REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Sprawdź ile płacisz za konto bankowe

Mateusz Ostrowski
Analityk rynku produktów bankowych
Michał Sadrak

REKLAMA

REKLAMA

Warto policzyć, ile płacimy miesięcznie za konto bankowe. Rachunek bankowy obsługiwany przez Internet może być nawet sześć razy tańszy.

Średni koszt obsługi rachunku internetowego to 50,26 zł rocznie. Z kolei tradycyjny klient musi się liczyć z przeciętnym 12-miesięcznym kosztem w wysokości 310,33 zł. W Open Finance policzyliśmy ile kosztuje nas używanie konta za pośrednictwem bankowości elektronicznej, a ile w tradycyjny sposób, czyli odwiedzając oddział, albo korzystając z obsługi telefonicznej.

REKLAMA

REKLAMA

Sprawdziliśmy prawie 30 banków. Licząc koszty korzystania z konta pod uwagę wzięliśmy opłatę, za prowadzenie rachunku, za użytkowanie karty, to ile będzie nas kosztowało po 6 przelewów miesięcznie (wykonywanych przez Internet, a w drugim wariancie w oddziale i przez telefon).

Policzyliśmy też koszt jednej na kwartał wypłaty z obcego bankomatu. Nasz przykładowy klient co miesiąc dostaje na konto 2,5 tys. zł, średni stan jego rachunku w ciągu miesiąca to 1 tys. zł. Tyle samo wydaje w ciągu miesiąca kartą. Aktywny użytkownik karty może liczyć na obniżki opłat. Przyjęliśmy jednak, że raz w ciągu roku naszemu klientowi nie udaje się spełnić warunków stawianych przez bank i musi on ponieść opłatę za kartę.

Czytaj też: Ile naprawdę kosztują konta internetowe

REKLAMA

Skoro konta internetowe są przeciętnie sześć razy tańsze, racjonalny klient banku powinien szybko przestawić się na bankowość elektroniczną. Bankom też na rękę jest przekierowywanie klientów do obsługi w sieci, bo to zdecydowanie tańszy sposób niż kontakt z „żywym” pracownikiem. I widać to po polityce cenowej banków. Obsługiwane przez Internet rachunki są zazwyczaj bezpłatne. Elektroniczne przelewy też często są darmowe, a jeśli już trzeba za nie zapłacić to nie więcej niż 1 zł. Jeśli jeszcze często płacimy kartą do rachunku, to możemy być zwolnieni z opłaty za jej użytkowanie. Może się więc okazać, że internauta w ogóle nie ponosi kosztów korzystania z konta. Wystarczy, że w rozsądny sposób korzysta z rachunku i unika sytuacji, w których będzie obciążony prowizją, na przykład operacji dokonywanych w oddziale czy wypłat z obcych bankomatów.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Korzyść związana z kontami internetowymi to nie tylko oszczędność. Liczy się również wygoda, czyli to, że bardzo szybko, bez wychodzenia z domu i stania w kolejkach, możemy zapłacić rachunki. Ponadto banki oferują za pośrednictwem Internetu coraz więcej produktów. Bez problemu założymy w ten sposób lokatę, w niektórych instytucjach nawet wtedy, kiedy nie posiadamy tam konta. W niektórych bankach przez Internet można składać wnioski o kredyt, czy o kartę kredytową. Coraz częściej pojawia się możliwość kupowania jednostek funduszy inwestycyjnych, a gdzieniegdzie nawet polis ubezpieczeniowych. W kilku bankach ROR może być nawet połączony z rachunkiem maklerskim. Kolejna, coraz bardziej popularna funkcja, to możliwość używania karty debetowej do płatności w sklepach internetowych.

A czy bankowość internetowa ma jakieś wady? Pierwsze co nasuwa się na myśl to kwestia bezpieczeństwa. Jeśli jednak będziemy przestrzegali podstawowych zasad, to nie powinniśmy mieć z tym żadnego problemu. Same banki dbają o bezpieczeństwo internetowych transakcji. Połączenia są szyfrowane, a do rozpoznawania użytkowników używane są hasła, jednorazowe kody czy tokeny. I te zabezpieczenia nie odbiegają od tego, co stosują banki na całym świecie. Tyle tylko, że każdy system zabezpieczeń jest tak skuteczny jak jego najsłabsze ogniwo. I niestety często okazuje się nim klient banku.

Przede wszystkim nie możemy się dać nabrać na próby wyłudzenia danych. Co jakiś czas klienci dostają wiadomości e-mailowe przypominające korespondencję z banku, gdzie prosi się ich o podanie hasła czy kilku kodów uwierzytelniających transakcje. To zjawisko nosi nazwę phishingu i bardzo łatwo się przed nim uchronić. Wystarczy pamiętać, że bank nigdy nie prosi za pośrednictwem poczty elektronicznej o podawanie takich informacji.

Czytaj też: Zakupy w Internecie: pamiętaj o bezpieczeństwie

Kolejna rzecz to kwestia zabezpieczenia komputera. Konieczny jest program antywirusowy, który trzeba systematycznie uaktualniać. Niezbędny jest również program firewall, który broni dostępu do naszego komputera. Kolejny element, bez którego nie można się obejść to program antyspyware, który wykrywa i wyrzuca programy szpiegujące. A skoro tak ważne są odpowiednie zabezpieczenia, to nie zaglądajmy na nasze konto za pomocą nieznanych komputerów. Wykonywanie przelewów w kafejce internetowej może być niefortunnym pomysłem. Oprócz zabezpieczenia samego komputera musimy jeszcze pamiętać o tym, by prawidłowo z niego korzystać. Na przykład kończyć wizytę w banku poprzez wylogowanie się z systemu, a nie zamykanie strony. Jeśli zadbamy o bezpieczeństwo naszych pieniędzy, to bankowość internetowa przyniesie nam wyłącznie korzyści w postaci oszczędności i wygody.

Porównaj oferty banków

//g7.infor.pl/p/_files/94000/zestawienie_kont_internetowych_luty_2010_15682.xls
Tytuł załącznika: 
Opis załącznika: Zestawienie kont internetowych - luty 2010
Autor załącznika: 
Źródło załącznika: nieznane
Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Fatalne dane z CEIDG: może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie

Fatalne dane z CEIDG: w 2026 roku może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie. Ile JDG zostało zawieszonych w pierwszej połowie roku? Jakie są przyczyny rosnącej liczby wniosków o zamknięcie działalności?

Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami "pod bramę skupu".

Optymalizacja podatkowa a DAC8 - kryptowaluty za granicą przestają być niewidoczne. I co dalej?

Przechowywanie kryptowalut na zagranicznej giełdzie nie oznacza już, że informacje o transakcjach pozostaną poza zasięgiem polskiego fiskusa. Nowe regulacje DAC8 rozszerzają automatyczną wymianę informacji podatkowych na rynek kryptoaktywów. Dane gromadzone przez giełdy i innych pośredników mają trafiać do administracji państwa, w którym użytkownik jest rezydentem podatkowym.

Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie

W prawie, podatkach, księgowości, doradztwie, finansach czy obszarach zgodności regulacyjnej posługiwanie się sztuczną inteligencją jest szczególnie ryzykowne. Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - takie sytuacje pokazują, że sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie.

REKLAMA

Firmy wydają tysiące na szkolenia. Dlaczego efekty często znikają po kilku tygodniach?

Firmy inwestują w szkolenia menedżerskie i programy rozwojowe dla kadry zarządzającej. Uczestnicy wysoko oceniają zajęcia, zdobywają wiedzę i opuszczają salę z konkretnymi postanowieniami. Po kilku tygodniach okazuje się jednak, że nadal unikają trudnych rozmów, zbyt mało delegują albo wracają do dawnych sposobów zarządzania. Jak zaplanować rozwój kompetencji menedżerskich, aby przyniósł trwałe rezultaty?

Odpowiedzialność influencerów za rekomendacje produktów

W dobie świetnie funkcjonujących i w dalszym ciągu rozwijających się mediów społecznościowych, coraz więcej firm decyduje się właśnie tą drogą reklamować swoje produkty. Wiąże się to jednak z pewnymi ograniczeniami, zwłaszcza gdy reklama opiera się na współpracy ze znanymi osobami.

Powództwo o rozwiązanie spółki z o.o. – gdy dalsze istnienie spółki nie ma sensu, ale nie wszyscy wspólnicy są tego zdania

Konflikt między wspólnikami spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może doprowadzić do całkowitego paraliżu jej działalności. Nie można powołać zarządu, podjąć kluczowych uchwał, zatwierdzić sprawozdania finansowego ani zdecydować o dalszym kierunku rozwoju firmy. Jeden ze wspólników chce zakończyć działalność, natomiast drugi konsekwentnie blokuje rozwiązanie spółki. Brak jednomyślności nie zawsze oznacza jednak, że wspólnicy muszą bezterminowo pozostawać w niedziałającej spółce. W szczególnych sytuacjach możliwe jest wystąpienie do sądu z powództwem o jej rozwiązanie.

Bezpieczny zapas czy finansowa pułapka? Firmy coraz dłużej czekają na gotówkę

Firmy na całym świecie coraz wolniej odzyskują pieniądze zainwestowane w materiały, produkcję i towary. Jak wynika z analizy Allianz Trade, przyczyną jest m.in. gromadzenie większych zapasów jako zabezpieczenie przed zakłóceniami w łańcuchach dostaw. Taka strategia może jednak zwiększać presję na dostawców.

REKLAMA

Ekspert: unijne przepisy nakładają na polskich przedsiębiorców nowe obowiązki w zakresie opakowań

Od 12 sierpnia 2026 r. zacznie być stosowane unijne rozporządzenie PPWR, które gruntownie zmienia zasady projektowania, oznakowania i wprowadzania do obrotu opakowań. Obejmie wszystkich przedsiębiorców wprowadzających opakowania lub produkty w opakowaniach na rynek UEj, od dużych producentów żywności po najmniejsze firmy. Dla wielu z nich oznacza to konieczność przebudowy opakowań i łańcucha dostaw. Dobra wiadomość jest taka, że część potrzebnych rozwiązań technologicznych jest już dostępna, a firmy mają jeszcze czas na przygotowania.

Sieci handlowe ruszają za Polakami na wakacje. Nie chodzi tylko o kurorty – ta walka o portfele klientów dzieje się także tam, gdzie wielu spędzi urlop po cichu

Morze, góry, Mazury, ale także własny ogród i mieszkanie – dla sieci handlowych każdy wakacyjny scenariusz Polaków oznacza nową okazję do sprzedaży. Detaliści otwierają sezonowe punkty w najpopularniejszych kurortach, inwestują w dodatkowe miejsca sprzedaży i szukają sposobów, by dotrzeć do klientów, którzy zamiast wyjazdu wybiorą urlop w domu. Skala tej rywalizacji jest większa, niż mogłoby się wydawać: światowy rynek sezonowych sklepów jest wart już niemal 15 mld dolarów, a kluczowe pytanie brzmi: jak sieci radzą sobie z nagłym wzrostem sprzedaży, brakami pracowników i oczekiwaniami klientów, którzy nawet na wakacjach nie rezygnują z wygody?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA