REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Współczynnik Pearsona – miara współzależności cz. II.

Jerzy Fiuk
Doradca ekonomiczny
pieniądze, finanse, monety Fot. Fotolia
pieniądze, finanse, monety Fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Firmy często mają w swojej ofercie produkty, które mogą być względem siebie komplementarne bądź substytucyjne. Wzrost zapotrzebowania na jeden z wyrobów będzie skutkował wzrostem sprzedaży innego wyrobu - zależność komplementarna. Albo odwrotnie, wzrost zapotrzebowania na dany wyrób sprawi, że sprzedaż innych wyrobów zacznie maleć - zależność substytucyjna.

Czy w hurtowni mebli, można spodziewać się, że wzrost sprzedaży stołów do jadalni będzie skutkować wzrostem sprzedaży krzeseł? Albo czy w firmie usługowej montującej okna, liczba zamówień na montaż rolet antywłamaniowych może się wahać w zależności od tego czy chętnych na nowe okna jest więcej czy mniej? Pewnie tak. Jednak kiedy w ofercie jest kilkadziesiąt produktów lub więcej, czasami potrzeba dużo czasu by dostrzec takie współzależności. A jeśli już je dostrzegamy, niekiedy, musimy to solidnie udokumentować, na przykład przy planowaniu zakupów czy produkcji.

REKLAMA

REKLAMA

Zbudowanie macierzy korelacji współczynników Pearsona dla wybranej (wcześniej wytypowanej) grupy asortymentów, gdzie takiej współzależności oczekujemy, albo zamierzamy sprawdzić czy występuje, pomoże nam przy tym zadaniu.  Macierz może być dowolnie duża i obejmować wiele produktów czy usług albo, co ciekawe, i produktów i usług. Ograniczeniem jest nasza chęć poznania tych współzależności. Tutaj, ponieważ chodzi o przedstawienie zasady działania, przykład ograniczymy do 5 asortymentów.

Polecamy: Współczynnik Pearsona – miara współzależności cz. I.

Prześledźmy to na przykładzie.

REKLAMA

W fabryce akcesoriów elektrycznych, produkującej zestawy oświetlenia, będące elementem wyposażenia wnętrz, nowy szef sprzedaży musi przygotować projekt planu sprzedaży na kolejny sezon. Ten plan będzie oddziaływać na plany produkcyjne fabryki. Niewielkie doświadczenie branżowe i  całkowity brak praktyki w nowej firmie sprawia, że nie ma możliwości wykorzystania, w tym zakresie, własnych doświadczeń z przeszłości. Można oczywiście sięgnąć do planów z poprzednich okresów, poprosić o konsultacje pracowników działu handlowego czy szefa produkcji. Problem w tym, że te działania, na pewno, nie zawsze wystarczą. Bolączką w firmie jest nadmiar zapasów niesprzedanego towaru w niektórych asortymentach i sporo stanów zerowych w innych asortymentach jeszcze przed końcem sezonu. Chyba nie wszystko da się wytłumaczyć sytuacją rynkową. Prawdopodobne, ważnym powodem są wcześniej popełnione błędy w założeniach produkcyjnych i handlowych. Ale tego nikt nie diagnozował. Ma to zrobić nowy szef sprzedaży. Zresztą, jako nowy członek kierownictwa wie, że będzie potrzebował wielu argumentów do przekonania zarządu firmy, że jego propozycje planu sprzedaży, mają racjonalne uzasadnienie. Jednym z zastosowanych narzędzi będzie właśnie macierz korelacji Pearsona dla wytypowanych produktów.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Razem z innymi informacjami, powinno to potwierdzić bądź obalić niektóre przypuszczenia co do poprawności polityki planowania sprzedaży w poprzednim czasie i pozwolić na udoskonalenie dotychczas stosowanych praktyk w tym zakresie. Poniżej tabela pięciu wytypowanych asortymentów. W tej grupie, wszystkie, poza (D), mają znacznie przekroczone normy stanu magazynowego. Towary A; B i C, zalegają w magazynie w nadmiernej ilości. Towar E nie był dostępny już w połowie sezonu. Dodatkowa produkcja nie była możliwa, bo przestawiony park maszynowy realizował, w tym czasie, inne zamówienia. Sprzedaż w roku 2011, w tys. pln, przedstawiała się następująco:

Teraz, wykorzystując arkusz kalkulacyjny i funkcję statystyczną arkusza (PEARSON), należy sprawdzić wzajemne zależności korelacyjne pomiędzy tymi produktami. Sposób postępowania jest analogiczny jak opisany poprzednim artykule (Współczynnik Pearsona - miara współzależności cz. I). Wyniki wprowadzamy do  przygotowanej tabeli/macierzy , jak pokazano poniżej.

Uzyskane wyniki wskazują, że występuje bardzo silna zależność korelacyjna pomiędzy produktami B; C i D. Produkty te są wobec siebie komplementarne (np. klient kupujący produkt B, zapewne dokupuje też produkty C i/lub D). Produkt A z kolei, jest wobec wymienionych silnie substytucyjny. Podobnie, wobec produktu E, choć wydaje się, w mniejszym stopniu. Powinno się to dokładniej przeanalizować. Być może jest to zadanie dla komórki marketingu?

Ten przykład pokazuje nam jak, stosunkowo łatwo, można uzyskać argumenty na potwierdzenie lub obalenie prawdziwości opinii o współzależności lub jej braku pomiędzy zjawiskami gospodarczymi zachodzącymi w firmie, wszędzie tam, gdzie jest to potrzebne do wypracowania stanowiska przed podjęciem decyzji gospodarczej. Choć, jak wynika z mojej praktyki, intuicja w podejmowaniu decyzji kierowniczych wydaje się być trudna do przecenienia, wspomaganie jej miarami bardziej bezwzględnymi, wydaje się mieć swoje uzasadnienie i może czasami warto po takie metody sięgać.

Polecamy: Współczynnik Pearsona – miara współzależności - suplement

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Fatalne dane z CEIDG: może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie

Fatalne dane z CEIDG: w 2026 roku może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie. Ile JDG zostało zawieszonych w pierwszej połowie roku? Jakie są przyczyny rosnącej liczby wniosków o zamknięcie działalności?

Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami "pod bramę skupu".

Optymalizacja podatkowa a DAC8 - kryptowaluty za granicą przestają być niewidoczne. I co dalej?

Przechowywanie kryptowalut na zagranicznej giełdzie nie oznacza już, że informacje o transakcjach pozostaną poza zasięgiem polskiego fiskusa. Nowe regulacje DAC8 rozszerzają automatyczną wymianę informacji podatkowych na rynek kryptoaktywów. Dane gromadzone przez giełdy i innych pośredników mają trafiać do administracji państwa, w którym użytkownik jest rezydentem podatkowym.

Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie

W prawie, podatkach, księgowości, doradztwie, finansach czy obszarach zgodności regulacyjnej posługiwanie się sztuczną inteligencją jest szczególnie ryzykowne. Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - takie sytuacje pokazują, że sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie.

REKLAMA

Firmy wydają tysiące na szkolenia. Dlaczego efekty często znikają po kilku tygodniach?

Firmy inwestują w szkolenia menedżerskie i programy rozwojowe dla kadry zarządzającej. Uczestnicy wysoko oceniają zajęcia, zdobywają wiedzę i opuszczają salę z konkretnymi postanowieniami. Po kilku tygodniach okazuje się jednak, że nadal unikają trudnych rozmów, zbyt mało delegują albo wracają do dawnych sposobów zarządzania. Jak zaplanować rozwój kompetencji menedżerskich, aby przyniósł trwałe rezultaty?

Odpowiedzialność influencerów za rekomendacje produktów

W dobie świetnie funkcjonujących i w dalszym ciągu rozwijających się mediów społecznościowych, coraz więcej firm decyduje się właśnie tą drogą reklamować swoje produkty. Wiąże się to jednak z pewnymi ograniczeniami, zwłaszcza gdy reklama opiera się na współpracy ze znanymi osobami.

Powództwo o rozwiązanie spółki z o.o. – gdy dalsze istnienie spółki nie ma sensu, ale nie wszyscy wspólnicy są tego zdania

Konflikt między wspólnikami spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może doprowadzić do całkowitego paraliżu jej działalności. Nie można powołać zarządu, podjąć kluczowych uchwał, zatwierdzić sprawozdania finansowego ani zdecydować o dalszym kierunku rozwoju firmy. Jeden ze wspólników chce zakończyć działalność, natomiast drugi konsekwentnie blokuje rozwiązanie spółki. Brak jednomyślności nie zawsze oznacza jednak, że wspólnicy muszą bezterminowo pozostawać w niedziałającej spółce. W szczególnych sytuacjach możliwe jest wystąpienie do sądu z powództwem o jej rozwiązanie.

Bezpieczny zapas czy finansowa pułapka? Firmy coraz dłużej czekają na gotówkę

Firmy na całym świecie coraz wolniej odzyskują pieniądze zainwestowane w materiały, produkcję i towary. Jak wynika z analizy Allianz Trade, przyczyną jest m.in. gromadzenie większych zapasów jako zabezpieczenie przed zakłóceniami w łańcuchach dostaw. Taka strategia może jednak zwiększać presję na dostawców.

REKLAMA

Ekspert: unijne przepisy nakładają na polskich przedsiębiorców nowe obowiązki w zakresie opakowań

Od 12 sierpnia 2026 r. zacznie być stosowane unijne rozporządzenie PPWR, które gruntownie zmienia zasady projektowania, oznakowania i wprowadzania do obrotu opakowań. Obejmie wszystkich przedsiębiorców wprowadzających opakowania lub produkty w opakowaniach na rynek UEj, od dużych producentów żywności po najmniejsze firmy. Dla wielu z nich oznacza to konieczność przebudowy opakowań i łańcucha dostaw. Dobra wiadomość jest taka, że część potrzebnych rozwiązań technologicznych jest już dostępna, a firmy mają jeszcze czas na przygotowania.

Sieci handlowe ruszają za Polakami na wakacje. Nie chodzi tylko o kurorty – ta walka o portfele klientów dzieje się także tam, gdzie wielu spędzi urlop po cichu

Morze, góry, Mazury, ale także własny ogród i mieszkanie – dla sieci handlowych każdy wakacyjny scenariusz Polaków oznacza nową okazję do sprzedaży. Detaliści otwierają sezonowe punkty w najpopularniejszych kurortach, inwestują w dodatkowe miejsca sprzedaży i szukają sposobów, by dotrzeć do klientów, którzy zamiast wyjazdu wybiorą urlop w domu. Skala tej rywalizacji jest większa, niż mogłoby się wydawać: światowy rynek sezonowych sklepów jest wart już niemal 15 mld dolarów, a kluczowe pytanie brzmi: jak sieci radzą sobie z nagłym wzrostem sprzedaży, brakami pracowników i oczekiwaniami klientów, którzy nawet na wakacjach nie rezygnują z wygody?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA