REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Czy nowe fundusze ETF są warte uwagi

Bernard Waszczyk
Bernard Waszczyk
Analityk rynku funduszy inwestycyjnych Open Finance.

REKLAMA

REKLAMA

22 września 2010 r. na warszawskiej giełdzie papierów wartościowych zadebiutuje pierwszy, długo wyczekiwany na naszym rynku ETF. Ma on wiernie odwzorowywać zachowanie indeksu WIG20. Czy fundusz ten okaże się dla inwestorów ciekawą alternatywą? Jakie są jego mocne i słabe strony? Odpowiedzi na te pytania znajdziesz poniżej.

ETF, czyli Exchange Traded Fund, to specyficzny rodzaj funduszu inwestycyjnego otwartego, którego jednostki uczestnictwa są notowane na giełdzie tak samo jak akcje. Ich strategia inwestycyjna polega na jak najwierniejszym odwzorowywaniu zachowania określonych indeksów (akcji, obligacji, surowców). Działają wiec w sposób bardzo zbliżony do funduszy indeksowych, na których nadmiar w Polsce też nie możemy narzekać (od września w sprzedaży są jednostki funduszu Ipopema m-Indeks FIO, dla którego wzorcem jest indeks średnich spółek mWIG40).

REKLAMA

REKLAMA

Mocne strony

Przewagą ETF-ów są przede wszystkim niższe koszty. W przeciwieństwie do zwykłych funduszy brak jest tzw. opłaty dystrybucyjnej. W przypadku ETF-ów operacji dokonuje się z poziomu rachunku maklerskiego i – tak samo jak w przypadku akcji czy obligacji – od transakcji kupna i sprzedaży płaci się prowizję maklerską. Standardowo są one jednak znacznie niższe niż w przypadku opłat dystrybucyjnych funduszy i wynoszą przeciętnie ok. 0,3-0,5 proc. przy zakupie i drugie tyle przy sprzedaży. Prowizje przy funduszach płaci się zazwyczaj przy zakupie jednostek, a w przypadku funduszy akcji nierzadko sięgają one 5 proc.

Przeczytaj także: Fundusze akcji

REKLAMA

Znacząco niższe są także koszty zarządzania ETF-ami. Wynika to z faktu, że są one zarządzane biernie, to znaczy odzwierciedlają skład jakiegoś indeksu. Nie ma więc potrzeby zatrudniania sztabu analityków, którzy na bieżąco śledzą komunikaty i notowania giełdowe, decydując które akcje kupić, a które sprzedać.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Przeciętny koszt zarządzania w przypadku funduszu ETF to ok. 0,5 proc. w skali roku, podczas gdy polskie fundusze akcji liczą sobie przeciętnie 3-4 proc. Wspomniany fundusz indeksowy Ipopemy liczy sobie 1,5 proc. rocznie, czyli też sporo mniej od funduszy zarządzanych aktywnie, jednak więcej od ETF-ów.

Plusem wprowadzanego do obrotu Lyxor ETF WIG20 jest zapowiedź, że dywidendy wypłacane przez spółki wchodzące w skład indeksu mają trafiać do inwestorów (raz w roku fundusz ma wypłacać dywidendę równą średniej ważonej dywidend wypłaconych przez spółki z indeksu). W przypadku funduszu Ipopemy dywidendy zasilają aktywa funduszu, przyczyniając się do dodatkowego wzrostu wartości jednostki uczestnictwa.

Słabe strony

Słabą stroną ETF-ów może się okazać płynność. Jeśli będzie nie wystarczająca, to spready, czy różnice między ofertami kupna i sprzedaży mogą być duże, a przez to mniej atrakcyjne. Jednostki uczestnictwa w zwykłym funduszu inwestycyjnym można umorzyć w dowolnym momencie po kursie dnia, co jest niewątpliwie jego dużą przewagą. Ale w związku z tym mogą pojawić się trudności w sprzedaży i kupnie jednostek po satysfakcjonującej cenie. Oczywiście dokonanie transakcji powinno być zawsze możliwe, bo nad zapewnieniem płynności ma czuwać dwóch niezależnych animatorów rynku.

ETF jako forma inwestowania

Fundusze ETF to interesująca forma inwestowania. Na zagranicznych rynkach są one bardzo popularne (na świecie jest ich ponad 2000, a łącznie zarządzają ponad 1 bln USD), dlatego nic nie stoi na przeszkodzie, żeby również w Polsce zyskały szerokie grono zwolenników. Zwłaszcza, że jak pokazuje historia, w większości przypadków fundusze aktywnie zarządzane są mniej efektywne niż rynek akcji, rozumiany jako całość (szczegóły w poniższej tabeli). Z przeprowadzonych przez nas obliczeń wynika, że w ostatnich 10 latach indeks WIG wypadł lepiej od 63,6 proc. działających w tym czasie funduszy polskich akcji. Co ciekawe, pokrywa się to z danymi prezentowanymi w raporcie Standard&Poor’s, porównującym wyniki amerykańskich funduszy akcji w latach 2005-2009 z indeksem S&P Composite 1500, obejmującym 90 proc. kapitalizacji amerykańskiego rynku akcji. Indeks ów był w tym czasie lepszy od 60,6 proc. funduszy.

Polecamy także: ABC Inwestowania

Taki stan rzeczy wynika po części z faktu, że o wyborze akcji do funduszu decydują ludzie, których przewidywania nie zawsze się spełniają i popełniają błędy, do których mają oczywiście prawo. Nie bez znaczenia są też stosunkowo wysokie koszty, jakie cechują polskie fundusze (mowa zwłaszcza o wynagrodzeniu za zarządzanie).

Wszystko wskazuje więc na to, że polscy inwestorzy dostaną wkrótce do ręki bardzo atrakcyjny instrument inwestycyjny. Należy mieć tylko nadzieję, że nasza gospodarka nas nie rozczaruje i w długim terminie pozostanie na ścieżce wzrostowej, z czego będą korzystać m.in. giełdowe spółki, których akcje będą rosły, a w ślad za nimi do góry piąć się będą także indeksy.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Fatalne dane z CEIDG: może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie

Fatalne dane z CEIDG: w 2026 roku może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie. Ile JDG zostało zawieszonych w pierwszej połowie roku? Jakie są przyczyny rosnącej liczby wniosków o zamknięcie działalności?

Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami "pod bramę skupu".

Optymalizacja podatkowa a DAC8 - kryptowaluty za granicą przestają być niewidoczne. I co dalej?

Przechowywanie kryptowalut na zagranicznej giełdzie nie oznacza już, że informacje o transakcjach pozostaną poza zasięgiem polskiego fiskusa. Nowe regulacje DAC8 rozszerzają automatyczną wymianę informacji podatkowych na rynek kryptoaktywów. Dane gromadzone przez giełdy i innych pośredników mają trafiać do administracji państwa, w którym użytkownik jest rezydentem podatkowym.

Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie

W prawie, podatkach, księgowości, doradztwie, finansach czy obszarach zgodności regulacyjnej posługiwanie się sztuczną inteligencją jest szczególnie ryzykowne. Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - takie sytuacje pokazują, że sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie.

REKLAMA

Firmy wydają tysiące na szkolenia. Dlaczego efekty często znikają po kilku tygodniach?

Firmy inwestują w szkolenia menedżerskie i programy rozwojowe dla kadry zarządzającej. Uczestnicy wysoko oceniają zajęcia, zdobywają wiedzę i opuszczają salę z konkretnymi postanowieniami. Po kilku tygodniach okazuje się jednak, że nadal unikają trudnych rozmów, zbyt mało delegują albo wracają do dawnych sposobów zarządzania. Jak zaplanować rozwój kompetencji menedżerskich, aby przyniósł trwałe rezultaty?

Odpowiedzialność influencerów za rekomendacje produktów

W dobie świetnie funkcjonujących i w dalszym ciągu rozwijających się mediów społecznościowych, coraz więcej firm decyduje się właśnie tą drogą reklamować swoje produkty. Wiąże się to jednak z pewnymi ograniczeniami, zwłaszcza gdy reklama opiera się na współpracy ze znanymi osobami.

Powództwo o rozwiązanie spółki z o.o. – gdy dalsze istnienie spółki nie ma sensu, ale nie wszyscy wspólnicy są tego zdania

Konflikt między wspólnikami spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może doprowadzić do całkowitego paraliżu jej działalności. Nie można powołać zarządu, podjąć kluczowych uchwał, zatwierdzić sprawozdania finansowego ani zdecydować o dalszym kierunku rozwoju firmy. Jeden ze wspólników chce zakończyć działalność, natomiast drugi konsekwentnie blokuje rozwiązanie spółki. Brak jednomyślności nie zawsze oznacza jednak, że wspólnicy muszą bezterminowo pozostawać w niedziałającej spółce. W szczególnych sytuacjach możliwe jest wystąpienie do sądu z powództwem o jej rozwiązanie.

Bezpieczny zapas czy finansowa pułapka? Firmy coraz dłużej czekają na gotówkę

Firmy na całym świecie coraz wolniej odzyskują pieniądze zainwestowane w materiały, produkcję i towary. Jak wynika z analizy Allianz Trade, przyczyną jest m.in. gromadzenie większych zapasów jako zabezpieczenie przed zakłóceniami w łańcuchach dostaw. Taka strategia może jednak zwiększać presję na dostawców.

REKLAMA

Ekspert: unijne przepisy nakładają na polskich przedsiębiorców nowe obowiązki w zakresie opakowań

Od 12 sierpnia 2026 r. zacznie być stosowane unijne rozporządzenie PPWR, które gruntownie zmienia zasady projektowania, oznakowania i wprowadzania do obrotu opakowań. Obejmie wszystkich przedsiębiorców wprowadzających opakowania lub produkty w opakowaniach na rynek UEj, od dużych producentów żywności po najmniejsze firmy. Dla wielu z nich oznacza to konieczność przebudowy opakowań i łańcucha dostaw. Dobra wiadomość jest taka, że część potrzebnych rozwiązań technologicznych jest już dostępna, a firmy mają jeszcze czas na przygotowania.

Sieci handlowe ruszają za Polakami na wakacje. Nie chodzi tylko o kurorty – ta walka o portfele klientów dzieje się także tam, gdzie wielu spędzi urlop po cichu

Morze, góry, Mazury, ale także własny ogród i mieszkanie – dla sieci handlowych każdy wakacyjny scenariusz Polaków oznacza nową okazję do sprzedaży. Detaliści otwierają sezonowe punkty w najpopularniejszych kurortach, inwestują w dodatkowe miejsca sprzedaży i szukają sposobów, by dotrzeć do klientów, którzy zamiast wyjazdu wybiorą urlop w domu. Skala tej rywalizacji jest większa, niż mogłoby się wydawać: światowy rynek sezonowych sklepów jest wart już niemal 15 mld dolarów, a kluczowe pytanie brzmi: jak sieci radzą sobie z nagłym wzrostem sprzedaży, brakami pracowników i oczekiwaniami klientów, którzy nawet na wakacjach nie rezygnują z wygody?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA