REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Inwestorzy nie mogą się zdecydować, czy indeksy po dotarciu do ważnych poziomów będą nadal rosły, czy może należy bać się głębszej korekty. Na razie przybiera ona bardzo łagodny przebieg.

Wszystko wskazuje na to, że impuls jak zwykle nadejdzie zza oceanu. Dzisiejsze dane dotyczące tamtejszego rynku nieruchomości i rynku pracy nie miały wielkiego znaczenia i nie spowodowały większej reakcji na giełdach.

REKLAMA

REKLAMA

GPW

Czwartek rozpoczął się zwyżką warszawskich indeksów o około 1 proc. Sytuacja jednak szybko uległa pogorszeniu i już po godzinie wszystkie były na minusie, poza wskaźnikiem najmniejszych firm, który nie dał się zbyt mocno przecenić. Wahania nie były zbyt wielkie i na rynku było raczej nudno. Ale takie uspokojenie nastrojów ma swoje zalety. Względna przewaga małych i średnich firm nad tuzami naszej giełdy także dziś była wyraźnie widoczna. Tylko przez chwilę znajdowały się w okolicach zera. Pod koniec dnia błyszczał szczególnie sWIG80, rosnąc o około 1 proc. Wskaźnik średniaków tylko nieznacznie mu ustępował. Sesja skończyła się spadkiem indeksu największych spółek o 1,2 proc., WIG stracił 0,5 proc., mWIG40 zyskał 0,6 proc., a sWIG80 0,78 proc. Obroty wyniosły 1,64 mld zł. i były nieco wyższe niż w środę.

Giełdy zagraniczne

REKLAMA

Wczorajsza sesja w Stanach Zjednoczonych mimo złych informacji dotyczących tamtejsze gospodarki, zakończyła się całkiem przyzwoitym wzrostem indeksów o 1,2-1,4 proc. To oznaka znieczulenia na złe dane. Taki stan ducha inwestorów zwykle dobrze wróży, ale trzeba pamiętać, że zwyżka trwająca już od ponad miesiąca wyniosła amerykańskie indeksy dość wysoko. Można się więc spodziewać jakiejś większej korekty.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Na to dziwne zachowanie Amerykanów nie zareagowały parkiety w Azji. Indeks giełdy w Bombaju zaliczył korektę ostatnich silnych wzrostów, spadając o 1,4 proc. Niewielki spadek miał miejsce w Hong Kongu. Indeksy w Seulu i Tokio nieznacznie wzrosły. Shanghai B-Share zniżkował zaledwie o jedną setną procenta, mimo, że ekonomiści szacują, iż tempo wzrostu tamtejszej gospodarki wyniosło w pierwszym kwartale zaledwie 6,3 proc., najmniej od dziesięciu lat.

Główne giełdy europejskie zaczęły sesję od niewielkich, nie przekraczających 1 proc. wzrostów. Ich skala szybko została zredukowana, ale wahania były niewielkie. Na parkietach naszego regionu notowano za to spore wzrosty. Indeks w Bukareszcie zyskiwał ponad 3 proc., a w Sofii aż ponad 4,5 proc. O 4 proc. rósł także wskaźnik giełdy tureckiej. Pod koniec dnia sytuacja znacznie się poprawiła. Wskaźniki głównych giełd rosły o 1,6-1,9 proc. Spośród mniejszych parkietów wyróżniały się Helsinki, gdzie tamtejszy indeks zyskiwał nawet 6 proc. Jeśli to reakcja na bardzo słabe wyniki Nokii, to bardzo specyficzna. Na tle powszechnego optymizmu negatywnie wyróżniały się Warszawa, Ryga i Tallin.

Waluty

Amerykańska waluta kolejny dzień w natarciu. Około południa za euro płacono 1,31 dolara. Niewykluczone, że w najbliższych dniach będziemy mieć trzecią już w tym miesiącu próbę przełamania bariery 1,3 dolara za euro. Wraz z osłabieniem euro do dolara, traci nasza waluta. W południe za dolara trzeba było płacić 3,26 zł, o 3 grosze więcej niż w środę, za euro 4,29 zł (wzrost o 2 grosze), a za franka 2,84 zł, o 2 grosze więcej, niż dzień wcześniej. Zmiany nie są więc duże.

Przed końcem dnia euro odrobiło jednak straty do dolara i zmagania tych dwóch głównych walut skończyły się niemal idealnym remisem na poziomie 1,32 dolara za euro. Na rozstrzygnięcie musimy więc poczekać. Trochę siły odzyskał i złoty. Dolar przed godziną 16.00 kosztował 3,24 zl, euro 4,28 zł a frank 2,82 zł

Podsumowanie

Zachowanie indeksu największych spółek na dzisiejszej sesji może nieco zaskakiwać. Przy dobrej atmosferze na rynkach zagranicznych, niemal cały czas pozostawał na wyraźnym minusie. Może to świadczyć jedynie o realizacji zysków przez część inwestorów. Może i korekta po osiągnięciu lokalnego szczytu jest uzasadniona, ale po co się wyrywać przed szereg. Trudno liczyć, że gdy zacznie się ona również na innych giełdach, Warszawa pójdzie swoją ścieżką. Trzeba mieć nadzieję, że ewentualne spadki nie będą zbyt dotkliwe i będą stanowić jedynie przystanek przed dalszym wzrostem.

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów

Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. To wynik opóźnionej implementacji przez Polskę unijnej dyrektywy Women on Boards. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów. Na jakim etapie są prace legislacyjne?

UE wprowadza standardy równości płac. Pracodawców czekają zmiany

Po wejściu w życie przepisów unijnej dyrektywy pracodawcy będą musieli przyjrzeć się wzorom umów i zrezygnować z rozwiązań, które zabraniają pracownikom mówić o swoim wynagrodzeniu - powiedziała w środę ekspertka prawa pracy dr Monika Wieczorek.

Polskie firmy chcą inwestować w AI. Problemem są rosnące koszty oprogramowania

Firmy chcą przeznaczać środki na sztuczną inteligencję, ale znaczną część budżetów pochłania utrzymanie istniejących systemów. Rosnące koszty subskrypcji oprogramowania niepokoją już ponad połowę przedsiębiorstw, podczas gdy 52% planuje inwestycje w AI i rozwój własnych aplikacji.

33 procent kobiet w zarządach spółek – nowy obowiązek. Których firm dotyczy? Kary do pół mln zł

Rada Ministrów przyjęła 09.06.2026 r. projekt ustawy, który wprowadza obowiązek zapewnienia minimum 33% udziału kobiet w zarządach i radach nadzorczych spółek giełdowych. Nowe przepisy wdrażają unijną dyrektywę i oznaczają konkretne obowiązki dla firm: politykę równowagi płci, raporty oraz przejrzyste kryteria wyboru kandydatów. Za brak dostosowania grozi kara do 500 000 zł.

REKLAMA

Sprzedawcy elektroniki i AGD tylko do 31 lipca 2026 mają czas na wdrożenie systemu napraw - nowe obowiązki

Do końca lipca 2026 roku firmy z branży elektroniki i AGD muszą wdrożyć dyrektywę Right to Repair. Nowe przepisy oznaczają obowiązek naprawy sprzętu nawet po gwarancji, dostęp do części zamiennych i dokumentacji technicznej. Brak dostosowania to ryzyko sporów z klientami i sankcji prawnych. Sprawdź szczegóły, obowiązki sprzedawców i uprawnienia kupujących.

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad Women on Boards

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad rozwiązaniami z dyrektywy Women on Boards. Parytety - czy płeć zacznie liczyć się bardziej niż kompetencje? To błędne założenie, że dziś o awansach i nominacjach decydują wyłącznie kwalifikacje. Gdyby tak było, trudno byłoby wyjaśnić, dlaczego kobiety – stanowiące połowę społeczeństwa, coraz częściej lepiej wykształcone od mężczyzn i osiągają porównywalne wyniki biznesowe – pozostają tak słabo reprezentowane na najwyższych szczeblach zarządzania.

Inteligencja emocjonalna, pomnażanie majątku, kobiety liderki i AI w firmach rodzinnych - III edycja Family Business Future Summit tym inspirowała liderów firm rodzinnych

Ponad 160 uczestników, reprezentujących firmy rodzinne, spotkało się podczas III edycji Family Business Future Summit 2026, aby rozmawiać o sukcesji, odpowiedzialności, relacjach międzypokoleniowych i przyszłości polskiego biznesu rodzinnego. Tegoroczna edycja wydarzenia pokazała, że firmy rodzinne potrzebują dziś nie tylko eksperckiej wiedzy, ale także przestrzeni do szczerej rozmowy o wartościach, zmianie i ciągłości.

Ułatwień nie będzie. Rząd wstrzymuje prace nad wykazem zawodów deficytowych

Pracodawcy liczyli na ułatwienia przy uzyskiwaniu zezwoleń na pracę dla cudzoziemców. Rząd wstrzymał jednak prace nad wykazem zawodów deficytowych; powodem jest wzrost bezrobocia - napisał poniedziałkowy „Dziennik Gazeta Prawna” w materiale „Szybkiej ścieżki nie będzie”.

REKLAMA

Microsoft Scout, MAI-Thinking-1, chip kwantowy Majorana 2 – czyli co Microsoft zaprezentował na Build 2026? Sztuczna inteligencja w firmach

Microsoft zaprezentował na konferencji Build 2026 autonomicznego agenta Scout, który zarządza kalendarzem i przygotowuje spotkania w Teams i Outlook, oraz pierwszy autorski model AI: MAI-Thinking-1 do złożonych zadań biznesowych. Ogłoszono też nowy chip kwantowy Majorana 2 z czasem życia qubita do 60 sekund i platformę Microsoft Discovery dla naukowców. Sprawdź najważniejsze nowości z obszaru sztucznej inteligencji, narzędzi deweloperskich i technologii kwantowych.

20 tys. zł za każde niedopatrzenie. SENT nakłada bardzo wysokie mandaty. Przedsiębiorcy są zrozpaczeni

20 tys. zł za każde niedopatrzenie - nawet złe słowo. System SENT nakłada bardzo wysokie mandaty na przedsiębiorców - są zrozpaczeni. Zdarzają się kary w wysokości 60 tys. zł za kilka przewinień, które nie mają charakteru intencjonalnego.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA