REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Dyrektywa tytoniowa stawia branżę pod ścianą

REKLAMA

REKLAMA

Projekt zmian dyrektywy 2001/37 dotyczącej wyrobów tytoniowych zakłada nałożenie dodatkowych restrykcji i zmniejszenie kontroli nad ich konsumpcją. Skutki nowelizacji mogą jednak przynieść niezamierzone rezultaty - wynika z raportu Deloitte.

Sektor tytoniowy w sposób bezpośredni lub pośredni daje zatrudnienie niemal 60 tys. Polaków. Wiele z tych miejsc pracy zostałaby zagrożona przez nowe regulacje. Dodatkowo należy pamiętać że przemysł papierosowy co roku zasila budżet państwa o 20 mld. PLN, co stanowi 8 proc. łącznych przychodów budżetowych.

REKLAMA

REKLAMA

Wprowadzenia proponowanych rozwiązań może mieć daleko idące skutki. Należy przede wszystkim wskazać ich wpływ na poziom nielegalnego obrotu wyrobami tytoniowymi. Już dziś stanowi on ok. 20 proc. rynku, na czym budżet państwa traci od 3 do 4 mld. zł rocznie. Oznacza to, że znaczna część palaczy kupuje produkt niewiadomego pochodzenia, który może nie spełniać unijnych norm.

Dodatkowe restrykcje proponowane przez Komisję Europejską pogłębią ten problem i zmniejszą kontrolę na konsumpcją wyrobów tytoniowych:
• jednolite paczki i brak znaków towarowych na produktach, ułatwią ich podrabianie oraz utrudnią ściganie, które dziś odbywa się na podstawie podrabiania znaków towarowych,
• zakaz ekspozycji w sklepach ułatwi wprowadzanie do obrotu nielegalnych produktów, zachęci palaczy do poszukiwania papierosów z nielegalnych źródeł sprzedaży,
• zakaz stosowania dodatków w produkcji doprowadzi do wyeliminowania z legalnej produkcji znacznej części uprawianego w Polsce tytoniu. Istnieje ryzyko, że tytoń ten zasili nielegalną produkcję.

Firma Deloitte opublikowała w maju 2011 roku raport na temat regulacji dotyczących opakowań wyrobów tytoniowych, który zawiera ocenę zamierzonych i niezamierzonych skutków tych regulacji. Raport opiera się na analizie 27 krajów (w tym Polski) i bierze pod uwagę okres 14 lat (1996-2009).

REKLAMA

Polecamy: Kiedy potrzebne są koncesje, zezwolenia, wpis do rejestru działalności regulowanej, licencje i uprawnienia zawodowe

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Główne wnioski z raportu: nie ma statystycznie istotnego związku między regulacjami opakowań wyrobów tytoniowych, w tym zwiększaniem wielkości ostrzeżeń zdrowotnych a konsumpcją tytoniu pochodzącego z legalnych źródeł. Deloitte ostrzega, że z wprowadzeniem ujednoliconych opakowań wiąże się również wiele niezamierzonych konsekwencji:

• poziom cen i konkurencji: regulacje doprowadzą do sytuacji w której cena jest jedynym kryterium decyzji konsumenta a wówczas zawsze wygra nielegalny produkt,
• wzrost konsumpcji wyrobów tytoniowych pochodzących z nielegalnych źródeł: ujednolicanie opakowań ułatwi ich podrabianie a jednocześnie utrudni odróżnianie legalnych produktów od ich podróbek,
• koszty ponoszone przez państwo: straty przychodów w wyniku zmniejszenia się legalnego rynku na korzyść szarej strefy, koszty związane z naruszaniem prawa ochrony własności intelektualnej.
• koszty ponoszone przez legalnych przedsiębiorców (straty przychodów w wyniku zmniejszenia się legalnego rynku na korzyść szarej strefy, koszty operacyjne z powodu: wydłużonego czasu obsługi klienta, błędny wybór produktów, błędów magazynowych).

W marcu br. odbyło się posiedzenie Zespołu problemowego ds. polityki gospodarczej i rynku pracy przy Komisji Trójstronnej. W czasie dyskusji wszystkie strony uznały, że istotnym problemem dla Polski jest nielegalny obrót wyrobami tytoniowymi. Ponadto, w dyskusji nad potencjalnymi konsekwencjami proponowanych rozwiązań w ramach rewizji Dyrektywy 2001/37, w szczególności ujednolicenia paczek, zakazu ekspozycji czy też zakazu dodatków, samo Ministerstwo Zdrowia poddało w wątpliwość celowość wprowadzania tych regulacji. W wyniku posiedzenia Zespołu problemowego, wszyscy reprezentanci strony społecznej doszli do konsensusu, tj. wyrazili sprzeciw wobec nadmiernych, nieproporcjonalnych i nieuzasadnionych rozwiązań proponowanych w rewizji dyrektywy.

Polecamy: Kiedy przedsiębiorcę może kontrolować CBA?

Źródło: Pracodawcy RP

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Od listopada 2026 r. firmę założysz tylko przez Internet. Kolejne zmiany w 2028 r.

Od listopada 2026 r. firmę założysz już tylko przez Internet - na stronie biznes.gov.pl. Jakie kolejne zmiany wejdą w życie w listopadzie 2028 r.? Czy Polacy korzystają z e-administracji?

Tokenizacja aktywów: dlaczego proces ten zrewolucjonizuje rynki finansowe i nakręci gospodarkę światową

Spółka akcyjna i giełda przez wieki zmieniały światową gospodarkę. Dziś podobną rewolucję może przynieść technologia DLT i tokenizacja aktywów. Skala potencjalnie uwolnionej wartości jest trudna do wyobrażenia – mowa nawet o dziesiątkach bilionów dolarów.

Zabezpieczenie roszczeń pieniężnych z transakcji handlowych – kiedy przedsiębiorca nie musi szczegółowo wykazywać interesu prawnego

Wygranie sprawy o zapłatę nie zawsze oznacza odzyskanie pieniędzy. Jeżeli proces trwa kilkanaście miesięcy, a dłużnik w tym czasie wyzbywa się majątku, opróżnia rachunki bankowe albo przenosi aktywa do innych podmiotów, korzystny wyrok może mieć dla wierzyciela znaczenie głównie formalne. Właśnie dlatego przepisy pozwalają zabezpieczyć roszczenie jeszcze przed zakończeniem procesu.

AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię. Ponad połowa nie przeszkoliła pracowników

Większość postanowień AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię wykorzystywania sztucznej inteligencji. Dodatkowo, ponad połowa przedsiębiorców nie przeszkoliła pracowników.

REKLAMA

Nieautoryzowane transakcje. Zakres odpowiedzialności dostawcy wydającego instrument płatniczy

Na dostawcy, czyli podmiocie wydającym instrument płatniczy, spoczywa szerszy zakres odpowiedzialności. Dostawca musi zapewnić, że dane uwierzytelniające nie będą dostępne dla osób nieuprawnionych, nie wysyłać niezamówionego instrumentu (chyba że podlega wymianie), umożliwić użytkownikowi zgłoszenie utraty, kradzieży lub nieuprawnionego użycia instrumentu, a także udowodnienie tego zgłoszenia na wniosek użytkownika w ciągu 18 miesięcy.

Negatywne opinie w internecie a ochrona reputacji przedsiębiorcy – gdzie przebiega granica?

Negatywna opinia nie jest sama w sobie bezprawna. Klient może krytycznie ocenić usługę, opisać swoje doświadczenia i przedstawić ocenę współpracy. Granica może jednak zostać przekroczona, gdy wypowiedź przestaje być oceną, a staje się zarzutem przypisującym przedsiębiorcy konkretne, nieprawdziwe zachowanie. Znaczenie może mieć również sposób przedstawienia prawdziwych informacji, jeżeli prowadzi on do zniekształcenia obrazu sytuacji.

Polskim e-sklepom będzie trudniej znaleźć nabywców zagranicą - wszystko przez zmianę unijnego prawa w sprawie opakowań

E-commerce zderza się z unijnym prawem. Nowe przepisy mogą zahamować zagraniczną ekspansję polskich e-sklepów. Dlaczego? Bo nowe unijne prawo nakłada na sprzedawców rygorystyczne obowiązki, w tym m.in. konieczność raportowania materiałów pakowych na zagranicznych rynkach zbytu oraz bezwzględną minimalizację pustej przestrzeni w paczkach.

Nieautoryzowane transakcje. Cyfryzacja finansów a nowe ryzyka

W dobie postępującej cyfryzacji, gdy dostęp do rachunku bankowego stał się w praktyce nieograniczony, a realizacja transakcji finansowych sprowadza się do jednego kliknięcia, rośnie skala zagrożeń w obrocie finansowym. Coraz częściej dochodzi bowiem do sytuacji, w których środki pieniężne zostają przetransferowane wbrew woli właściciela rachunku.

REKLAMA

Dlaczego Bitcoin, jako „dobro” o skończonej podaży, może być wart nie 100.000 a 1.000.000 USD?

Bitcoin ma ograniczoną podaż, a jego najmniejsza jednostka to 1 satoshi. Czy właśnie dlatego jego cena może w przyszłości sięgnąć 1 mln USD? Autor przekonuje, że kluczowe znaczenie może mieć rosnąca presja popytowa na aktywa o ograniczonej podaży oraz słabnąca wartość walut fiat.

Nowe cło zmieniło rynek zakupów spoza UE. Dane MF pokazują skalę zmiany

Po wprowadzeniu cła w wysokości 3 euro na przesyłki spoza UE o niewielkiej wartości, ich liczba spadła o połowę. W czerwcu było prawie 4,24 mln zgłoszeń celnych, dotyczących takich przesyłek, w lipcu zaś już tylko 2,1 mln – wynika z danych Ministerstwa Finansów. Był to pierwszy miesiąc obowiązywania nowych regulacji, dlatego na razie trudno przesądzić, czy spadek będzie trwałą zmianą na rynku e-commerce.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA