REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

9 błędów w marketingu sektora MSP

Oskar Milewski
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Co pewien czas słyszymy w wiadomościach informacje na temat miliardów, które skarb państwa stracił na: błędach urzędników, niedopilnowaniu terminów, braku właściwych zabezpieczeń itp., itd. Zastanawiamy się wtedy czy nie byłoby lepiej gdyby państwo zamiast nakładać nowe podatki, zajęło się poważniej usuwaniem swoich niedociągnięć i błędów. Podobny wybór ma firma.

Firma może przejść bezpośrednio do nowych działań promocyjnych w nadziei, iż otworzą one nowe źródła dochodu, lub zatrzymać się na chwilę i usprawnić to, co już robi. Efekt finansowy może być podobny, jednak druga opcja jest często tańsza a jej efekty są długoterminowe. Eliminacja jednego błędu potrafi również poprawić efektywność szerokiej gamy działań marketingowych w firmie.

REKLAMA

Pomimo iż błędy popełniane w marketingu różnią się pomiędzy małymi, średnimi a dużymi firmami, wiele z nich popełnianych jest przez wszystkie te grupy. Oto najczęstsze i najpoważniejsze z nich:

1) Postrzeganie marketingu, jako "happening"

REKLAMA

Zbyt wiele firm postrzega marketing, jako serię następujących po sobie zdarzeń. Reklama... spot w radiu... zrobienie strony... pozycjonowanie jej... itp. Realizowanie takiego marketingu daje iluzję, iż robi się wszystko, co tylko możliwe przy danym budżecie, czasie i .... Jest to jednak tylko złudzenie, które cechuje się brakiem spektakularnych rezultatów.

Skuteczny marketing nie jest zbiorem zdarzeń, lecz systematycznym procesem. Tak jak w amerykańskim porzekadle - „Wzbogacaj się powoli”. Charakteryzuje się on pracą, wytrwałością i dyscypliną a nie brawurą i efektownością. Naturalnie są wyjątki od tej reguły, ale rzadsze niż to mogłoby się wydawać.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

2) Implementacja tylko najprostszych rozwiązań

Implementacja zawsze była piętą Achillesa marketingu. Powody są liczne: brak współpracy kluczowych pracowników, brak wsparcia ze strony szefa, brak pieniędzy, czasu, środków itp. Przepaść pomiędzy planem, lub pomysłem a rzeczywistością postrzegana jest jednak zawsze, jako niekompetencja. Ponieważ nikt nie lubi uchodzić za niekompetentnego, tak więc trudne w implementacji działania zastępowane są prostszymi. W efekcie wszyscy wyglądają na zajętych - a tym samym bardzo pracowitych. Efekty tych prostych działań są jednak z reguły bardzo przeciętne. Do złudzenia przypominają też to co robi konkurencja. Hej, ona też nie lubi komplikować sobie życia.

3) Zbyt skomplikowany plan marketingowy / strategia marketingowa - lub ich brak

REKLAMA

Wiele firm nadmiernie komplikuje swój plan marketingowy. Sporządzany jest on zgodnie ze wszystkim tym, czego nauczyliśmy się w szkole. W opracowaniu dołożona jest analiza konkurencji, analiza SWOT, profil przeciętnego klienta itd. itp. Tak sporządzony plan trafia najpierw na biurko szefa a następnie do szuflady, w której ginie.

Owszem, kolorowe wykresy i pokaźna ilość stron robią wrażenie, ale na ile przydatny jest plan, którego nikt nie przeczyta? Zbyt wielka objętość to jednak tylko część problemu. Często język, w którym jest napisany czyni go niezrozumiałym dla reszty pracowników.

Kolejnym błędem jest działanie bez jakiegokolwiek planu lub strategii marketingowej. Jak mawiał Yogi Berra: „Jeśli nie wiesz, dokąd zmierzasz, uważaj bo możesz tam nie dotrzeć.”

4) Brak narzędzi do mierzenia trafiku na stronę www

Zaskakująca ilość firm, które polegają na marketingu w sieci, jako głównym źródle zamówień, nie używa żadnych narzędzi do mierzenia wejść na swoje strony. W rezultacie nie tylko nie znają one wielkości swojego trafiku, ale również nie wiedzą nic na temat jego charakterystyki (np. jak długo odwiedzający zostają na stronie, jakie podstrony są najpopularniejsze itp.). Wiele firm posiada niestandardowe narzędzia pomiarowe - czyli takie, które są trudne do odczytu i właściwej analizy.

5) Brak mierzenia czegokolwiek

Z natury internet jest najprostszą chyba częścią marketingu, jaką firmy mogą dokładnie zmierzyć. Trudno jest, więc spodziewać się jakichkolwiek innych pomiarów, jeżeli firma nie robi tych najprostszych. Marketing nie kończy się jednak na internecie. Zdecydowana większość firm z sektora MSP nie jest w stanie zmierzyć jakichkolwiek innych wskaźników - a jest ich trochę.

Brak pomiarów skutkuje robieniem marketingu „na czuja.” W taki sposób oddala się on od naukowej dziedziny, do której powinien aspirować i staje się częścią ezoteryki i magii.

6) Brak testowania marketingowych rozwiązań

Brak zdolności pomiarowych pociąga za sobą brak możliwości w testowaniu poszczególnych rozwiązań. To z kolei skutkuje brakiem optymalizacji - czyli brakiem zdolności do wybrania najbardziej skutecznych form marketingu.

Firmy często znajdują cały szereg powodów, dla których nie angażują się w systematyczne sprawdzane i testowanie efektów swoich działań. Jest to jednak z reguły albo zwykłe niedbalstwo lub nieumiejętność.

7) Brak zaangażowania, systematyczności i wytrwałości

Wszyscy lubimy proste rozwiązania. Żyjemy w dobie natychmiastowej gratyfikacji. Jeżeli mamy problem to chcemy gdzieś kliknąć w Google, aby go rozwiązać - najlepiej w przeciągu następnej milisekundy.

Jeżeli budżet marketingowy firmy liczony jest w milionach i opiekują się nią najlepsze agencje, możliwe, iż wkład własny może ograniczać się do kontroli. Jednak niewiele firm z sektora MSP jest w podobnej sytuacji. Niestety marketing bardziej przypomina długi obóz treningowy niż branie pigułki na odchudzanie. Myślenie, iż jakakolwiek agencja lub "ktoś" zwyczajnie "przyjdzie i to zrobi" jest zwykłym łudzeniem się.

8) Brak wyróżnienia się od konkurencji

Zbyt wiele firm w swoim marketingu stara się naśladować konkurencję. W efekcie stają się do niej podobne.

Kiedy klient nie widzi różnicy pomiędzy produktami lub usługami podejmuje on decyzję opartą tylko i wyłącznie na cenie.  

9) Brak komunikacji ze swoimi obecnymi klientami

Większość firm nie utrzymuje prawie żadnej komunikacji zarówno z potencjalnymi klientami jak i swoimi obecnymi. W ich oczach są to jedynie ludzie lub firmy, którym albo nie udało się nic sprzedać i trudno, albo, którym już sprzedano i tyle. Nie potrafią one dostrzec dochodów, jakie mogą czerpać ze strategicznej i stałej komunikacji z tymi grupami.

Ktoś kiedyś powiedział, że szaleństwem jest robienie tego samego, ale spodziewanie się innych rezultatów. Wielu marketingowców cierpi na podobne objawy. Z wielkim zapałem zmieniają kierunki, cele i działania, ale robią to często nieświadomi ukrytych błędów, które skazują ich wysiłki na niepowodzenie.

Tak jak przy ścinaniu drzewa dobrze jest spędzić chwilę na ostrzeniu siekiery, w marketingu również dobrze jest się zatrzymać i pomyśleć nad tym, co takiego spowalnia nas w bardziej produktywnym działaniu.

Często najlepszym sposobem na korekcję błędów jest sama świadomość iż takie się popełnia. Niestety firmy często dochodzą do wniosku, że ich marketing "nie działa" bez identyfikacji konkretnych przyczyn.

Oskar Milewski

Specjalista od implementacji i optymalizacji działań marketingowych

www.panzerkeil.com

 

Autopromocja

REKLAMA

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Budownictwo narzeka na brak kredytów i sięga po faktoring, to za sprawą coraz wyższych nieregulowanych na czas wzajemnych zobowiązań

Wskaźniki koniunktury poprawiają się i coraz więcej firm prognozuje poprawę płynności. Ale szukające finansowego wsparcia przedsiębiorstwa z budownictwa nie zawsze mogą liczyć na przychylność banków w staraniach o kredyt. Stały się za to klientem numer jeden dla firm faktoringowych. Dotyczy to zwłaszcza mikrofirm.

Pieniądze z KPO. Kto zyska, a kto może stracić?

W ramach KPO do Polski trafiło już 7 mld euro. Czy optymizm inwestycyjny sprawi, że w Polsce na każdym kroku będzie plac budowy, a inflacja znów poszybuje w górę? Które firmy mogą rekordowo zyskać? A kto straci?

Finansowanie ze środków UE. Z jakich programów mogą korzystać przedsiębiorcy z MŚP?

Z jakich programów finansowania może skorzystać przedsiębiorca w 2024 roku? Unia Europejska kontynuuje swoje zaangażowanie we wsparcie przedsiębiorców z MŚP. Stawia na różnorodne programy i ułatwienia, które mają na celu stymulowanie innowacyjności, wzrostu gospodarczego oraz konkurencyjności firm w UE.

Od 12 czerwca zapłacisz okiem za zakupy. W których sklepach?

12 czerwca w pięciu salonach Empik w całej Polsce rozpoczyna się pilotażowy program płatności biometrycznych. To innowacyjne rozwiązanie opiera się na fuzji biometrii tęczówki oka i twarzy. Dostawcą tej technologii jest polski fintech PayEye, we współpracy z Planet Pay. Program jest pierwszym tego rodzaju w Europie i działa w ramach programu Mastercard Biometric Checkout.

REKLAMA

Będzie zakaz nowych licencji na transport międzynarodowy, zablokuje zakładanie jednoosobowych firm

Planowany przez Ministerstwo Infrastruktury pomysł zakazu wydawania licencji dla transportu międzynarodowego może okazać się dużym problemem dla polskich przewoźników. To praktycznie zakaz zakładanie nowych jednoosobowych firm. Ponadto blokada zakupu nowych ciężarówek.

Mikrofirmy budowlane mogą się pożegnać z kredytami?

Przeterminowane zaległości firm budowlanych to już ponad półtora miliarda złotych. Większość zadłużonych przedsiębiorców to mikrofirmy. Prognozowana poprawa płynności wcale nie oznacza, że firmy mogą liczyć na kredyty bankowe.

Rewolucja w handlu internetowym. Szczegółowe dane trafią do skarbówki

Szczegółowe informacje o transakcjach internetowych, w tym wynajmu mieszkań, będą przekazywane do Urzędu Skarbowego. Dodatkowo, konta na platformach takich jak Allegro, OLX czy Vinted mogą zostać zablokowane, a wypłaty wstrzymane - informuje "Gazeta Wyborcza".

Połowa konsumentów deklaruje, że wybierze firmę wspierającą odpowiedzialny rozwój zamiast tej, która nie podejmuje takich działań

Inwestowanie ESG (Environmental, Social, Governance), czyli społeczna odpowiedzialność biznesu może być odpowiedzią na pościg za wynikami. Celem działalności firm powinno być dziś nie tylko osiąganie dobrych wyników finansowych, widocznych w raportach kwartalnych, ale także budowanie otoczenia społecznego, ochrona środowiska czy wspieranie ważnych inicjatyw. To istotne dla wielu inwestorów instytucjonalnych, jak również detalicznych, którzy wybierają inwestycje online mające na uwadze środowisko i otoczenie społeczne.

REKLAMA

Co robią małe firmy gdy kontrahent nie płaci. Zaległe płatności sięgnęły już 10 miliardów złotych

Ponad połowa firm wysyła wezwania do zapłaty, 47 proc. negocjuje z dłużnikiem, a co 5. zleca odzyskanie należności kancelarii prawnej – tak najczęściej postępują małe i średnie przedsiębiorstwa, kiedy kontrahent im nie płaci.

Dlaczego duże, międzynarodowe firmy opuszczają Polskę?

Levis Strauss czy Beko - dlaczego duże, międzynarodowe firmy opuszczają Polskę? Przyjrzyjmy się przyczynom i skutkom. Jak należy reagować na tego typu odejścia z polskiego rynku?

REKLAMA