REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Porządek, który poprawia życiową efektywność

Grzegorz Frątczak
Doświadczony coach i trener biznesu, menedżer z dyplomem MBA. Ekspert w CEO Solutions. Akredytowany trener w Ernst &Young Academy of Business.
porządek w miejscu pracy
porządek w miejscu pracy
Extra Punkt

REKLAMA

REKLAMA

Wakacje to dla większości z nas czas rozluźnienia. Słoneczne dni, wysokie temperatury czy zbliżający się wielkimi krokami początek urlopu sprawiają, że trudno nam się skupić na pracy. Zamiast jednak siedzieć bezczynnie i odliczać godziny do końca dnia warto wykorzystać ten moment do poprawy swojej codziennej efektywności. Pierwszym krokiem w tym wypadku będą porządki: na biurku, w kalendarzu i w… głowie.

Choć zadanie to może nie należy do najprzyjemniejszych, to jeszcze zanim wybierzemy się na upragniony urlop powinniśmy pomyśleć o tym, co czeka nas po powrocie do pracy. Czas ten na ogół wiąże się ze stresującym nadmiarem obowiązków, jakimi zasypią nas przełożeni czy współpracownicy, ważne więc jest odpowiednie przygotowanie.

REKLAMA

REKLAMA

To, z czym przyjdzie nam się niebawem zmierzyć z pewnością okaże się dużo łatwiejsze, jeśli już teraz podejmiemy działania w celu poprawy swojej efektywności. By to osiągnąć, zacząć należy od porządków – i to zarówno rozumianych dosłownie, jak i polegających na wprowadzeniu kilku zmian w codziennych nawykach czy przyzwyczajeniach.

Porozmawiaj o tym na naszym FORUM!

Rzeczy, których nie potrzebujemy

­- Statystycznie w pracy najwięcej czasu spędzamy za biurkiem, zatem powinno ono maksymalnie ułatwiać nam życie i podnosić produktywność. W praktyce jednak często jest zupełnie inaczej, a piętrzące się przed nami stosy niepotrzebnych przedmiotów lub dokumentów tylko rozpraszają naszą uwagę – mówi Grzegorz Frątczak, specjalista zarządzania czasem.

REKLAMA

Popularnym uzasadnieniem dla trzymania wielu rzeczy na biurku jest chęć posiadania wszystkiego pod ręką. Problem w tym, że na ogół jeśli mamy wszystko przed sobą, to jednocześnie nie jesteśmy w stanie… niczego znaleźć.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

- Co więcej, zbyt duża liczba elementów sprawia, że, choć nie zdajemy sobie z tego sprawy, mebel i panujący na nim nieporządek mogą nas przytłaczać. Przez bałagan pracujemy niechętnie i wiele spraw odkładamy na później. By otaczająca przestrzeń wspierała nas w realizacji codziennych zadań należy ją zatem uporządkować – dodaje Grzegorz Frątczak.

Wszystkie przedmioty na naszym biurku warto podzielić na trzy kategorie: do wyrzucenia  (tu znajdą się te niepotrzebne, przestarzałe oraz nieużywane od ponad sześciu miesięcy), do odniesienia na właściwe miejsce (do odpowiednich osób czy archiwum) oraz do przechowywania w pobliżu, czyli rzeczy przydatne na co dzień. W ten sposób to, czego rzeczywiście potrzebujemy, nadal będzie nieopodal, a reszta rozpraszaczy zostanie usunięta.

Organizuj się na co dzień

Kalendarz, który dobrze nam służy

Jednym z elementów, które prawdopodobnie pozostaną w zasięgu ręki, będzie kalendarz. W dzisiejszym, pełnym wydarzeń i informacji świecie, wielu z nas nie potrafi się już bez niego obejść. I nie ma w tym absolutnie niczego dziwnego – zapamiętanie setki godzin, dat, spotkań i rocznic nie jest łatwe.

- Sam fakt prowadzenia terminarza nie sprawi jednak, że nasza codzienna produktywność ulegnie znaczącej poprawie. Jeśli bowiem wszystko postanowimy „wrzucić do jednego worka”, a robocze notatki i wnioski ze służbowych narad wymieszamy z prywatnymi zapiskami, możemy być niemal pewni, że prędzej czy później o czymś w tym bałaganie zwyczajnie zapomnimy – zauważa ekspert zarządzania czasem.

Dodatkowo, jeśli korzystamy z tradycyjnego kalendarza musimy się liczyć z tym, że z uwagi na swoją pojemność będzie on duży i ciężki, a przez to niezbyt wygodny w użytkowaniu.

Co zatem zrobić, by uniknąć podobnego kłopotu? Do planowania spotkań można użyć małego, kieszonkowego terminarza. Zorientowanie się w poszczególnych działaniach ułatwią nam z kolei listy zadań – zwykłe, spisane na kartce papieru czy np. w postaci aplikacji w telefonie.

Trzeci element, o którym nie powinniśmy zapominać to notatnik z wyrywanymi kartkami, który pozwoli nasze zapiski na bieżąco archiwizować, co oddzieli sprawy bieżące od tych zakończonych.

Jak przeciwdziałać stratom czasu?

Skup się na rzeczach ważnych

Posprzątanie otaczającej nas przestrzeni nie zda się jednak na nic, jeśli przy tej okazji nie wprowadzimy porządku w naszym umyśle.

Codziennie, przez niemal całą dobę jesteśmy bowiem atakowani wieloma różnymi bodźcami i informacjami, a większość z nich nie jest nam do niczego potrzebna. Oprócz tego dużo energii zużywamy na próby zapamiętania rzeczy kompletnie nieistotnych – takich, jak np. listy zakupów czy obowiązków.

- W tym względzie zaczynamy przypominać komputer, w którym zbyt duża liczba procesów uruchomionych w tym samym czasie powoduje znaczący spadek wydajności. I choć wydaje nam się, że pracujemy w odpowiednim tempie, w praktyce często brakuje nam choćby odrobiny kreatywności – wyjaśnia specjalista z CEO Solutions.

By to zmienić, pomocne mogą się okazać wspomniane wcześniej listy zadań, które odciążą naszą psychikę i ułatwią codzienne wykonywanie obowiązków.

W zależności od naszych potrzeb możemy wybrać coś prostego lub nieco bardziej złożoną organizację zajęć w oparciu o metodę Getting Things Done. Dzięki temu będziemy mogli skupić się np. na stojących przed nami w najbliższym czasie wyzwaniach osobistych czy zawodowych, a o codziennych, trywialnych rzeczach w odpowiednim momencie przypomni nam technologia.

Dlaczego zwlekamy z realizacją niektórych planów?

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Ustawa KSC 2026 – kary do 10 mln euro za brak kontroli nad służbowymi telefonami. Czy Twoja firma jest gotowa?

Od kwietnia 2026 roku obowiązuje ustawa o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC), wdrażająca unijną dyrektywę NIS2. Firmy muszą mieć pełną kontrolę nad służbowymi urządzeniami – telefonami, laptopami, tabletami. Problem? Tylko 19% polskich firm jest na to przygotowanych, a kary mogą sięgać 10 milionów euro. Sprawdź, czy ustawa dotyczy Twojej firmy i co musisz zrobić, by uniknąć sankcji.

Kiedy lider przestaje nadążać

Rozmowa z Dagmarą Kołodziejczyk, prezeską zarządu Together Consulting, o tym, jak Eko-Przywództwo* może zmienić podejście menedżerów do zarządzania zespołami

Ostatni moment dla przedsiębiorców. ZUS podał termin rozliczenia składki zdrowotnej

Część przedsiębiorców do 20 maja musi przekazać do ZUS roczne rozliczenie składki zdrowotnej za 2025 rok – przekazał Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Rozliczenie należy uwzględnić w dokumentach rozliczeniowych za kwiecień.

Nastawienie ma znaczenie. O zmianie z adaptacją w tle

Zmiana stała się codziennym elementem rzeczywistości — nie epizodem, lecz warunkiem funkcjonowania. W świecie, który przyspieszył, utracił dawną przewidywalność i podważył znane struktury, umiejętność adaptacji przestaje być atutem. Staje się kompetencją fundamentalną. I od tej kompetencji z książka Andrei Clarke w tle 20 maja będziemy dyskutować w naszym studio wideo. Szczegóły już niebawem.

REKLAMA

Nowe firmy szturmują rynek, ale w tych branżach liczba upadłości rośnie. Nowe dane GUS

W I kwartale 2026 r. odnotowano 108 upadłości podmiotów gospodarczych, tj. o 8 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

REKLAMA

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA