REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Fakty i mity o Windows cz. II

REKLAMA

REKLAMA

Wokół systemów Microsoftu narosło wiele mitów.Wśród internautów krążą również porady, nie tyle pożyteczne co niebezpieczne. Czas odrzucić znachorskie bajania i przyjrzeć się faktom.

Apple wygrywa

REKLAMA

REKLAMA

Stosując podobne triki, sprawimy, że działający na komputerach Apple’a system operacyjny Mac wygra ze zmęczonym biegiem Windows. W przeciwieństwie do Mac OS – Windows nie został zoptymalizowany pod kątem określonej konfiguracji sprzętowej, ponieważ musi wspierać każdy zestaw komponentów, jaki zdecydujemy się zainstalować w obudowie komputera. Stąd bierze się ogólnie znany fenomen: na początku system uruchamia się w mgnieniu oka, ale z dnia na dzień działa coraz wolniej. Jednak problemem nie jest on sam, ale balast, z którym musi sobie radzić. Komputer spowalniają właśnie źle zainstalowane i zajmujące zbyt wiele miejsca aplikacje.

Kulą u nogi są szczególnie narzędzia uruchamiane podczas każdego startu systemu – automatyczne otwieranie klienta poczty, przeglądarki, komunikatora oraz odtwarzacza multimedialnego jest, co prawda, wygodne, ale niezwykle obciąża komputer. Chcąc, by nasz Windows działał szybko i nie tracił oddechu, musimy znaleźć i usunąć wszystkie spowalniacze. Ułatwi nam to narzędzie Autoruns, które wyszukuje programy uruchamiane razem z systemem. Z listy Autostartu powinniśmy usunąć przede wszystkim aplikacje multimedialne, biurowe i te służące do obróbki zdjęć.

Jeżeli Windows nadal rusza się jak mucha w smole, szczególnie gdy korzystamy z wielu programów naraz, powinniśmy rzucić okiem na plik stronicowania. Gdy pamięć operacyjna pęka w szwach, nawet najlepszy system nie będzie płynnie działał. Za pomocą pliku stronicowania zwiększymy rozmiar wirtualnej pamięci operacyjnej, gdzie Windows przesuwa niewykorzystane dane, które w przeciwnym razie niepotrzebnie blokowałyby RAM. 

REKLAMA

Ustawienia możemy zmienić, otwierając okno »Panel sterowania | System | Zaawansowane«, a następnie klikając przycisk »Ustawienia« w grupie »Wydajność«. W kolejnym oknie klikamy »Zaawansowane | Pamięć wirtualna | Zmień« i ustawiamy odpowiednią wielkość pliku stronicowania. Optymalna wartość zależy od wielkości dysku i zainstalowanej pamięci RAM. Według żelaznej zasady jest to dwukrotność pamięci operacyjnej.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Vista to klapa

 To największa porażka marketingowa i rynkowa od czasu Windows Me. Być może to właśnie jest powód częstych porównań owych dwóch systemów. Ale czy faktycznie Vista to kolejne wcielenie Millenium Edition? Kilka podobieństw można dostrzec już na pierwszy rzut oka. Oba programy w momencie wprowadzenia na rynek cierpiały na liczne choroby wieku dziecięcego, które udało się przezwyciężyć dopiero dzięki licznym aktualizacjom. Użytkowników Windows Me drażnił przede wszystkim nowy model sterowników, który powodował, że nie dało się korzystać ze starszego sprzętu, bowiem zagrażało to stabilności systemu.

Vista jest krytykowana dokładnie za to samo. Niedostateczne wsparcie dla starszych sterowników, powolne kopiowanie plików oraz niedopracowany tryb oszczędzania energii – to główne zarzuty stawiane systemowi.Te niedociągnięcia zostały poprawione wraz z wydaniem pakietu Service Pack 1, na który trzeba było jednak czekać okrągły rok. Vistę i Me łączy też fakt, że pojawienie się obu systemów było zapowiadane przez Microsoft jako przełom, a następnie okazało się, że nowości wcale nie jest tak wiele. Szczególnie Vista bardzo rozczarowuje – po siedmiu latach oczekiwania na nowy system wszyscy spodziewali się większej liczby zaskakujących funkcji.
Na tym jednak kończą się podobieństwa. Charakterystyczne dla Me problemy, takie jak kiepska obsługa Internetu i częste zawieszanie się, nie występują w Viście.

Podczas gdy bazujący na DOS-ie system Windows Millenium Edition z powodu braku mechanizmu zarządzania prawami użytkowników był bardzo podatny na atak szkodników, Vista ma liczne ukryte funkcje zabezpieczające. Jedną z nich jest, przydatna szczególnie w sytuacjach awaryjnych, możliwość tworzenia ratunkowego dysku DVD. Z kolei »Kontrola konta użytkownika« chroni pracujących przy komputerze przed działaniem szkodliwego oprogramowania. Krótko mówiąc: rozwiązania techniczne zastosowane w obu systemach nie mają ze sobą wiele wspólnego.

Wszyscy na jednego

 W ekstremalnych przypadkach zaatakowane komputery w wyniku reakcji łańcuchowej zarażają kolejne maszyny.Nierzadko można usłyszeć opinię, że hakerzy szczególnie często kierują swe działania przeciwko systemom z rodziny Windows. To jednak nie do końca prawda. Przestępcy rzadko szukają luk w samym systemie, chociaż większość szkodników rzeczywiście jest skrojona na miarę oprogramowania Microsoftu.

Głównym źródłem zagrożenia są zainstalowane aplikacje: na przykład ostatniego lata hakerzy wprowadzili do systemu szkodliwy kod, wykorzystując lukę w wersji 9.0.115.0 odtwarzacza Flash. Wystarczyło, że użytkownik wszedł na zainfekowaną stronę, mając włączoną w przeglądarce obsługę animacji Flash. Otwierało się okno z poleceniem aktualizacji programu lub pobrania kodeka w celu poprawnego wyświetlenia strony – w takich przypadkach najczęściej pobierało się wirusa.

Ze statystyk wynika, że bardzo rzadko bezpośrednim celem ataków jest Windows, a najczęściej aplikacje internetowe – w szczególności przeglądarki, programy do obsługi poczty elektronicznej oraz komunikatory. W pełni bezpiecznie możemy czuć się jedynie wówczas, jeżeli poza aktualizowaniem systemu przynajmniej raz w miesiącu będziemy sprawdzać, czy korzystamy z najnowszych dostępnych wersji pozostałych programów.

Denerwująca Vista

 Krytykowana jest między innymi »Kontrola konta użytkownika« – okienko z ostrzeżeniem pojawia się stanowczo zbyt często. Informacje o drażniącym komunikacie nie są wyssane z palca: daje się on we znaki zwłaszcza krótko po instalacji systemu, pojawiając się za każdym razem, gdy uruchomimy instalację nowego programu.

Gdy jednak definitywnie zakończymy instalowanie wszystkich podstawowych aplikacji, w codziennej eksploatacji Visty denerwujące okienko pojawia się rzadko. Ostrzeżenie informuje jedynie o programach chcących uzyskać bezpośredni dostęp do systemu – podczas wszystkich innych operacji pozostaje ono ukryte.
Aby całkowicie wyłączyć »Kontrolę konta użytkownika«, w »Panelu sterowania« należy kliknąć »Konta użytkowników«, gdzie znajduje się odpowiednie polecenie. W ten sposób pozbawimy się jednak ważnego mechanizmu ochronnego, co może mieć poważne konsekwencje w najbliższej przyszłości. Bez tego stróża szkodnikom zdecydowanie łatwiej jest niepostrzeżenie wniknąć do systemu i wprowadzić zmiany w naszym komputerze.

Najlepszą ochronę zapewni nam utworzenie osobnych kont: »Użytkownik« i »Administrator«. Dzięki temu umożliwimy ingerowanie w konfigurację systemu jedynie osobom do tego uprawnionym. Nowe konto stworzymy, klikając »Panel sterowania | Konta użytkowników | Zarządzaj innym kontem«. Możemy też skorzystać z aplikacji Sandboxie uruchamiającej programy takie jak przeglądarka internetowa w izolowanym środowisku.

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Dwie ważne daty dla firm coraz bliżej: 3 i 28 października 2026 roku

Dwie ważne daty dla firm coraz bliżej: 3 i 28 października 2026 roku. Co oznaczają dla przedsiębiorców? Do 3 października należy złożyć wniosek o wpis do KSC, a od 28 października 2026 r. zaczną obowiązywać rozdziały polskiej ustawy o systemach sztucznej inteligencji.

Ochrona majątku w Szwajcarii: legalne planowanie zamiast ucieczki przed podatkami

Szwajcaria wciąż kojarzy się przedsiębiorcom z dyskrecją i „bezpiecznym sejfem" poza zasięgiem urzędów. To obraz sprzed kilkunastu lat. Dziś ulokowanie części majątku w Szwajcarii bywa sensownym elementem dywersyfikacji, ale jest w pełni widoczne dla polskiej administracji skarbowej - i tylko w takim, jawnym wariancie ma to ekonomiczny sens.

Zwolnienie z opłaty SUP dla opakowań wielorazowych - co naprawdę sprawdza kontroler po wejściu rozporządzenia PPWR?

Do 11 sierpnia 2026 r. kwalifikację opakowania jako wielorazowego (a tym samym zwolnienie z opłaty SUP) często w praktyce przesądzała etykieta „wielorazowe" na fakturze zakupowej, niezależnie od tego, czy za tym określeniem stała jakakolwiek dokumentacja. Od 12 sierpnia sytuacja wygląda inaczej: rozporządzenie PPWR (Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2025/40 z 19 grudnia 2024 r.) po raz pierwszy określa na poziomie unijnym, jakie warunki musi spełniać opakowanie, żeby zwolnienie z opłaty SUP w ogóle mogło zostać zastosowane. To zmiana, która dotyczy każdego podmiotu wydającego jedzenie lub napoje na wynos - restauracji, cateringów dietetycznych, sieci handlowych, producentów dań gotowych i firm dystrybuujących opakowania.

Wykorzystanie wizerunku w działalności komercyjnej - zgody, licencje, zakres eksploatacji i odpowiedzialność za naruszenia

Wizerunek jest jednym z najczęściej wykorzystywanych zasobów w komunikacji komercyjnej, ale jednocześnie jednym z tych elementów, które w praktyce bywają regulowane zbyt ogólnie lub zbyt późno. Reklama, kampania, sesja zdjęciowa, nagranie wideo, strona internetowa, portfolio, case study, event, webinar czy materiał employer brandingowy mogą wymagać nie tylko zgody na rozpowszechnianie wizerunku, lecz także jasnego określenia celu, czasu, terytorium, kanałów eksploatacji, możliwości edycji, odpłatności, zasad wycofania zgody oraz odpowiedzialności za wykorzystanie materiału poza ustalonym zakresem.

REKLAMA

Klienci gotowi na lojalność, ale firmy tylko deklarują, że im zależy na utrzymaniu relacji. Koncentrują się jednak na szukaniu nowych

Firmy oczekują lojalności od klientów, a ci są na to gotowi, ale stawiają swoje warunki. Skoro swoimi decyzjami zakupowymi okazują przywiązanie do marki, to chcą też być traktowani na specjalnych warunkach. Paradoksalnie takowe firmy częściej szykują, by pozyskać klientów nowych niż utrzymać lojalnych. Czy to ma sens i dlaczego tak się dzieje.

Kiedy spółka i konto bankowe w Belize mogą mieć sens?

Jeszcze kilka lat temu dyskusja o przenoszeniu części biznesu za granicę była w Polsce często sprowadzana do wysokości podatków. Dziś przedsiębiorcy patrzą na ten temat znacznie szerzej. Liczy się przewidywalność prawa, liczba obowiązków raportowych, sposób działania administracji, koszty księgowe i czas, jaki właściciel firmy musi poświęcać na obsługę procedur zamiast na rozwój sprzedaży. W tym kontekście coraz większe zainteresowanie budzą jurysdykcje, które chcą przyciągać międzynarodowy kapitał prostszymi zasadami prowadzenia działalności.

Firma rośnie czy tylko puchnie? Skalowalność biznesu krok po kroku

Wzrost przychodów może świadczyć o rozwoju przedsiębiorstwa, ale i być źródłem nowych ograniczeń operacyjnych i kapitałowych. O potencjale skalowania nie decyduje bowiem sam wzrost sprzedaży, lecz to, jak wraz z nim zmieniają się koszty, zasoby i zdolność operacyjna firmy. Jeżeli pozyskanie kolejnego klienta wymaga porównywalnego zwiększenia pracy, infrastruktury lub kapitału, przedsiębiorstwo rośnie, ale jego model pozostaje w znacznym stopniu liniowy. Skalowanie zaczyna się tam, gdzie wzrost sprzedaży nie wymaga proporcjonalnego wzrostu zaangażowanych zasobów.

Zarządy spółek giełdowych: ile zarabiają w Polsce, a ile w Europie?

W 2025 r. członkowie zarządów spółek giełdowych zarabiali średnio ok. 1,36 mln zł - to spadek o 2,11 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim, ale wciąż dwa razy więcej niż w 2008 r. Takie dane wynikają z analizy przeprowadzonej przez firmę Sedlak & Sedlak.

REKLAMA

Czy to koniec najbardziej rozrzutnej fazy wdrażania AI w biznesie?

Firmy na całym świecie wydały na generatywną sztuczną inteligencję od 30 do 40 miliardów dolarów, a mimo to aż 95 procent wdrożeń nie przyniosło mierzalnego zwrotu - wynika z raportu MIT „The GenAI Divide”. Jednocześnie na rynku dokonuje się cicha rewolucja: nowa generacja modeli potrafi być nawet dwudziestokrotnie tańsza w przeliczeniu na koszt obliczeń, a przedsiębiorstwa masowo przechodzą z logiki „im więcej, tym lepiej” na twarde pytanie o opłacalność. Jeszcze rok temu w percepcji wielu ludzi biznesu liczyła się skala i to kto zużyje więcej tokenów. Dziś liczy się rachunek. Czy to koniec najbardziej rozrzutnej fazy wdrażania AI w biznesie? O tym mówi dr Dominik Skowroński z Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego.

Czynności sprawdzające przed zwrotem podatku z ulgi B+R. Na co zwraca uwagę urząd skarbowy i jak się przygotować do kontroli?

Ulga badawczo-rozwojowa pozwala przedsiębiorcom odliczyć od podstawy opodatkowania koszty poniesione na działalność B+R. Może być rozliczana na bieżąco, ale podatnik może również – w granicach okresu przedawnienia – skorygować wcześniejsze zeznania i wystąpić o zwrot nadpłaty.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA