REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Z dużej chmury mały deszcz

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
Roman Przasnyski
Główny analityk Gold Finance.
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Wczorajsze spore spadki na Wall Street zwiastowały poważniejszą korektę na światowych giełdach. Okazało się jednak, że nie taki diabeł straszny. Dzisiejsze dane, dotyczące sytuacji na amerykańskim rynku nieruchomości okazały się nie takie złe, jak się obawiano.

Spadek produkcji przemysłowej w USA był tylko nieznacznie większy od oczekiwań. Reakcja inwestorów i w Europie i w Stanach Zjednoczonych okazała się bardzo stonowana. Początek notowań za oceanem był umiarkowanie optymistyczny, co wsparło giełdy europejskie. Zagrożenie głębszą korektą zostało więc na razie zażegnane.

REKLAMA

GPW

REKLAMA

Warszawska giełda zaczęła dzień od spadku indeksów. WIG20 tracił niemal 1,6 proc., WIG zniżkował o 0,65 proc. Podobne jak wskaźnik szerokiego rynku, zniżki były udziałem wskaźników koniunktury na rynku małych i średnich firm. Do południa wahania nie były zbyt wielkie, ale dawało się wyczuć sporą nerwowość inwestorów. Byki pożegnały się z poziomem powyżej 2000 punktów w przypadku WIG20 i 32 tys. punktów dla indeksu szerokiego rynku. Dystans do nich jest wciąż bardzo niewielki, ale powrót w najbliższych dniach stoi pod znakiem zapytania. Wszystko będzie zależeć od informacji ze Stanów Zjednoczonych. Spore spadki były udziałem spółek surowcowych. Papiery Lotosu i Orlenu traciły odpowiednio 3 i 2 proc. Akcje KGHM z porannego spadku o 2 proc. zdołały się podnieść w ciągu dnia do 1 proc. zwyżki. Banki nie przeszkadzały indeksowi, bowiem notowania ich papierów oscylowały wokół zera, poza rosnącym o ponad 2 proc. BRE.

Na koniec sesji WIG20 tracił 1,35 proc., WIG zniżkował o 0,4 proc., wskaźnik średnich firm miał wartość niższą niż wczoraj o 0,6 proc., a sWIG80 zniżkował o zaledwie 0,05 proc. Obroty na rynku akcji wyniosły 1,27 mld zł i były nieco wyższe niż wczoraj.

Giełdy zagraniczne

Dalszy ciąg materiału pod wideo

REKLAMA

Poniedziałek przyniósł na Wall Street wreszcie długo oczekiwany ruch, przerywający kilkutygodniową, coraz bardziej męczącą konsolidację w bardzo wąskim przedziale. Na nieszczęście dla posiadaczy akcji, był to ruch w dół. Po raz pierwszy od dłuższego czasu jego skala była dość duża. S&P zakończył sesję na poziomie 923,7 pkt., spadając o 2,38 proc., Dow Jones stracił 2,13 proc. i zatrzymał się na poziomie 8 612 pkt. Trudno tylko na tej podstawie przesądzać, że wchodzimy w fazę głębszej korekty ostatniej fali wzrostów, ale jest to bardzo prawdopodobne. Spadki były spowodowane negatywnymi informacjami płynącymi zarówno z realnej gospodarki, jak i z ocen, dotyczących przyszłej koniunktury. Optymistyczne oczekiwania, które ostatnio dominowały, podtrzymując wzrosty na rynkach akcji, zostały wczoraj poważnie podkopane przez niekorzystny odczyt wskaźnika aktywności gospodarczej w rejonie Nowego Jorku oraz indeksu nastrojów na rynku nieruchomości NAHB. Dużo niższe niż oczekiwano były zakupy amerykańskich aktywów przez inwestorów zagranicznych. Ich wartość zwiększyła się w kwietniu jedynie o 11,2 mld dolarów, podczas gdy oczekiwano wzrostu o 57,5 mld dolarów.

Giełdy w Azji „nie miały wyboru” i silnie zniżkowały drugi dzień z rzędu. Nikkei stracił aż 2,86 proc., Hang Seng 2,4 proc. Jedynie giełda w Szanghaju zakończyła dzień na niewielkim plusie.

W Europie początek dnia przyniósł niewielkie wzrosty indeksów na głównych giełdach. Potem nastroje nieznacznie się pogorszyły. Jednak po znacznie lepszym, niż się spodziewano odczycie wskaźnika nastroju niemieckich inwestorów, wyliczanego przez instytut ZEW wskaźniki ponownie wyszły na plus. Wahania nie były jednak zbyt wielkie. Trwało oczekiwanie na publikacje informacji ze Stanów Zjednoczonych.

Nastroje na parkietach naszego regionu były bardziej pesymistyczne. Najbardziej tracił indeks giełdy w Sofii. Tam zniżka sięgała aż 4,5 proc. Prawie o 3 proc. zniżkował indeks w Bukareszcie. Praski PX50 spadał o ponad 1 proc., podobnie jak węgierski BUX. Końcówka sesji przyniosła nieznaczną poprawę na głównych parkietach. Niemiecki DAX, paryski CAC40 i londyński FTSE kończyły dzień w okolicy zera. W Budapeszcie, Pradze i Warszawie indeksy nieznacznie traciły na wartości. Liderami spadków były parkiety w Atenach i Sofii, gdzie indeksy traciły po ponad 4 proc.

Waluty

Po wczorajszym zdecydowanym osłabieniu wspólnej waluty wobec dolara, dziś trwa odreagowanie tej tendencji. Wczoraj wieczorem euro wyceniane było na 1,37 dolara, najniżej od połowy maja. Dzisiejsze odbicie sprowadziło kurs euro do 1,39 dolara. Wiele czynników wskazuje jednak, że w najbliższych dniach to dolar będzie górą. Sprzyja mu pogorszenie się sytuacji na giełdach. Ze wskazań analizy technicznej można również wnioskować, że amerykańska waluta może się nadal umacniać.

Na tych ruchach dość mocno traci złoty. Wczoraj wieczorem kurs dolara otarł się o poziom 3,3 zł. Z punktu widzenia analizy technicznej odbicie się od tej bariery i dzisiejsze umocnienie się naszej waluty do 3,26 zł za dolara, dobrze jej wróży. Ale to nie czynniki techniczne będą prawdopodobnie grać kluczową rolę w najbliższym czasie. Najważniejszy będzie wynik zmagań między euro a dolarem oraz czynniki wewnętrzne, związane z naszą gospodarką. Te zaś nie są dla złotego korzystne. Spadek tempa inflacji powoduje powrót do oczekiwań na obniżkę stóp procentowych. Przede wszystkim zaś za osłabieniem przemawiają informacje o kłopotach z deficytem budżetowym. Dziś rano złoty mocno odczuwał słabość, w ciągu dnia udało mu się jednak nieco odrobić straty. Na początku handlu za euro trzeba było płacić nawet 4,55 zł, około południa 4,53 zł. Frank kosztował rano 3,02 zł., potem niezbyt skutecznie próbował wrócić do poziomu poniżej 3 zł. Koniec dnia nie przyniósł istotniejszych zmian. Około godziny 16.00 za dolara nadal trzeba było płacić 3,26 zł, za euro 4,52 zł, a za franka 3 zł.

Podsumowanie

Na razie groźba głębszej korekty się nie realizuje. Po wczorajszej zniżce wartości indeksów, dziś skala spadków była już dużo mniejsza. Na szybki powrót do wzrostów raczej nie ma co liczyć, ale też pesymizm na rynku nie jest zbyt duży. Sytuacja może być jednak bardzo zmienna. Trzeba pamiętać, że czeka nas jeszcze sporo istotnych danych dotyczących gospodarki, a w piątek wygasają kontrakty terminowe na WIG20. Prawdopodobnie na nudę nie będziemy więc narzekać, a wahania wartości indeksów i kursów akcji mogą być dość spore. Trudno też przewidzieć kierunek zmian. Szanse na zwyżki są nieco mniejsze, ale kontynuacji wzrostów nie da się wykluczyć.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Dziękuję, które liczy się podwójnie. Jak benefity mogą wspierać ludzi, firmy i planetę?

Coraz więcej firm mówi o zrównoważonym rozwoju – w Polsce aż 72% organizacji zatrudniających powyżej 1000 pracowników deklaruje działania w tym obszarze1. Jednak to nie tylko wielkie strategie kształtują kulturę organizacyjną. Często to codzienne, pozornie mało znaczące decyzje – jak wybór dostawcy benefitów czy sposób ich przekazania pracownikom – mówią najwięcej o tym, czym firma kieruje się naprawdę. To właśnie one pokazują, czy wartości organizacji wykraczają poza hasła w prezentacjach.

Windykacja należności. Na czym powinna opierać się działalność windykacyjna

Chociaż windykacja kojarzy się z negatywnie, to jest ona kluczowa w zapewnieniu stabilności finansowej przedsiębiorstw. Branża ta, często postrzegana jako pozbawiona jakichkolwiek zasad etycznych, w ciągu ostatnich lat przeszła znaczną transformację, stawiając na profesjonalizm, przejrzystość i szacunek wobec klientów.

Będą duże problemy. Obowiązkowe e-fakturowanie już za kilka miesięcy, a dwie na trzy małe firmy nie mają o nim żadnej wiedzy

Krajowy System e-Faktur (KSeF) nadchodzi, a firmy wciąż nie są na niego przygotowane. Nie tylko od strony logistycznej czyli zakupu i przygotowania odpowiedniego oprogramowania, ale nawet elementarnej wiedzy czym jest KSeF – Krajowy System e-Faktur.

Make European BioTech Great Again - szanse dla biotechnologii w Europie Środkowo-Wschodniej

W obliczu zmian geopolitycznych w świecie Europa Środkowo-Wschodnia może stać się nowym centrum biotechnologicznych innowacji. Czy Polska i kraje regionu są gotowe na tę szansę? O tym będą dyskutować uczestnicy XXIII edycji CEBioForum, największego w regionie spotkania naukowców, ekspertów, przedsiębiorców i inwestorów zajmujących się biotechnologią.

REKLAMA

Jak ustanowić zarząd sukcesyjny za życia przedsiębiorcy? Procedura krok po kroku

Najlepszym scenariuszem jest zaplanowanie sukcesji zawczasu, za życia właściciela firmy. Ustanowienie zarządu sukcesyjnego sprowadza się do formalnego powołania zarządcy sukcesyjnego i zgłoszenia tego faktu do CEIDG.

Obowiązek sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju w Polsce: wyzwania i możliwości dla firm

Obowiązek sporządzania sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju dotyczy dużych podmiotów oraz notowanych małych i średnich przedsiębiorstw. Firmy muszą działać w duchu zrównoważonego rozwoju. Jakie zmiany w pakiecie Omnibus mogą wejść w życie?

Nowa funkcja Google: AI Overviews. Czy zagrozi polskim firmom i wywoła spadki ruchu na stronach internetowych?

Po latach dominacji na rynku wyszukiwarek Google odczuwa coraz większą presję ze strony takich rozwiązań, jak ChatGPT czy Perplexity. Dzięki SI internauci zyskali nowe możliwości pozyskiwania informacji, lecz gigant z Mountain View nie odda pola bez walki. AI Overviews – funkcja, która właśnie trafiła do Polski – to jego kolejna próba utrzymania cyfrowego monopolu. Dla firm pozyskujących klientów dzięki widoczności w internecie, jest ona powodem do niepokoju. Czy AI zacznie przejmować ruch, który dotąd trafiał na ich strony? Ekspert uspokaja – na razie rewolucji nie będzie.

Coraz więcej postępowań restrukturyzacyjnych. Ostatnia szansa przed upadłością

Branża handlowa nie ma się najlepiej. Ale przed falą upadłości ratuje ją restrukturyzacja. Przez dwa pierwsze miesiące 2025 r. w porównaniu do roku ubiegłego, odnotowano już 40% wzrost postępowań restrukturyzacyjnych w sektorze spożywczym i 50% wzrost upadłości w handlu odzieżą i obuwiem.

REKLAMA

Ostatnie lata to legislacyjny rollercoaster. Przedsiębiorcy oczekują deregulacji, ale nie hurtowo

Ostatnie lata to legislacyjny rollercoaster. Przedsiębiorcy oczekują deregulacji i pozytywnie oceniają większość zmian zaprezentowanych przez Rafała Brzoskę. Deregulacja to tlen dla polskiej gospodarki, ale nie można jej przeprowadzić hurtowo.

Ekspansja zagraniczna w handlu detalicznym, a zmieniające się przepisy. Jak przygotować systemy IT, by uniknąć kosztownych błędów?

Według danych Polskiego Instytutu Ekonomicznego (Tygodnik Gospodarczy PIE nr 34/2024) co trzecia firma działająca w branży handlowej prowadzi swoją działalność poza granicami naszego kraju. Większość organizacji docenia możliwości, które dają międzynarodowe rynki. Potwierdzają to badania EY (Wyzwania polskich firm w ekspansji zagranicznej), zgodnie z którymi aż 86% polskich podmiotów planuje dalszą ekspansję zagraniczną. Przygotowanie do wejścia na nowe rynki obejmuje przede wszystkim kwestie związane ze szkoleniami (47% odpowiedzi), zakupem sprzętu (45%) oraz infrastrukturą IT (43%). W przypadku branży retail dużą rolę odgrywa integracja systemów fiskalnych z lokalnymi regulacjami prawnymi. O tym, jak firmy mogą rozwijać międzynarodowy handel detaliczny bez obaw oraz o kompatybilności rozwiązań informatycznych, opowiadają eksperci INEOGroup.

REKLAMA