REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Czy cena miedzi ukazuje trendy panujące na giełdzie

Marek Arent

REKLAMA

REKLAMA

Rynek podstawowego metalu przemysłowego, jakim jest miedź, jest bardzo interesującym „barometrem”. Uważa się, że cena tego surowca zmienia się wraz z kierunkiem trendu w gospodarce światowej. Czy wpływa ona także na giełdowe indeksy? A jeśli tak, to w jakim stopniu?

Miedź jest jednym z pierwszych metali wykorzystywanych przez ludzkość. W dzisiejszych czasach jej zastosowanie można odnaleźć praktycznie w każdej dziedzinie życia. Wykorzystywana jest w elektryce, elektronice, w budownictwie czy transporcie. Surowiec ten jest również niezbędny jako materiał menniczy przy wybijaniu bilonu. Powszechność wykorzystania tego metalu sprawia, że z roku na rok wzrasta jego zużycie. Największym światowym eksporterem jest Chile, z kolei największy rynek zbytu stanowią Chiny. Oprócz wydobycia z pokładu surowców, duża część rocznej produkcji pochodzi także z odzysku (około 15%).

REKLAMA

REKLAMA

Rozwój światowych gospodarek sprawia, iż wzrasta popyt na ten przemysłowy metal. W latach 40. XX-wieku roczne zużycie sięgało około 2,5 mln ton, natomiast w 2008 roku – już około 18 mln ton. Czerwony metal jest silnie powiązany z globalną koniunkturą. Gdy na horyzoncie pojawia się kryzys – spada popyt, a wraz za nim cena. Podczas hossy na rynkach akcji i surowców w latach 2003-2007, cena miedzi wzrosła do wówczas rekordowego poziomu, tj. 8800 dolarów za tonę. Wraz z nadejściem światowej recesji cena tego tak powszechnie stosowanego kruszcu spadła do poziomu 2809,50 dolarów za tonę (w grudniu 2008), czyli o ponad 68% od szczytów.

Obniżki cen miedzi często przepowiadają nadejścia „chudych” lat na giełdzie. Natomiast gdy trend na tym rynku zmienia kierunek - zwiększa się prawdopodobieństwo wystąpienia trendu wzrostowego dla notowań akcji. Analizując zachowanie cen kontraktów terminowych na miedź oraz indeksu amerykańskich spółek S&P500 na przestrzeni ostatniej dekady można dostrzec potwierdzenie tych zależności.

Jako narzędzie pomocne do analizy trendów posłużyły średnie kroczące 50- i 200-sesyjne. Ich położenie względem siebie będzie sygnalizowało trend wzrostowy (gdy średnia 50-dniowa znajdzie się powyżej 200-dniowej) lub spadkowy (gdy średnia 50-dniowa znajdzie się poniżej 200-dniowej). Podczas trwającej bessy w 2000-2002 ceny miedzi również spadały. Przecięcie przez średnią 50-dniową od dołu średniej 200-dniowej było zbieżnym z datą rozpoczęcia hossy z lat 2003-2007. Dynamika wzrostu cen miedzi wyhamowała już w 2006 roku, by przez kolejne 2 lata pozostać w trendzie bocznym, co jak się później okazało, było sygnałem ostrzegawczym dla rynku akcji. Postępowanie zgodnie ze wskazaniami trendu mierzonego za pomocą średnich, pozwalałoby na uniknięcie gwałtownych i silnych spadków na amerykańskiej giełdzie wywołane bankructwem banku Lehman Brothers. Obserwacja średnich pozwalała na wczesne (w maju 2009) przyłączenie się do trwającej od lutego 2009 hossy na rynku akcji.

REKLAMA

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Analiza cen miedzi przysparza wiele ciekawych wniosków, które mogą potwierdzać koniunkturę na giełdzie w Stanach. Czy kierunek zmian cen miedzi pomaga nam również na zidentyfikowanie trendów panujących na polskiej giełdzie? Notowania cen miedzi na największych światowych rynkach odbywają się w amerykańskim dolarze. Dlatego też, dla naszych rodzimych kontrahentów istotna jest nie tylko sama cena miedzi, ale również kurs dolara w odniesieniu do polskiego złotego. Poniższy wykres prezentuje zmiany cen miedzi w przeliczeniu na rodzimą walutę oraz indeksu WIG od początku 2000 roku. Wykorzystując ponownie do analizy średnie kroczące, możemy zaobserwować, że ceny miedzi dość dobrze potwierdzają, a czasem również wyprzedzają trendy panujące na rynkach akcji. Obserwacje notowań czerwonego metalu wyrażonych w polskich złotych pozwalało na uczestniczenie już w początkowej fazie hossy na polskiej giełdzie z początku 2009 roku. Nie wszystkie wskazania zmian trendów panujących na rynku miedzi znalazły potwierdzenie w kierunku ruchu na rynku akcji. Również i tym przypadku pojawiają się „błędne” sygnały.

Zobacz także serwis: Kursy walut

Obecna sytuacji na rynku miedzi wysyła sygnał ostrzegawczy w kierunku indeksu S&P500. W drugiej połowie sierpnia 2010 roku, kontrakty futures na czerwony metal (w USD) znalazły się w trendzie spadkowym, co odnosząc do analogii z przeszłości, może oznaczać problemy dla amerykańskich indeksów akcji. Z drugiej strony, ceny miedzi są wciąż blisko granicy, której pokonanie sprawiłoby zmianę trendu na wzrostowy, co znacznie poprawiłoby obecny obraz. Odnosząc się do rynku polskiego, sytuacja przedstawia się znacznie lepiej, gdyż cena miedzi przeliczona na polskiego złotego znajduje się w trendzie wzrostowym co powinno wspierać koniunkturę na rodzimym rynku akcji.

Zmiana cen miedzi wyrażonych w polskiej walucie może mieć również inne zastosowanie, bowiem jeszcze większy wpływ ma na kształtowanie się kursu giełdowej spółki KGHM Polska Miedź. Korzenie tego przedsiębiorstwa sięgają II połowy XX wieku, a obecna jego nazwa wywodzi się od skrótu pierwotnej nazwy: Kombinat Górniczo-Hutniczy Miedzi. W 2009 roku KGHM zajął 11 pozycję na świecie w produkcji miedzi rafinowanej, a udział w światowej produkcji wyniósł 2,8%. Przy okazji procesu elektrorafinacji miedzi spółka produkuje również m.in. srebro. Pomimo, że jest to tylko poboczna działalność, to pod względem produkcji tego kruszcu KGHM zajmuje drugie miejsce w świecie - zaraz za BHP Billiton z Australii.

Polecamy także: Rynek finansowy

Miedziowa spółka jest notowana na warszawskiej giełdzie od 1997 roku. Wchodzi ona m.in. w skład indeksu dwudziestu największych spółek (WIG20), z blisko 12% udziałem w portfelu. Dlatego też, jej kurs ma duży wpływ na zmianę wartości całego indeksu. Ceny akcji KGHM reagują wzrostami szczególnie wtedy, gdy na światowych giełdach wzrasta cena miedzi, przy jednoczesnej utracie wartości polskiego złotego w stosunku do amerykańskiego dolara. W sytuacji gdy dynamika wzrostu cen tego metalu jest silniejsza niż ewentualne umocnienie złotego również wtedy popyt na akcje sprawia, że wycena spółki rośnie.

Sporządzając prosty model regresji, w której zmienną objaśniającą stanowi cena kontraktu terminowego na miedź wyrażona w PLN, otrzymujemy bardzo wysoką zależność z kursem miedzowego konglomeratu. Poniższy wykres przedstawia rzeczywistą zmianę kursu KGHM oraz jego modelowego wzorca (modelowa cena akcji KGHM = -25,9923+(cena kontraktu futures na miedź wyrażona w PLN * 0,006189)) od stycznia 2000 roku. Analizując wykres wydaje się, że model jest niemal lustrzanym odbiciem przebiegu notowań spółki. Jeśli zatem cena miedzi będzie wzrastać, a kurs USD/PLN pozostanie na względnie stabilnym poziomie to można będzie oczekiwać dalszych wzrostów cen akcji KGHM.

Popyt na miedź jest ściśle powiązany z globalnym wzrostem gospodarczym. Obserwując zachodzące zależności pomiędzy zmianami cen na rynku miedzi i na rynkach akcji, można stwierdzić, że jest to przydatne narzędzie wspierające decyzje inwestora. Ceny miedzi często potwierdzają trendy panujące na giełdach, a to przecież one uznawane są za najlepszy wskaźnik wyprzedzający koniunktury w gospodarce. Podtrzymanie wysokiego globalnego rozwoju w państwach będących głównymi konsumentami miedzi byłoby wsparciem do dalszego wzrostu cen tego kruszcu. Taka sytuacja wpłynęłaby również pozytywnie na notowania spółek z warszawskiej giełdy, w tym w szczególności na KGHM.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Od listopada 2026 r. firmę założysz tylko przez Internet. Kolejne zmiany w 2028 r.

Od listopada 2026 r. firmę założysz już tylko przez Internet - na stronie biznes.gov.pl. Jakie kolejne zmiany wejdą w życie w listopadzie 2028 r.? Czy Polacy korzystają z e-administracji?

Tokenizacja aktywów: dlaczego proces ten zrewolucjonizuje rynki finansowe i nakręci gospodarkę światową

Spółka akcyjna i giełda przez wieki zmieniały światową gospodarkę. Dziś podobną rewolucję może przynieść technologia DLT i tokenizacja aktywów. Skala potencjalnie uwolnionej wartości jest trudna do wyobrażenia – mowa nawet o dziesiątkach bilionów dolarów.

Zabezpieczenie roszczeń pieniężnych z transakcji handlowych – kiedy przedsiębiorca nie musi szczegółowo wykazywać interesu prawnego

Wygranie sprawy o zapłatę nie zawsze oznacza odzyskanie pieniędzy. Jeżeli proces trwa kilkanaście miesięcy, a dłużnik w tym czasie wyzbywa się majątku, opróżnia rachunki bankowe albo przenosi aktywa do innych podmiotów, korzystny wyrok może mieć dla wierzyciela znaczenie głównie formalne. Właśnie dlatego przepisy pozwalają zabezpieczyć roszczenie jeszcze przed zakończeniem procesu.

AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię. Ponad połowa nie przeszkoliła pracowników

Większość postanowień AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię wykorzystywania sztucznej inteligencji. Dodatkowo, ponad połowa przedsiębiorców nie przeszkoliła pracowników.

REKLAMA

Nieautoryzowane transakcje. Zakres odpowiedzialności dostawcy wydającego instrument płatniczy

Na dostawcy, czyli podmiocie wydającym instrument płatniczy, spoczywa szerszy zakres odpowiedzialności. Dostawca musi zapewnić, że dane uwierzytelniające nie będą dostępne dla osób nieuprawnionych, nie wysyłać niezamówionego instrumentu (chyba że podlega wymianie), umożliwić użytkownikowi zgłoszenie utraty, kradzieży lub nieuprawnionego użycia instrumentu, a także udowodnienie tego zgłoszenia na wniosek użytkownika w ciągu 18 miesięcy.

Negatywne opinie w internecie a ochrona reputacji przedsiębiorcy – gdzie przebiega granica?

Negatywna opinia nie jest sama w sobie bezprawna. Klient może krytycznie ocenić usługę, opisać swoje doświadczenia i przedstawić ocenę współpracy. Granica może jednak zostać przekroczona, gdy wypowiedź przestaje być oceną, a staje się zarzutem przypisującym przedsiębiorcy konkretne, nieprawdziwe zachowanie. Znaczenie może mieć również sposób przedstawienia prawdziwych informacji, jeżeli prowadzi on do zniekształcenia obrazu sytuacji.

Polskim e-sklepom będzie trudniej znaleźć nabywców zagranicą - wszystko przez zmianę unijnego prawa w sprawie opakowań

E-commerce zderza się z unijnym prawem. Nowe przepisy mogą zahamować zagraniczną ekspansję polskich e-sklepów. Dlaczego? Bo nowe unijne prawo nakłada na sprzedawców rygorystyczne obowiązki, w tym m.in. konieczność raportowania materiałów pakowych na zagranicznych rynkach zbytu oraz bezwzględną minimalizację pustej przestrzeni w paczkach.

Nieautoryzowane transakcje. Cyfryzacja finansów a nowe ryzyka

W dobie postępującej cyfryzacji, gdy dostęp do rachunku bankowego stał się w praktyce nieograniczony, a realizacja transakcji finansowych sprowadza się do jednego kliknięcia, rośnie skala zagrożeń w obrocie finansowym. Coraz częściej dochodzi bowiem do sytuacji, w których środki pieniężne zostają przetransferowane wbrew woli właściciela rachunku.

REKLAMA

Dlaczego Bitcoin, jako „dobro” o skończonej podaży, może być wart nie 100.000 a 1.000.000 USD?

Bitcoin ma ograniczoną podaż, a jego najmniejsza jednostka to 1 satoshi. Czy właśnie dlatego jego cena może w przyszłości sięgnąć 1 mln USD? Autor przekonuje, że kluczowe znaczenie może mieć rosnąca presja popytowa na aktywa o ograniczonej podaży oraz słabnąca wartość walut fiat.

Nowe cło zmieniło rynek zakupów spoza UE. Dane MF pokazują skalę zmiany

Po wprowadzeniu cła w wysokości 3 euro na przesyłki spoza UE o niewielkiej wartości, ich liczba spadła o połowę. W czerwcu było prawie 4,24 mln zgłoszeń celnych, dotyczących takich przesyłek, w lipcu zaś już tylko 2,1 mln – wynika z danych Ministerstwa Finansów. Był to pierwszy miesiąc obowiązywania nowych regulacji, dlatego na razie trudno przesądzić, czy spadek będzie trwałą zmianą na rynku e-commerce.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA