REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Co wybrać: wakacje kredytowe czy karencję?

Michał Sadrak
Nie tylko posiadacze kredytów mieszkaniowych mają możliwość przesunięcia terminu spłaty zobowiązania.
Nie tylko posiadacze kredytów mieszkaniowych mają możliwość przesunięcia terminu spłaty zobowiązania.

REKLAMA

REKLAMA

Banki często nadużywają określenia „wakacje kredytowe”. Czym różni się karencja od wakacji kredytowych? Ekspert sprawdził, w jakich sytuacjach instytucje finansowe pozwalają klientowi odroczyć spłatę comiesięcznej raty, a kiedy możemy jedynie zawiesić spłatę części kapitałowej.

Niemal każdego roku w okresie urlopowym jak bumerang wśród części kredytobiorców powraca chęć przesunięcia terminu spłaty comiesięcznych rat. Zabieg ten, jako ulga dla domowego budżetu, najczęściej stosowany jest przez posiadaczy kredytów mieszkaniowych. Tymczasem w wybranych bankach również właściciele pożyczek gotówkowych mogą liczyć na chwilową przerwę w spłacie.

REKLAMA

REKLAMA

Nim jednak zdecydujemy się wysłać nasze konsumpcyjne zadłużenie na wakacje, warto sprawdzić, czy przesunięcie terminu spłaty rozumiemy podobnie jak bank. Bowiem już na wstępie należy zaznaczyć, że nazwa „wakacje kredytowe”, stosowana do określenia odroczenia spłaty comiesięcznej raty, często jest nadużywana. Prawdziwymi wakacjami kredytowymi powinno być zawieszenie spłaty całej raty, czyli zarówno kapitału, jak i odsetek. Natomiast na ogół klienci lub nawet banki pod tą definicję podciągają również karencję, czyli zawieszenie wyłącznie spłaty części kapitałowej raty, co może prowadzić do nieporozumień z opóźnieniami w spłacie i wpisaniem na listę dłużników włącznie.

Wśród banków, udzielających kredytów gotówkowych klientom detalicznym, znajdziemy kilka instytucji, które pozwalają skorzystać z wakacji kredytowych (zawieszenie całej raty). Główna różnica pomiędzy bankami polega na częstotliwości i długości korzystania z przerwy w spłacie. Alior Bank pozwala zawiesić maksymalnie trzy raty. Można tego dokonać jednorazowo lub zdecydować się na trzy (osobne) jednomiesięczne przerwy. Z przerwy w Banku Pocztowym mamy prawo skorzystać cztery razy w całym okresie kredytowania. Jednak pomiędzy każdym, maksymalnie dwumiesięcznym zawieszeniem, musi być co najmniej rok przerwy. Zawieszenie raty kapitałowo-odsetkowej w Euro Banku możliwe jest najwcześniej po sześciu miesiącach spłaty kredytu. Po tym czasie raz do roku można liczyć na jednomiesięczne wakacje kredytowe, których koszt wynosi 9,5 zł. Pół roku terminowej spłaty kredytu do skorzystania z pierwszej przerwy wymaga również Getin Bank, gdzie z wakacji skorzystamy nawet dwa razy w roku, ale między pierwszą a drugą przerwą musi minąć co najmniej kwartał. Z kolei Meritum Bank pozwala zawiesić spłatę jednej raty co pół roku. Natomiast PKO Bank Polski deklaruje możliwość zawieszenia raty kapitałowo odsetkowej (po spłaceniu 12 rat) nawet na pół roku. Jednak może się to wiązać z dotkliwymi dla klienta kosztami, ponieważ przyjdzie mu zapłacić za aneks do umowy (50 zł), zmianę harmonogramu spłaty (100 zł) oraz prowizję za zawieszenie (3 proc., min. 50 zł od kwoty rat podlegających zawieszeniu).

Dowiedz się także: Kiedy warto spłacić przed czasem kredyt hipoteczny?

REKLAMA

Różnice w ofercie wakacji kredytowych nie kończą się wyłącznie na ich długości. Dodatkowo każdy bank samodzielnie ustala, kiedy klient powinien zgłosić chęć zawieszenia spłaty. Na przykład w Banku Pocztowym kredytobiorca musi złożyć odpowiednią dyspozycję na 10 dni roboczych przed przypadającym terminem spłaty najbliżej raty. W Euro Banku wystarczy zgłosić chęć skorzystania z wakacji kredytowych trzy dni wcześniej, z kolei Getin Bank potrzebuje 14 dni. Co ważne, gdy informujemy instytucje finansowe o zamiarze zawieszenia spłaty raty kapitałowo-odsetkowej, nie ma potrzeby podawania powodu takiej decyzji.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Polecamy serwis: Budżet domowy

Każdorazowe skorzystanie z wakacji kredytowych oznacza wydłużenie okresu kredytowania. Przy czym bank może nie wyrazić zgody na zawieszenie spłaty, jeśli w wyniku wydłużenia okres spłaty kredytu przekroczyłby maksymalny czas kredytowania, określony dla pożyczki gotówkowej w danej instytucji (np. 60 mies.).

O ile zawieszenie całej raty w ramach wakacji kredytowych jest z reguły w ofertach banków unormowane, to zawieszenie wyłącznie części kapitałowej jest przez instytucje finansowe określone o wiele mniej precyzyjnie. Warunki karencji jasno definiują m.in.: Bank Ochrony Środowiska, mBank i Raiffeisen Bank. Pozostałe instytucje (m.in.: Bank BPH, Bank Millennium, BNP Paribas, Bank Pekao i VW Bank) deklarują indywidualne podejście do sytuacji klienta. Choć do takiego spersonalizowanego nastawienia instytucji finansowych warto zachować dystans, bo ważne są nie deklaracje, a to, czy rzeczywiście bank w kluczowej chwili wykaże się chęcią pomocy. Niezwykle istotnym elementem ubiegania się o karencję w spłacie części kapitałowej comiesięcznej raty jest argumentacja klienta. Tym razem nie wystarczy chęć ulżenia domowym finansom, często powód musi być precyzyjnie określony (np. utrata pracy, ciężka choroba).

Należy pamiętać, że zawieszenie wyłącznie części kapitałowej nie zwalnia klienta z obowiązku płacenia odsetek. Przykładowo, po roku terminowego spłacania przeciętnego pięcioletniego kredytu na 20 tys. zł, część odsetkowa raty wynosi 223,7 zł, a kapitałowa 266,9 zł. Zatem skorzystanie z karencji zmniejsza chwilowo obciążenia o ponad połowę. Lecz spłata tylko części odsetkowej oznacza, że zadłużenie wcale nie maleje, tym samym całkowity koszt kredytu rośnie. Co więcej, normą przy korzystaniu z karencji w spłacie jest pobieranie przez banki opłat za nowy harmonogram lub aneks do umowy kredytowej.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Rewolucja w rejestracji firm. Sejm przyjął zmiany w CEIDG i zapowiada pełną cyfryzację

Zakładanie i prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce ma być prostsze i w pełni elektroniczne. Sejm przyjął nowelizację przepisów o CEIDG, która wprowadza jedno cyfrowe okienko oraz stopniową likwidację papierowych wniosków.

Technologia wspiera, ale to wiedza ekspercka zabezpiecza biznes leasingowy

Postępująca digitalizacja branży leasingowej zmienia sposób zarządzania procesami, danymi i ryzykiem. Automatyzacja zwiększa efektywność operacyjną, ale nie zastępuje wiedzy, doświadczenia i odpowiedzialności ekspertów prawnych, którzy rozumieją specyfikę leasingu oraz realne zagrożenia związane z ochroną aktywów. W świecie, w którym technologia jest powszechnie dostępna, to właśnie wiedza ekspercka staje się kluczowym elementem bezpieczeństwa biznesu.

W 2025 roku z rynku zniknęło prawie 197 tys. firm. Ponad 388 tys. zawiesiło działalność [DANE Z CEIDG]

W 2025 roku do rejestru CEIDG wpłynęło blisko 197 tys. wniosków o zamknięcie jednoosobowej działalności gospodarczej oraz 288,8 tys. wniosków o otwarcie JDG. Dla porównania w 2024 roku złożono 189 tys. wniosków o wykreślenie i 288,8 tys. o otwarcie. W ub.r. było o 4,1% więcej likwidacji niż w 2024 roku. W zeszłym roku w siedmiu województwach liczba wniosków o zamknięcie JDG była większa od liczby wniosków o otwarcie. To kujawsko-pomorskie, lubuskie, pomorskie, śląskie, świętokrzyskie, warmińsko-mazurskie oraz zachodniopomorskie. Ponadto w ub.r. do rejestru CEIDG wpłynęło 388,1 tys. wniosków o zawieszenie JDG, czyli o 3,3% więcej niż w 2024 roku.

Boom na sztuczną inteligencję w Polsce. Ponad 30 proc. firm nadal zostaje w tyle

Boom nad Wisłą: sztuczna inteligencja odpowiada już za 6 proc. całego rynku IT. Nowa klasyfikacja PKD po raz pierwszy pozwoliła policzyć firmy zajmujące się AI w Polsce – czytamy w czwartkowym wydaniu „Rzeczpospolitej”.

REKLAMA

Coraz więcej firm znika z rynku. Przedsiębiorcy walczą z kosztami i niepewnością prawa

W 2025 roku wzrosła liczba zamykanych jednoosobowych działalności gospodarczych. Choć wciąż powstaje więcej nowych firm niż znika, eksperci wskazują na rosnące problemy przedsiębiorców i trudniejsze warunki prowadzenia biznesu. Dane CEIDG pokazują także wyraźne różnice regionalne oraz rosnącą skalę zawieszania działalności, które coraz częściej staje się sposobem na przetrwanie kryzysu.

Pracownicy testują sztuczną inteligencję na własną rękę, ale potrzebne są zasady. Przykład: fałszywe interpretacje podatkowe w ofercie przetargowej

Pracownicy testują AI na własną rękę, ale firma musi wprowadzić zasady i strategię wdrażania sztucznej inteligencji. Brak takich działań prowadzi do absurdów, narażenia reputacji firmy czy utraty zlecenia. Przykład: firma wykluczona z przetargu z powodu umieszczenia w ofercie fałszywych interpretacji podatkowych, będących efektem halucynacji AI.

Duża luka cyfrowa. Tylko co trzecia mikrofirma korzysta z nowoczesnych technologii [BADANIE]

Tylko co trzecia badana mikrofirma sięga po nowoczesne technologie, m.in. takie jak sztuczna inteligencja czy e-faktury - wynika z badania „Dojrzałość technologiczna mikrofirm”. Pod względem branż najbardziej zaawansowane technologicznie są firmy usługowe.

Zgody marketingowe po 10 listopada 2024 r. Co zmienia Prawo komunikacji elektronicznej?

Prawo komunikacji elektronicznej (PKE), obowiązujące od 10 listopada 2024 r., porządkuje zasady prowadzenia marketingu bezpośredniego z wykorzystaniem środków komunikacji elektronicznej. Dla wielu organizacji oznacza to konieczność przeglądu dotychczasowych zgód, formularzy, procesów sprzedażowych oraz narzędzi (CRM, marketing automation, call center) – zwłaszcza tam, gdzie praktyką był kontakt inicjowany bez wcześniejszej zgody odbiorcy.

REKLAMA

UOKiK zarzuca Meta utrudnianie kontaktu z użytkownikami. Firma może wiele stracić

UOKiK zarzuca spółce Meta Platforms Ireland zarządzającej Facebookiem i Instagramem, że ich klienci mogą mieć utrudniony szybki i bezpośredni kontakt z platformami - poinformował urząd we wtorek. Dodał, że jeśli zarzuty się potwierdzą, Mecie grozi kara do 10 proc. rocznego obrotu.

ESG: dlaczego połowa polskich firm bagatelizuje nowe przepisy? Pracownicy nie ufają swoim pracodawcom

ESG: dlaczego połowa polskich firm bagatelizuje nowe przepisy? Jedynie 46% pracodawców w Polsce i Europie deklaruje, że ich organizacja aktywnie ocenia i raportuje swoje działania w zakresie zrównoważonego rozwoju oraz wpływu etycznego na środowisko, społeczeństwo i ład korporacyjny. Pracownicy nie ufają swoim pracodawcom w kwestii podporządkowania się przepisom o zrównoważonym rozwoju.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA