REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Outsourcing w marketingu: mniejsze koszty, większe możliwości

Oskar Milewski
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Perspektywa znacznych oszczędności oraz panujący kryzys tworzą odpowiednie warunki do szybkiego wzrostu popularności outsourcingu. Oprócz niższych kosztów implementacji daje on również możliwość skupienia się na głównej działalności firmy oraz zwiększenie jej efektywności i konkurencyjności.

Outsourcing to słowo, które chyba najczęściej kojarzy się z wielkimi Amerykańskimi firmami przenoszącymi swoje działy IT do Indii. Jest jednak - jak i jego różne formy, - rozwiązaniem o wiele bardziej praktycznym dla marketingu małych i średnich firm niż ten stereotyp sugeruje. W Polsce outsourcing rzadko wiąże się z zatrudnieniem osoby na pełen etat. Z reguły są to pojedyncze zlecenia, krajowym agencjom, freelancerom i specjalistom działającym na własną rękę, jednorazowych działań lub stałych procesów firmy.  

REKLAMA

REKLAMA


Perspektywa znacznych oszczędności oraz panujący kryzys tworzą odpowiednie warunki do szybkiego wzrostu popularności outsourcingu. Oprócz niższych kosztów implementacji daje on również możliwość skupienia się na głównej działalności firmy oraz zwiększenie jej efektywności i konkurencyjności. Do niedawna najczęściej zlecane prace wiązały się ze sprzątaniem, transportem, IT, ochroną itp. Obecnie wachlarz możliwości stale się poszerza obejmując powoli marketing i sprzedaż - obecnie około 4% całego rynku.

Jakie są przewagi użycia outsourcingu w marketingu?


Mówiąc krótko: outsourcing działań marketingowych to jedno z najbardziej skutecznych narzędzi, jakie małe i średnie firmy mogą zastosować dla swojej promocji. Jest tak dzięki efektowi dźwigni („leverage”), w jaki strategiczny outsourcing uzbraja możliwości przeciętnego działu marketingu. Pozwala on na znaczne zwielokrotnienie wzrostu rentowności kapitału własnego względem jego (własnego) wkładu. Zobaczmy jak dzieje się to w praktyce.

REKLAMA


Marketing małej lub średniej firmy ma trzy podstawowe dźwignie do wykorzystania:

Dalszy ciąg materiału pod wideo

•    Pieniądze

•    Czas

•    Energię


Umiejętne wykorzystanie pierwszej z nich pozwala mniejszej firmie na zminimalizowanie często kolosalnej przewagi w wielkości budżetów marketingowych pomiędzy nią a dużymi firmami dominującymi jej branże. Dzieje się tak, ponieważ ten sam kapitał może potencjalnie pracować trzy lub cztery razy efektywniej - dając w ten sposób rezultaty, które często porównywalne są do tych osiąganych przy znacznie większych budżetach.

Pozostałe dwie dźwignie umożliwiają bardziej skuteczną i mniej czasochłonna implementację. Ma to duże znaczenie, gdyż większość firm, ich właściciele i działy marketingowe cierpią na notoryczny brak czasu i możliwości ludzkich. Jednak skuteczne wykorzystanie wszystkich trzech dźwigni, jaką umożliwia właśnie outsourcing, daje prawdziwą strategiczną przewagę nad konkurencją.  


Mała firma może zlecić swój marketing agencji wykorzystując w ten sposób dźwignię czasu i energii, ale pieniądze tak zainwestowane mają małe szanse na uzyskanie podobnego efektu (dźwigni pieniędzy) ze względu na duże koszta, jakie pociąga za sobą zatrudnienie agencji. Ta sama firma może zdecydować się również, - kiedy jest to możliwe - na wykonywanie swojego własnego marketingu lub dużej jego części. Może to dać efekt dźwigni finansowej - ze względu na niskie koszta - ale prawdopodobnie już nie czasu i energii.


W arsenale marketingu outsourcing jest, więc strategicznym narzędziem potrzebnym do uzyskania konkurencyjności. Aby uzyskać podobne rezultaty bez strategicznego użycia outsourcingu, nasza przykładowa mała firma musiałaby, w dużej mierze, liczyć na łut szczęścia - np.: ‘przyjęcie się’ jej kampanii wirusowej.      


W swojej najprostszej formie outsourcing zawęża się do zamieszczania zleceń i zbieraniu ofert na konkretne prace. (Dla uproszczenia, nie wliczam w to typowych zleceń i umów podpisywanych z agencjami reklamowymi itp.) Nie zmienia to jednak faktu iż jest to bardzo skuteczny sposób na zwiększanie możliwości marketingu i promocji firmy. Dzięki swojej prostocie jest też intuicyjny i szybki w wykorzystaniu. Oto kilka podstawowych pytań i odpowiedzi dotyczących tej formy outsourcingu:

Jak działa outsourcing w praktyce?

Zamawiających i wykonawców skupiają specjalistyczne portale wzorujące się na elance.com - stronie która dominuje outsourcing dla małych i średnich firm na zachodzie. Portale te licytują zlecenia w podobny sposób jak robią to strony aukcyjne typu allegro.pl - z jedną zasadniczą różnicą - licytacja odbywa się w kierunku zmniejszających się cen. 

Gdzie?

Jedną z pierwszych i obecnie największych Polskich stron tego typu w sieci jest zlecenia.przez.net (http://www.zlecenia.przez.net). Mimo wielu prób wejścia na ten rynek innych podmiotów (np. mrowisko.biz) czy ostatniej akwizycji grupy Allegro.pl (serwis oferia.pl) pozostaje ona zdecydowanym liderem zleceń z zakresu IT, e-marketing prac biurowych i tłumaczeń w Polsce.  

Jak?

Rejestracja, weryfikacja, aktywacja konta i zamieszczanie prac na zlecenia.przez.net są darmowe. Zaraz po niej można zamieścić swoje ogłoszenie, poczekać oferty potencjalnych wykonawców - które zazwyczaj przychodzą kilka godzin po aprobacie ogłoszenia przez serwis. Po wybraniu najkorzystniejszej, współpraca, spisanie umowy i „projekt management” powinny wyglądać podobnie jak przy większości innych zamówień. Wszelkie rozliczenia i materiały mogą przebiegać więc bezpośrednio pomiędzy zamawiającym a wykonawcą.

Co można zlecać?

Niektóre działania marketingowe nadają się do outsourcingu bardziej niż inne. Najpopularniejsze i najlepiej sprawdzające się w outsourcingu są jednorazowe projekty, których wykonanie nie jest zależne od gruntownej wiedzy na temat firmy lub jej procesów i nie wymaga stałej kontroli ze strony zamawiającego. Są to, między innymi: prace edytorskie, design, projektowanie i produkcja stron internetowych, pozycjonowanie, programowanie aplikacji, fotografia itp.

 

Jak wybrać wykonawcę?

Wybór dostawcy nie powinien zależeć wyłącznie od oferowanej przez nich ceny. W rzeczywistości kwalifikującym kryterium do jej rozważenia jest ocena poprzednich prac (portfolio) wykonawcy jak i opinii poprzednich zleceniodawców o nim. Jeżeli potencjalny wykonawca nie ma w swoim portfolio podobnych projektów lub też zamieszczone w nim prace odbiegają od specyfikacji pracy, prawdopodobnie nie będzie on odpowiednim wyborem.

O czym należy pamiętać?

Kluczem do uniknięcia nieporozumień jest szczegółowy opis zlecenia - czyli tego co wymagane jest od wykonawcy. Jakiekolwiek luki i niedociągnięcia mogą przyczynić się do niezgodności dostarczonej pracy z oczekiwaniami zamawiającego. Terminy, końcowa forma dostarczonej pracy jak i proces i harmonogram jej wykonywania powinny zostać uzgodnione lub/i zamieszczone w umowie. Zamawiający powinien rozliczyć się z wykonawcą na etapach wykonywanej pracy lub po jej dostarczeniu.  

Na co należy uważać?

Dużą rolę odgrywa pierwszy kontakt z potencjalnym wykonawcą. Jeżeli wiadomość od niego zawiera błędy gramatyczne, jest lakoniczna lub pozbawiona konkretów dotyczących projektu, prawdopodobnie świadczy to o przyszłym niedbalstwie lub niekompetencji w wykonywaniu pracy.

Kolejnym ryzykiem jest automatyczne wybieranie najtańszej oferty przez zleceniodawcę. Pomimo iż outsourcing oferuje znaczne oszczędności, maksyma „jaka płaca taka praca” sprawdza się w nim nadzwyczaj dobrze.


Czemu więc outsourcing jest tak rzadko wykorzystywany w marketingu małych i średnich firm? Jak twierdzi Krystian Struzik z portalu bazar-pracy.pl, „Wynikać to może z braku zaufania do tego typu pozyskiwania zleceń, niemożliwości zweryfikowania rzetelności zleceniodawcy, przyzwyczajeń użytkowników oraz prostoty zamieszczania ogłoszeń. Użytkownicy Internetu bardziej preferują klasyczne rozwiązania jak ogłoszenia typu "dam pracę", "szukam pracy".”

 Źródło: www.ewydania.e-ipm.pl

  

Oskar Milewski

Specjalista od implementacji i optymalizacji działań marketingowych

www.panzerkeil.com

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Wakacje i urlopy 2026. Hotele i restauracje w Polsce liczą na solidne zyski i chcą spłacić resztę długów z czasów kryzysu

Hotelarze i restauratorzy w przeciwieństwie do wielu innych branż nie przejmują się bieżącą sytuacją geopolityczną. ale starają się obrócić ją na swoją korzyść. Dzięki temu, że wielu Polaków rezygnuje z wakacji zagranicą, by spędzić je w kraju, liczą na większe niż zwykle obroty i zyski. To ma wielu z nich pozwolić na spłatę reszty długów ciągnących się od czasów pandemii.

W strefie turbulencji [WYWIAD]

Rozmowa z Andreą Clarke, autorką książki „Adaptuj się”, o przywództwie w warunkach niepewności oraz roli adaptacyjności jako kluczowej kompetencji współczesnych liderów.

Mała firma duże ryzyko. Jak mikro i małe firmy mogą korzystać z obsługi prawnej bez ponoszenia wielkich kosztów?

W dużych firmach nikogo nie dziwi obecność prawnika wewnętrznego. Umowy, windykacja, spory z kontrahentami, decyzje zarządu, negocjacje, regulaminy, odpowiedzialność wspólników czy ryzyka pracownicze są na tyle częste, że własny dział prawny staje się naturalną częścią organizacji. Mikro i małe firmy działają jednak inaczej. Zwykle nie mają ani budżetu, ani skali, aby zatrudnić prawnika na etat. Nie oznacza to jednak, że mają mniej ryzyk prawnych.

Burza wokół kontroli w pizzerii. Czy skarbówka jest rozliczana z liczby mandatów? [Gość INFOR.PL}

Czy urzędnik skarbowy powinien bezwzględnie karać przedsiębiorców za błędy podatkowe? Czy ma prawo odstąpić od mandatu? I dlaczego to właśnie pracownicy Krajowej Administracji Skarbowej stają się często celem społecznej krytyki za przepisy, których sami nie tworzą? O tym w rozmowie z Szymonem Glonkiem mówiła Agata Jagodzińska, przewodnicząca Związkowej Alternatywy w KAS.

REKLAMA

Koniec ze sprzętami działającymi tylko 2 lata. Do 31 lipca 2026 r. firmy mają czas na dostosowanie się do dyrektywy Right to Repair

Do 31 lipca 2026 r. firmy mają czas na dostosowanie się do dyrektywy Right to Repair. Nowe prawo dotyczy rynku elektroniki i AGD. Będą miały nowe obowiązki wobec konsumentów. Naprawa sprzętu to nie wybór, a konieczność. Odpowiedzialność producenta nie skończy się na okresie gwarancji.

Faktoring odwrotny – sposób na płynność finansową bez blokowania firmowej gotówki

Rosnące koszty prowadzenia działalności gospodarczej, dłuższe terminy płatności i niepewność gospodarcza sprawiają, że zarządzanie firmową gotówką staje się jednym z najważniejszych wyzwań dla sektora MŚP. Coraz więcej przedsiębiorców szuka rozwiązań, które pozwolą terminowo regulować zobowiązania, jednocześnie korzystając z wydłużonego terminu płatności. Jednym z nich jest faktoring odwrotny.

Upały w pracy. Jakie obowiązki ma pracodawca? Inspektorzy sprawdzą przestrzeganie przepisów

W związku z nadchodzącą falą upałów, ministra pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk zwróciła się do Głównego Inspektora Pracy z prośbą o podjęcie wzmożonych kontroli. Inspektorzy sprawdzą, jak pracodawcy chronią pracowników w związku z wysokimi temperaturami w zakładach pracy.

Własna marka beauty w Polsce. Jak zbudować od zera markę premium? [WYWIAD]

Własna marka beauty w Polsce - jak przebiega proces od pomysłu do stworzenia pierwszego produktu? Jak zbudować od zera markę premium i trafić po 18 miesiącach od premiery na półki sieci Sephora? Na nasze pytania odpowiada założycielka LUÃRE, Monika Frydrych.

REKLAMA

Bankowość mobilna bije rekordy. Już 27,7 mln aktywnych użytkowników

Bankowość mobilna w Polsce nadal dynamicznie rośnie. W pierwszym kwartale 2026 roku liczba aktywnych użytkowników aplikacji bankowych zwiększyła się o 9 proc. rok do roku i osiągnęła 27,7 mln osób – wynika z danych Związku Banków Polskich.

Polska zbuduje trzeci terminal LNG. "To historyczna decyzja"

Gaz-System potwierdził budowę drugiego pływającego terminala LNG w Zatoce Gdańskiej. Decyzję umożliwiło zakontraktowanie długoterminowego dostępu do usług FSRU 2 przez cztery podmioty, co znacząco zwiększy zdolności importowe gazu do Polski.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA