REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Banki boją się złych kredytów na kartach

Halina Kochalska
Analityk Gold Finance

REKLAMA

REKLAMA

Nie widać już agresywnej konkurencji na rynku kart kredytowych. Coraz trudniej uzyskać wysoki limit kredytowy na karcie przy małych zarobkach. Banki dokładniej sprawdzają zdolność kredytową klientów.

W ostatnim kwartale zeszłego roku w większości banków ubyło kart kredytowych. O 10 i więcej procent skurczyły się wachlarze kart w Pekao, BPH oraz Kredyt Banku. Mocno stopniały też zasoby kart kredytowych w AIG Banku (-8 proc.) oraz BNP Paribas Fortis (-6 proc.). Ubyło właścicieli kart kredytowych Millennium, Citi Banku Handlowego, ING BSK i Raiffeisen Banku. Spadek robi wrażenie. Na 19 banków, w których Gold Finance zbierał dane, plastików ubyło w 10 instytucjach. Od września do grudnia 2009 r. zniknęło grubo ponad 200 tys. kart (Kredyt Bank nie podaje konkretnych danych).

REKLAMA

REKLAMA

Kupuj na kartę debetową

Kryzys finansowy przynajmniej na jakiś czas zmienił taktykę działania ilościowego na jakościowe. Rozdawanie kart kredytowych przy byle okazji przeszło do historii. Nie ma już dziś mowy o złotych kartach kredytowych przy zarobkach rzędu 600 zł. Banki zdeterminowane do cross sellingu, obecnie zamiast wręczać klientom karty kredytowe, oczekują, że ci odpowiednią liczbę transakcji bezgotówkowych wykonają kartą debetową podłączoną do zasobów na koncie.

Teraz banki robią porządek w portfelach z kartami kredytowymi. Obniżają limity kredytowe na kartach i odbierają plastik klientom, którym boją się zaufać. Nie czekają już cierpliwe, aż ktoś aktywuje kartę, którą miesiącami trzymał w szufladzie. Obawiają się, że może być to akt desperacji przekredytowanej osoby.

REKLAMA

Podstaw do tego nie brakuje. Jak wynika z danych Komisji Nadzoru Finansowego, długi zaciągane na kartach spłacają się gorzej niż całość kredytów konsumpcyjnych. Jak podała KNF, na koniec września 2009 r. (świeższych danych wciąż nie ma) odsetek złych kredytów na kartach sięgał 10,6 proc., wobec 9,4 proc. dla ogółu kredytów konsumpcyjnych (gdzie dominują pożyczki gotówkowe). Jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że z kredytu na karcie poza okresem bezodsetkowym w praktyce korzysta ok. 30-40 proc. osób, to okaże się, że przy podanych statystykach (10,6 proc.) niemal co trzecia z nich nie jest w stanie poradzić sobie z problemem zadłużenia na karcie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Czytaj też: Nie warto przekraczać limitu kredytowego

…oddaj kredytową , bo za mało zarabiasz

Jak same banki tłumaczą ubytki kart? - Sprzedaż zmniejszyła się na skutek "podniesienia poprzeczki" dla nowych klientów. Zwiększyliśmy też wymagania wobec klientów, którym kończył się okres umowy. Skutkiem była większa niż wcześniej skala zamknięcia kart kredytowych – mówi Tomasz Geburczyk, dyrektor Segmentów Klientów Indywidualnych BZ WBK. - Obie przyczyny to świadomy wybór banku, związany z chęcią utrzymania wysokiej jakości portfela, ale również względy etyczne – dodaje.

W BPH różnica w liczbie kart kredytowych na koniec trzeciego kwartału wobec końca czwartego kwartału (ubytek 159 tys. kart w obu bankach po połączeniu potentata karcianego rynku - GE Money Bank z BPH) wynika z ujednolicenia definicji aktywnych kart kredytowych. - Dodatkowo w samym czwartym kwartale w wyniku zaostrzenia polityki kredytowej nastąpił niewielki spadek liczby kart – wyjaśnia Aleksandra Kwiatkowska, rzecznik BPH.

W trendzie spadkowym znalazł się też Kredyt Bank. Bank nie podaje danych, ale kłopoty z consumer finance z powodu przekredytowania się wielu klientów sprawiły, że karty kredytowe straciło wiele osób. Bank wycofał też karty nieaktywne i w zeszłym roku wprowadził nowe, bardziej restrykcyjne zasady ich przyznawania. Z kolei w Pekao, jak tłumaczy Anna Papka, po wymianie kart kredytowych część klientów nie zdecydowała się jeszcze na aktywowanie nowego plastiku. Z drugiej strony, w warunkach ostrzejszego podejścia do zdolności kredytowej, aby zwiększyć swoją szansę na uzyskanie kredytu, klienci niejednokrotnie sami rezygnują z karty.

Na całym rynku kart wciąż przybywa

Jak wynika z danych NBP, na całym rynku liczba kart kredytowych cały czas rośnie. Na koniec 2009 r. było ich prawie 11,05 mln sztuk, o 301 tys. więcej niż po trzech kwartałach 2009 r. i 1,64 mln więcej niż na koniec grudnia 2008 r. Sytuację tę można wytłumaczyć częściowo przyrostem kart kredytowych w bankach consumer finance - Cetelem i Sygma. Banki nie chcą podawać żadnych danych przed operacyjnym połączeniem. Ostatnie liczby pochodzą z końca I kwartału 2009 r. Wówczas Cetelem pokazał 1490 tys. kart (wszystkie posiadane), a Sygma Bank - 600 tys. (aktywne). Zarówno Cetelem jak i Sygma na kartach kredytowych wypłacają też nadal nieźle spłacane kredyty ratalne. To mogłoby w jakiś sposób tłumaczyć rosnącą statystykę. Na powiększający się portfel kredytówek wpływ może mieć także aktywność banków spółdzielczych. Tym bardziej, że klienci banków spółdzielczych posiadający karty kredytowe, na tle całego rynku są czyści jak kryształ. Odsetek złych kredytów na kartach wynosi tu zaledwie 1,9 proc.

Najwięcej kart mają: BPH, Lukas Bank i PKO BP

Liderem rynku kart kredytowych, mimo dużego ubytku, pozostaje BPH. Bank ten po połączeniu z GE Money Bankiem ma ich ponad 1,4 mln sztuk. Drugi jest Lukas Bank z ponad 1,37 mln kart, a trzeci PKO BP, który ma powyżej 1,1 mln kart kredytowych. Bank ten zwiększył dzielący go dystans od czwartego na tym rynku Citi Banku Handlowego (1,03 mln).

Wybierz kartę kredytową

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Technologia w firmach zmienia zapotrzebowanie na role finansowe. Kto zyska w 2026 roku?

Automatyzacja i sztuczna inteligencja przekształcają role finansowe, ograniczając potrzebę tworzenia nowych etatów, wzmacniając jednocześnie popyt na kompetencje analityczne. Oczekiwania wobec specjalistów dodatkowo podnoszą coraz bardziej złożone wymogi regulacyjne. Jak wynika z raportu „Wynagrodzenia i trendy w przedsiębiorstwach” Grafton Recruitment, w 2026 roku kluczowe będą umiejętności łączenia ekspertyzy finansowej z technologią.

Nie pytają ekspertów, tylko najczęściej googlują. Tak dziś zarządzają polskie małe firmy [BADANIE]

Internet jest głównym źródłem wiedzy pozwalającej m.in. lepiej zarządzać biznesem dla 48 proc. polskich mikro i małych firm; rzadziej korzystają one z porad księgowych oraz doświadczeń innych przedsiębiorców - wynika z czwartkowego badania Fundacji Polska Bezgotówkowa.

Wardrobing, czyli problem „wypożyczania” ubrań w e-commerce

Poniedziałek rano w sklepie internetowym. Kurier przynosi zwroty z weekendu. Otwierasz paczkę i czujesz to od razu – zapach drogich perfum, a może dymu papierosowego. Na materiale ślad pudru, a metka? Zerwana i niedbale wrzucona do pudełka. Klientka pisze: „Odstępuję od umowy, towar nie spełnia oczekiwań”. Czy jako przedsiębiorca musisz zacisnąć zęby, wyprać towar i zwrócić pieniądze? Czy musisz zwracać 100% ceny za sukienkę, która "przetańczyła" całą noc? Absolutnie nie.

Nowelizacja ustawy o cyberbezpieczeństwie odbędzie się bez dialogu z zainteresowanymi? Business Centre Club ostrzega przed ryzykami gospodarczymi procedowanej zmiany implementującej dyrektywę NIS2

Business Centre Club apeluje o staranność legislacyjną i realne konsultacje po zakończeniu prac sejmowej komisji nad nowelizacją ustawy o KSC. Zdaniem przedsiębiorców pośpiech i nadregulacja mogą osłabić konkurencyjność polskiej gospodarki. Opracowywane przepisy mają bowiem wykraczać poza potrzeby implementacyjne unijnej dyrektywy NIS2. Jeszcze nie jest za późno na zmiany.

REKLAMA

Nowa era cyfrowej księgowości: automatyzacja, RPA i inteligentne finanse

Obszar księgowości w ostatnich latach dynamicznie się zmienia. Rosnąca skala działalności przedsiębiorstw, presja regulacyjna oraz oczekiwania w zakresie szybkości i jakości raportowania finansowego powodują, że tradycyjne modele pracy działów finansowych przestają być wystarczające. Firmy poszukują narzędzi, które nie tylko automatyzują procesy, ale pozwalają całkowicie zrobotyzować powtarzalne zadania. Kluczową technologią w tym trendzie jest Robotic Process Automation (RPA), czyli robotyzacja procesów biznesowych. Dzięki niej księgowość staje się szybka, wydajna i dokładna.

Pieniądze utknęły w przelewach. Firmy finansują kontrahentów własnym kosztem

Mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa w 2025 r. średnio na przelew czekały 13,7 dnia - wynika z danych Faktura.pl. Jednocześnie zwiększył się udział faktur z odroczonym terminem płatności i wyniósł 54,4 proc., wobec 53 proc. w 2024 r.

Reputacja lidera to twardy zasób. AI jej nie zastąpi

AI nie zastąpi stratega, ale wyeliminuje liderów, którzy nie potrafią nią zarządzać. W 2026 roku technologia to powszechny towar, a prawdziwa przewaga konkurencyjna przeniosła się w obszar zaufania. Dziś reputacja lidera to twardy zasób biznesowy, który decyduje o ROI, tempie skalowania i bezpieczeństwie firmy w sytuacjach kryzysowych.

Strategiczna pułapka polskiego rynku pracy. Firmy uzależnione od pracowników z Ukrainy

Pracownicy z Ukrainy od lat stanowią filar polskiego rynku pracy, a dla wielu firm zatrudniających cudzoziemców są podstawą stabilności operacyjnej. Wnioski płynące z raportu „Cudzoziemcy na polskim rynku pracy 2025. Jak biznes ocenia współpracę z pracownikami z zagranicy”, opracowanego przez agencję zatrudnienia Smart Solutions HR, dowodzą, że tak silna koncentracja na jednym kierunku rekrutacyjnym może stać się strategiczną pułapką i źródłem poważnego ryzyka biznesowego, przede wszystkim w obliczu zaproponowanych 20 stycznia 2026 roku zmian legislacyjnych. Odpowiedzią na narastające wyzwania staje się dywersyfikacja, otwarcie się na pracowników z innych części świata oraz zmiana sposobu zarządzania pracownikami z zagranicy.

REKLAMA

Kursy AI dla firm – realne korzyści biznesowe

Jednym z największych mitów wokół sztucznej inteligencji jest przekonanie, że jej wdrożenie wymaga ogromnych budżetów i zespołów IT. Tymczasem nie każdy manager wie, że szkolenia ze sztucznej inteligencji podlegają 100% finansowaniu z Krajowego Funduszu Szkoleniowego!

419 mln zł środków na szkolenia z KFS – szansa na darmowy rozwój kompetencji pracowników

Wraz z uruchomieniem nowej puli środków z Krajowego Funduszu Szkoleniowego (KFS) pracodawcy ponownie otrzymali realne narzędzie do podnoszenia kompetencji pracowników bez konieczności angażowania własnych środków. Z perspektywy firm oraz instytucji publicznych – szczególnie w czasach dynamicznych zmian technologicznych i organizacyjnych – jest to rozwiązanie, które warto wykorzystać możliwie szybko, ponieważ środki te są ograniczone i przyznawane do wyczerpania puli.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA