REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Telefony z dwurdzeniowymi procesorami – czy to naprawdę jest potrzebne?

Kamil Rogala
Na rynku niemal każdego dnia pojawiają się nowe telefony z potężnymi specyfikacjami
Na rynku niemal każdego dnia pojawiają się nowe telefony z potężnymi specyfikacjami

REKLAMA

REKLAMA

Coraz większe wyświetlacze, pamięć o pojemności kilkunastu lub kilkudziesięciu gigabajtów, do tego aparaty fotograficzne o ogromnych matrycach oraz mocne procesory, niekiedy nawet dwurdzeniowe. Nie jest to opis mocnego laptopa, ale najnowszych telefonów, które opuszczają bramy fabryk i trafiają na sklepowe półki kusząc klientów potężnymi parametrami. Oczywiście ceny szybują w górę, a my zastanawiamy się, czy to jest w ogóle potrzebne?

Na rynku niemal każdego dnia pojawiają się nowe telefony z potężnymi specyfikacjami. W bardzo szybkim tempie przybywa rdzeni w procesorach, zwiększa się ilość pamięci RAM a na dobrą sprawę zauważalna wydajność pozostaje niemal w tym samym miejscu. Można mieć podejrzenia, że wszystko to na pokaz i dla szpanu. Czy naprawdę potrzebne jest w telefonie posiadanie dwurdzeniowego procesora z 1 GB pamięci RAM, żeby ruszyć prosty program lub uruchomić sprawnie system Android?

REKLAMA

REKLAMA

Cofnijmy się nieco w czasie i przypomnijmy telefon Nokia N8. Urządzenie korzysta z leciwego procesora z rodziny ARM 11 pracującego z częstotliwością „zaledwie” 680 MHz, a wydajnością nie ustępuje innym nowym urządzeniom z procesorami o taktowaniu 1 GHz, na przykład Snapdragon bazujący na nowszej architekturze ARM v7. Podobnie produkty firmy Apple, których ogromna większość użytkowników wręcz nienawidzi. Cóż z tego, skoro na aplikacje wykorzystujące potencjał kolejnych generacji sprzętu nie trzeba czekać. A jak jest z Androidem?

Zobacz też: Marketing partyzancki w e-biznesie – na czym to polega i czy się sprawdzi?

Niestety nieciekawie. Kupując dwurdzeniowy telefon z systemem Android musimy przygotować się na to, że jeszcze przez długi czas po kupnie urządzenia nie wykorzystamy pełni jego możliwości. Ponadto większość aplikacji nie działa poprawnie, gdyż są problemy z optymalizacją. Wydaje się, że urządzenia tego typu zostały wypuszczone za szybko, jakby potrzeba rynku była ważniejsza od poprawnego działania, a sprzęt musi czekać na oprogramowanie – powinno być oczywiście odwrotnie.

REKLAMA

Oczywiście nie staramy się negować zasadności wyboru telefonu dwurdzeniowego i nikomu tego nie odradzamy. Należy się jednak zastanowić, czy obecnie jest to na pewno opłacalne. Otóż dobrej klasy telefon z jednordzeniowym procesorem jest o około 30 procent tańszy od najtańszego dwurdzeniowca. Natomiast korzyści z dopłaty są jak na razie znikome, gdyż brakuje aplikacji, które mogłyby wykorzystać tak duża moc. Owszem, dostrzeżemy różnicę w działaniu przeglądarki czy całego interfejsu, ale czy to naprawdę jest warte dołożenia około 300-500 złotych?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Co prawda jeszcze rok temu sama myśl o telefonie z dwurdzeniowym procesorem była marzeniem, podczas gdy dziś niemal codziennie mamy nowe zapowiedzi producentów. Być może za rok dwurdzeniowe telefony będą standardem, ale na dzień dzisiejszy jest to raczej przerost formy nad treścią. Prawda jest taka, że użytkownik kupujący topowy produkt ma prawo oczekiwać pełnej funkcjonalności. W tym przypadku użytkownik, który wydał mnóstwo pieniędzy na nowinkę techniczną musi czekać, aż będzie mógł się z niej w pełni cieszyć. To tak jak kupić Ferrari, z silnikiem o mocy obniżonej o 80% na okres około roku tylko dlatego, że nie ma odpowiednich dróg do jazdy.

Warto przeczytać: Obsługa klienta poprzez system ticketowy – na czym to polega?

Nie da się oczywiście zaprzeczyć, że przyszłość należy do mocnych sprzętów. Tak samo jak rośnie wydajność komputerów domowych i laptopów, tak samo będzie rosła wydajność telefonów, które można schować w kieszeni. Problem pojawia się jedynie w aplikacjach, które na dzień dzisiejszy nie wykorzystują potencjału nowych telefonów. Miejmy nadzieję, że producenci nie będą tak pędzić z postępem i nowinkami technicznymi tylko po to, aby programiści nadążyli z pisaniem optymalizowanych programów i aplikacji.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Ruszył Wykaz KSC. Sprawdź, czy musisz złożyć wniosek

Od 7 maja do 3 października firmy podlegające Krajowemu Systemu Cyberbezpieczeństwa muszą zapisać do Wykazu KSC. Obowiązek dotyczy m.in. sektorów zarządzania usługami ICT (teleinformatycznymi), odprowadzania ścieków, produkcji i dystrybucji żywności. Firmy muszą same ustalić, czy podlegają KSC.

UniCredit próbuje przejąć głównego akcjonariusza mBanku. Berlin mówi "nie"

UniCredit złożył we wtorek ofertę przejęcia niemieckiego Commerzbanku, głównego akcjonariusza mBanku w Polsce. Oferta włoskiego banku jest ważna do 16 czerwca. Państwo niemieckie, posiadające ponad 12 proc. udziałów, sprzeciwia się sprzedaży. Zarówno politycy z Berlina, jak i szeregowi pracownicy banku postrzegają potencjalne przejęcie jako "wrogie".

Kilkaset listów dziennie i zero miejsca na błąd. Tak naprawdę wygląda praca listonosza

Kilkaset przesyłek dziennie, kilometry w nogach i tylko sekundy na każdą skrzynkę. Praca listonosza to nie spacer z torbą pod pachą – to zawód wymagający koncentracji, planowania i odpowiedzialności. Jak naprawdę wygląda dzień osoby, która codziennie doręcza nam korespondencję?

Korzystają z AI, ale połowa się jej boi – szokujące wyniki badania wśród polskich pracowników o sztucznej inteligencji

Prawie trzy czwarte polskich pracowników umie obsługiwać sztuczną inteligencję. Ale tylko połowa czuje się gotowa na przyszłość zdominowaną przez AI. Co trzeci specjalista widzi w tej technologii więcej zagrożeń niż szans dla swojej kariery. Ekspert od HR nie ma wątpliwości: „Jeśli wdrożysz algorytmy do chaotycznej firmy, otrzymasz szybszy i bardziej zautomatyzowany chaos". Co poszło nie tak?

REKLAMA

Coraz bliżej umowy UE - Mercosur. Kto zyska, a kto może stracić?

1 maja 2026 r. wchodzi w życie tymczasowe porozumienie handlowe UE–Mercosur, tworząc rynek liczący 700 mln konsumentów. W polskim biznesie nie widać entuzjazmu. Możliwe zyski widzą branże motoryzacyjna i... spożywcza – podaje w „Rz”.

Od 7 maja obowiązkowa rejestracja w nowym wykazie - brak wpisu to naruszenie przepisów, grożą potężne kary

To nie zapowiedź, to obowiązek. Od 7 maja 2026 r. tysiące firm w Polsce zostaną objęte nowymi wymogami cyberbezpieczeństwa i będą musiały wpisać się do wykazu KSC. To efekt wdrożenia NIS2. Ministerstwo Cyfryzacji pokazało instrukcję, ale czasu jest mało: najpierw samoidentyfikacja dopiero potem wpis. I jeszcze procedury do opracowania i wdrożenia. Kto to zlekceważy, ryzykuje potężne kary.

Jednoosobowa działalność gospodarcza czy spółka z o.o.? Czy i kiedy warto dokonać przekształcenia?

Wybór między jednoosobową działalnością gospodarczą (JDG) a spółką z ograniczoną odpowiedzialnością to jeden z najważniejszych dylematów rosnących firm w Polsce. Dotyczy to w szczególności firm, które otwierały swój biznes kilka/kilkanaście lat temu jako JDG, a obecnie z uwagi na skalę lub plany sprzedaży rozważają przekształcenie w spółkę z o.o.

Local content w praktyce. Jak leasing wspiera rozwój polskich firm i ich udział w dużych inwestycjach [GOŚĆ INFOR.PL]

Coraz częściej wraca temat tzw. local content. W skrócie chodzi o to, by duże inwestycje realizowane w Polsce realnie wzmacniały krajowe firmy, a nie tylko zwiększały statystyki gospodarcze. Kluczowe pytanie brzmi: jak sprawić, żeby polskie przedsiębiorstwa mogły nie tylko uczestniczyć w tych projektach, ale robić to stabilnie i na większą skalę? Jedna z odpowiedzi prowadzi do finansowania.

REKLAMA

Ile kosztuje założenie firmy przez telefon w 2026? Odpowiedź może zaskoczyć

Aplikacja, którą masz już w telefonie, właśnie zyskała funkcję, której brakowało przedsiębiorczym Polakom. Teraz można przez nią zrobić coś, co dotąd było możliwe przy komputerze. Ale czy trzeba za to zapłacić?

Nowa usługa w aplikacji mObywatel. Można założyć firmę bez wychodzenia z domu

Usługa Firma w aplikacji mObywatel przeznaczona jest dla osób, które prowadzą działalność gospodarczą. Usługa umożliwia założenie firmy w kilka minut bez wizyty w urzędzie. Wystarczy wypełnić wniosek w aplikacji, podpisać go cyfrowo i wysłać do CEIDG bezpośrednio z telefonu.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA