REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Gdzie można dostać najlepszą pożyczkę hipoteczną?

Marcin Krasoń
Pożyczka hipoteczna to często atrakcyjniejsze rozwiązanie niż kredyt hipoteczny.
Pożyczka hipoteczna to często atrakcyjniejsze rozwiązanie niż kredyt hipoteczny.

REKLAMA

REKLAMA

Kredyt hipoteczny to najtańsza opcja na zdobycie środków pieniężnych dla klienta indywidualnego. Ograniczenie stanowi fakt, że zdobyte pieniądze musimy wydać na cel mieszkaniowy.

Dla osób, które planują innego rodzaju wydatki, korzystnym rozwiązaniem jest zabezpieczona nieruchomością pożyczka hipoteczna. Ma ona tą zaletę, że można przeznaczyć ją na dowolny cel. Oprocentowanie jej wynosi obecnie od 6,5 do 9-10 proc., co jest wartością dużo niższą w porównaniu z pożyczkami gotówkowymi, gdzie oprocentowanie dochodzi nawet do 20 proc.

REKLAMA

REKLAMA

Pożyczkę hipoteczną na najbardziej korzystnych warunkach proponują Bank Zachodni WBK i ING Bank Śląski. Jeżeli należymy do bogatszej warstwy społecznej i pragniemy pożyczyć wyższą sumę, warto rozważyć oferty Aliora i DnB Nord.

Osobie chcącej pożyczyć 100 tys. zł na 10 lat, najniższą ratę jest w stanie zaproponować Alior Bank. Miesięczne obciążenie klienta wyniesie w tym przypadku 1151 złotych. Dla części klientów oferta ta ma jednak wady. Po pierwsze, kwota pożyczki musi przekraczać 80 tys. zł, po drugie, w przypadku chęci spłaty kredytu w trzech pierwszych latach kredytowania, trzeba liczyć się z prowizją w wysokości 1,5 proc. Podobnie przedstawia się propozycja Citi Handlowego. Rata jest równa 1154 zł, ale w pierwszych 36 miesiącach prowizja od wcześniejszej spłaty wynosi 2 proc. Dodatkowym minusem jest stosunkowo krótki, maksymalny okres kredytowania, 20 lat.

Zwycięskie oferty Banku Zachodniego WBK i ING Banku Śląskiego to kompromis pomiędzy niską ratą, wynoszącą odpowiednio 1169 zł i 1172 zł, a brakiem dodatkowych opłat i dostępnością kredytu. W BZ WBK dużą zaletą jest minimalna kwota kredytu na poziomie 20 tys. zł oraz elastyczność oferty; klient ma do wyboru kredyt z prowizją i niższą marżą lub bez prowizji i z wyższą marżą. W ING Banku wrażenie robi maksymalne, możliwe LtV na rzadko spotykanym w pożyczkach hipotecznych poziomie 80 proc. Zwycięskim ofertom nie przeszkodziła nawet obowiązkowa prowizja za udzielenie kredytu. Marże są na tyle niskie – 2,8 w BZ WBK i 2,45 w ING – że powiększenie kwoty kredytu o prowizję nie powoduje nadmiernego wzrostu raty, w przypadku wariantu wliczenia prowizji do kwoty kredytu.

REKLAMA

Przeczytaj również: Raty malejące, czy nadpłacanie kapitału - sposoby na szybszą spłatę kredytu

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Prowizja czy ubepieczenie?

Warto zwrócić uwagę na to, czy prowizja jest kredytowana. Choć zdecydowana większość banków pozwala doliczyć prowizję do kredytu, to np. w Banku BPS jest to niemożliwe. Czasami miejsce prowizji zajmują ubezpieczenia. I stanowi to dodatkowy koszt dla klienta, jest lepsze rozwiązanie. Zamiast płacenia prowizji, z której klient kompletnie nic nie ma, płaci składkę i ma ochronę ubezpieczeniową. Takie rozwiązanie istnieje m.in. w Banku BPH, Getin Noble Banku, mBanku i MultiBanku.

Sprzedaż wiązana

Podobnie jak w przypadku kredytów na nieruchomości, tak przy pożyczkach hipotecznych pojawia się pojęcie cross-sellu, czyli sprzedaży wiązanej. BNP Paribas jest skłonny dać klientowi lepszą marżę, od 3,2 pkt proc., pod warunkiem, że ten założy ROR i przez trzy lata będzie zasilał go kwotą min. 2,5 tys zł miesięcznie oraz dokonywał co najmniej pięciu operacji bezgotówkowych. W Banku Millennium aktywni posiadacze karty debetowej, wykonujący transakcje bezgotówkowe na kwotę 500 zł, mogą liczyć na obniżenie marży o 0,3 pkt proc.

Polecamy serwis: Lokaty

Wysokość pożyczki hipotecznej

Kwota pożyczki hipotecznej ograniczona jest z dołu przez jej minimalną wysokość w danym banku, a z góry przez zdolność kredytową klienta oraz maksymalne LtV, czyli stosunek kwoty kredytu do wartości nieruchomości. Oprócz wspomnianego wcześniej ING Banku najwyższe maksymalne, możliwe LtV oferują Getin Noble Bank i Bank Pocztowy – po 80 proc. Najgorzej w tej kategorii wypadają Allianz Bank Polska, Bank BPH i Gospodarczy Bank Wielkopolski.

Minimalna kwota kredytu

Najlepiej pod względem minimalnej kwoty kredytu wygląda oferta Banku BPS, który udzieli pożyczki już na 10 tys. zł oraz Getin Noble Banku i Gospodarczego Banku Wielkopolskiego, gdzie w ogóle nie ma wartości minimalnej. W PKO BP limit wynosi 80 tys., ale tylko dla kredytów o stałym oprocentowaniu. Przy kredytach o oprocentowaniu zmiennym minimalna kwota nie występuje. Na drugim biegunie są Allianz, Alior, mBank i MultiBank, które pożyczają dopiero od 80 tys. zł oraz absolutny rekordzista, Bank DnB Nord, gdzie minimalna kwota wynosi 150 tys. zł. Przez to ograniczenie bank nie został uwzględniony w rankingu. Modelowemu klientowi, chcącemu pożyczyć 100 tys. zł, w ogóle nie przyzna kredytu. Mimo to oferta DnB Nord jest bardzo ciekawa: bank nie pobiera prowizji za udzielenie kredytu, a marże rozpoczynają się od 1,4 pkt. proc., co jak na pożyczkę hipoteczną jest propozycją wręcz rewelacyjną. Dla osób, chcących pożyczyć większą kwotę, DnB Nord może być bardzo dobrym rozwiązaniem.

W przypadku większych sum nie bez znaczenia pozostaje maksymalny okres kredytowania, który w BPS i GBW wynosi tylko 15 lat, w BPH, mBanku, MultiBanku i Pocztowym – 30 lat, a w Aliorze – aż 50 lat. Pozostałe banki mieszczą się w przedziale 20-25 lat, co dla większości klientów jest wystarczające.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami "pod bramę skupu".

Optymalizacja podatkowa a DAC8 - kryptowaluty za granicą przestają być niewidoczne. I co dalej?

Przechowywanie kryptowalut na zagranicznej giełdzie nie oznacza już, że informacje o transakcjach pozostaną poza zasięgiem polskiego fiskusa. Nowe regulacje DAC8 rozszerzają automatyczną wymianę informacji podatkowych na rynek kryptoaktywów. Dane gromadzone przez giełdy i innych pośredników mają trafiać do administracji państwa, w którym użytkownik jest rezydentem podatkowym.

Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie

W prawie, podatkach, księgowości, doradztwie, finansach czy obszarach zgodności regulacyjnej posługiwanie się sztuczną inteligencją jest szczególnie ryzykowne. Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - takie sytuacje pokazują, że sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie.

Firmy wydają tysiące na szkolenia. Dlaczego efekty często znikają po kilku tygodniach?

Firmy inwestują w szkolenia menedżerskie i programy rozwojowe dla kadry zarządzającej. Uczestnicy wysoko oceniają zajęcia, zdobywają wiedzę i opuszczają salę z konkretnymi postanowieniami. Po kilku tygodniach okazuje się jednak, że nadal unikają trudnych rozmów, zbyt mało delegują albo wracają do dawnych sposobów zarządzania. Jak zaplanować rozwój kompetencji menedżerskich, aby przyniósł trwałe rezultaty?

REKLAMA

Odpowiedzialność influencerów za rekomendacje produktów

W dobie świetnie funkcjonujących i w dalszym ciągu rozwijających się mediów społecznościowych, coraz więcej firm decyduje się właśnie tą drogą reklamować swoje produkty. Wiąże się to jednak z pewnymi ograniczeniami, zwłaszcza gdy reklama opiera się na współpracy ze znanymi osobami.

Powództwo o rozwiązanie spółki z o.o. – gdy dalsze istnienie spółki nie ma sensu, ale nie wszyscy wspólnicy są tego zdania

Konflikt między wspólnikami spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może doprowadzić do całkowitego paraliżu jej działalności. Nie można powołać zarządu, podjąć kluczowych uchwał, zatwierdzić sprawozdania finansowego ani zdecydować o dalszym kierunku rozwoju firmy. Jeden ze wspólników chce zakończyć działalność, natomiast drugi konsekwentnie blokuje rozwiązanie spółki. Brak jednomyślności nie zawsze oznacza jednak, że wspólnicy muszą bezterminowo pozostawać w niedziałającej spółce. W szczególnych sytuacjach możliwe jest wystąpienie do sądu z powództwem o jej rozwiązanie.

Bezpieczny zapas czy finansowa pułapka? Firmy coraz dłużej czekają na gotówkę

Firmy na całym świecie coraz wolniej odzyskują pieniądze zainwestowane w materiały, produkcję i towary. Jak wynika z analizy Allianz Trade, przyczyną jest m.in. gromadzenie większych zapasów jako zabezpieczenie przed zakłóceniami w łańcuchach dostaw. Taka strategia może jednak zwiększać presję na dostawców.

Ekspert: unijne przepisy nakładają na polskich przedsiębiorców nowe obowiązki w zakresie opakowań

Od 12 sierpnia 2026 r. zacznie być stosowane unijne rozporządzenie PPWR, które gruntownie zmienia zasady projektowania, oznakowania i wprowadzania do obrotu opakowań. Obejmie wszystkich przedsiębiorców wprowadzających opakowania lub produkty w opakowaniach na rynek UEj, od dużych producentów żywności po najmniejsze firmy. Dla wielu z nich oznacza to konieczność przebudowy opakowań i łańcucha dostaw. Dobra wiadomość jest taka, że część potrzebnych rozwiązań technologicznych jest już dostępna, a firmy mają jeszcze czas na przygotowania.

REKLAMA

Sieci handlowe ruszają za Polakami na wakacje. Nie chodzi tylko o kurorty – ta walka o portfele klientów dzieje się także tam, gdzie wielu spędzi urlop po cichu

Morze, góry, Mazury, ale także własny ogród i mieszkanie – dla sieci handlowych każdy wakacyjny scenariusz Polaków oznacza nową okazję do sprzedaży. Detaliści otwierają sezonowe punkty w najpopularniejszych kurortach, inwestują w dodatkowe miejsca sprzedaży i szukają sposobów, by dotrzeć do klientów, którzy zamiast wyjazdu wybiorą urlop w domu. Skala tej rywalizacji jest większa, niż mogłoby się wydawać: światowy rynek sezonowych sklepów jest wart już niemal 15 mld dolarów, a kluczowe pytanie brzmi: jak sieci radzą sobie z nagłym wzrostem sprzedaży, brakami pracowników i oczekiwaniami klientów, którzy nawet na wakacjach nie rezygnują z wygody?

Właściciele hoteli cieszą się z dobrej koniunktury w wakacje. Spłacają długi, ale już martwią się, co będzie jesienią

Branża HoReCa- hotele, restauracje, katering - notuje wyraźną poprawę płynności finansowej, wkraczając w sezon letni z bagażem długów lżejszym o miliony złotych. Nim jednak upora się z całkowitą ich spłatą, pojawić się mogą nowe - już jesienią. Właściciele hoteli i restauracji martią się bowiem rosnącymi kosztami działalności.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA