bezkarnie nie może używać Twojej nazwy firmy lub podszywać się pod biznes, który od lat prowadzisz. Warto tutaj zwrócić się do specjalistów od prawa ochrony własności, aby pomogli napisać odpowiednie pisma i zapobiec precedensowi kradzieży. Jeżeli posiadasz bezwzględne prawo własności do marki, logo czy nazwy, wówczas prawo stoi po Twojej stronie i masz możliwość bronić swoich racji nawet na drodze sądowej.

Zabezpieczenie marki przed kradzieżą - dlaczego jest tak mało popularne?

Myślisz, że rejestracji podejmują się potężne koncerny? Błąd! Niestety takie myślenie najczęściej prowadzi do utraty czujności i w konsekwencji może skutkować nawet utratą własnej marki. Niezależnie od wielkości firmy, jej formy prowadzenia i obrotów, jakie generuje — zabezpieczenie logo oraz nazwy to podstawa. Zwłaszcza w erze globalizacji, która często ułatwia złodziejom kradzież małych firm. Postaw na skuteczną ochronę i postaraj się o prawną własność znaku towarowego.        

Poznałeś trochę szczegółów dotyczących rejestracji znaku towarowego i sam przyznasz, że nierozważnym byłoby narażanie firmy na takie potencjalne straty, prawda? Edukacja przedsiębiorców w tym zakresie jest na niskim poziomie, ale z pewnością znasz już teraz powagę sytuacji. Jeżeli chcesz wiedzieć więcej o tym, jak zarejestrować znak towarowy oraz poznać szczegóły związane z jego zabezpieczeniem, zwróć się o pomoc do specjalisty. Ten na pewno poprowadzi Twoją sprawę i zadba o pomyśle jej rozwiązanie. Ty w tym czasie zajmiesz się dalszym rozwijaniem biznesu, którego nikt nie będzie mógł Ci zabrać.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

REKLAMA

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Cicha epidemia przeciążenia

Rozmowa z Weroniką Ławniczak, założycielką Instytutu Holispace w Warszawie, o tym, jak podejście do zdrowia liderów zmienia perspektywę zarządzania

Długi leasingowe rosną: 1,32 mld zł do odzyskania. Kto jest liderem dłużników?

Firmy leasingowe muszą odzyskać od nierzetelnych klientów 1,32 mld zł; 13,3 tys. przedsiębiorstw korzystających z leasingu nie reguluje rat w terminie – wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Największym dłużnikiem leasingodawców są przedsiębiorstwa transportowe.

Ruszył Wykaz KSC. Sprawdź, czy musisz złożyć wniosek

Od 7 maja do 3 października firmy podlegające Krajowemu Systemu Cyberbezpieczeństwa muszą zapisać do Wykazu KSC. Obowiązek dotyczy m.in. sektorów zarządzania usługami ICT (teleinformatycznymi), odprowadzania ścieków, produkcji i dystrybucji żywności. Firmy muszą same ustalić, czy podlegają KSC.

REKLAMA

UniCredit próbuje przejąć głównego akcjonariusza mBanku. Berlin mówi "nie"

UniCredit złożył we wtorek ofertę przejęcia niemieckiego Commerzbanku, głównego akcjonariusza mBanku w Polsce. Oferta włoskiego banku jest ważna do 16 czerwca. Państwo niemieckie, posiadające ponad 12 proc. udziałów, sprzeciwia się sprzedaży. Zarówno politycy z Berlina, jak i szeregowi pracownicy banku postrzegają potencjalne przejęcie jako "wrogie".

Kilkaset listów dziennie i zero miejsca na błąd. Tak naprawdę wygląda praca listonosza

Kilkaset przesyłek dziennie, kilometry w nogach i tylko sekundy na każdą skrzynkę. Praca listonosza to nie spacer z torbą pod pachą – to zawód wymagający koncentracji, planowania i odpowiedzialności. Jak naprawdę wygląda dzień osoby, która codziennie doręcza nam korespondencję?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA