Pieniądze utknęły w przelewach. Firmy finansują kontrahentów własnym kosztem

REKLAMA
REKLAMA
Mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa w 2025 r. średnio na przelew czekały 13,7 dnia - wynika z danych Faktura.pl. Jednocześnie zwiększył się udział faktur z odroczonym terminem płatności i wyniósł 54,4 proc., wobec 53 proc. w 2024 r.
- Zmiany czasu płatności w poszczególnych branżach
- Branże o najdłuższym czasie oczekiwania na płatność
- Branże, w których sytuacja uległa poprawie
- Odroczone terminy płatności w sektorze MŚP
Jak podali autorzy raportu, w 2025 r. czas oczekiwania na przelew wydłużył się w 6 z 15 grup branżowych. Najbardziej urósł on w kategorii pozostałej działalności usługowej (średnio o niemal dzień), w grupie związanej z kulturą, rozrywką i rekreacją (o 0,5 dnia) oraz w kategorii transport i gospodarka magazynowa (o 0,4 dnia).
REKLAMA
REKLAMA
Zmiany czasu płatności w poszczególnych branżach
Cytowany w raporcie wiceprezes Faktura.pl Kamil Fac ocenił, że choć wzrosty nie wydają się duże, to „pokazują negatywną tendencję w przypadku wielu branż”.
„Pozostała działalność usługowa to kategoria, która w kolejnym już kwartale notuje największe wydłużenie czasu na przelew. W tej grupie firm są m.in. naprawa komputerów i sprzętu domowego np. pralek, ale także rowerów, działalność fryzjerska i kosmetyczna, usługi pralnicze czy działalność organizacji członkowskich. Większość firm z tej kategorii to małe, jednoosobowe podmioty. Dla nich nawet jeden dodatkowy dzień oczekiwania na przelew za dawno wykonaną pracę nie jest bez znaczenia” - ocenił Fac.
Branże o najdłuższym czasie oczekiwania na płatność
Najdłużej, bo ponad trzy tygodnie (21,4 dnia) na płatność czekały firmy transportowe i gospodarki magazynów. To wynik statystycznie o prawie pół dnia dłuższy niż w 2024 r. W kategorii rolnictwo, leśnictwo, łowiectwo i rybactwo czekano średnio 16,2 dnia. „Warto zdać sobie też sprawę, że to wartości średnie. W praktyce wielu przedsiębiorców czeka miesiąc lub nawet więcej, 60 czy 90 dni” - zauważyli autorzy.
REKLAMA
Branże, w których sytuacja uległa poprawie
Jak dodali, sytuacja poprawiła się w dwóch branżach. Firmy z kategorii działalność finansowa i ubezpieczeniowa miały terminy przelewu o niemal jeden dzień krótsze (11,2 dnia). Wspomniane wyżej rolnictwo, leśnictwo, łowiectwo i rybactwo też czekało na przelew o 0,6 dnia krócej, choć jest drugą najdłużej oczekującą branżą.
Najkrócej na przelew czekali w 2025 roku przedsiębiorcy zajmujący się działalnością związaną z obsługą rynku nieruchomości (10,7 dnia) oraz firmy zajmujące się finansami i ubezpieczeniami oraz edukacją. Średni czas na przelew to u nich odpowiednio 11,2 i 11,3 dnia.
Zgodnie z danymi portalu, w przypadku sektora MŚP 54,4 proc. faktur zostało wystawionych z odroczonym terminem płatności. To więcej niż w 2024 r., kiedy było ich mniej niż 53 proc.
Odroczone terminy płatności w sektorze MŚP
„Półtora punktu procentowego w tym przypadku oznacza miliony dokumentów. Małe firmy w perspektywie przyszłych zysków godzą się dłużej czekać na należne im pieniądze. Godzą się lub są do tego zmuszane, bo są na końcu biznesowego łańcucha pokarmowego i nie mają wystarczającej siły na przeciwstawienie się tym tendencjom. Długo czekają i kredytują w ten sposób swoich kontrahentów, często większe firmy” – stwierdził Fac.
Raport bazuje na danych platformy Faktura.pl, która co kwartał analizuje blisko 1 mln faktur wystawianych za jej pomocą przez MŚP. Weryfikowane są: zapisywany na tych dokumentach czas na przelew, a także średnia wartość i liczba faktur, które wystawia pojedyncza firma.
REKLAMA
REKLAMA


