REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak działa polski arbitraż online?

Zagraniczne sądy respektują wyroki polskich arbitrów
Zagraniczne sądy respektują wyroki polskich arbitrów

REKLAMA

REKLAMA

Arbitraż online staje się coraz bardziej popularny wśród firm eksportowych. Dzięki temu firmy mogą składać pozwy o zaległe płatności do sądów zagranicznych. Jak wygląda egzekucja wyroków?

Jak stosować elektroniczny arbitraż?

E-arbitraż Ultima Ratio staje się coraz bardziej popularny wśród firm eksportowych. Egzekucja wyroków jest w konsekwencji znacznie szybsza. Wyroki polskiego arbitrażu, zgodnie z przepisami prawa międzynarodowego, podlegają uznaniu w wielu krajach świata. Z wyrokiem arbitrażowym w ręku, można szybko kierować sprawy do zagranicznych komorników, bez potrzeby udowadniania swoich racji w tamtejszych sądach.

REKLAMA

REKLAMA

Niestety jako polskiemu producentowi współpracującemu z firmami na wielu rynkach, zdarzało nam się trafić na nieuczciwego kontrahenta. Dochodzenie swoich praw przed sądami za granicą to zaś droga przez mękę. Koszty postępowań prowadzonych poza Polską są niezwykle wysokie – zagraniczna kancelaria prawna, tłumaczenia przysięgłe dokumentów czy wysłanie świadków na zagraniczną rozprawę – a formalności zawiłe i czasochłonne – mówi Bogdan Balicki, członek zarządu Fibrain.

Z tego właśnie powodu zależało nam na znalezieniu sprawnej, wygodnej i przede wszystkim skutecznej procedury, która pozwoliłaby pozywać zagraniczne firmy do sądu w Polsce, i w jak najkrótszym terminie uzyskiwać ostateczne wyroki. Wybór padł na Ultima Ratio. Zapis arbitrażowy na ten sąd wystarczyło dodać do nowych ogólnych warunków sprzedaży, a informacje umieścić w stopkach maili naszych handlowców dodaje Bogdan Balicki. 

Polecamy: Ulgi na rozwój i innowacje w PIT i CIT. Zmiany 2021

REKLAMA

Przykładowy zapis arbitrażowy

Standardowy zapis na Ultima Ratio brzmi: "Wszelkie spory wynikające z niniejszej umowy, lub w związku z nią, będą rozstrzygane przez "Ultima Ratio" Pierwszy Elektroniczny Sąd Polubowny przy Stowarzyszeniu Notariuszy Rzeczypospolitej Polskiej w Warszawie, zgodnie z postanowieniami Regulaminu tego Sądu, obowiązującymi w dniu wszczęcia postępowania”. Każdy kontrahent spółki musi je w konsekwencji respektować, akceptując formularz zamówienia i finalizując transakcję. Jeżeli taka procedura zostanie zachowana, nie trzeba podpisywać dodatkowych umów czy dokumentów. Zapis powyższy należy umieścić w umowie stron albo - jak w przypadku Fibrain - w ogólnych warunkach sprzedaży.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jakie są zalety arbitrażu online?

- Zalety e-arbitrażu dla mniejszych firm eksportowych są jeszcze bardziej ewidentne, niż w przypadku dużych graczy. Małych firm nie stać z reguły na ubezpieczanie kontraktów eksportowych, np. w KUKE. W konsekwencji, e-arbitraż staje się jedynym zabezpieczeniem możliwości szybszego odzyskania należności z zagranicy przez takie firmy. Firmy sektora MŚP zyskują przede wszystkim czas - postępowanie z kontrahentem zagranicznym trwa w UR około miesiąca, podczas gdy wytaczając pozew na zasadach ogólnych (to jest: do sądu zagranicznego) należy liczyć się z ok. 24 miesiącami. E arbitraż jest więc w tym wypadku 24 razy szybszy.

Koszty postępowania również są niezwykle konkurencyjne. W UR. koszt rozpoznania sprawy z kontrahentem zza granicy nie różni się od kosztu postępowania przeciwko firmie krajowej. Poza niewielką opłatą arbitrażową, firma eksportowa nie ponosi żadnych innych kosztów dochodzenia roszczenia. Tymczasem, w razie pozwów na zasadach ogólnych (a więc wytaczanych przed sądami zagranicznymi), do bliżej nieznanych kosztów sądowych, firma eksportowa musi doliczyć koszty tłumaczeń przysięgłych dokumentów, koszty dojazdów na zagraniczne rozprawy, koszty stawiennictwa świadków i ich tłumaczy oraz koszty zagranicznych kancelarii prawnych”– komentuje Robert Szczepanek, współtwórca Ultima Ratio.

Dlaczego dochodzenie zaległych faktur przez firmy eksportowe jest skomplikowane?

Zgodnie z wprowadzoną już w starożytnym Rzymie zasadą, spór powinien toczyć się przed sądem miejsca, w którym pozwany ma miejsce zamieszkania lub siedzibę (actor sequitur forum rei). Takie regulacje obowiązują do dziś – w obrocie handlowym, kontrahenta należy pozwać przed sąd właściwy według miejsca wykonania zobowiązania. W wypadku eksportu jest to zaś kraj dostawy towaru. W konsekwencji, jeżeli zagraniczny odbiorca nie płaci polskiemu eksporterowi za dostarczony towar, pozew o zaległe faktury należy skierować do sądu zagranicznego w państwie, w którym nierzetelny kontrahent ma siedzibę. Sądy w Polsce nie mogą, co do zasady, zajmować się takimi sprawami.

Zgodnie z artykułem 1099 Kodeksu postępowania cywilnego nie mają w tym wypadku tzw. jurysdykcji krajowej. Warto jednak zaznaczyć, że zgodnie z art. 1104 i nast. Kpc, strony mogą w zawieranej przez siebie umowie zmienić te zasady i poddać spory z niej wynikające jurysdykcji sądów polskich lub rozstrzygnięciu z góry wskazanego sądu arbitrażowego w danym kraju.

Co więcej, tzw. Konwencja Nowojorska z 1958 roku mówi o wzajemnym uznawaniu i wykonywaniu zagranicznych orzeczeń arbitrażowych. Oznacza to, że orzeczenia polskich sądów arbitrażowych, w tym elektronicznych jak Ultima Ratio, podlegają uznaniu przez 160 państw, które podpisały ten dokument. Zagraniczne sądy i zagraniczni komornicy, zgodnie z międzynarodowym prawem, muszą zatem respektować orzeczenie wydane przez polskich arbitrów.

Wprowadzenie do umów z partnerami biznesowymi spoza Polski zapisów arbitrażowych to w tym kontekście doskonałe zabezpieczenie płatności na wypadek, gdyby coś poszło nie tak lub klient okazał się nierzetelny czy po prostu nieuczciwy. Oczywiście, każdy wyrok wydany w takim trybie wymaga jeszcze uznania w Państwie pozwanego, jednak o to już znacznie łatwiej z orzeczeniem arbitra w ręku – mówi Robert Szczepanek.

– Na korzystanie z sądów arbitrażowych jako instytucji rozpatrującej spory z zagranicznymi partnerami decyduje się coraz więcej firm – polskich przedsiębiorców działających na arenie międzynarodowej. Widzimy to wyraźnie po liczbie spływających do nas zapytań o współpracę. Stawiając na e-arbitraż w transgranicznych sporach, polscy eksporterzy zyskują bardzo dużo – przede wszystkim prowadzą sprawy sądowe w znanym sobie otoczeniu prawnym. Nie muszą też płacić za dojazd do zagranicznych sądów czy pomoc tamtejszych kancelarii prawnych. Odpada też konieczność udziału w rozprawach – dodaje Robert Szczepanek.

Jak przebiega postępowanie?

W Ultima Ratio całość postępowania przebiega wygodnie i - co najważniejsze w sporach z zagranicznymi kontrahentami - całkowicie zdalnie. Takie czynności, jak złożenie pozwu czy przedstawienie materiału dowodowego odbywa się online i można ich dokonywać o każdej porze dnia i nocy, nawet bez wychodzenia z biura. Co istotne, zabezpieczenia internetowej platformy e-sądu są identyczne jak te, stosowane w bankowości elektronicznej. Dzięki porozumieniu z Ministerstwem Cyfryzacji, strony potwierdzają swoją tożsamość poprzez Profil Zaufany, podpis kwalifikowany oraz e-dowód, a cały materiał dowodowy jest przesyłany za pośrednictwem bezpiecznych łączy.

Ile trwa średni czas postępowania?

Arbitrzy Ultima Ratio działają sprawnie i szybko. Średni czas trwania postępowania arbitrażowego w Ultima Ratio na dzień dzisiejszy wynosi zaledwie 19 dni, gdy tymczasem w polskich sądach powszechnych, czas rozpatrywania spraw gospodarczych można liczyć w miesiącach, a to i tak mało w porównaniu do takich krajów jak Portugalia, Węgry czy Malta. Dodatkowo arbitraż Ultima Ratio jest dużo tańszy niż tradycyjne formy rozwiązywania sporów – według wyliczeń e-arbitrażu nawet o 70% niż postępowanie prowadzone przed sądem powszechnym, tym bardziej tym za granicami Polski. Nad poprawnością procesu orzeczniczego czuwa Rada Sądu, złożona z czołowych przedstawicieli nauki prawa w Polsce.

Więcej informacji znajdziesz w serwisie MOJA FIRMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Co blokuje wdrażanie AI w polskich firmach? Badanie wskazuje główną przeszkodę

W 2025 r. obawa o cyberbezpieczeństwo najczęściej wstrzymywała lub spowalniała wdrożenie AI w średnich i dużych firmach w Polsce - wynika z badania EY. Jednocześnie odsetek firm, które wdrożyły AI w obszarze cyberbezpieczeństwa wzrósł o 12 pkt. proc. rok do roku.

Gospodarka pędzi, ale na rynku pracy cisza. Dlaczego firmy nie rekrutują?

Zima zapanowała na rynku rekrutacji. Zmroziła popyt zarówno na prace fizyczne, jak i biurowe. Jest to o tyle zaskakujące, że notujemy szybki wzrost gospodarczy - informuje poniedziałkowy „Puls Biznesu".

Nie dziedziczyć problemów, lecz potencjał. 3 pułapki w procesie sukcesji

Polskie firmy rodzinne wkraczają w najbardziej ryzykowny moment swojej historii – zmianę pokoleniową. Z danych PwC wynika, że ponad połowa z nich wciąż pozostaje w rękach założycieli, choć wielu z nich ma dziś 60–70 lat. W najbliższych latach tysiące firm staną przed kluczowym pytaniem: kto przejmie stery i czy biznes przetrwa zmianę warty? „Sukcesja to moment, w którym firmy rodzinne muszą zmienić nie tylko lidera, ale także sposób podejmowania decyzji i zarządzania firmą. Brak planu sprawia, że wraz z wejściem NextGen do ról przywódczych do organizacji przenoszone są nieprzejrzyste procesy, niezaadresowane konflikty oraz modele zarządzania, które przestają odpowiadać skali i ambicjom biznesu”– mówi Magda Maroń, psycholog biznesu i ekspertka HR, CEO agencji GoodHR.

Rewolucja w rejestracji firm. Sejm przyjął zmiany w CEIDG i zapowiada pełną cyfryzację

Zakładanie i prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce ma być prostsze i w pełni elektroniczne. Sejm przyjął nowelizację przepisów o CEIDG, która wprowadza jedno cyfrowe okienko oraz stopniową likwidację papierowych wniosków.

REKLAMA

Technologia wspiera, ale to wiedza ekspercka zabezpiecza biznes leasingowy

Postępująca digitalizacja branży leasingowej zmienia sposób zarządzania procesami, danymi i ryzykiem. Automatyzacja zwiększa efektywność operacyjną, ale nie zastępuje wiedzy, doświadczenia i odpowiedzialności ekspertów prawnych, którzy rozumieją specyfikę leasingu oraz realne zagrożenia związane z ochroną aktywów. W świecie, w którym technologia jest powszechnie dostępna, to właśnie wiedza ekspercka staje się kluczowym elementem bezpieczeństwa biznesu.

W 2025 roku z rynku zniknęło prawie 197 tys. firm. Ponad 388 tys. zawiesiło działalność [DANE Z CEIDG]

W 2025 roku do rejestru CEIDG wpłynęło blisko 197 tys. wniosków o zamknięcie jednoosobowej działalności gospodarczej oraz 288,8 tys. wniosków o otwarcie JDG. Dla porównania w 2024 roku złożono 189 tys. wniosków o wykreślenie i 288,8 tys. o otwarcie. W ub.r. było o 4,1% więcej likwidacji niż w 2024 roku. W zeszłym roku w siedmiu województwach liczba wniosków o zamknięcie JDG była większa od liczby wniosków o otwarcie. To kujawsko-pomorskie, lubuskie, pomorskie, śląskie, świętokrzyskie, warmińsko-mazurskie oraz zachodniopomorskie. Ponadto w ub.r. do rejestru CEIDG wpłynęło 388,1 tys. wniosków o zawieszenie JDG, czyli o 3,3% więcej niż w 2024 roku.

Boom na sztuczną inteligencję w Polsce. Ponad 30 proc. firm nadal zostaje w tyle

Boom nad Wisłą: sztuczna inteligencja odpowiada już za 6 proc. całego rynku IT. Nowa klasyfikacja PKD po raz pierwszy pozwoliła policzyć firmy zajmujące się AI w Polsce – czytamy w czwartkowym wydaniu „Rzeczpospolitej”.

Coraz więcej firm znika z rynku. Przedsiębiorcy walczą z kosztami i niepewnością prawa

W 2025 roku wzrosła liczba zamykanych jednoosobowych działalności gospodarczych. Choć wciąż powstaje więcej nowych firm niż znika, eksperci wskazują na rosnące problemy przedsiębiorców i trudniejsze warunki prowadzenia biznesu. Dane CEIDG pokazują także wyraźne różnice regionalne oraz rosnącą skalę zawieszania działalności, które coraz częściej staje się sposobem na przetrwanie kryzysu.

REKLAMA

Pracownicy testują sztuczną inteligencję na własną rękę, ale potrzebne są zasady. Przykład: fałszywe interpretacje podatkowe w ofercie przetargowej

Pracownicy testują AI na własną rękę, ale firma musi wprowadzić zasady i strategię wdrażania sztucznej inteligencji. Brak takich działań prowadzi do absurdów, narażenia reputacji firmy czy utraty zlecenia. Przykład: firma wykluczona z przetargu z powodu umieszczenia w ofercie fałszywych interpretacji podatkowych, będących efektem halucynacji AI.

Duża luka cyfrowa. Tylko co trzecia mikrofirma korzysta z nowoczesnych technologii [BADANIE]

Tylko co trzecia badana mikrofirma sięga po nowoczesne technologie, m.in. takie jak sztuczna inteligencja czy e-faktury - wynika z badania „Dojrzałość technologiczna mikrofirm”. Pod względem branż najbardziej zaawansowane technologicznie są firmy usługowe.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA