REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Co oznacza dla firm brak historii w BIK

Szymborska-Sutton Agata
Co oznacza dla firm brak historii w BIK
Co oznacza dla firm brak historii w BIK

REKLAMA

REKLAMA

Archiwum BIK to dla większości instytucji finansowych jedno z najważniejszych źródeł informacji o rzetelności kredytobiorców. Dlatego brak historii w BIK oznacza kłopoty z zaciągnięciem kredytu.

Liczba 500 otwiera szeroko wrota do Sezamu. A dokładnie – do bankowych kredytów. 440 oznacza, że chętni na pożyczkę nie mogą być już pewni, że ją otrzymają. Poniżej tego poziomu szansa na zaciągnięcie kredytu jest praktycznie zerowa. Tak – według nieoficjalnych informacji Tax Care – wyglądają punktowe progi ustalane w oparciu o informacje z Biura Informacji Kredytowej. Nieoficjalnych, bo banki pilnie strzegą, by takie dane nie wydostały się na zewnątrz.

REKLAMA

REKLAMA

Nie tylko zwykłych osób fizycznych, ale także osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą – obydwie grupy podlegają bowiem podobnym kryteriom oceny. Każdy, kto się kiedykolwiek zadłużył w banku, znajduje się w BIK, a sposób, w jaki spłacał swoje dotychczasowe zobowiązania, wpływa na liczbę przypisanych mu punktów. Im ich więcej, tym większa szansa na uzyskanie kredytu (maksymalnie można otrzymać 631 punktów).

Na rynku krąży obiegowe określenie: „czarna lista BIK”. Nic bardziej błędnego. Owszem, jest ona czarna dla tych wszystkich, którzy mają na sumieniu niezapłacone raty. Ale osoby, które spłacały kredyty w terminie, nie muszą się obawiać. Co więcej, są w lepszej sytuacji niż ci, którzy nigdy nie zapożyczali się w bankach, a tym samym – których nie ma na liście BIK. Banki co prawda zarzekają się, że brak historii kredytowej w BIK nie dyskwalifikuje osoby starającej się o pożyczkę, z doświadczeń doradców Tax Care wynika jednak, że będzie traktowana ona gorzej, niż klient z historią.

Polecamy: Specjalista ds. zakupów pomoże firmie zaoszczędzić

REKLAMA

- Wbrew pozorom osoba, która nigdy wcześniej nie zaciągała kredytów, nie jest dobrym klientem dla banku, brakuje bowiem danych, na podstawie których analitycy mogą oszacować, jak duże jest ryzyko, że nie będzie spłacała kredytu. W efekcie mogą udzielić niższego kredytu i zażądać poręczenia osób trzecich. Zdarzają się też przypadki, że kredyt nie zostanie przyznany lub jego zaciągnięcie będzie się wiązało z wyższymi kosztami – wyjaśnia Monika Mucha, dyrektor ds. kredytów Tax Care.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dlatego, jeśli planujemy zaciągnięcie ważnego kredytu, np. hipotecznego, dobrze jest „zbudować” sobie historię kredytową. Najprostszym sposobem jest wyrobienie karty kredytowej lub linii debetowej w rachunku z rozsądnymi, niewielkimi limitami i korzystanie z nich w umiarkowany sposób, dbając o to, by zadłużenie było spłacane zgodnie z ustaleniami z bankiem. W ten sposób nie tylko zyskujemy pozytywną historię. Nie tracimy także zdolności kredytowej, która będzie nam potrzebna przy kolejnym kredycie. Należy jednak pamiętać, że budowa historii kredytowej dla osób, które nigdy wcześniej się nie zadłużały, musi trwać odpowiednio długo – punkty BIK są naliczane dopiero po pół roku od zaciągnięcia pierwszego zobowiązania.

Lista BIK nie jest co prawda czarna, ale istnieje tzw. zły BIK. Klient z takim statusem nie ma szans na kredyt. W tym wypadku nikt już nie wnika w liczbę punktów – zły BIK oznacza bowiem, że klient ma należności powyżej 90 dni, a ich saldo wynosi minimum 200 złotych. Jedyną radą dla niesolidnych jest jak najszybsza spłata długu. Niestety, proces odbudowywania wiarygodności finansowej może być długotrwały – kilka miesięcy to bardzo optymistyczne założenie.

Niższa ocena punktowa nie zawsze przesądza o nieotrzymaniu kredytu. Scoring jest bowiem tylko jednym z elementów analizy kredytowej. Banki biorą pod uwagę także inne czynniki. Większe szanse na kredyt mają osoby w związku małżeńskim, w wieku 35-45 lat i dobrze wykształcone – im wyżej, tym lepiej. 

Polecamy: Jak uniknąć zwłoki kontrahenta w płatnościach

Mile widziane są dzieci, bo analitycy są skłonni przypuszczać, że rodzice są bardziej odpowiedzialni finansowo niż bezdzietni. Wyjątkowo podejrzliwie patrzy się za to na rozwodników i osoby młode, przed trzydziestką. W przypadku osób prowadzących działalność gospodarczą liczy się staż firmy – im starszy, a więc prawdopodobnie bardziej stabilny biznes, tym wyższa szansa na kredyt. Niezależnie od tego, czy zaciągany jest na potrzeby firmy, czy na cele prywatne. Osoby na działalności muszą pamiętać także o innej ważnej rzeczy.

Wszystkie kredyty, bez względu na ich charakter, w takim samym stopniu obciążają konto przedsiębiorcy. Tym samym, gdy pożyczą od banku pieniądze na rozwój firmy, mogą mieć problemy – ze względu na ograniczoną już zdolność kredytową – z zaciągnięciem kredytu hipotecznego na prywatne mieszkanie, i na odwrót. W takim wypadku nawet najwyższy scoring BIK może okazać się bezużyteczny.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Nowoczesne narzędzia w firmach? Wielu przedsiębiorców wciąż mówi "nie"

Tylko 31 proc. badanych mikrofirm korzysta z zaawansowanych narzędzi takich jak sztuczna inteligencja, systemy CRM czy e-fakturowanie - wynika z badania „Dojrzałość technologiczna mikrofirm”. Reszta mikrofirm korzysta jedynie z podstawowych narzędzi, lub nie używa ich wcale.

Od lipca 2026 r. koniec z niszczeniem niesprzedanej odzieży i obuwia w UE - rozporządzenie ESPR

Od lipca 2026 r. koniec z niszczeniem niesprzedanej odzieży i obuwia w UE. Wchodzi w życie rozporządzenie ESPR (Ecodesign for Sustainable Products Regulation). Co to oznacza? Oto harmonogram wdrażania zmian.

Niemcy stawiają na Polskę. To najchętniej wybierany kierunek inwestycji w regionie

Polska jest najczęściej wskazywanym kierunkiem inwestycji niemieckich firm w Europie Środkowo-Wschodniej – wynika z corocznego badania KPMG w Niemczech i Komisji Wschodniej Niemieckiej Gospodarki pt. „German-Central and Eastern European Business Outlook 2026”.

Firmy toną w długach. Kto w czołówce zadłużenia?

Ponad 45 mld zł wyniosły długi przedsiębiorstw na koniec 2025 r. - poinformował BIG InfoMonitor. Najwyższe średnie zaległości miały firmy z Podkarpacia, a długów najszybciej przybywało w Zachodniopomorskiem i Małopolsce, choć liderem w łącznym zadłużeniu jest Mazowsze.

REKLAMA

Polska w grze o przyszłość: 50 tys. firm gotowych na cyfrową rewolucję

Dysponujemy odpowiednią liczbą specjalistów gotowych do pracy w sektorze półprzewodników. Mamy 50 tys. firm tworzących oprogramowanie i potencjał w postaci programistów - jak podaje „Rz".

Firmy patrzą ostrożnie w przyszłość: tylko co trzecia planuje inwestycje

W dobra materialne od początku 2025 r. zainwestowało 19 proc. firm, a 35 proc. ma takie plany do końca tego roku - wynika z badania Polskiego Instytutu Ekonomicznego. PIE wskazał, że w ostatnich trzech miesiącach większość firm nie inwestowała.

Prezes e-Izby dla Infor.pl: „Dostosowanie firm do OMNIBUS, RODO, DSA kosztuje średnio 159 tys. zł" i to jeszcze nie koniec

W związku z nadchodząca publikacją "Białej Księgi Regulacji Cyfrowych" redakcja Infor.pl zadała pytania Patrycji Sass-Staniszewskiej, prezes Izby Gospodarki Elektronicznej. Rozmowa dotyczy tego, czy europejskie i krajowe prawo nadąża za tempem zmian technologicznych, jak nowe regulacje uderzają w przedsiębiorców zwłaszcza z sektora MSP oraz co w praktyce oznaczają dla konsumentów. Poniżej prezentujemy pełne odpowiedzi.

Droga do sukcesu: od pomysłu na biznes młodych chłopaków po maturze po prężnie rozwijającą się firmę [WYWIAD]

Droga do sukcesu może być bardzo różna. Oto przykład dwóch kolegów, którzy zaraz po maturze zrealizowali swój pomysł na biznes. Zaczęło się od realizacji bluz dla własnej szkoły, ale szybko rozwinęli działalność. Jak doszli do prężnie rozwijającej się firmy? Opowiada Aleksander Paczek, współzałożyciel marki MerchUp.

REKLAMA

Prezydent odrzuca SAFE. Eksperci ostrzegają przed zależnością od USA

Stawianie wyłącznie na sojusz z USA, kosztem własnego przemysłu zbrojeniowego, jest tak absurdalne, że trudno uwierzyć, że w Polsce znajduje ono poparcie - powiedział PAP kpt. rez. dr hab. Maciej Milczanowski, kierownik Zakładu Studiów nad Wojną Uniwersytetu Rzeszowskiego.

Kobiety w drodze na szczyt. Czy dyrektywa Women on Boards zmienia reguły przywództwa?

Implementacja unijnej dyrektywy Women on Boards w polskim prawie, mająca nastąpić do 30 czerwca 2026 r., stała się punktem wyjścia do debaty zorganizowanej przez redakcję „Personelu i Zarządzania” pod hasłem „Czy dyrektywa Women on Boards wzmacnia czy osłabia ideę przywództwa opartego na wynikach?”. Dyskusja szybko pokazała, że rozmowa o parytetach to w rzeczywistości rozmowa o czymś znacznie głębszym – o widzialności, relacjach władzy, odpowiedzialności, wpływie i nowym modelu przywództwa.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA