REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czy rekomendacja T utrudni dostęp do kredytów

Emil Szweda

REKLAMA

REKLAMA

Według najnowszych zaleceń KNF banki będą dokładniej badały zdolność kredytową klientów. Koniec z kredytami na dowód, koniec z promowaniem kredytów walutowych, koniec z przemilczaniem ryzyka dla klientów banków – oto skutki Rekomendacji T, którą przygotowała dla banków Komisja Nadzoru Finansowego.

Jak będą wyglądały rzeczywiste skutki wdrożenia rekomendacji T w życie przekonamy się za kilka miesięcy, kiedy przestanie obowiązywać jej vacatio legis (na część zapisów wynosi ono sześć miesięcy, na dostosowanie się do niektórych banki dostały nawet dziesięć). Już dziś można jednak spodziewać się jakościowej zmiany w podejściu banków do kredytobiorców indywidualnych.

REKLAMA

REKLAMA

Spadnie zdolność kredytowa

Najważniejszym zapisem Rekomendacji T jest przykazanie, aby łączna suma spłacanych co miesiąc rat kredytów nie przekraczała 50 proc. dochodów w przypadku osób zarabiających nie więcej niż wynosi średnia krajowa i maksymalnie 65 proc. dochodów w przypadku osób o dochodach powyżej średniej. Teoretycznie nie jest to zmiana istotna, ponieważ w ostatnim okresie banki bardzo zaostrzyły kryteria przyznawania kredytów, zwłaszcza hipotecznych i większość z nich przestrzega tych reguł już obecnie. Jednak w Rekomendacji pojawia się także nakaz przeprowadzania stress-testów, czyli przeprowadzenia symulacji zdolności kredytowej klientów przy założeniu, że zmienią się warunki makroekonomiczne. I to zmienią się dość radykalnie – zalecane minimum dla stress-testu to założenie, że stopy procentowe wzrosną o 400 pkt bazowych (4 pkt proc.), a złoty osłabi się o 30 proc. Co to może oznaczać?

W obecnych warunkach rynkowych, 30-letni kredyt hipoteczny oprocentowany jest przeciętnie na 6,5 proc. Po dopisaniu 4 pkt proc., oprocentowanie rośnie do 10,5 proc., zaś rata kredytu aż o 45 proc. (z 632 do 915 PLN dla każdych pożyczonych 100 tys. PLN). Jeśli banki będą udzielać kredytów na podstawie wyników stress-testów, a więc zakładając, że stopy procentowe wzrosną o 4 pkt proc., rata kredytu 30-letniego de facto nie będzie mogła przekraczać 35 proc. dochodów kredytobiorcy (zarabiającego nie więcej niż średnia krajowa). Małżeństwo zarabiające dwie średnie krajowe będzie mogło uzyskać kredyt maksymalnie na ok. 200 tys. PLN (obecnie w zależności od banku 300-400 tys. PLN).

REKLAMA

Aktualna oferta banków

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Sprawa komplikuje się jeszcze bardziej, przy kredytach walutowych, gdzie przy przeprowadzaniu stress-testu należy założyć i wzrost stopy procentowej i osłabienie złotego o 30 proc. Po spełnieniu tych obydwu warunków rata kredytu rośnie o… 100 proc. (z 477 do 952 PLN dla każdych pożyczonych 100 tys. PLN). Oznacza to, że na ratę 30-letniego kredytu walutowego nie wolno przeznaczyć więcej niż 25 proc. obecnych dochodów, bo trzeba założyć, że w przyszłości zrealizuje się czarny scenariusz. Małżeństwo zarabiające dwie średnie krajowe będzie mogło uzyskać kredyt na ok. 240 tys. PLN (obecnie nawet 100 tys. zł więcej).

Nie jest jednak jasnym – z Rekomendacji T nie wynika to w czytelny sposób – czy wyniki stress-testów są obowiązujące dla banków. Czyli czy na podstawie stress-testów należy oszacowywać zdolność kredytową klientów, czy też należy ją szacować na podstawie bieżącej sytuacji, a stress-testy przeprowadzać tylko „na wszelki wypadek”. Komisja Nadzoru Finansowego nie udzieliła nam odpowiedzi na to pytanie, obiecując ją na jutro.

Czytaj też: Banki nie straciły na rekomendacji S II

Złotowe mają pierwszeństwo

Z Rekomendacji T jasno wynika, że banki mają obowiązek przedstawiać swoim klientom przede wszystkim kredyty w walucie, w której osiągają oni przychody. Dopiero w dalszej kolejności może być proponowany kredyt walutowy i to dopiero po pisemnym oświadczeniu kredytobiorcy, że zapoznał się z warunkami kredytu złotowego. Kredytobiorcy mają otrzymywać symulację spłaty kredytów także przy założeniu zmian warunków makroekonomicznych, takich jak zmiana kursu walutowego lub zmiana stóp procentowych, by mogli przekonać się jak bardzo mogą zmieniać się raty kredytów, które zaciągają. Mają także zostawić w banku oświadczenie, że zapoznali się z kwestią ryzyka zmiany stopy procentowej i ryzyka walutowego.

Zobacz też serwis: Kursy walut

Koniec z dowodami i oświadczeniami

KNF domaga się także od banków by lepiej dbały o własne bezpieczeństwo. Rekomendacja nakazuje uzyskanie od kredytobiorcy zaświadczenia o uzyskiwanych dochodach i nakazuje sprawdzenie jego zdolności kredytowej. Oznacza to koniec udzielania kredytów na dowód osobisty tylko na podstawie ekspresowej weryfikacji klienta w Biurze Informacji Kredytowej. Oznacza to także wydłużenie procedur związanych z uzyskaniem kredytów konsumenckich.

Komentarz

Rekomendacja T nie jest rewolucją. Z pewnością wyjdzie na zdrowie mniej świadomym klientom, którzy stracą możliwość zadłużania się ponad stan bez świadomości ryzyka utraty płynności finansowej. Klienci, którzy posiadają zdolność kredytową – utrzymają ją nadal. Ci którzy jej nie mieli, nie nabędą jej dzięki Rekomendacji T, ale ustrzegą się także błędu, jakim byłoby w ich sytuacji zaciąganie zobowiązań finansowych (abstrahując od przypadków losowych etc.). W rezultacie poprawie powinna ulec jakość portfela kredytowego w bankach, a per saldo może się to okazać korzystne dla klientów banków, którzy teraz w marżach odsetkowych płacą także za tych, którzy kredytów z tych czy innych przyczyn nie spłacają. Niemniej banki mają rację obawiając się spadku liczby sprzedawanych kredytów. Ale wygląda na to, że stracą głównie tych klientów, którzy i tak nie powinni kredytów zaciągać.

Kalkulator rat kredytu

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Fatalne dane z CEIDG: może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie

Fatalne dane z CEIDG: w 2026 roku może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie. Ile JDG zostało zawieszonych w pierwszej połowie roku? Jakie są przyczyny rosnącej liczby wniosków o zamknięcie działalności?

Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami "pod bramę skupu".

Optymalizacja podatkowa a DAC8 - kryptowaluty za granicą przestają być niewidoczne. I co dalej?

Przechowywanie kryptowalut na zagranicznej giełdzie nie oznacza już, że informacje o transakcjach pozostaną poza zasięgiem polskiego fiskusa. Nowe regulacje DAC8 rozszerzają automatyczną wymianę informacji podatkowych na rynek kryptoaktywów. Dane gromadzone przez giełdy i innych pośredników mają trafiać do administracji państwa, w którym użytkownik jest rezydentem podatkowym.

Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie

W prawie, podatkach, księgowości, doradztwie, finansach czy obszarach zgodności regulacyjnej posługiwanie się sztuczną inteligencją jest szczególnie ryzykowne. Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - takie sytuacje pokazują, że sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie.

REKLAMA

Firmy wydają tysiące na szkolenia. Dlaczego efekty często znikają po kilku tygodniach?

Firmy inwestują w szkolenia menedżerskie i programy rozwojowe dla kadry zarządzającej. Uczestnicy wysoko oceniają zajęcia, zdobywają wiedzę i opuszczają salę z konkretnymi postanowieniami. Po kilku tygodniach okazuje się jednak, że nadal unikają trudnych rozmów, zbyt mało delegują albo wracają do dawnych sposobów zarządzania. Jak zaplanować rozwój kompetencji menedżerskich, aby przyniósł trwałe rezultaty?

Odpowiedzialność influencerów za rekomendacje produktów

W dobie świetnie funkcjonujących i w dalszym ciągu rozwijających się mediów społecznościowych, coraz więcej firm decyduje się właśnie tą drogą reklamować swoje produkty. Wiąże się to jednak z pewnymi ograniczeniami, zwłaszcza gdy reklama opiera się na współpracy ze znanymi osobami.

Powództwo o rozwiązanie spółki z o.o. – gdy dalsze istnienie spółki nie ma sensu, ale nie wszyscy wspólnicy są tego zdania

Konflikt między wspólnikami spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może doprowadzić do całkowitego paraliżu jej działalności. Nie można powołać zarządu, podjąć kluczowych uchwał, zatwierdzić sprawozdania finansowego ani zdecydować o dalszym kierunku rozwoju firmy. Jeden ze wspólników chce zakończyć działalność, natomiast drugi konsekwentnie blokuje rozwiązanie spółki. Brak jednomyślności nie zawsze oznacza jednak, że wspólnicy muszą bezterminowo pozostawać w niedziałającej spółce. W szczególnych sytuacjach możliwe jest wystąpienie do sądu z powództwem o jej rozwiązanie.

Bezpieczny zapas czy finansowa pułapka? Firmy coraz dłużej czekają na gotówkę

Firmy na całym świecie coraz wolniej odzyskują pieniądze zainwestowane w materiały, produkcję i towary. Jak wynika z analizy Allianz Trade, przyczyną jest m.in. gromadzenie większych zapasów jako zabezpieczenie przed zakłóceniami w łańcuchach dostaw. Taka strategia może jednak zwiększać presję na dostawców.

REKLAMA

Ekspert: unijne przepisy nakładają na polskich przedsiębiorców nowe obowiązki w zakresie opakowań

Od 12 sierpnia 2026 r. zacznie być stosowane unijne rozporządzenie PPWR, które gruntownie zmienia zasady projektowania, oznakowania i wprowadzania do obrotu opakowań. Obejmie wszystkich przedsiębiorców wprowadzających opakowania lub produkty w opakowaniach na rynek UEj, od dużych producentów żywności po najmniejsze firmy. Dla wielu z nich oznacza to konieczność przebudowy opakowań i łańcucha dostaw. Dobra wiadomość jest taka, że część potrzebnych rozwiązań technologicznych jest już dostępna, a firmy mają jeszcze czas na przygotowania.

Sieci handlowe ruszają za Polakami na wakacje. Nie chodzi tylko o kurorty – ta walka o portfele klientów dzieje się także tam, gdzie wielu spędzi urlop po cichu

Morze, góry, Mazury, ale także własny ogród i mieszkanie – dla sieci handlowych każdy wakacyjny scenariusz Polaków oznacza nową okazję do sprzedaży. Detaliści otwierają sezonowe punkty w najpopularniejszych kurortach, inwestują w dodatkowe miejsca sprzedaży i szukają sposobów, by dotrzeć do klientów, którzy zamiast wyjazdu wybiorą urlop w domu. Skala tej rywalizacji jest większa, niż mogłoby się wydawać: światowy rynek sezonowych sklepów jest wart już niemal 15 mld dolarów, a kluczowe pytanie brzmi: jak sieci radzą sobie z nagłym wzrostem sprzedaży, brakami pracowników i oczekiwaniami klientów, którzy nawet na wakacjach nie rezygnują z wygody?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA