REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Dłużnicy giełdowi w 2017 r.

Dłużnicy giełdowi w 2017 r./Fot. Fotolia
Dłużnicy giełdowi w 2017 r./Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

56 spółek notowanych na giełdzie znajduje się na liście Krajowego Rejestru Długów. Jak wynika z badań, najbardziej zadłużona jest branża budowlana.

27,3 miliona złotych to łączne zadłużenie 56 spółek notowanych na głównym rynku GPW, które na początku maja znajdowały się w Krajowym Rejestrze Długów. Liczba giełdowych dłużników jest najniższa w historii badania. Tego samego niestety nie można powiedzieć o wartości ich zobowiązań. Średni dług przypadający na jedną zadłużoną spółkę notowaną na giełdzie wynosi już niemal pół miliona złotych.

REKLAMA

REKLAMA

Na początku maja 2017 roku na głównym rynku Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie notowane były 433 krajowe spółki. 56 z nich to przedsiębiorstwa, które jednocześnie były notowane również w Krajowym Rejestrze Długów. W sumie miały one 1073 zobowiązania wobec 157 wierzycieli na kwotę 27 milionów 278 tysięcy 780 złotych.

- 56, to najniższa liczba dłużników giełdowych od kiedy realizujemy to badanie. Niestety, tego samego nie można powiedzieć o ich zadłużeniu. Kwota 27,3 miliona złotych to 15 procent mniej niż przed 6 miesiącami, ale ponad 200 procent więcej niż podczas pilotażowego badania z listopada 2015 roku. W efekcie dług przypadający na jedną zadłużoną spółkę notowaną na GPW sięga już niemal pół miliona złotych, jest najwyższy w historii - zauważa Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów.

Zobacz: Inwestycje

REKLAMA

Polecamy:  E-wydanie Dziennika Gazety Prawnej

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Kto jest temu winien?

W dwóch ostatnich edycjach badania za znaczącą część notowanego w KRD zadłużenia odpowiadała jedna spółka. Dług lidera poprzedniego zestawienia przekraczał 20 milionów złotych. W jeszcze wcześniejszym badaniu suma zobowiązań rekordzisty wynosiła 15,7 mln złotych. Tym razem długi rozłożyły się zdecydowanie bardziej równomiernie, a łączne zadłużenie lidera sięga „zaledwie” 7,5 miliona złotych.

- Numer jeden poprzedniego zestawienia w ciągu sześciu miesięcy zmniejszył zadłużenie z 20,4 miliona złotych do niespełna 1,2 miliona złotych. W tej konkretnej sytuacji to bardzo dobra wiadomość, ale patrząc na całe zestawienie to - wbrew pozorom - nie jest to optymistyczny sygnał. Oznacza bowiem, że inne zadłużone spółki skutecznie wypełniły powstałą po liderze lukę - uważa Adam Łącki.

Z 67 giełdowych spółek, które były notowane w Krajowym Rejestrze Długów w listopadzie 2016 roku, aż 20 spłaciło swoje zobowiązania i zniknęło z rejestru dłużników, 2 spółki nie są już notowane na warszawskiej giełdzie, a 45 w dalszym ciągu znajduje się w tym niechlubnym zestawieniu. W tym gronie zadłużenie 19 firm nie uległo zmianie, 16 spadło, a 10 wzrosło.

- Co ciekawe, z listy giełdowych dłużników zniknęła większość spółek z indeksu WIG20. To potwierdza, że liderom warszawskiej giełdy obecność na liście zadłużonych firm po prostu nie przystoi. Jednocześnie zaobserwowaliśmy kilka niepokojących sytuacji z gwałtownym wzrostem zadłużenia. Najjaskrawszym przykładem jest spółka budowlana, która 6 miesięcy temu miała jedno zobowiązanie notowane w KRD na kwotę 1,1 tysiąca złotych. Obecnie tych zobowiązań jest już 17, a ich łączna wartość przekracza 4,8 mln złotych - dodaje prezes KRD BIG.

Zobacz też: Finanse

Najwięcej zadłużonych firm w branży budowlanej

Najwyższe miejsce w sektorowym rankingu zadłużenia w dalszym ciągu zajmuje branża budowlana. Aż 12 z 56 spółek z GPW notowanych w Krajowym Rejestrze Długów - czyli mniej więcej co piąty giełdowy dłużnik - jest przedstawicielem tego sektora. W sumie zadłużenie firm z tej branży przekracza 11 milionów złotych. To ponad 40 procent łącznego zadłużenia wszystkich giełdowych spółek.

- Przeciętny dług w tym sektorze jest znacznie wyższy od średniej. Zadłużenie w przeliczeniu na jedną budowlaną spółkę przekracza bowiem 920 tysięcy złotych. Warto przypomnieć, że to czwarta edycja badania, a budowlanka ani razu nie spadła z pozycji lidera tego niechlubnego zestawienia – mówi Mirosław Sędłak, prezes Rzetelnej Firmy, która jest partnerem badania.

Jednego mniej przedstawiciela w gronie giełdowych dłużników ma natomiast bardzo szeroko pojęta branża finansowa. W tym gronie - według klasyfikacji przyjętej przez GPW - znajdują się bowiem zarówno banki, spółki zajmujące się pośrednictwem finansowym, działalnością inwestycyjną, ale również firmy zajmujące się sprzedażą i wynajmem nieruchomości. Aż 9 przedstawicieli na tej liście ma natomiast branża technologiczna – są to przede wszystkim spółki informatyczne, ale także telekomunikacyjne.

Badanie „Długi spółek giełdowych” Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej i Rzetelnej Firmy zostało przeprowadzone na 433 krajowych spółkach, które 4 maja 2016 roku były notowane na głównym rynku Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. To już jego czwarta edycja. Pierwszego przeglądu zadłużenia giełdowych spółek KRD BIG dokonał w listopadzie 2015 roku.

Źródło: Krajowy Rejestr Długów BIG SA

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Dwie ważne daty dla firm coraz bliżej: 3 i 28 października 2026 roku

Dwie ważne daty dla firm coraz bliżej: 3 i 28 października 2026 roku. Co oznaczają dla przedsiębiorców? Do 3 października należy złożyć wniosek o wpis do KSC, a od 28 października 2026 r. zaczną obowiązywać rozdziały polskiej ustawy o systemach sztucznej inteligencji.

Ochrona majątku w Szwajcarii: legalne planowanie zamiast ucieczki przed podatkami

Szwajcaria wciąż kojarzy się przedsiębiorcom z dyskrecją i „bezpiecznym sejfem" poza zasięgiem urzędów. To obraz sprzed kilkunastu lat. Dziś ulokowanie części majątku w Szwajcarii bywa sensownym elementem dywersyfikacji, ale jest w pełni widoczne dla polskiej administracji skarbowej - i tylko w takim, jawnym wariancie ma to ekonomiczny sens.

Zwolnienie z opłaty SUP dla opakowań wielorazowych - co naprawdę sprawdza kontroler po wejściu rozporządzenia PPWR?

Do 11 sierpnia 2026 r. kwalifikację opakowania jako wielorazowego (a tym samym zwolnienie z opłaty SUP) często w praktyce przesądzała etykieta „wielorazowe" na fakturze zakupowej, niezależnie od tego, czy za tym określeniem stała jakakolwiek dokumentacja. Od 12 sierpnia sytuacja wygląda inaczej: rozporządzenie PPWR (Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2025/40 z 19 grudnia 2024 r.) po raz pierwszy określa na poziomie unijnym, jakie warunki musi spełniać opakowanie, żeby zwolnienie z opłaty SUP w ogóle mogło zostać zastosowane. To zmiana, która dotyczy każdego podmiotu wydającego jedzenie lub napoje na wynos - restauracji, cateringów dietetycznych, sieci handlowych, producentów dań gotowych i firm dystrybuujących opakowania.

Wykorzystanie wizerunku w działalności komercyjnej - zgody, licencje, zakres eksploatacji i odpowiedzialność za naruszenia

Wizerunek jest jednym z najczęściej wykorzystywanych zasobów w komunikacji komercyjnej, ale jednocześnie jednym z tych elementów, które w praktyce bywają regulowane zbyt ogólnie lub zbyt późno. Reklama, kampania, sesja zdjęciowa, nagranie wideo, strona internetowa, portfolio, case study, event, webinar czy materiał employer brandingowy mogą wymagać nie tylko zgody na rozpowszechnianie wizerunku, lecz także jasnego określenia celu, czasu, terytorium, kanałów eksploatacji, możliwości edycji, odpłatności, zasad wycofania zgody oraz odpowiedzialności za wykorzystanie materiału poza ustalonym zakresem.

REKLAMA

Klienci gotowi na lojalność, ale firmy tylko deklarują, że im zależy na utrzymaniu relacji. Koncentrują się jednak na szukaniu nowych

Firmy oczekują lojalności od klientów, a ci są na to gotowi, ale stawiają swoje warunki. Skoro swoimi decyzjami zakupowymi okazują przywiązanie do marki, to chcą też być traktowani na specjalnych warunkach. Paradoksalnie takowe firmy częściej szykują, by pozyskać klientów nowych niż utrzymać lojalnych. Czy to ma sens i dlaczego tak się dzieje.

Kiedy spółka i konto bankowe w Belize mogą mieć sens?

Jeszcze kilka lat temu dyskusja o przenoszeniu części biznesu za granicę była w Polsce często sprowadzana do wysokości podatków. Dziś przedsiębiorcy patrzą na ten temat znacznie szerzej. Liczy się przewidywalność prawa, liczba obowiązków raportowych, sposób działania administracji, koszty księgowe i czas, jaki właściciel firmy musi poświęcać na obsługę procedur zamiast na rozwój sprzedaży. W tym kontekście coraz większe zainteresowanie budzą jurysdykcje, które chcą przyciągać międzynarodowy kapitał prostszymi zasadami prowadzenia działalności.

Firma rośnie czy tylko puchnie? Skalowalność biznesu krok po kroku

Wzrost przychodów może świadczyć o rozwoju przedsiębiorstwa, ale i być źródłem nowych ograniczeń operacyjnych i kapitałowych. O potencjale skalowania nie decyduje bowiem sam wzrost sprzedaży, lecz to, jak wraz z nim zmieniają się koszty, zasoby i zdolność operacyjna firmy. Jeżeli pozyskanie kolejnego klienta wymaga porównywalnego zwiększenia pracy, infrastruktury lub kapitału, przedsiębiorstwo rośnie, ale jego model pozostaje w znacznym stopniu liniowy. Skalowanie zaczyna się tam, gdzie wzrost sprzedaży nie wymaga proporcjonalnego wzrostu zaangażowanych zasobów.

Zarządy spółek giełdowych: ile zarabiają w Polsce, a ile w Europie?

W 2025 r. członkowie zarządów spółek giełdowych zarabiali średnio ok. 1,36 mln zł - to spadek o 2,11 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim, ale wciąż dwa razy więcej niż w 2008 r. Takie dane wynikają z analizy przeprowadzonej przez firmę Sedlak & Sedlak.

REKLAMA

Czy to koniec najbardziej rozrzutnej fazy wdrażania AI w biznesie?

Firmy na całym świecie wydały na generatywną sztuczną inteligencję od 30 do 40 miliardów dolarów, a mimo to aż 95 procent wdrożeń nie przyniosło mierzalnego zwrotu - wynika z raportu MIT „The GenAI Divide”. Jednocześnie na rynku dokonuje się cicha rewolucja: nowa generacja modeli potrafi być nawet dwudziestokrotnie tańsza w przeliczeniu na koszt obliczeń, a przedsiębiorstwa masowo przechodzą z logiki „im więcej, tym lepiej” na twarde pytanie o opłacalność. Jeszcze rok temu w percepcji wielu ludzi biznesu liczyła się skala i to kto zużyje więcej tokenów. Dziś liczy się rachunek. Czy to koniec najbardziej rozrzutnej fazy wdrażania AI w biznesie? O tym mówi dr Dominik Skowroński z Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego.

Czynności sprawdzające przed zwrotem podatku z ulgi B+R. Na co zwraca uwagę urząd skarbowy i jak się przygotować do kontroli?

Ulga badawczo-rozwojowa pozwala przedsiębiorcom odliczyć od podstawy opodatkowania koszty poniesione na działalność B+R. Może być rozliczana na bieżąco, ale podatnik może również – w granicach okresu przedawnienia – skorygować wcześniejsze zeznania i wystąpić o zwrot nadpłaty.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA