REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Choroby parazawodowe
Choroby parazawodowe

REKLAMA

REKLAMA

Z pojęciem choroby zawodowej pracodawcy stykają się dość często, w szczególności przy okazji dochodzenia przez swoich pracowników świadczeń na podstawie ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. W ostatnim czasie coraz częściej w obrocie mówi się także o zjawisku chorób parazawodowych. Pojęcie to nie ma charakteru tak powszechnego, wymaga przybliżenia, tym bardziej, że może otwierać pracownikom drogę do dochodzenia od pracodawcy odszkodowania na podstawach prawa cywilnego.

Choroba zawodowa to pojęcie, dla wyjaśnienia którego kluczowe znaczenie ma zmodyfikowana w lipcu 2009 roku definicja choroby zawodowej. W świetle art. 235 (1) kodeksu pracy, za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych „narażeniem zawodowym”.

REKLAMA

REKLAMA

Zakres pojęcia choroby zawodowej składa się z dwóch podstawowych elementów: jeden ma charakter formalny- tylko choroba wymieniona w wykazie chorób zawodowych ustalonym przez ustawodawcę może być zakwalifikowana jako  zawodowa. Drugim z elementów o charakterze materialnym jest wykazanie związku przyczynowego między działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia albo sposobem wykonywania pracy a wystąpieniem choroby. Obecnie pojęcie choroby zawodowej jest skonstruowane wg metody listy zamkniętej. Oznacza to niemożność przekroczenia granic nią określonych i rozszerzenia ochrony na przypadki ustalone na innej drodze niż wydanie aktu normatywnego wysokiej rangi.

Nadmiernie restrykcyjna metoda pozostawia bez ochrony znaczną liczbę poszkodowanych, którzy doznali uszczerbku na zdrowiu pod wpływem szkodliwych czynników środowiska pracy, ale nie spełniają ustawowych warunków. Metoda ta słabo reaguje na zmiany wynikające z postępu nauki oraz rozwoju cywilizacyjnego, wymaga obowiązkowych rewizji, których ustawodawca nie przewidział .

Powszechnie wiadomo, że pracownicy ponoszą szkody na osobie z powodu nie tylko chorób zawodowych, ale także innych schorzeń, które również mogą być spowodowane szkodliwymi warunkami pracy. Obowiązująca definicja chorób zawodowych nie obejmuje zatem chorób parazawodowych, zwanych również pracowniczymi,  związanych z pracą, które w dużym stopniu są następstwem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, bądź ulegają nasileniu na skutek wykonywania pracy w niekorzystnych warunkach albo są związane z trybem życia zdeterminowanym przez pracę zawodową, ale w majestacie prawa nie są uznawane za choroby zawodowe.

REKLAMA

Wykazem nie są objęte takie choroby jak nerwica, wrzodowa choroba żołądka, choroba niedokrwienna serca, choroby związane z pracą przy komputerze, schizofrenia, depresja i inne schorzenia psychiczne, podczas gdy wydaje się, że tego rodzaju schorzenia coraz częściej mogą być spowodowane szkodliwymi warunkami pracy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Polecamy: 50-procentowe koszty uzyskania przychodu - porada

W aktualnym stanie wiedzy medycznej oraz orzecznictwa sądowego trudno uznać, że poza urzędowym wykazem chorób zawodowych pozostały jedynie schorzenia, których związek z warunkami środowiska pracy jest znikomy. Jednoznacznie potwierdzają to rozwiązania prawne zawarte w przepisach działu dziesiątego kodeksu pracy. W art. 227 § 1 k.p. ustawodawca zobowiązuje pracodawcę do stosowania środków zapobiegających nie tylko chorobom zawodowym, ale również „innym chorobom związanym z wykonywaną pracą”, natomiast w art. 236 k.p. nakłada na pracodawcę obowiązek systematycznego analizowania przyczyn chorób zawodowych i „innych chorób związanych z warunkami pracy”.

Oznacza to, że pracodawca nie może ograniczać się w zakresie swych obowiązków tylko do uznanych wypadków przy pracy i stwierdzonych chorób zawodowych, ale także powinien, wraz z lekarzem sprawującym profilaktyczną opiekę medyczną nad pracownikami, dokonywać okresowych analiz zwolnień lekarskich pracowników pod kątem ujawniania innych schorzeń, które pozostają w związku przyczynowym z warunkami pracy.

Problem występowania chorób parazawodowych w związku z wykonywaniem pracy oraz szkód na osobie pracownika polegających na utracie zdrowia w związku z niekorzystnymi warunkami pracy ma nie tylko charakter naukowy, lecz także praktyczny. Zdaniem Sądu Najwyższego wyrażonym w uchwale siedmiu sędziów (III PZP 85/86) z dnia 4 grudnia 1987  pracownik, który doznał uszczerbku na zdrowiu wskutek spowodowanej warunkami pracy choroby, niebędącej chorobą zawodową, może na mocy art. 300 k.p. dochodzić od pracodawcy roszczeń odszkodowawczych na podstawie prawa cywilnego.

Polecamy: ZUS RMUA 2012, czyli RMUA raz na rok

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Kiedy lider przestaje nadążać

Rozmowa z Dagmarą Kołodziejczyk, prezeską zarządu Together Consulting, o tym, jak Eko-Przywództwo* może zmienić podejście menedżerów do zarządzania zespołami

Ostatni moment dla przedsiębiorców. ZUS podał termin rozliczenia składki zdrowotnej

Część przedsiębiorców do 20 maja musi przekazać do ZUS roczne rozliczenie składki zdrowotnej za 2025 rok – przekazał Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Rozliczenie należy uwzględnić w dokumentach rozliczeniowych za kwiecień.

Nastawienie ma znaczenie. O zmianie z adaptacją w tle

Zmiana stała się codziennym elementem rzeczywistości — nie epizodem, lecz warunkiem funkcjonowania. W świecie, który przyspieszył, utracił dawną przewidywalność i podważył znane struktury, umiejętność adaptacji przestaje być atutem. Staje się kompetencją fundamentalną. I od tej kompetencji z książka Andrei Clarke w tle 20 maja będziemy dyskutować w naszym studio wideo. Szczegóły już niebawem.

Nowe firmy szturmują rynek, ale w tych branżach liczba upadłości rośnie. Nowe dane GUS

W I kwartale 2026 r. odnotowano 108 upadłości podmiotów gospodarczych, tj. o 8 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

REKLAMA

KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

REKLAMA

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Cicha epidemia przeciążenia

Rozmowa z Weroniką Ławniczak, założycielką Instytutu Holispace w Warszawie, o tym, jak podejście do zdrowia liderów zmienia perspektywę zarządzania

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA