REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Ile kosztuje ubezpieczenie kredytu hipotecznego?

Ubezpieczenie kredytu mieszkaniowego na 300 tys. zł może kosztować przeszło 60 tys. zł.
Ubezpieczenie kredytu mieszkaniowego na 300 tys. zł może kosztować przeszło 60 tys. zł.

REKLAMA

REKLAMA

Jak drogie są polisy od ryzyka spłaty? Eksperci radzą, żeby zrobić dokładną symulację kosztów ubezpieczenia przez cały okres kredytowania. Nawet, jeżeli bank proponuje nam niską marżę i prowizję, dodatkowe opłaty mogą być ukryte w wartości ubezpieczenia, która obliczana jest z dokładnością do dwóch, a nawet trzech miejsc po przecinku i zmienia się wraz z wielkością zadłużenia.

Banki, zamiast epatować składkami ubezpieczeń na życie i od utraty pracy w wysokości 2 czy 5 proc. wartości kredytu, koniecznych do wyłożenia raz na kilka lat, coraz częściej zaczynają mówić o składkach, liczonych w dziesiętnych czy setnych częściach procenta od zadłużenia, ale za to płatnych co miesiąc i to przez cały okres spłaty. Gdy kilka procent kredytu szybko i łatwo można przeliczyć na grube tysiące złotych, to już z dziesiętnymi procenta, płaconymi raz w miesiącu, nie jest tak prosto. Szczególnie, że składka liczona jest od spadającego zadłużenia. Warto jednak zmobilizować się i dokładnie wszystko policzyć, bo sama marża i prowizja zdecydowanie nie wystarczają do oceny atrakcyjności oferty, a wręcz przeciwnie, mogą być mylące.

REKLAMA

REKLAMA

Alior oczekuje na wstępie wykupienia ubezpieczenia na życie, którego koszt to 9,6 proc. wartości kredytu, czyli w naszym przypadku 28,8 tys. zł. Bank daje możliwość skredytowania polisy. Ubezpieczenie to chroni przez pięć lat, dlatego dodatkowo trzeba wykupić obowiązujące przez cały okres trwania kredytu ubezpieczenie od utraty pracy i czasowej niezdolności do pracy, na życie i innych zdarzeń, które mogłyby przeszkodzić w spłacie kredytu. Składka miesięczna, zawierająca również ubezpieczenie nieruchomości, wynosi początkowo 123 zł. Gdyby liczyć, że co miesiąc będzie przez to do zapłacenia 0,041 proc. kwoty zadłużenia, w ciągu 30 lat otrzymamy sumę bliską 28 tys. zł. Bank zaznacza jednak, że obliczenia te są bardziej skomplikowane i ustalane indywidualnie dla każdego klienta. Przy naszych założeniach oba ubezpieczenia kosztują łącznie co najmniej 56 tys. zł.

Jeszcze bardziej może dać się we znaki oferta cross-sell kredytu mieszkaniowego Kredyt Banku. Ubezpieczenie na życie wymaga miesięcznej składki w wysokości 0,034 proc. zadłużenia. W efekcie nasz klient przez 30 lat zapłaci za ubezpieczenie na życie ponad 23 tys. zł. Jeśli bank będzie oczekiwał dołożenia do tego ubezpieczenia od utraty pracy, obejmującego 0,0665 proc., będzie to dodatkowo ponad 45 tys. zł. Wprawdzie pierwsze składki wyniosą ok. 100 i 200 zł, ale ziarnko do ziarnka i razem wychodzi grubo ponad 68 tys. zł.

Kolejnym bankiem, w którym koszty ubezpieczeń mogą odbić się na kieszeni, jest MultiBank. Klient MultiBanku, biorący 300 tys. zł kredytu na 30 lat, musi liczyć się z tym, że wyda na ubezpieczenie swojego życia, zdrowia, ryzyka utraty pracy i innych przyczyn, które mogłyby uniemożliwić spłatę raty, około 40 tys. zł albo nawet ponad 66 tys. zł. Pakiet Bezpieczna Spłata, ubezpieczający spłatę rat kredytu na wypadek choroby, pobytu w szpitalu czy operacji za pierwsze dwa lata, kosztuje 1,4 proc. kwoty kredytu, czyli 4,2 tys. zł. Później składka wynosi 4 proc. raty. Przy obecnym oprocentowaniu ok. 5,67 proc. będzie to kwota w granicach 103 zł miesięcznie, ale jeśli wraz z oprocentowaniem wzrośnie rata, koszt ubezpieczenia również pójdzie w górę. Przy przedstawionych kwotach w ciągu 30 lat bank zainkasuje 38,8 tys. zł za Pakiet Bezpieczna Spłata. W ofertach przypomina również o opcjonalnym ubezpieczeniu na życie. Przez pierwsze pół roku spłaty kredytu jest ono za darmo, później miesięczna składka wynosi 0,0417 proc. aktualnego zadłużenia. Co to oznacza w praktyce? Przez 29,5 roku spłaty, licząc obsługę kredytu przy oprocentowaniu 5,67 proc., klient wyłoży 27,9 tys. zł na ubezpieczenie życia. Pierwsza składka wyniesie 124,30 zł i spadnie o połowę przy 250. racie, czyli w 21 roku obsługi kredytu.

REKLAMA

Niemal 40 tys. zł zapłaci za ubezpieczenia klient DnB Nord. Aby skorzystać z promocyjnej oferty kredytowej, powinien wykupić pakiet ubezpieczeń Dom i Życie za 5,4 tys. zł. Składka w wysokości 1,8 proc. kwoty kredytu jest rozłożona na dwa lata. Może też zdecydować się na droższą opcję. W przedstawionym wariancie od trzeciego roku koszt ubezpieczenia co miesiąc wynosi 0,056 proc. salda zadłużenia. Przez 30 lat klienta będzie to kosztowało około 40 tys. zł.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Nie mało trzeba wyłożyć na ubezpieczenia w mBanku. Tu również ich kosztów nie widać od razu. Najpierw bank chce opłacenia składki na ubezpieczenie na życie w wysokości 4,5 tys. zł, czyli 1,5 proc. wartości kredytu. Daje to ochronę na dwa lata i podwyższa ratę o 71 zł. Potem jest to składka w wysokości 0,02 proc. od kwoty zadłużenia, czyli w 25. miesiącu wynosi 58 zł i z czasem spada. Przez 28 lat uzbiera się na to konto prawie 12,3 tys. zł. Jeśli klient zdecydowałby się także na dobrowolne ubezpieczenie spłaty kredytu, wyda dodatkowo 41 tys. zł. Polisa, gwarantująca spłatę raty, podwyższa ją od trzeciego roku obsługi kredytu o 7 proc. Przy racie, liczonej z oprocentowaniem 5,67 proc. daje to po 28 latach 41 tys. zł. Razem ubezpieczenia mogą pochłonąć ponad 53 tys. zł.

Dowiedz się także: Jak poradzić sobie z hipoteką we franku?

W Eurobanku klient nie zapłaci 2 proc. prowizji za udzielenie kredytu, jeśli zdecyduje się na ubezpieczenie od utraty pracy w wysokości 1,5 proc. wartości nieruchomości, czyli 4,5 tys. zł. Jednak propozycje nie kończą się na ubezpieczeniu od utraty pracy. Konieczne jest również ubezpieczenie na życie – jego wysokość stanowi miesięcznie 0,036 proc. pozostałego do spłaty zadłużenia. Przy oprocentowaniu kredytu, jakie proponuje bank (5,6 proc.), pierwsza składka wyniesie 107 zł. Przez 30 lat klient zapłaci ponad 24,5 tys. zł.

Jako odsetek raty, ubezpieczenie na życie zaszył w kredycie mieszkaniowym również Lukas Bank. W tym przypadku składka wynosi nieco mniej niż w Eurobanku, ale więcej niż w mBanku, bo 0,0299 proc. wysokości salda zadłużenia. Przy naszym kredycie, przez cały okres spłaty klient wyda na takie ubezpieczenie ponad 20 tys. zł.

Z obowiązkiem ubezpieczenia się na życie na cały okres trwania kredytu musi liczyć się także klient Millennium. Jeśli nie ma on odpowiedniej, własnej polisy, bank oczekuje, że ubezpieczy się za jego pośrednictwem. Miesięczna składka na takie ubezpieczenie stanowi równowartość 0,02 proc. zadłużenia. Na początku trzeba wyłożyć 60 zł, a przez cały okres spłaty będzie to niecałe 14 tys. zł.

Polecamy serwis: Budżet domowy

Natomiast w Polbanku EFG zainteresowany kredytem składkę za ubezpieczenie na życie płaci nie co miesiąc, lecz raz do roku. Jej koszt wynosi 0,5 proc. wartości kredytu, pozostałego do spłaty. Przez 30 lat daje to około 29 tys. zł składki.

Na rynku istnieją jeszcze tradycjonaliści, jak PKO BP, Getin Noble Bank, Bank Pocztowy czy HSBC Bank Polska, gdzie klient na początku płaci zamiast prowizji za ubezpieczeniową ochronę przez kilka pierwszych lat. W PKO BP i Getin Noble Banku wartość takiego ubezpieczenia wynosi 3,25 proc. wartości kredytu, czyli przy 300 tys. – zł 9,75 tys. zł. Z kolei w Banku Pocztowym jest to 2,5 proc. – 7,5 tys. zł za trzy lata ochrony, a w Allianzie i HSBC po 2 proc., czyli 6 tys. zł. Ubezpieczenia te obowiązują przez pięć lat w Allianzie i dwa lata w HSBC. W HSBC klient może po dwóch latach przedłużyć ubezpieczenie na pięć rodzajów ryzyka: śmierć, inwalidztwo, czasową niezdolność do pracy, poważne zachorowanie i utratę pracy, z comiesięczną składką w wysokości 0,05 proc. kredytu, pozostałego do spłaty. Przez 28 lat wyda na ten cel ponad 34 tys. zł.

Gąszcz ubezpieczeń: na życie, od utraty pracy, spłaty raty, brakującego wkładu czy obowiązkowe ubezpieczenie nieruchomości, sprawia, że nie wszystko złoto co się świeci. Choć zdarza się, że oferowany brak prowizji i niska marża odsetkowa rzucają na kolana, to jednak, po uwzględnieniu kosztów dodatkowych, atrakcyjność niejednej oferty znika. Dlatego należy ostrożnie podchodzić do wszelkich kosztów dodatkowych kredytu, w tym również ubezpieczeń, i precyzyjnie je wcześniej wyliczyć.

Wystarczy porównać, jak zmienia się rata po wzroście marży odsetkowej, a jak po wzroście kwoty, koniecznej do oddania. Zwiększenie marży z 1,2 do 1,4 pkt. proc. podwyższa wysokość raty z 1681 zł do 1718 zł.
Nawet przy skoku marży o połowę, z 1,2 do 1,8 pkt. proc., rata zwiększy się o ok. 100 zł, do 1796 zł. Tymczasem, gdy kwota kredytu wzrasta o 10 proc., z 300 do 330 tys. zł, rata takiego kredytu, nawet przy marży 1,2 pkt. proc., dochodzi już do 1850 zł. Dla porównania, aby taką samą ratę miał klient z kredytem na 300 tys. zł, jego marża musiałaby wzrosnąć do 2,1 pkt. proc. (W obliczeniach wzięto pod uwagę WIBOR 3M 4,18 proc.).

Czy to oznacza, że ubezpieczeniom należy powiedzieć „nie”? Niekoniecznie. Rozsądek nakazuje, aby w przypadku wysokiego kredytu, spłacanego przez dziesiątki lat, zainteresować się polisą na życie. Pamiętajmy przy tym, że polisa polisie nierówna, nie tylko pod względem ceny.

Np. w przypadku śmierci jednego z małżonków, biorących wspólnie kredyt, jeden ubezpieczyciel spłaci połowę kredytu, pozostałego do oddania, ale inny odda tylko część, proporcjonalną do zarobków, na podstawie deklaracji PIT z ostatniego roku.

Różnica jest więc istotna i można zastanawiać się, jak poradzi sobie osoba, która została sama, a jej zarobki były trzy razy niższe niż wynagrodzenie zmarłego współmałżonka. Tym bardziej, co zrobi, gdy zostanie bez ubezpieczeń i będzie musiała samodzielnie oddać wszystko?

Halina Kochalska, Open Finance

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Od listopada 2026 r. firmę założysz tylko przez Internet. Kolejne zmiany w 2028 r.

Od listopada 2026 r. firmę założysz już tylko przez Internet - na stronie biznes.gov.pl. Jakie kolejne zmiany wejdą w życie w listopadzie 2028 r.? Czy Polacy korzystają z e-administracji?

Tokenizacja aktywów: dlaczego proces ten zrewolucjonizuje rynki finansowe i nakręci gospodarkę światową

Spółka akcyjna i giełda przez wieki zmieniały światową gospodarkę. Dziś podobną rewolucję może przynieść technologia DLT i tokenizacja aktywów. Skala potencjalnie uwolnionej wartości jest trudna do wyobrażenia – mowa nawet o dziesiątkach bilionów dolarów.

Zabezpieczenie roszczeń pieniężnych z transakcji handlowych – kiedy przedsiębiorca nie musi szczegółowo wykazywać interesu prawnego

Wygranie sprawy o zapłatę nie zawsze oznacza odzyskanie pieniędzy. Jeżeli proces trwa kilkanaście miesięcy, a dłużnik w tym czasie wyzbywa się majątku, opróżnia rachunki bankowe albo przenosi aktywa do innych podmiotów, korzystny wyrok może mieć dla wierzyciela znaczenie głównie formalne. Właśnie dlatego przepisy pozwalają zabezpieczyć roszczenie jeszcze przed zakończeniem procesu.

AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię. Ponad połowa nie przeszkoliła pracowników

Większość postanowień AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię wykorzystywania sztucznej inteligencji. Dodatkowo, ponad połowa przedsiębiorców nie przeszkoliła pracowników.

REKLAMA

Nieautoryzowane transakcje. Zakres odpowiedzialności dostawcy wydającego instrument płatniczy

Na dostawcy, czyli podmiocie wydającym instrument płatniczy, spoczywa szerszy zakres odpowiedzialności. Dostawca musi zapewnić, że dane uwierzytelniające nie będą dostępne dla osób nieuprawnionych, nie wysyłać niezamówionego instrumentu (chyba że podlega wymianie), umożliwić użytkownikowi zgłoszenie utraty, kradzieży lub nieuprawnionego użycia instrumentu, a także udowodnienie tego zgłoszenia na wniosek użytkownika w ciągu 18 miesięcy.

Negatywne opinie w internecie a ochrona reputacji przedsiębiorcy – gdzie przebiega granica?

Negatywna opinia nie jest sama w sobie bezprawna. Klient może krytycznie ocenić usługę, opisać swoje doświadczenia i przedstawić ocenę współpracy. Granica może jednak zostać przekroczona, gdy wypowiedź przestaje być oceną, a staje się zarzutem przypisującym przedsiębiorcy konkretne, nieprawdziwe zachowanie. Znaczenie może mieć również sposób przedstawienia prawdziwych informacji, jeżeli prowadzi on do zniekształcenia obrazu sytuacji.

Polskim e-sklepom będzie trudniej znaleźć nabywców zagranicą - wszystko przez zmianę unijnego prawa w sprawie opakowań

E-commerce zderza się z unijnym prawem. Nowe przepisy mogą zahamować zagraniczną ekspansję polskich e-sklepów. Dlaczego? Bo nowe unijne prawo nakłada na sprzedawców rygorystyczne obowiązki, w tym m.in. konieczność raportowania materiałów pakowych na zagranicznych rynkach zbytu oraz bezwzględną minimalizację pustej przestrzeni w paczkach.

Nieautoryzowane transakcje. Cyfryzacja finansów a nowe ryzyka

W dobie postępującej cyfryzacji, gdy dostęp do rachunku bankowego stał się w praktyce nieograniczony, a realizacja transakcji finansowych sprowadza się do jednego kliknięcia, rośnie skala zagrożeń w obrocie finansowym. Coraz częściej dochodzi bowiem do sytuacji, w których środki pieniężne zostają przetransferowane wbrew woli właściciela rachunku.

REKLAMA

Dlaczego Bitcoin, jako „dobro” o skończonej podaży, może być wart nie 100.000 a 1.000.000 USD?

Bitcoin ma ograniczoną podaż, a jego najmniejsza jednostka to 1 satoshi. Czy właśnie dlatego jego cena może w przyszłości sięgnąć 1 mln USD? Autor przekonuje, że kluczowe znaczenie może mieć rosnąca presja popytowa na aktywa o ograniczonej podaży oraz słabnąca wartość walut fiat.

Nowe cło zmieniło rynek zakupów spoza UE. Dane MF pokazują skalę zmiany

Po wprowadzeniu cła w wysokości 3 euro na przesyłki spoza UE o niewielkiej wartości, ich liczba spadła o połowę. W czerwcu było prawie 4,24 mln zgłoszeń celnych, dotyczących takich przesyłek, w lipcu zaś już tylko 2,1 mln – wynika z danych Ministerstwa Finansów. Był to pierwszy miesiąc obowiązywania nowych regulacji, dlatego na razie trudno przesądzić, czy spadek będzie trwałą zmianą na rynku e-commerce.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA