REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Indeksy nie chcą rosnąć do nieba

Roman Przasnyski
Główny analityk Gold Finance.
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Do sześciu razy sztuka. Mowa oczywiście o jednej z najdłuższych i najbardziej dynamicznych serii wzrostowych sesji z rzędu w trwającej od połowy lutego tendencji wzrostowej.

Siódmego razu nie było, bo indeksy zgodnie z tytułem, do nieba nie rosną. Przynajmniej bez krótkich przerw. Czy dzisiejsza sesja będzie stanowiła początek krótszego lub dłuższego przystanku, trudno przesądzić. Na razie można powiedzieć, tyle, że spadek jest równie dynamiczny, jak poprzednie wzrosty. A Ameryka i reszta świata najwyraźniej nie zamierzają nam pomagać. Niespodziewany wzrost zamówień na dobra trwałego użytku w USA, wzrost liczby wniosków o kredyt hipoteczny, ani niezły odczyt indeksu nastrojów przedsiębiorców Ifo w Niemczech na nikim wrażenia nie zrobiły. Jest lepiej więc… spadamy. Dopiero znaczny wzrost sprzedaży nowych domów za oceanem poprawił nastroje. Ale nie u nas.

REKLAMA

REKLAMA

GPW

Indeks największych spółek rozpoczął dzień od spadku o ponad 1 proc. Właściwie bez specjalnego powodu. Poza tym, że wcześniej mocno rósł. Tylko nieco lepiej radził sobie indeks szerokiego rynku. Za to wskaźniki małych i średnich spółek wystartowały na niewielkim plusie. Jednak im dalej w las, tym było gorzej. Podaż nie była być może najbardziej agresywna, ale skutecznie spychała notowania w dół. Indeks WIG20 około południa tracił 2,2-2,7 proc. Prym w spadkach od początku sesji dzierżyły największe spółki, a wśród nich brylowały papiery Pekao, niemal przez całą sesję wyprzedawane po cenie o około 5 proc. niższej, niż we wtorek. Mocno drożejące ostatnio walory BRE dziś mocno taniały, nawet ponad 6 proc. Akcje KGHM w około 3-4 proc. niełasce. Zaskakująco dobrze sprawowała się Telekomunikacja Polska tracąc zaledwie 0,5-0,6 proc., a jeszcze lepiej PKN Orlen, którego walory zyskiwały przed końcem dnia około 1 proc., mimo że rano taniały o prawie 1,5 proc. Ostatecznie Indeks największych spółek stracił 2,9 proc., a WIG zniżkował o 2,47 proc. Nieco lepiej miały się indeksy małych i średnich firm, ale i one sporo straciły: mWIG40 spadł o 1,66 proc., a sWIG80 o 1,25 proc. Obroty wyniosły 1,4 mld zł.

Giełdy zagraniczne

REKLAMA

Giełda przy Wall Street nie zachwyciła wczoraj siłą. Próby wzrostów mierzących w poziom 1040 punktów w przypadku S&P500 są skutecznie gaszone przez sprzedających już trzecią sesję z rzędu. Niedawna zwyżka znów przekształca się w ruch boczny. Wygląda jakby na razie byki nie miały zbyt wiele siły. Ale krakanie o korekcie nie bardzo się sprawdziło, więc może tak być i tym razem. Może.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W Azji inwestorzy się na razie żadnej korekty nie przestraszyli. Przeważały wzrosty, choć tym razem mniejsze na giełdach peryferyjnych, a większe na tych, o większym znaczeniu. Wyjątkiem był Tajwan, gdzie doszło do spadku indeksu o 1,3 proc. Nikkei wzrósł o prawie 1,4 proc., dzięki czemu przebił się powyżej poprzedniego szczytu sprzed kilku dni. To wyraźna demonstracja siły japońskiego parkietu. W Szanghaju, straszącym nas niedawno spadkami, wskaźnik Shanghai B-Share zwyżkował o 2,5 proc. Tam więc trwa korekta korekty. Trzeba jednak bacznie obserwować, co z tego wyniknie. Na razie odrobiona została jedynie niewielka część niedawnego mocnego spadku.

W Europie początek dnia przyniósł nienajlepsze nastroje. Indeksy głównych giełd zaczęły od spadku o około 0,3-0,4 proc. I właściwie już tak zostało. Nieco gorzej radził sobie przed południem niemiecki DAX, zwiększając skalę spadku do 0,6 proc. Na rynkach naszego regionu nastroje jeszcze gorsze i spadki znacznie większe. Z wyjątkiem Bukaresztu i Sofii. Na pozostałych indeksy zniżkowały od około 1-1,5 proc. w Budapeszcie, Pradze i Moskwie, do ponad 2 proc. w Warszawie. Słabo wypadał dziś także turecki ISE100, który zniżkował nawet o około 2 proc. Pod koniec dnia skala spadków, szczególnie na rynkach naszego regionu, zwiększyła się.

Waluty

Na światowym rynku walutowym bez większych emocji. Od kilku dni mamy stabilizację w przedziale 1,427-1,435 dolara za euro i dziś wahania przebiegały w tym przedziale. Najpierw dolar słabł, potem się umacniał.

Znacznie większy ruch odbywał się na naszym rynku. Po wczorajszym zdecydowanym umocnieniu się, dziś nasza waluta traciła na wartości, ale nie był to spadek zbyt wielki. Za dolara trzeba było płacić około 2,87 zł, czyli 3 grosze drożej niż wczoraj. Euro, mimo że zdrożało o 2 grosze, wciąż kosztowało poniżej 4,1 zł. Franka można było kupić po około 2,7 zł, o około grosz drożej, niż we wtorek. Jak widać naszej walucie nie zagraża specjalnie nawet perspektywa ewentualnego pogorszenia się sytuacji na giełdzie. Czyżby inwestorzy zaczęli zwracać uwagę na fundamenty naszej gospodarki? W każdym razie do końca dnia nie zanotowano większych zmian wartości złotego wobec głównych walut.

Podsumowanie

Trwający od kilku sesji dynamiczny ruch w górę, który pojawił się dość nieoczekiwanie i jeszcze bardziej nieoczekiwanie doprowadził indeksy na warszawskim parkiecie na nowe, rekordowo wysokie poziomy w tej fali wzrostowej, dość nieoczekiwanie dziś został przerwany. Z lidera zwyżek, do czego przyzwyczailiśmy świat przez kilka dni, staliśmy się czerwoną latarnią wśród giełd. Takie wahania zdają się świadczyć o coraz większym udziale w grze kapitału o charakterze spekulacyjnym. W takich warunkach trudno o jakąkolwiek przewidywalność tego, co może nas czekać w najbliższej przyszłości.

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Paczki z ubraniami niedługo bez zgłoszenia w SENT - MF zmieni przepisy po fali skarg

MF wycofuje się z obowiązku zgłaszania w systemie SENT krajowych przewozów odzieży i obuwia. Projekt nowego rozporządzenia trafił 15 czerwca 2026 r. do konsultacji publicznych. To efekt dwóch miesięcy protestów branży modowej, logistycznej i e-commerce. Dla importu i WNT progi zostają podwyższone trzykrotnie. Firmy handlujące ubraniami i butami mogą odetchnąć.

E-commerce w Polsce przyspiesza. Sprzedaż rośnie szybciej niż inflacja

Maj przyniósł wyraźne ożywienie w polskim sektorze e-commerce. Sprzedaż rosła znacznie szybciej niż inflacja. Najbardziej dynamicznie rósł popyt z zagranicy. To w dużej mierze zasługa AI - czytamy w „Pb".

Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów

Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. To wynik opóźnionej implementacji przez Polskę unijnej dyrektywy Women on Boards. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów. Na jakim etapie są prace legislacyjne?

UE wprowadza standardy równości płac. Pracodawców czekają zmiany

Po wejściu w życie przepisów unijnej dyrektywy pracodawcy będą musieli przyjrzeć się wzorom umów i zrezygnować z rozwiązań, które zabraniają pracownikom mówić o swoim wynagrodzeniu - powiedziała w środę ekspertka prawa pracy dr Monika Wieczorek.

REKLAMA

Polskie firmy chcą inwestować w AI. Problemem są rosnące koszty oprogramowania

Firmy chcą przeznaczać środki na sztuczną inteligencję, ale znaczną część budżetów pochłania utrzymanie istniejących systemów. Rosnące koszty subskrypcji oprogramowania niepokoją już ponad połowę przedsiębiorstw, podczas gdy 52% planuje inwestycje w AI i rozwój własnych aplikacji.

33 procent kobiet w zarządach spółek – nowy obowiązek. Których firm dotyczy? Kary do pół mln zł

Rada Ministrów przyjęła 09.06.2026 r. projekt ustawy, który wprowadza obowiązek zapewnienia minimum 33% udziału kobiet w zarządach i radach nadzorczych spółek giełdowych. Nowe przepisy wdrażają unijną dyrektywę i oznaczają konkretne obowiązki dla firm: politykę równowagi płci, raporty oraz przejrzyste kryteria wyboru kandydatów. Za brak dostosowania grozi kara do 500 000 zł.

Sprzedawcy elektroniki i AGD tylko do 31 lipca 2026 mają czas na wdrożenie systemu napraw - nowe obowiązki

Do końca lipca 2026 roku firmy z branży elektroniki i AGD muszą wdrożyć dyrektywę Right to Repair. Nowe przepisy oznaczają obowiązek naprawy sprzętu nawet po gwarancji, dostęp do części zamiennych i dokumentacji technicznej. Brak dostosowania to ryzyko sporów z klientami i sankcji prawnych. Sprawdź szczegóły, obowiązki sprzedawców i uprawnienia kupujących.

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad Women on Boards

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad rozwiązaniami z dyrektywy Women on Boards. Parytety - czy płeć zacznie liczyć się bardziej niż kompetencje? To błędne założenie, że dziś o awansach i nominacjach decydują wyłącznie kwalifikacje. Gdyby tak było, trudno byłoby wyjaśnić, dlaczego kobiety – stanowiące połowę społeczeństwa, coraz częściej lepiej wykształcone od mężczyzn i osiągają porównywalne wyniki biznesowe – pozostają tak słabo reprezentowane na najwyższych szczeblach zarządzania.

REKLAMA

Inteligencja emocjonalna, pomnażanie majątku, kobiety liderki i AI w firmach rodzinnych - III edycja Family Business Future Summit tym inspirowała liderów firm rodzinnych

Ponad 160 uczestników, reprezentujących firmy rodzinne, spotkało się podczas III edycji Family Business Future Summit 2026, aby rozmawiać o sukcesji, odpowiedzialności, relacjach międzypokoleniowych i przyszłości polskiego biznesu rodzinnego. Tegoroczna edycja wydarzenia pokazała, że firmy rodzinne potrzebują dziś nie tylko eksperckiej wiedzy, ale także przestrzeni do szczerej rozmowy o wartościach, zmianie i ciągłości.

Ułatwień nie będzie. Rząd wstrzymuje prace nad wykazem zawodów deficytowych

Pracodawcy liczyli na ułatwienia przy uzyskiwaniu zezwoleń na pracę dla cudzoziemców. Rząd wstrzymał jednak prace nad wykazem zawodów deficytowych; powodem jest wzrost bezrobocia - napisał poniedziałkowy „Dziennik Gazeta Prawna” w materiale „Szybkiej ścieżki nie będzie”.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA