REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Rolniczy handel detaliczny - projekt skierowany do komisji

Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Projekt ws. rolniczego handlu detalicznego został w piątek skierowany do sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Posłowie zapowiedzieli złożenie poprawek, m.in. dotyczących kontroli rolników. Wyrazili też obawy o zmianę definicji rolniczego handlu detalicznego.

Kwota przychodów z tytułu RHD zwolniona od podatku dochodowego z 40 tys. zł do 100 tys. zł

Projekt nowelizacji ustaw w celu ułatwienia prowadzenia rolniczego handlu detalicznego (RHD) podnosi z 40 tys. zł do 100 tys. zł kwotę przychodów z tego tytułu zwolnioną od podatku dochodowego. Ponadto zwiększa obszar, na którym w ramach RHD mogą być prowadzone dostawy wyprodukowanej żywności. Obecnie obejmuje on województwo, w którym prowadzona jest produkcja żywności, oraz powiaty lub miasta stanowiące siedzibę wojewody lub sejmiku województwa sąsiadujące z tym województwem. Zgodnie z projektem obszar ten ma zostać rozszerzony na całe terytorium kraju.

REKLAMA

REKLAMA

Zniesienie maksymalnych limitów żywności zbywanej w ramach RHD do konsumentów finalnych

W projekcie zaproponowano też zniesienie maksymalnych limitów żywności zbywanej w ramach RHD w odniesieniu do sprzedaży żywności konsumentom finalnym i pozostawienie tych limitów wyłącznie w odniesieniu do dostaw do zakładów prowadzących handel detaliczny z przeznaczeniem dla konsumenta finalnego. Ponadto doprecyzowano, że rolniczy handel detaliczny polega na produkcji żywności zawierającej co najmniej jeden składnik pochodzący w całości z własnej uprawy, hodowli lub chowu podmiotu działającego na rynku spożywczym.

Jak mówił podczas pierwszego czytania projektu w Sejmie wiceminister rolnictwa Szymon Giżyński, nowelizacja dostosowuje przepisy do realnych potrzeb rynku i rolników, a jej celem jest zapewnienie producentom rolnym większych zysków i większych możliwości działania. "Cała Polska będzie dla każdego producenta w ramach rolniczego handlu detalicznego dostępna, wszędzie będzie mógł poszukać swojego odbiorcy. I tu nie ma znaczenia, czy będzie sprzedawać bezpośrednio dla końcowego klienta, czy będzie korzystał z pośrednictwa stołówek, sklepów czy restauracji" - podkreślił wiceszef MRiRW.

Fryderyk Kapinos (PiS) podkreślił, prezentując stanowisko swojego klubu, że projekt jest realizacją zawartego w Polskim Ładzie uwolnienia rolniczego handlu detalicznego. "Efektem tych zmian powinno być zwiększenie możliwości rozwoju rolników" - stwierdził.

REKLAMA

Kazimierz Plocke (KO) zauważył, że wbrew temu, co napisano w uzasadnieniu projektu, przepisy nie wynikają z dokumentu rządowego Polski Ład, bo rząd nie przyjął tego dokumentu jako oficjalnego programu rządowego. Dodał, że z dotychczasowych ulg w ramach rolniczego handlu detalicznego skorzystało 12,8 tys. gospodarstw rolnych, czyli mniej niż 1 proc. Zaznaczył też, że w Polskim Ładzie uwolnienie RHD jest wymienione jako jedna z trzech najważniejszych zmian w rolnictwie. "A gdzie jest skuteczna walka z ASF, odbudowa sektora trzody chlewnej, holding spożywczy, powszechne ubezpieczenia, wyrównanie dopłat bezpośrednich do poziomu francuskiego czy niemieckiego?" - pytał.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Anita Sowińska (Lewica) oceniła, że zniesienie maksymalnych limitów żywności zbywanej w ramach rolniczego handlu detalicznego może rodzić ryzyko, że część z niej będzie sprzedawana w sposób nieuczciwy, bez podatku. Stwierdziła też, że zmiana definicji RHD jest zbyt daleko idąca. "Co jeśli w gotowym posiłku będzie tylko polska rzodkiewka, a poza tym ryż z Chin, soja z USA, pomidory z Hiszpanii?" - zastanawiała się. Podobne obawy wyraził Mirosław Suchoń (Polska 2050).

Według Mirosława Maliszewskiego (Koalicja Polska) rolniczy handel detaliczny nie uzdrowi polskiego rolnictwa, a żadne średnie albo duże gospodarstwo nie jest w stanie zagospodarować swojej produkcji w ramach RHD. "Jako klub deklarujemy poparcie tego projektu. Oczywiście będziemy zgłaszali propozycje zmian, także w formie projektów ustaw. Warto zająć się umożliwieniem produkowania przez rolników nalewek" - zasugerował.

W ocenie Jarosława Sachajko (Kukiz'15) proponowane przepisy są ważnym elementem dywersyfikującym dochody rolników. "Myślę, że te niewielkie liczby rolników, którzy dotychczas skorzystali z rolniczego handlu detalicznego, przy całym pakiecie rozwiązań znacznie się zwiększą" - powiedział.

Michał Urbaniak (Konfederacja) wyraził wątpliwości co do zmiany w projekcie nadzoru nad produkcją i zbywaniem żywności w ramach RHD na kontrolę urzędową prowadzoną przez sanepid i Inspekcję Weterynaryjną. "Nie straszmy rolników kolejnymi kontrolami. I tak mają ich wiele, będziemy to chcieli poprawić w komisji. To nie jest tak szeroka forma działalności, by trzeba było radykalnych kontroli" - powiedział Urbaniak. Zadeklarował, że jego klub poprze projekt ze zmianami. Złożenie poprawki dotyczącej kontroli rolników zapowiedziała też Dorota Niedziela (KO).

Odpowiadając posłom, Giżyński wyjaśnił, że zaproponowana w projekcie zmiana nadzoru na kontrolę wynika z dostosowania zapisu do języka wymaganego w UE. "To, co było, pozostanie: kontrola będzie nie prewencyjna, tylko interwencyjna, rzadka. Skala stosowania RHD jest na tyle szeroka, że jasno widać, jak te kontrole funkcjonują. Nie było skarg na nadgorliwość kontroli. Nic tu się nie zmieni" - zapewnił wiceminister rolnictwa.

Jak wskazano w uzasadnieniu projektu, rolniczy handel detaliczny (RHD) jest specyficzną formą handlu detalicznego funkcjonującą w Polsce od 2017 r. Podstawowym warunkiem prowadzenia tej działalności jest to, że żywność produkowana i wprowadzana na rynek musi pochodzić w całości lub części z własnej uprawy, hodowli lub chowu danego podmiotu. Projektowana nowela doprecyzowuje, że rolniczy handel detaliczny polega na produkcji żywności zawierającej co najmniej jeden składnik pochodzący w całości z własnej uprawy, hodowli lub chowu podmiotu działającego na rynku spożywczym. (PAP)

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Od listopada 2026 r. firmę założysz tylko przez Internet. Kolejne zmiany w 2028 r.

Od listopada 2026 r. firmę założysz już tylko przez Internet - na stronie biznes.gov.pl. Jakie kolejne zmiany wejdą w życie w listopadzie 2028 r.? Czy Polacy korzystają z e-administracji?

Tokenizacja aktywów: dlaczego proces ten zrewolucjonizuje rynki finansowe i nakręci gospodarkę światową

Spółka akcyjna i giełda przez wieki zmieniały światową gospodarkę. Dziś podobną rewolucję może przynieść technologia DLT i tokenizacja aktywów. Skala potencjalnie uwolnionej wartości jest trudna do wyobrażenia – mowa nawet o dziesiątkach bilionów dolarów.

Zabezpieczenie roszczeń pieniężnych z transakcji handlowych – kiedy przedsiębiorca nie musi szczegółowo wykazywać interesu prawnego

Wygranie sprawy o zapłatę nie zawsze oznacza odzyskanie pieniędzy. Jeżeli proces trwa kilkanaście miesięcy, a dłużnik w tym czasie wyzbywa się majątku, opróżnia rachunki bankowe albo przenosi aktywa do innych podmiotów, korzystny wyrok może mieć dla wierzyciela znaczenie głównie formalne. Właśnie dlatego przepisy pozwalają zabezpieczyć roszczenie jeszcze przed zakończeniem procesu.

AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię. Ponad połowa nie przeszkoliła pracowników

Większość postanowień AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię wykorzystywania sztucznej inteligencji. Dodatkowo, ponad połowa przedsiębiorców nie przeszkoliła pracowników.

REKLAMA

Nieautoryzowane transakcje. Zakres odpowiedzialności dostawcy wydającego instrument płatniczy

Na dostawcy, czyli podmiocie wydającym instrument płatniczy, spoczywa szerszy zakres odpowiedzialności. Dostawca musi zapewnić, że dane uwierzytelniające nie będą dostępne dla osób nieuprawnionych, nie wysyłać niezamówionego instrumentu (chyba że podlega wymianie), umożliwić użytkownikowi zgłoszenie utraty, kradzieży lub nieuprawnionego użycia instrumentu, a także udowodnienie tego zgłoszenia na wniosek użytkownika w ciągu 18 miesięcy.

Negatywne opinie w internecie a ochrona reputacji przedsiębiorcy – gdzie przebiega granica?

Negatywna opinia nie jest sama w sobie bezprawna. Klient może krytycznie ocenić usługę, opisać swoje doświadczenia i przedstawić ocenę współpracy. Granica może jednak zostać przekroczona, gdy wypowiedź przestaje być oceną, a staje się zarzutem przypisującym przedsiębiorcy konkretne, nieprawdziwe zachowanie. Znaczenie może mieć również sposób przedstawienia prawdziwych informacji, jeżeli prowadzi on do zniekształcenia obrazu sytuacji.

Polskim e-sklepom będzie trudniej znaleźć nabywców zagranicą - wszystko przez zmianę unijnego prawa w sprawie opakowań

E-commerce zderza się z unijnym prawem. Nowe przepisy mogą zahamować zagraniczną ekspansję polskich e-sklepów. Dlaczego? Bo nowe unijne prawo nakłada na sprzedawców rygorystyczne obowiązki, w tym m.in. konieczność raportowania materiałów pakowych na zagranicznych rynkach zbytu oraz bezwzględną minimalizację pustej przestrzeni w paczkach.

Nieautoryzowane transakcje. Cyfryzacja finansów a nowe ryzyka

W dobie postępującej cyfryzacji, gdy dostęp do rachunku bankowego stał się w praktyce nieograniczony, a realizacja transakcji finansowych sprowadza się do jednego kliknięcia, rośnie skala zagrożeń w obrocie finansowym. Coraz częściej dochodzi bowiem do sytuacji, w których środki pieniężne zostają przetransferowane wbrew woli właściciela rachunku.

REKLAMA

Dlaczego Bitcoin, jako „dobro” o skończonej podaży, może być wart nie 100.000 a 1.000.000 USD?

Bitcoin ma ograniczoną podaż, a jego najmniejsza jednostka to 1 satoshi. Czy właśnie dlatego jego cena może w przyszłości sięgnąć 1 mln USD? Autor przekonuje, że kluczowe znaczenie może mieć rosnąca presja popytowa na aktywa o ograniczonej podaży oraz słabnąca wartość walut fiat.

Nowe cło zmieniło rynek zakupów spoza UE. Dane MF pokazują skalę zmiany

Po wprowadzeniu cła w wysokości 3 euro na przesyłki spoza UE o niewielkiej wartości, ich liczba spadła o połowę. W czerwcu było prawie 4,24 mln zgłoszeń celnych, dotyczących takich przesyłek, w lipcu zaś już tylko 2,1 mln – wynika z danych Ministerstwa Finansów. Był to pierwszy miesiąc obowiązywania nowych regulacji, dlatego na razie trudno przesądzić, czy spadek będzie trwałą zmianą na rynku e-commerce.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA