REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

REKLAMA

REKLAMA

Pewnego dnia zadzwonił do mnie przedstawiciel jednego z banków proponując „atrakcyjną ofertę” karty kredytowej. Po zakończeniu rozmowy pozostało mi wiele wątpliwości...

Permanentna inwigilacja

REKLAMA

REKLAMA

Pomijając już to, że przedstawiciel polował na mnie przez 2 dni (nigdy jakoś nie zdążyłem dobiec do słuchawki… a numer był, rzecz jasna, zastrzeżony)- po wszelkich grzecznych powitaniach, pytaniach o to czy ja to na pewno ja-pierwszym co doprowadziło mnie do lekkiego osłupienia było stwierdzenie:

„...zauważyliśmy, że często robi Pan zakupy w drogerii X, czy byłby Pan zainteresowany kartą ze zniżką w tej drogerii?”.

Szybkie przemyślenie - czy to oznacza, że wszystkie moje transakcje są monitorowane przez bank i co więcej - bank jest nimi zainteresowany. Na tyle, że jest w stanie sporządzić listę osób o danych preferencjach w celu zaproponowania im programu lojalnościowego ich partnera.

REKLAMA

Niepokojące i Orwellowskie, ale nie niebezpieczne dla portfela potencjalnego klienta… jeszcze.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Karta widmo

Pracownik banku przedstawił mi, rzecz jasna, jakie to bonusy czekają mnie przy wykorzystaniu tej cudownej karty, że zniżki się kumulują itp., itd. – ale ani słowem o tym o jakim typie karty mówimy, choć z doświadczenia byłem w stanie stwierdzić, że nie chodzi o debetową. Na moje pytanie, pracownik rzecz jasna stwierdził, że chodzi o kartę kredytową – o bliżej nieokreślonym oprocentowaniu, warunkach spłat, terminów kredytowania itp. (sam nie pytałem, bo nie miałem zamiaru z niej skorzystać).

Niezadłużająca karta kredytowa

Postanowiłem rozmowę skończyć stanowczo, ale grzecznie- stąd powiedziałem, że nie potrzebuję karty kredytowej i nie chcę się póki co zadłużać (mieć czystą sytuację kredytową), na co usłyszałem zdanie, które zabiło mi ćwieka:

„...przecież nie musi się pan zadłużać mając kartę kredytową, jest okres, w którym może Pan ją spłacić bez odsetek”.

Nawet teoretycznie nie jest to stwierdzenie poprawne- a w pewny aspekcie może być bardzo niebezpieczne dla potencjalnego klienta- otóż każde skorzystanie z karty kredytowej oznacza zaciągnięcie kredytu (a więc powstanie długu) – to, że przez pewien czas nie jest on oprocentowany niczego nie zmienia. Czepiam się?


Nie do końca - każda karta kredytowa automatycznie obniża naszą zdolność kredytową o wartość maksymalnego kwoty jaką możemy pożyczyć, mając więc kilka kart (co powoli staje się codziennością) – musimy liczyć się z tym, że nasza zdolność kredytowa topnieje w oczach i to nawet jeśli z karty nie korzystamy (bank wychodzi z założenia, że zawsze możemy zacząć- a spłacając inny kredyt, wpadniemy w spiralę zadłużenia).

Wnioski

Kampania banku, mająca na celu zachęcenie mnie do przyjęcia karty kredytowej spaliła na panewce, ale jestem ciekaw ile osób dało się skusić „niezadłużającą kartą”, która daje zniżki w ich ulubionej drogerii. Co prawda wszystkie warunki korzystania z karty będą wskazane w umowie, którą bank przyśle nam wraz z kartą (a która, z kolei, odeśle nas do regulaminu, który nie będzie prawdopodobnie do niej załączony) - nie wszyscy ją przeczytają.

Trudno mi teraz określić, na ile powyższa sytuacja wynikała z błędów w szkoleniu pracownika banku (który sam ,być może, nie wiedział co dokładnie chce mi sprzedać), a na ile z celowej taktyki banku. W każdym razie, warto uważać na oferty- zwłaszcza dotyczące kart kredytowych. Może się bowiem okazać, że poza rabatem w wybranej drogerii- koszty utrzymania i korzystania z karty odbiegają od standardów innych kart – i to nawet oferowanych przez ten sam bank, tyle że poza programem lojalnościowym.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Fatalne dane z CEIDG: może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie

Fatalne dane z CEIDG: w 2026 roku może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie. Ile JDG zostało zawieszonych w pierwszej połowie roku? Jakie są przyczyny rosnącej liczby wniosków o zamknięcie działalności?

Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami "pod bramę skupu".

Optymalizacja podatkowa a DAC8 - kryptowaluty za granicą przestają być niewidoczne. I co dalej?

Przechowywanie kryptowalut na zagranicznej giełdzie nie oznacza już, że informacje o transakcjach pozostaną poza zasięgiem polskiego fiskusa. Nowe regulacje DAC8 rozszerzają automatyczną wymianę informacji podatkowych na rynek kryptoaktywów. Dane gromadzone przez giełdy i innych pośredników mają trafiać do administracji państwa, w którym użytkownik jest rezydentem podatkowym.

Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie

W prawie, podatkach, księgowości, doradztwie, finansach czy obszarach zgodności regulacyjnej posługiwanie się sztuczną inteligencją jest szczególnie ryzykowne. Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - takie sytuacje pokazują, że sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie.

REKLAMA

Firmy wydają tysiące na szkolenia. Dlaczego efekty często znikają po kilku tygodniach?

Firmy inwestują w szkolenia menedżerskie i programy rozwojowe dla kadry zarządzającej. Uczestnicy wysoko oceniają zajęcia, zdobywają wiedzę i opuszczają salę z konkretnymi postanowieniami. Po kilku tygodniach okazuje się jednak, że nadal unikają trudnych rozmów, zbyt mało delegują albo wracają do dawnych sposobów zarządzania. Jak zaplanować rozwój kompetencji menedżerskich, aby przyniósł trwałe rezultaty?

Odpowiedzialność influencerów za rekomendacje produktów

W dobie świetnie funkcjonujących i w dalszym ciągu rozwijających się mediów społecznościowych, coraz więcej firm decyduje się właśnie tą drogą reklamować swoje produkty. Wiąże się to jednak z pewnymi ograniczeniami, zwłaszcza gdy reklama opiera się na współpracy ze znanymi osobami.

Powództwo o rozwiązanie spółki z o.o. – gdy dalsze istnienie spółki nie ma sensu, ale nie wszyscy wspólnicy są tego zdania

Konflikt między wspólnikami spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może doprowadzić do całkowitego paraliżu jej działalności. Nie można powołać zarządu, podjąć kluczowych uchwał, zatwierdzić sprawozdania finansowego ani zdecydować o dalszym kierunku rozwoju firmy. Jeden ze wspólników chce zakończyć działalność, natomiast drugi konsekwentnie blokuje rozwiązanie spółki. Brak jednomyślności nie zawsze oznacza jednak, że wspólnicy muszą bezterminowo pozostawać w niedziałającej spółce. W szczególnych sytuacjach możliwe jest wystąpienie do sądu z powództwem o jej rozwiązanie.

Bezpieczny zapas czy finansowa pułapka? Firmy coraz dłużej czekają na gotówkę

Firmy na całym świecie coraz wolniej odzyskują pieniądze zainwestowane w materiały, produkcję i towary. Jak wynika z analizy Allianz Trade, przyczyną jest m.in. gromadzenie większych zapasów jako zabezpieczenie przed zakłóceniami w łańcuchach dostaw. Taka strategia może jednak zwiększać presję na dostawców.

REKLAMA

Ekspert: unijne przepisy nakładają na polskich przedsiębiorców nowe obowiązki w zakresie opakowań

Od 12 sierpnia 2026 r. zacznie być stosowane unijne rozporządzenie PPWR, które gruntownie zmienia zasady projektowania, oznakowania i wprowadzania do obrotu opakowań. Obejmie wszystkich przedsiębiorców wprowadzających opakowania lub produkty w opakowaniach na rynek UEj, od dużych producentów żywności po najmniejsze firmy. Dla wielu z nich oznacza to konieczność przebudowy opakowań i łańcucha dostaw. Dobra wiadomość jest taka, że część potrzebnych rozwiązań technologicznych jest już dostępna, a firmy mają jeszcze czas na przygotowania.

Sieci handlowe ruszają za Polakami na wakacje. Nie chodzi tylko o kurorty – ta walka o portfele klientów dzieje się także tam, gdzie wielu spędzi urlop po cichu

Morze, góry, Mazury, ale także własny ogród i mieszkanie – dla sieci handlowych każdy wakacyjny scenariusz Polaków oznacza nową okazję do sprzedaży. Detaliści otwierają sezonowe punkty w najpopularniejszych kurortach, inwestują w dodatkowe miejsca sprzedaży i szukają sposobów, by dotrzeć do klientów, którzy zamiast wyjazdu wybiorą urlop w domu. Skala tej rywalizacji jest większa, niż mogłoby się wydawać: światowy rynek sezonowych sklepów jest wart już niemal 15 mld dolarów, a kluczowe pytanie brzmi: jak sieci radzą sobie z nagłym wzrostem sprzedaży, brakami pracowników i oczekiwaniami klientów, którzy nawet na wakacjach nie rezygnują z wygody?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA