REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kredyt studencki najtańszą pożyczką w Polsce

Mateusz Ostrowski
Analityk rynku produktów bankowych

REKLAMA

REKLAMA

Dotowane przez państwo kredyty studenckie z roku na rok cieszą się coraz większym powodzeniem.  Oprocentowanie kredytu studenckiego to teraz niecałe 1,9 proc. Nie opłaca się go nie zaciągać.

Kredyty studenckie dotowane są przez państwo, a przez to udzielane na preferencyjnych warunkach. Ich oprocentowanie to połowa stopy redyskontowej NBP, a ta wynosi teraz zaledwie 3,75 proc. Co więcej spłata kredytów następuje dopiero po dwóch latach od zakończenia studiów i do tego czasu student nie płaci żadnych odsetek. Pokrywa je Bank Gospodarstwa Krajowego. Dopiero potem następuje spłata kapitału i naliczanych na bieżąco odsetek. Kredyt spłaca się dwukrotnie dłużej niż się go pobierało, co oznacza, że wysokość rat nie będzie zbytnio obciążała domowego budżetu. Studenci, którzy wcześniej przez 5 lat pobierali 600 zł kredytu miesięcznie, i teraz zaczynają go spłacać mają 274 zł raty.

REKLAMA

REKLAMA

Odrzucanie takiego wsparcia ze strony rządu nie przystoi studentowi, który potrafi choć trochę liczyć. Z jednej strony może to być realne wsparcie dla osób, które mają gorszą sytuację materialną. Wraz ze stypendium może to być kwota, która powoli utrzymać się na studiach. Z drugiej strony mogą się jednak tym kredytem zainteresować również ci, którym wydaje się on niepotrzebny. To nie muszą być wcale pieniądze na bieżące wydatki, ale równie dobrze źródło oszczędności. Co miesiąc, poza dwoma miesiącami wakacji, bank będzie wypłacał 600 zł. Jeśli te pieniądze będziemy lokować na przykład na koncie oszczędnościowym, które teraz daje 6 proc. w skali roku to po zakończeniu studiów będziemy mieli odłożone prawie 34 tys. zł. Suma nie jest może imponująca, ale na pewno się przyda. To w końcu wartość przyzwoitego samochodu, wkład własny na pierwsze mieszkanie, czy kwota, za którą można zacząć rozkręcać pierwszy biznes. A nikt inny nie pożyczy nam pieniędzy na te cele tak tanio, jak to robi państwo w przypadku kredytów studenckich.

Oczywiście musimy pamiętać, że nie każdy student otrzyma preferencyjny kredyt. Z jednej strony musi mieć poręczycieli, czyli najczęściej rodziców, którzy będą dla banku wiarygodni. Jeśli kredytobiorca takiej możliwości nie ma może się zwrócić o poręczenie Banku Gospodarstwa Krajowego albo Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa jeśli student pochodzi z obszarów wiejskich. Z drugiej strony zarobki rodziców nie mogą być za wysokie, co w pewnym stopniu ogranicza możliwości zaciągania kredytu w celu kumulowania oszczędności. W ubiegłym roku dochód na głowę członka rodziny, który dawał pierwszeństwo w uzyskaniu pożyczki, wynosił 2,5 tys. zł. W tym roku może on być nieco wyższy.

Jak to z beczkami miodu bywa, i w tej można znaleźć łyżkę dziegciu. W trudnej sytuacji mogą się znaleźć studenci, którzy nagle przerwą naukę. Wtedy trzeba zacząć spłacać kredyt od razu. Zaciągając teraz kredyt nie wiadomo jakie będzie jego oprocentowanie. Teraz jest niskie, bo rekordowo niskie są stopy procentowe NBP, ale w kolejnych latach mogą one pójść nieco w górę. Na szczęście mechanizm wyliczania oprocentowania kredytu studenckiego gwarantuje, że i tak będzie to najtańsza pożyczka na rynku.

REKLAMA

Niestety ten produkt nie wygląda zbyt ciekawie z punktu widzenia banków i kolejne instytucje wycofują się z jego oferowania. Dwa lata temu zrobił to BZ WBK, a w ostatnim roku BGŻ. Nadal udzielają ich Bank Pekao, PKO BP, Bank Polskiej Spółdzielczości i Gospodarczy Bank Wielkopolski. Kredyty studenckie oznaczają dla banków dość dużo pracy, a niewiele zysku. Tym bardziej, że jak się okazuje wcale nie jest to najlepszy sposób na budowanie przyszłej relacji z klientami. Młodzi posiadacze kredytów najczęściej nie są zbyt lojalni i wcale nie zakładają konta na lata w banku w którym mieli pożyczkę studencką. Warto też dodać, że nie tylko banki tracą zainteresowanie preferencyjnym kredytem. Studenci też coraz rzadziej się o niego starają.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Z roku na rok spada liczba przyznanych pożyczek. Na szczęście Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego pracuje nad unowocześnieniem programu. Sytuacja może więc wyglądać inaczej jeśli w życie wejdą planowane zmiany. Obecna formuła udzielania tych kredytów powstała w 1998 roku, więc wymaga odświeżenia, choć nie będzie to kwestia nadchodzącego roku akademickiego. Z jednej strony banki mogą otrzymać dodatkowe zachęty do oferowania takich kredytów, a z drugiej powinny stać się one bardziej dostępne dla zainteresowanych. Jest tylko ryzyko, że przy okazji będą droższe.

Zobacz też serwis: Student

Kredyt studencki krok po kroku:

  1. W dziekanacie uczelni trzeba zdobyć zaświadczenie potwierdzające status studenta.
  2. Trzeba wybrać jeden z czterech banków. Oferta wszędzie będzie taka sama, a różnice mogą dotyczyć podejścia do poręczycieli. 
  3. Składamy wniosek o kredyt wraz z niezbędnymi dokumentami. Przede wszystkim z zaświadczeniem z urzędu skarbowego o dochodach studenta i członków jego rodziny. 
  4. Wniosek można składać do 15 listopada. 
  5. Dwa tygodnie później podana zostanie maksymalna wysokość dochodu dająca pierwszeństwo w staraniu się o kredyt. 
  6. Pieniądze z wyrównaniem od października najczęściej są wypłacane już w nowym roku kalendarzowym.
  7. Najpóźniej do 15 lutego bank poinformuje czy przedstawione zabezpieczenie spłaty kredytu jest wystarczające. Jeśli nie można się jeszcze starać o kredyt w innym banku. 
  8. Co pół roku należy przedstawiać bankowi zaświadczenie potwierdzające kontynuację studiów. 
  9. Na koniec nauki, jeśli student znajdzie się w grupie 5 proc. najlepszych absolwentów może się starać o umorzenie jednej piątej kredytu. Może się również starać o umorzenie kredytu z powodu trudnej sytuacji życiowej.
Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Ostrzeżenie hodowców zwierząt: istnieje prawny obowiązek poinformowania o podejrzeniu chorób zakaźnych u zwierząt np. wirus HPAI

MRiRW ostrzega hodowców zwierząt: istnieje prawny obowiązek poinformowania o podejrzeniu chorób zakaźnych u zwierząt np. wirusa HPAI. Podtyp H5N1 został wykryty na fermie drobiu w Żaganiu. Jakie moją być konsekwencje braku powiadomienia Inspekcji Weterynaryjnej lub innych odpowiednich organów?

Wnioski o dofinansowanie rybactwa 2026 [Fundusze unijne]

Od kiedy do kiedy można składać wnioski o dofinansowanie rybactwa w 2026 roku z funduszy unijnych? Kto może się zgłosić i na co przeznacza się zdobyte środki?

ZUS zakończył wielkie podliczanie kont. Sprawdź, czy masz zwrot pieniędzy, czy pilny dług

Zakład Ubezpieczeń Społecznych właśnie zakończył generowanie rocznych informacji o saldzie na kontach płatników składek. Na twoim profilu PUE ZUS (eZUS) czeka już raport, który decyduje o twoich finansach. Może się okazać, że ZUS jest ci winien pieniądze, które możesz wypłacić, lub – co gorsza – masz zaległości, od których już naliczane są odsetki. Ignorowanie tego komunikatu to błąd. Wyjaśniamy, jak odczytać informację i co zrobić z wynikiem rozliczenia.

Składki ZUS 2026 [Działalność gospodarcza]

W 2026 r. wzrosła najniższa krajowa i prognozowane przeciętne wynagrodzenie w 2026 r. Ile wynoszą preferencyjne składki ZUS, a ile zapłacą pozostałe osoby prowadzące działalność gospodarczą?

REKLAMA

Goldman Sachs zaskakuje prognozą na 2026 r.: globalny wzrost 2,8 proc., USA wyraźnie przed Europą

Goldman Sachs podnosi oczekiwania wobec światowej gospodarki. Bank prognozuje solidny globalny wzrost na poziomie 2,8 proc. w 2026 r., z wyraźnie lepszym wynikiem USA dzięki niższym cłom, podatkom i łatwiejszym warunkom finansowym. Europa ma rosnąć wolniej, a inflacja w większości krajów zbliżyć się do celów banków centralnych, co otwiera drogę do obniżek stóp procentowych.

Leasing aut w 2026: limity 100/150/225 tys. zł to nie koniec. „Ukryty” koszt dalej odliczysz w całości

Od 1 stycznia 2026 r. wchodzą nowe limity kosztów dla aut firmowych zależne od emisji CO2: 100 tys., 150 tys. lub 225 tys. zł. Pułapka? W leasingu wiele firm „ucina” w kosztach całą ratę. Tymczasem limit dotyczy tylko części kapitałowej, a część odsetkowa raty leasingowej pozostaje odliczalna w całości. To oznacza, że nadal można oszczędzać więcej na leasingu, odpisując koszty raty realnie ponad limit związany z CO2. Dowiedz się jak na przykładach.

Jakie ważne zmiany czekają firmy od 1 stycznia 2026 r.? Kalendarium najważniejszych dat dla mikro i małych firm na początek 2026

Wyższy limit zwolnienia z VAT, obowiązkowy KSeF, decyzje Rady Polityki Pieniężnej - jak 2026 rozpocznie się dla przedsiębiorców? Praktyczne kalendarium 2026 dla mikro i małych firm – łączące obowiązki, podatki, dotacje i politykę pieniężną.

UOKiK nakłada aż 24 mln zł kary za systemy promocyjne typu piramida: wynagradzanie głównie za rekrutację kolejnych osób a nie sprzedaż produktów

UOKiK nakłada aż 24 mln zł kary na spółki iGenius oraz International Markets Live. Kara dotyczy prowadzenia systemów promocyjnych typu piramida czyli wynagradzanie głównie za rekrutację kolejnych osób a nie sprzedaż produktów. Wymienione firmy deklarują działalność edukacyjną, a de facto prowadzą nielegalną działalność.

REKLAMA

W 2026 roku handel chce pomnożyć zyski dzięki nowym technologiom, a to dlatego że konsumenci coraz chętniej korzystają z wszelkich nowinek, zwłaszcza poprawiających komfort robienia zakupów

Rok 2025 w handlu detalicznym w Polsce minął pod znakiem dwóch ważnych wydarzeń: wprowadzenia systemu kaucyjnego oraz uchwalenia przepisów, zgodnie z którymi Wigilia stała się dniem wolnym od pracy. To jednak nie nagłe rewolucje, a ewolucyjne zmiany będą miały decydujący wpływ na bliższą i dalszą przyszłość całego sektora.

Nastroje w firmach: tam gdzie na koniec roku większe długi, trudno o optymizm. Najbardziej cierpią małe firmy

Jeszcze pół roku temu zaległości przemysłu wynosiły 1,27 mld zł. Najnowsze dane Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej wskazują już 1,32 mld zł, co oznacza wzrost o 4 proc. w ciągu zaledwie sześciu miesięcy.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA