REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Byki straciły oddech

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
Roman Przasnyski
Główny analityk Gold Finance.

REKLAMA

REKLAMA

Październik lubi zaskakiwać. Podczas gdy wszyscy ekscytowali się oczekiwaniem na luzowanie polityki pieniężnej przez Fed, a później nico zmęczeni czekaniem na ten ruch zaczęli przyglądać się wynikom amerykańskich firm, byki otrzymały cios z zupełnie nieoczekiwanej strony. Ludowy Bank Chin podnosząc stopę depozytową z 2,25 do 2,5 proc., zepchnęły w cień wszystkie inne wydarzenia i informacje. Ceny surowców z miedzią i złotem na czele runęły o ponad 2 proc. Na giełdach akcji reakcja była bardziej umiarkowana. Poza naszą, gdzie indeks największych spółek ze stratą przodował w spadkach. Inwestorzy na Wall Street także przeżyli mały wstrząs. Wskaźniki spadały tam po ponad 1 proc.

Polska GPW

REKLAMA

Wtorkowa sesja na warszawskiej giełdzie zaczęła się od bardzo niewielkich spadków indeksów. WIG20 i WIG traciły symboliczne 0,06-0,09 proc., wskaźnik średnich spółek zniżkował o 0,2 proc. a sWIG80 rósł o 0,1 proc. Po krótkich wahaniach nastroje się nieco poprawiły i jeszcze przed upływem pierwszej godziny handlu główne wskaźniki wyszły na plus. Skala zwyżki była jednak niezbyt znacząca. Indeks największych spółek rósł o 0,2 proc. Początkowo najbardziej ciążyły mu spadające po ponad 1 proc. walory BZ WBK i KGHM oraz zniżkujące momentami o 1,9 proc. akcje Telekomunikacji Polskiej. Później papiery dwóch pierwszych spółek wydostały się nieznacznie nad kreskę, a skala spadku Telekomunikacji zmniejszyła się o połowę. Zwyżkę indeks zawdzięczał w dużej mierze rosnącym o 1,5 proc. papierom PKO. Wszystko zmieniło się wczesnym popołudniem, po informacji o nieoczekiwanej podwyżce stóp procentowych w Chinach. Inwestorzy postanowili pozbywać się akcji i ceny poszły w dół. Najbardziej ucierpiały walory KGHM, które traciły ponad 4,5 proc., po 1,5 proc. spadały papiery PKN Orlen i Telekomunikacji. Ostatecznie indeks największych spółek stracił 1,39 proc., WIG zniżkował o 1,24 proc., mWIG40 zmniejszył swoją wartość o 1,08 proc. a sWIG80 o 0,9 proc. Obroty były dość wysokie i sięgały niemal 2,2 mld zł.

Giełdy zagraniczne

Wall Street w poniedziałek kontynuowała zwyżkę. Kiepskie dane dotyczące produkcji przemysłowej psuły nastroje jedynie na początku sesji. Później byki radziły sobie całkiem nieźle, a w końcówce handlu nawet bardzo dobrze. Dow Jones i S&P500 zyskały po 0,7 proc. a ten ostatni dość łatwo poradził sobie z poziomem 1180 punktów. Walka o jego pokonanie zajęła mu zaledwie cztery dni, a więc mniej, niż miało to miejsce w przypadku poprzednich barier i tyle samo, jak miało to miejsce dla 1170 punktów kilka dni wcześniej. Widać więc, że potencjał do wzrostów jest a „hamulcowi” nie mają zbyt wielkiej siły.

Przeczytaj także: Jakie tajemnice zawierają Księgi Wieczyste?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

REKLAMA

Po kilku gorszych dniach, dziś w Azji nastroje były nieco lepsze. Nikkei wzrósł o 0,4 proc. a na chińskiej giełdzie zwyżki były całkiem pokaźne. Shanghai B-Share zwiększył swoją wartość o 1,85 proc., zaś Shanghai Composite wzrósł o prawie 1,6 proc.

Na tym amerykańsko-azjatyckim tle, główne giełdy europejskie zaczęły wtorkową sesję dość słabo. Indeksy w Paryżu i Frankfurcie zniżkowały na otwarciu o 0,1-0,2 proc. Jedynie Londyn był 0,2 proc. na plusie. W pierwszej części dnia ruch nie był zbyt wielki, ale nastroje nieco się zmieniały. CAC40 nadal przebywał nieznacznie pod kreską, DAX po kilkudziesięciu minutach zyskiwał 0,3 proc. a FTSE cofał się do poniedziałkowego zamknięcia. W naszym regionie początkowo też niewiele się działo. BUX i RTS zyskiwały po 0,4 proc., jednak wkrótce zwiększyły skalę zwyżki do 1,4 proc. w przypadku Budapesztu i 0,8 proc. w Moskwie. W Sofii wskaźnik zyskiwał przed południem 0,6 proc. Podobnie było w Pradze i Bukareszcie, gdzie wzrosty sięgały 1 proc. Liderem w Europie był parkiet ateński, gdzie indeks rósł o 1,9 proc. Ten zestaw wskazywał, że kapitał znów polubił ryzyko. Nastroje radykalnie zmieniły się po informacji z Chin. Trzeba jednak przyznać, że reakcja na parkietach europejskich była dość umiarkowana, w porównaniu z sytuacją na Wall Street. Tuż po godzinie 16.00 wskaźniki w Paryżu, Londynie i Frankfurcie traciły po około 0,6 proc.

Waluty

REKLAMA

Amerykańska waluta wreszcie zaczęła odzyskiwać mocno nadwątloną ostatnio siłę. Na razie trudno liczyć, że będzie to tendencja bardziej trwała i dynamiczna. Po poniedziałkowym dotarciu do 1,383 dolara kurs euro zdobył się na kontrę. Jednak do 1,4 dolara wrócić się już nie udało, a dziś przed południem „zielony” nadal lekko się umacniał i za euro trzeba było płacić nieco ponad 1,39 dolara. Słabły także frank i jen.

Nasza waluta nie grzeszyła mocą, ale i tak trzymała się lepiej, niż w poniedziałkowe przedpołudnie. Dziś dolara wyceniano na nieco ponad 2,82 zł. Gorzej było w przypadku euro i franka. Za wspólną walutę trzeba było płacić 3,92-3,93 zł, czyli nieco więcej niż dzień wcześniej, zaś na „szwajcara” trzeba było wydać ponad 2,94 zł. Po chińskich rewelacjach dolar nabrał nowych sił. Kurs euro zjechał poniżej 1,38 dolara. Na naszym rynku „zielony” zdrożał do 2,86 zł, euro do 3,95 zł. Jedynie kurs franka pozostał stabilny.

Podsumowanie

Za sprawą decyzji Ludowego Banku Chin sytuacja na rynkach finansowych nieco się skomplikowała. Najbardziej było to widoczne na rynku surowców, gdzie ceny ropy naftowej, miedzi a nawet złota poszły mocno w dół. Skutki tego posunięcia były też mocno odczuwalne na rynku walutowym. Dolar gwałtownie odzyskał moc, zdecydowanie traciły euro, frank, jen. Reakcja giełd europejskich była bardzo umiarkowana. W Paryżu, Frankfurcie i Londynie indeksy traciły przed zakończeniem sesji zaledwie po około 0,6 proc. WIG20 za to wysunął się zdecydowanie przed szereg, tracąc 1,4 proc., najmocniej na całym kontynencie. Trudno się jednak temu dziwić, skoro akcje naszego miedziowego potentata zniżkowały aż o ponad 5 proc.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Czy firmy wolą pozyskiwać nowych klientów czy utrzymywać relacje ze starymi?

Trzy czwarte firm w Europie planuje zwiększyć wydatki na narzędzia lojalnościowe, jak karty podarunkowe. W Polsce tylko 4% firm B2B stawia na budowanie relacji w marketingu, co – zdaniem ekspertów – jest niewykorzystanym potencjałem, zwłaszcza przy rosnących kosztach pozyskania klientów.

Co piąty Polak spełnia kryteria pracoholizmu [BADANIE]

Z badań przeprowadzonych przez platformę edukacyjną Centrum Profilaktyki Społecznej wynika, iż co piąty Polak spełnia kryteria pracoholizmu. Zjawisko to odbija się na rodzinach. Terapeuci coraz częściej spotykają pacjentów, którzy nie wiedzą, jak żyć razem po latach „małżeństwa na odległość”.

Zasiłek chorobowy 2025 – jakie zmiany planuje rząd

To może być prawdziwa rewolucja w systemie świadczeń chorobowych. Rząd chce, by już od 2026 roku pracodawcy nie musieli płacić za pierwsze dni choroby pracowników. Zasiłek od początku zwolnienia lekarskiego ma przejąć ZUS. Zmiana oznacza ulgę dla firm, ale jednocześnie zwiększy wydatki Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Czy pracownicy zyskają, a system wytrzyma dodatkowe obciążenia?

Obowiązkowy KSeF wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur [KOMENTARZ]

Obowiązek korzystania z Krajowego Systemu e-faktur (KSeF) obejmie wszystkich podatników (czynnych i zwolnionych z VAT), nawet najmniejsze firmy i wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur - podkreśla Monika Piątkowska, doradca podatkowy e-pity.pl i fillup.pl.

REKLAMA

Boom na wynajem aut i rosnące zobowiązania firm

Wakacje pełne przygód? Kamper. Krótka wycieczka? Auto na godziny. Dojazd z dworca? Samochód na minuty. Wynajem pojazdów w Polsce rośnie, także w firmach. Jednak branża ma problemy – długi firm wynajmujących sięgają 251 mln zł i nadal rosną.

System kaucyjny od 1 października wchodzi w życie, co dla firm oznacza prawdziwą zmianę paradygmatu w obsłudze klientów

Większość Polaków uważa, że system kaucyjny to najlepszy sposób na odzyskiwanie opakowań po napojach – społeczna akceptacja jest ogromna, a oczekiwania klientów rosną. Dla sklepów i producentów to nie tylko obowiązek prawny, ale także nowe wyzwania logistyczne, technologiczne i edukacyjne. Firmy będą musiały nauczyć klientów prostych, ale ważnych zasad – jak prawidłowo zwracać butelki i puszki, by otrzymać kaucję, jak zorganizować punkt zwrotów i jak zintegrować systemy sprzedaży, aby proces był szybki i intuicyjny. To moment, w którym codzienne zakupy przestają być tylko rutyną – stają się gestem odpowiedzialności, a dla firm szansą na budowanie wizerunku nowoczesnego, ekologicznego biznesu, który rozumie potrzeby klientów i dba o środowisko.

Fundacja rodzinna bez napięć - co powinien zawierać dobry statut?

Pomimo że fundacja rodzinna jest w polskim prawie stosunkowo nowym rozwiązaniem, to zdążyła już wzbudzić zainteresowanie przedsiębiorców. Nic dziwnego – pozwala bowiem uporządkować proces sukcesji, ochronić majątek przed rozdrobnieniem i stworzyć ramy współpracy między pokoleniami, przekazując jednocześnie wartości i wizję fundatora jego sukcesorom.

Co trzecia polska firma MŚP boi się upadłości. Winne zatory płatnicze

Choć inflacja wyhamowała, a gospodarka wysyła sygnały poprawy, małe i średnie firmy wciąż zmagają się z poważnymi problemami. Z najnowszego raportu wynika, że niemal 30% z nich obawia się, iż w ciągu dwóch lat może zniknąć z rynku – głównie przez opóźnione płatności od kontrahentów.

REKLAMA

System kaucyjny od 1 października zagrożeniem dla MŚP? Rzecznik apeluje do rządu o zmiany

Od 1 października w Polsce ma ruszyć system kaucyjny, jednak przedsiębiorcy alarmują o poważnych problemach organizacyjnych i finansowych. Rzecznik MŚP apeluje do rządu o zmiany, ostrzegając przed chaosem i nierównymi warunkami dla małych sklepów.

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być 33-40% kobiet [Dyrektywa Women on Board]

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być odpowiednia reprezentacja płci. W związku z tym, że przeważają mężczyźni, nowe przepisy wprowadzają de facto obowiązek zapewnienia 33-40% kobiet ogólnej liczby osób zasiadających w radach nadzorczych i zarządach przedsiębiorstw. Czy Polskie firmy są na to gotowe? Jak wdrożyć dyrektywę Women on Boards?

REKLAMA