REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Jak podnieść kwalifikacje zawodowe pracowników działu handlowego firmy?

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
Jerzy Fiuk
Doradca ekonomiczny
Sposobem na osiągnięcie celu może być wyznaczenie w firmie dwóch ścieżek podnoszenia kwalifikacji zawodowych handlowców.
Sposobem na osiągnięcie celu może być wyznaczenie w firmie dwóch ścieżek podnoszenia kwalifikacji zawodowych handlowców.
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Niewątpliwą korzyścią z podnoszenia kwalifikacji zawodowych pracowników działu handlowego w firmie jest lepsza obsługa klientów, co bardzo realnie przekłada się na zyski oraz postrzeganie firmy na rynku. Jednak myli się ten, kto myśli, że w takiej sytuacji nic prostszego jak tylko szkolić odpowiednio personel i oczekiwać spodziewanych efektów w przyszłości.

REKLAMA

Ponoszone nakłady, często, nie są małe, a prawie zawsze istnieje niebezpieczeństwo, że taki dobrze przygotowany zawodowo pracownik odejdzie lub zostanie „podkupiony” przez inną organizację, skuszony lepszymi zarobkami czy perspektywą szybkiego awansu. Ta wizja bywa dla niektórych przedsiębiorców do tego stopnia realna, że bardzo niechętnie ponoszą znaczące nakłady na szkolenie personelu obawiając się, że co lepiej wyedukowani zawodowo i ambitni pracownicy, porzucą firmę przy najbliższej, nadarzającej się okazji, szukając korzystnej dla siebie ścieżki zawodowej. Fakt, trudno się nie zgodzić z prawdziwością tej wizji chyba, że jednocześnie, przedsiębiorca będzie potrafił zbudować taki system motywowania, że zagrożenia te wyeliminuje bądź znacząco ograniczy.

REKLAMA

Sposobem na osiągnięcie celu może być wyznaczenie w firmie dwóch ścieżek podnoszenia kwalifikacji zawodowych handlowców. Inaczej mówiąc, wyznaczenie dwóch odmiennych standardów ich szkolenia:
A) ścieżka podstawowa;
B) ścieżka lojalnościowa.

REKLAMA

Prawdę mówiąc „ścieżka podstawowa” istnieje w każdej firmie. Oczywiście najczęściej nie jest ona ani nazwana ani tym bardziej opisana. Ale jest. Cokolwiek by to nie miało znaczyć. Podobnie zresztą jak w każdej firmie jest struktura organizacyjna nawet, jak nikt tam nie słyszał o takim pojęciu. „Ścieżka podstawowa”, to wszelkiego rodzaju szkolenia, praktyki itp., którym podlegają wszyscy pracownicy handlowi firmy, dobierane odpowiednio do potrzeb, zakresu obowiązków, kwalifikacji. Udział w nich jest na ogół obligatoryjny, jednak nie powoduje powstania żadnych zobowiązań pracownika względem pracodawcy.

Ze „ścieżką lojalnościową” sprawa wygląda zgoła inaczej. Zbudowanie takiego standardu wymaga skodyfikowania pewnych założeń, praw i obowiązków. Zbudowania formalnego systemu postępowania. Natomiast nagrodą za włożony trud jest zniwelowanie, a w najgorszym wypadku znaczne ograniczenie, niebezpieczeństwa utraty wykwalifikowanego personelu lub nakładów poniesionych na podnoszenie jego kwalifikacji. „Ścieżka lojalnościowa” powinna być traktowana przez pracownika i pracodawcę, jako przyśpieszona ścieżka awansu zawodowego/finansowego. Wejście na tę ścieżkę jest dla pracownika fakultatywne, jednak podjęcie takiej decyzji obliguje go do przyjęcia określonych zobowiązań co do długości zatrudnienia, bądź do zwrotu całości lub z góry określonego procentu nakładów poniesionych przez firmę na jego szkolenie, jeśli będzie miało dojść do skrócenia tego okresu zatrudnienia z winy pracownika.

Przeczytaj także: Kontrola prowadzenia działalności? Sprawdź jak powinna ona wyglądać!

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Ważnym elementem takiego systemu wydaje się utrzymanie zasady, że każdy pracownik handlowy może w dowolnym momencie podejmować decyzję o zmianie ścieżki swojego awansu zawodowego ze „ścieżki podstawowej” na „ścieżkę lojalnościową”. Jednak ruch w drugą stronę, nie jest już taki prosty i o ile jest możliwy, to dopiero po spełnieniu warunków umowy, jaką zobowiązały się realizować strony porozumienia – pracodawca i pracownik.

Te, jak się wydaje, proste i zrozumiałe zasady, aby były praktyczne i przydatne w firmie, muszą zostać w niej zbudowane i wdrożone. Każda firma jest inna, kierownictwo ma inne preferencje inne możliwości finansowe, a więc nie można podać uniwersalnego systemu dla wszystkich firm czy nawet dla wybranej grupy. Można jednak spróbować podpowiadać jak do tematu podejść by skutecznie wdrożyć go w przedsiębiorstwie.

Opracowanie założeń do takiego programu stworzenia ścieżek rozwoju zawodowego pracowników handlowych, a być może również jego wdrożenie, powinno odbywać się w specjalnie powołanym do tego celu zespole zadaniowym. W skład zespołu wchodzi:
1) Prawnik, ze znajomością przepisów prawa pracy i kodeksu cywilnego – praktycznie może to być radca prawny aktualnie pracujący bądź współpracujący z firmą. Jego zadaniem będzie zadbanie o formalną, zgodną z obowiązującym prawem, regulację programu, w tym np. praw i obowiązków pracowników „ścieżki lojalnościowej”, oraz za pisemne opracowanie zasad systemu;
2) Specjalista do spraw motywowania i szkoleń – najprawdopodobniej będzie to osoba zewnętrzna. Być może pracownik naukowy lub praktyk ze znajomością szeroko rozumianej problematyki wdrażania wiedzy o technikach handlowych;
3) Przedstawiciel firmy o kwalifikacjach na kierownika działu sprzedaży, doskonale zorientowany w realiach firmy. Specjalnie podaję tu informację, że osoba taka powinna mieć kwalifikacje kierownicze, bowiem wcale nie musi to być faktycznie aktualnie pełniący obowiązki szefa działu handlowego. Osoba ta, będzie jednocześnie „agentem zmiany”, a więc osobą odpowiedzialną za wdrożenie i funkcjonowanie sytemu w firmie, po jego przygotowaniu i przyjęciu do zastosowania.
4) Kierownik zespołu zadaniowego, odpowiedzialny za jego realizację przed kierownictwem firmy, jednocześnie spinający/moderujący prace zespołu zadaniowego. Od razu uprzedzę wątpliwość, czy taki kierownik jest potrzebny? Czy przypadkiem nie może tej funkcji z powodzeniem pełnić „agent zmiany”? Może, ale tylko w przypadku gdy sam jest pomysłodawcą i promotorem takiego projektu. Jeśli tylko powierzyć mu funkcję kierownika zespołu, arbitralną decyzją przełożonego, prawdopodobieństwo fiaska projektu dramatycznie wzrośnie.

Polecamy serwis Zarządzanie

Efektem pracy zespołu zadaniowego powinien być jasny, dla zarządu i pracowników, system awansu zawodowego zatrudnionych w dziale handlowym. Zasady tam proponowane muszą mieć cechy względnie stale tak, by dało się je zapisać. Oczywiście tak skodyfikowany system może ewoluować z czasem, na przykład na skutek zmian zachodzących w firmie, albo na skutek potrzeby jego udoskonalenia itp. To nie tylko dopuszczalne, ale i konieczne, jak można sądzić.

Dzięki takiemu podejściu do omawianego problemu, można znacząco ograniczać lub, w praktyce, zmarginalizować zagrożenia z tytułu fluktuacji wykwalifikowanej kadry handlowców firmy. Układ pracownika z pracodawcą staje się jasny. Działa zasada „coś za coś”. W biznesie, tak pożądana i jak najbardziej do przyjęcia.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Zasiłek chorobowy 2025 – jakie zmiany planuje rząd

To może być prawdziwa rewolucja w systemie świadczeń chorobowych. Rząd chce, by już od 2026 roku pracodawcy nie musieli płacić za pierwsze dni choroby pracowników. Zasiłek od początku zwolnienia lekarskiego ma przejąć ZUS. Zmiana oznacza ulgę dla firm, ale jednocześnie zwiększy wydatki Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Czy pracownicy zyskają, a system wytrzyma dodatkowe obciążenia?

Obowiązkowy KSeF wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur [KOMENTARZ]

Obowiązek korzystania z Krajowego Systemu e-faktur (KSeF) obejmie wszystkich podatników (czynnych i zwolnionych z VAT), nawet najmniejsze firmy i wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur - podkreśla Monika Piątkowska, doradca podatkowy e-pity.pl i fillup.pl.

Boom na wynajem aut i rosnące zobowiązania firm

Wakacje pełne przygód? Kamper. Krótka wycieczka? Auto na godziny. Dojazd z dworca? Samochód na minuty. Wynajem pojazdów w Polsce rośnie, także w firmach. Jednak branża ma problemy – długi firm wynajmujących sięgają 251 mln zł i nadal rosną.

System kaucyjny od 1 października wchodzi w życie, co dla firm oznacza prawdziwą zmianę paradygmatu w obsłudze klientów

Większość Polaków uważa, że system kaucyjny to najlepszy sposób na odzyskiwanie opakowań po napojach – społeczna akceptacja jest ogromna, a oczekiwania klientów rosną. Dla sklepów i producentów to nie tylko obowiązek prawny, ale także nowe wyzwania logistyczne, technologiczne i edukacyjne. Firmy będą musiały nauczyć klientów prostych, ale ważnych zasad – jak prawidłowo zwracać butelki i puszki, by otrzymać kaucję, jak zorganizować punkt zwrotów i jak zintegrować systemy sprzedaży, aby proces był szybki i intuicyjny. To moment, w którym codzienne zakupy przestają być tylko rutyną – stają się gestem odpowiedzialności, a dla firm szansą na budowanie wizerunku nowoczesnego, ekologicznego biznesu, który rozumie potrzeby klientów i dba o środowisko.

REKLAMA

Fundacja rodzinna bez napięć - co powinien zawierać dobry statut?

Pomimo że fundacja rodzinna jest w polskim prawie stosunkowo nowym rozwiązaniem, to zdążyła już wzbudzić zainteresowanie przedsiębiorców. Nic dziwnego – pozwala bowiem uporządkować proces sukcesji, ochronić majątek przed rozdrobnieniem i stworzyć ramy współpracy między pokoleniami, przekazując jednocześnie wartości i wizję fundatora jego sukcesorom.

Co trzecia polska firma MŚP boi się upadłości. Winne zatory płatnicze

Choć inflacja wyhamowała, a gospodarka wysyła sygnały poprawy, małe i średnie firmy wciąż zmagają się z poważnymi problemami. Z najnowszego raportu wynika, że niemal 30% z nich obawia się, iż w ciągu dwóch lat może zniknąć z rynku – głównie przez opóźnione płatności od kontrahentów.

System kaucyjny od 1 października zagrożeniem dla MŚP? Rzecznik apeluje do rządu o zmiany

Od 1 października w Polsce ma ruszyć system kaucyjny, jednak przedsiębiorcy alarmują o poważnych problemach organizacyjnych i finansowych. Rzecznik MŚP apeluje do rządu o zmiany, ostrzegając przed chaosem i nierównymi warunkami dla małych sklepów.

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być 33-40% kobiet [Dyrektywa Women on Board]

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być odpowiednia reprezentacja płci. W związku z tym, że przeważają mężczyźni, nowe przepisy wprowadzają de facto obowiązek zapewnienia 33-40% kobiet ogólnej liczby osób zasiadających w radach nadzorczych i zarządach przedsiębiorstw. Czy Polskie firmy są na to gotowe? Jak wdrożyć dyrektywę Women on Boards?

REKLAMA

Czy finansiści, księgowi i inni profesjonaliści powinni bać się wieku średniego?

Wiek średni nie musi oznaczać zawodowego spowolnienia. Czy finansiści, księgowi i inni profesjonaliści powinni bać się wieku średniego? Raport ACCA 2025 pokazuje, że doświadczenie, rozwinięta inteligencja emocjonalna i neuroplastyczność mózgu pozwalają po 40. wzmocnić swoją pozycję na rynku pracy.

Zmiany w amortyzacji aut od 2026 r. – jak nie stracić 20 tys. zł na samochodzie firmowym?

Od 1 stycznia 2026 r. nadchodzi rewolucja dla przedsiębiorców. Zmiany w przepisach sprawią, że auta spalinowe staną się znacznie droższe w rozliczeniu podatkowym. Nowe, niższe limity amortyzacji i leasingu mogą uszczuplić kieszeń firmy o nawet 20 tys. zł w ciągu kilku lat. Co zrobić jeszcze w 2025 r., żeby uniknąć dodatkowych kosztów i utrzymać maksymalne odliczenia? Poniżej znajdziesz praktyczny poradnik.

REKLAMA