Dostawcy najsłabszym ogniwem. Polskie firmy odstają od wymogów NIS2

REKLAMA
REKLAMA
Łańcuch dostaw pozostaje największą słabością firm w Polsce – jego poziom zaawansowania jest niski, a jednocześnie dla blisko 40 proc. organizacji to najbardziej niejasny obszar NIS2. Taka kombinacja zwiększa ryzyko poważnych problemów, co potwierdza badanie Business Growth Review na grupie 1018 dużych przedsiębiorstw.
- Dostawcy najsłabszym ogniwem cyberbezpieczeństwa
- Firmy bez kontroli nad ryzykiem w łańcuchu dostaw
- Rosnące zagrożenie i brak gotowości na ataki przez partnerów
Dostawcy najsłabszym ogniwem cyberbezpieczeństwa
Wyniki badania Business Growth Review przeprowadzonego wśród 1018 dużych firm, zatrudniających ponad 300 pracowników, pokazują wyraźny niepokojący obraz: bezpieczeństwo dostawców to jedyny obszar dojrzałości cyberbezpieczeństwa, który nie przekracza granicy 3,0 punktów w pięciostopniowej skali. Dla porównania, polityki i procedury osiągają 3,63, wdrożenie IAM/MFA/PAM – 3,53, a kopie zapasowe z testami odtwarzania – 3,57. Dostawcy zostali daleko w tyle za pozostałymi obszarami bezpieczeństwa.
REKLAMA
REKLAMA
W praktyce oznacza to, że 28,8 proc. firm praktycznie nie zarządza ryzykiem cybernetycznym swoich dostawców – nie stawia wymagań umownych, nie prowadzi audytów bezpieczeństwa, czy też nie monitoruje poziomu ochrony partnerów biznesowych. Kolejne 44,9 proc. robi to jedynie częściowo, bez systemowego podejścia i sformalizowanych procedur. Kompleksowe zarządzanie ryzykiem dostawców – z audytami, SLA i procedurą zgłaszania incydentów – stosuje zaledwie co czwarta firma (26,3 proc.).
„Wyniki badania potwierdzają to, co obserwuję na co dzień w pracy z organizacjami z większości sektorów objętych NIS2 – faktycznie świadomość rośnie, ale gotowość procesowa jest bardzo nierówna. Najczęściej brakuje spójnego podejścia do zarządzania dostawcami, ryzykiem i incydentami. Organizacje, które jeszcze nie rozpoczęły prac albo są we wstępnej fazie, powinny zacząć od uporządkowania własnej wiedzy o sobie, zdefiniowania luk organizacyjno-procesowych, od identyfikacji ryzyk, systemów, procesów, ról i odpowiedzialności, a dopiero potem sięgać po rozwiązania techniczne będące narzędziem do zapewnienia bezpieczeństwa i ciągłości działania swoich usług” mówi Cyprian Gutkowski, prawnik, CISO w sektorze finansowym i zdrowia, ekspert w obszarze zapewnienia zgodności z przepisami prawa i regulacjami branżowymi w firmie Trecom.
Firmy bez kontroli nad ryzykiem w łańcuchu dostaw
Ataki przez łańcuch dostaw to jeden z najszybciej rosnących wektorów zagrożeń na świecie. Dyrektywa NIS2 nie bez powodu czyni z bezpieczeństwa dostawców jeden z kluczowych filarów regulacji, wymagając od firm objętych dyrektywą uwzględnienia ryzyka całego łańcucha dostaw w swoich politykach bezpieczeństwa. Badanie pokazuje jednak, że polskie firmy są na to ewidentnie nieprzygotowane.
REKLAMA
Problem potęguje słabość w reagowaniu na incydenty. Dojrzałość w obszarze incident response i ćwiczeń to zaledwie 3,21/5 – drugi najniższy wynik w całym badaniu. Aż 38,3 proc. firm nie ma zdefiniowanych progów "poważnego incydentu" lub nie wie, czy je posiada, a 20,2 proc. nie ma nawet procedury raportowania incydentów. W sytuacji ataku przez dostawcę brak jasnej klasyfikacji oznacza opóźnienie reakcji i zgłoszenia – a NIS2 wymaga wstępnej notyfikacji w ciągu zaledwie 24 godzin.
Firmy mają świadomość problemu – 32,7 proc. wskazuje zarządzanie dostawcami jako obszar wymagający wsparcia zewnętrznego. Jednak deklaracje nie przekładają się na działania. Braki kadrowe (57,3 proc. wskazań) i deficyt kompetencji prawnych i compliance (41,1 proc.) skutecznie blokują postępy. Dochodzi do tego dług technologiczny wskazywany przez 41,8 proc. firm jako istotna bariera wdrożeniowa.
Rosnące zagrożenie i brak gotowości na ataki przez partnerów
„Braki kadrowe i ograniczony budżet stanowią dla biznesu najistotniejsze bariery wdrożenia NIS2. W tej sytuacji outsourcing zadań związanych z cyberbezpieczeństwem wydaje się najrozsądniejszym rozwiązaniem. Model ten pozwala nie tylko ograniczyć koszty stałe, ale także uzyskać dostęp do specjalistycznych kompetencji i nowoczesnych technologii, które trudno zbudować wyłącznie w oparciu o własne zasoby. Wierzę, że przedsiębiorstwa nie będą patrzyły na NIS2 jako na uciążliwy obowiązek, ale dostrzegą liczne, długofalowe korzyści wynikające z wprowadzenia zmian regulacyjnych. Bezpieczny ekosystem usług cyfrowych w Polsce pozwoli zadbać nie tylko o kluczowe sektory, ale przyczyni się do rozwoju całej gospodarki” mówi Marcin Lebiecki, wiceprezes zarządu Asseco Cloud.
Skala zagrożeń jest wyraźna: aż 67,8 proc. firm doświadczyło co najmniej jednego istotnego incydentu cybernetycznego w ciągu ostatnich 12 miesięcy, w tym 24,4 proc. odnotowało od trzech do pięciu, a 11,4 proc. – sześć lub więcej. Przy tak niskim poziomie zarządzania bezpieczeństwem dostawców i gotowością do reagowania, pytanie nie brzmi, czy dojdzie do poważnego incydentu w łańcuchu dostaw, ale kiedy to nastąpi.
Wyniki badania wskazują, że konieczna jest zmiana podejścia – od reaktywnego do systemowego. Firmy, które nie zaczną traktować bezpieczeństwa łańcucha dostaw jako priorytetu strategicznego, narażają się nie tylko na kary regulacyjne, ale przede wszystkim na straty biznesowe wynikające z kompromitacji przez partnera.
Na stronie Business Growth Review mozna skorzystać z narzędzia online do oceny zgodności z NIS2. Pełny raport do pobrania za darmo z tej strony.
Metodologia: Badanie CAWI, n=1018, firmy 300+ pracowników prowadzące działalność w Polsce. 15 sektorów. Respondenci: CISO, CIO, zarząd, compliance, OT. Badanie wykonane w dniach 9 stycznia – 6 lutego 2026 r.
NIS2 w Polsce. Jak przygotować firmę na nowe wymogi cyberbezpieczeństwa
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA


