REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

W czwartek rano za uncję złota płacono 942 dolary, o prawie 9 proc. więcej niż w połowie kwietnia, kiedy dalszy spadek cen kruszcu wydawał się nieuchronny. Notowania złota idą w górę od połowy kwietnia, co można uznać za zachowanie nieco nietypowe dla tego kruszcu.

Wprawdzie w ostatnim czasie w najlepsze trwała zwyżka na giełdach akcji, a na rynek napływały coraz bardziej optymistyczne doniesienia, mówiące, że globalna gospodarka najgorsze może mieć już za sobą. W takich czasach złoto zwykle nie cieszy się zbyt wielkim pozwodzeniem wśród inwestorów, a więc i cena nie powinna rosnąć. A jednak dzieje się inaczej.

REKLAMA

REKLAMA

Obecny wzrost cen złota można przypisać publikacji przebiegu dyskusji z ostatniego posiedzenia Fed, w trakcie którego z 0,5-1,3 proc. do 1,3-2 proc. skorygowano tempo spadku amerykańskiej gospodarki w tym roku. Obniżono też z 2,5-3,3 proc. do 2-3 proc. szacunek tempa wzrostu gospodarczego w 2010 r. i zapowiedziano możliwość wzmożenia zakupów przez Fed papierów wartościowych w celu pobudzenia ożywienia gospodarczego. Ale złoto zwyżkowało już dużo wcześniej, gdy opinie o koniunkturze gospodarczej poprawiały się.

Od końca lutego, gdy złoto próbowało ataku na 1000 dolarów za uncję, jego cena do połowy kwietnia spadła do 866 dolarów za uncję, czyli o ponad 13 proc. Gdy 9 marca zaczęła się na światowych giełdach fala wzrostów, wydawało się, że "los" kruszcu jest przesądzony. Tymczasem niespodziewanie notowania podskoczyły w ciągu kilku dni o około 60 dolarów, czyli o prawie 7 proc. Dopiero gdy wiara w odwracanie hossy na rynku akcji zaczęła być coraz bardziej powszechna, a doszły do tego nasilające się opinie, że i globalna gospodarka najgorsze ma już za sobą, zdawały się "ostatecznie" pogrążać ceny złota w otchłani bessy z perspektywą zatrzymania się na poziomie przynajmniej 800 dolarów.

W dalszej perspektywie niewykluczone było zejście aż do dołka z października ubiegłego roku, czyli do poziomu około 700 dolarów za uncję i zniesienie całej trwającej od końca tego miesiąca fali wzrostowej. Taki scenariusz rysował się ze wskazań analizy technicznej, a poprawa koniunktury na giełdach i w gospodarce czyniła go bardzo prawdopodobnym. I choć jego realizacji nie można całkiem odesłać do lamusa, to jednak szanse przynajmniej na razie mocno się oddaliły. Dlaczego tak się stało? To zasługa słabnącego dolara.

REKLAMA

W ostatniej fazie bessy przyzwyczailiśmy się trochę do sytuacji, gdy jednocześnie rosły ceny złota i umacniał się dolar. Oba te "instrumenty" traktowane były wtedy jako jedyna ucieczka od ryzykownych inwestycji. Jednak zwykle słabnący dolar pcha do góry notowania złota. I z takim właśnie zjawiskiem mamy do czynienia od połowy kwietnia.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Mechanizm, który można było opisać: słabnąca giełda umacnia dolara i złoto, czyli słaba giełda = drogie złoto, został zastąpiony schematem: rosnąca giełda osłabia dolara, a słaby dolar to drogie złoto, czyli silna giełda = drogie złoto. Z tego wniosek, że złoto zawsze górą? Nie zawsze, tylko do czasu kolejnej zmiany rynkowej logiki.

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Incydent w piątek o godzinie dwudziestej. Czy twoja firma wie, co robić? [WYWIAD]

System monitoringu wykryje nietypowe logowanie. Ale czy ktoś sprawdzi, czy dana osoba wciąż powinna mieć dostęp? Ustawa o KSC weszła w fazę wdrożenia – i okazuje się, że największym wrogiem firm nie są cyberprzestępcy, lecz zaniedbane podstawy: konta byłych pracowników, nietestowane kopie zapasowe i brak jasnych ról w razie kryzysu. O gotowości firm rozmawiamy z Martą Dąbrowską, prezeską Qustomity, producenta oprogramowania biznesowego dla organizacji z sektorów regulowanych.

Bez strategii stracimy szansę na rozwój. Zielona transformacja może napędzić polski przemysł [Gość INFOR.PL]

Dekarbonizacja nie musi oznaczać likwidacji przemysłu i miejsc pracy. Przeciwnie – odpowiednio przeprowadzona transformacja energetyczna może stać się jednym z najważniejszych motorów rozwoju polskiej gospodarki. Szczególnie dużo mogą zyskać województwa śląskie, dolnośląskie i wielkopolskie. Stawką jest nawet ponad 70 tys. nowych miejsc pracy w przemyśle. Warunek? Polska musi zdecydować, w jakich technologiach chce się specjalizować, przygotować odpowiednie kadry i skutecznie walczyć o europejskie pieniądze. O przyszłości polskiego przemysłu w programie „Gość INFOR.PL” rozmawiali Monika Helak z Instytutu Reform oraz Marcin Korolec z Instytutu Zrównoważonej Gospodarki.

Jak zaoszczędzić nawet 1 926,76 zł na składkach ZUS? Z wakacji składkowych można skorzystać tylko raz w roku

Raz w roku przedsiębiorca może skorzystać z wakacji składkowych. Nie płaci wówczas własnych składek społecznych za jeden wybrany miesiąc. Nie musi w tym celu zawieszać działalności ani przerywać sprzedaży. W 2026 roku można w ten sposób zaoszczędzić nawet 1 926,76 zł. Kiedy złożyć wniosek?

Konta firmowe bez opłat za prowadzenie - jak porównać oferty w 2026 roku

Koszt rachunku firmowego zależy od taryfy, warunków zwolnienia z opłat i ewentualnej promocji. Porównując oferty na 26 października 2026 r., warto oddzielić bezwarunkowo bezpłatne prowadzenie konta od czasowych zwolnień oraz usług dodatkowych. Poniższy poradnik wyjaśnia te różnice na przykładach Nest Banku i mBanku; nie jest rankingiem całego rynku.

REKLAMA

Europejski sukces, krajowe wyzwania. Rekordowa wydajność i heroiczna walka o utrzymanie płynności polskiej branży TSL

Polskie firmy transportowe wykonują aż jedną trzecią międzynarodowych przewozów w Unii Europejskiej, będąc absolutnym liderem na kontynencie. Ten spektakularny sukces ma jednak swoją mroczną stronę – sektor TSL znajduje się w pierwszej trójce najbardziej zadłużonych branż w kraju, a w ostatnich latach stał się liderem pod względem liczby ogłaszanych upadłości. Przewoźnicy zostali uwięzieni w pułapce drastycznie spadających marż, rosnących kosztów i zabójczych dla płynności terminów płatności, sięgających nawet 120 dni. Eksperci wskazują na konkretne rozwiązania, które mogą uratować ten biznes.

Cichy problem w firmach. Eksperci ostrzegają przed jego skutkami

Samotność wpływa na zaangażowanie pracowników, współpracę i zdolność tworzenia innowacji – przekazała Zofia Dzik, prezes Instytutu Humanites – Człowiek i Technologia. Zwróciła również uwagę, że część firm technologicznych wykorzystuje potrzebę bliskości i budowania relacji, rozwijając narzędzia AI, które sprzyjają przywiązaniu użytkowników do cyfrowych rozmówców.

Prawie wszystkie kontrole ZUS wykazują błędy w firmach. Jakie nieprawidłowości najczęściej są stwierdzane?

Rośnie skuteczność kontroli ZUS - mimo, że ich liczba spada, inspektorzy wykrywają częściej nieprawidłowości. Jakie błędy zostają zauważone? Nie każdy z nich oznacza próbę obejścia prawa.

MON otwiera rynek dla nowych graczy. Firmy technologiczne ruszają po wojskowe kontrakty

Nowa decyzja MON może ułatwić polskim firmom dostęp do wojskowych zamówień. Z szansy chcą skorzystać producenci gier, spółki kosmiczne i inne firmy technologiczne - podaje „Rz”.

REKLAMA

Kupiłeś nieruchomość lub inne istotne aktywa na spółkę z o.o. w organizacji założoną przez S24, a sąd zwrócił wniosek o wpis do KRS. Jakie są skutki prawne?

Zwrot wniosku w S24 może mieć poważniejsze skutki niż się powszechnie wydaje. Spółka z o.o. w organizacji może skutecznie nabywać nieruchomości i inne aktywa jeszcze przed wpisem do KRS. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy sąd zwraca wniosek o rejestrację spółki założonej w systemie S24. W przeciwieństwie do tradycyjnej procedury rejestracyjnej przedsiębiorca nie może po prostu poprawić błędów i kontynuować postępowania. Czy oznacza to, że zawarte umowy są nieważne? Co dzieje się z nieruchomością należącą do spółki? I czy istnieje sposób na zachowanie skutków pierwotnego wniosku?

Firmy nie znajdują pracowników. Skutki sięgają znacznie dalej niż rekrutacja

Braki kadrowe coraz mocniej wpływają na ciągłość działania firm produkcyjnych i logistycznych. 62,6 proc. przedsiębiorstw z tych sektorów odnotowało zakłócenia związane z niedoborem pracowników co najmniej sześć razy w ciągu roku - wynika z raportu przygotowanego przez Gi Group Holding.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA