REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Pre-pack – korzyść dla dłużnika, ale czy dla wierzycieli?

Jakub Michalak
licencjonowany doradca restrukturyzacyjny, ekonomista, biegły sądowy
Pre-pack – korzyść dla dłużnika, ale czy dla wierzycieli?
Pre-pack – korzyść dla dłużnika, ale czy dla wierzycieli?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Pre-pack, czyli przygotowana likwidacja polega na ogłoszeniu upadłości dłużnika z równoległym wskazaniem przez sąd nabywcy, ceny i innych warunków sprzedaży majątku dłużnika.

Wniosek o zatwierdzenie warunków sprzedaży majątku może obejmować – w zależności od potrzeb inwestora – całość przedsiębiorstwa dłużnika, jego zorganizowaną część lub też składniki majątkowe stanowiące znaczną część przedsiębiorstwa.

REKLAMA

REKLAMA

Zasada optymalizacji

Zasada optymalizacji, wyrażona w art. 2 prawa upadłościowego determinuje nasz sposób myślenia o wszelkich aspektach postępowania upadłościowego, w tym o instytucji przygotowanej likwidacji (pre-pack). W przypadku pre-pack jednak często podkreśla się korzyści inwestorów czy zachowanie przedsiębiorstwa upadłego, co niesie ze sobą szereg dalszych wymiernych korzyści.

Nie jest jednak prawidłowym myśleniem, że wierzyciele nie odnoszą istotnych korzyści z przygotowanej likwidacji bądź są przez nią pokrzywdzeni. Częstym zarzutem względem procedowanej już przed sądem przygotowanej likwidacji jest zaniżenie wartości aktywów - przedmiotu przygotowanej likwidacji. I rzeczywiście wartość aktywów w takim kontekście jest najczęściej niższa niż w warunkach rynkowych, ale jest to głębokie uzasadnione, a też i konieczne, ale nie wolno tracić z pola widzenia innych okoliczności.

Pre-pack a oferta

Po pierwsze pre-pack to zwykle jedyna oferta na stole - innymi słowy: lepszej oferty nie ma i trzeba się pogodzić z tym, a już między bajki włożyć opowieści, że „syndyk sprzeda drożej”. Nie sprzeda dużo drożej, co najwyżej odrobinę drożej, ale jednocześnie poniesie duże koszty postępowania (o czym niżej), co i tak sprawi, że zaspokojenie wierzycieli będzie niższe.

REKLAMA

Koszty postępowania upadłościowego

Po drugie koszty postępowania upadłościowego w wariancie klasycznym są na tyle wyższe od wariantu pre-pack (różnice sięgają często kwot milionowych), że nawet legendarne „syndyk sprzeda drożej” niczego tu nie zmienia. I znów może tu się pojawić kolejna historia: „ale syndyk wydzierżawi” i osiągnie z tego tytułu nie wiadomo jak wielkie wpływy do masy upadłości. Jest to jednak zwykle twierdzenie niemające realnych podstaw, a też należy pamiętać, że postępowanie upadłościowe ma służyć szybkiej likwidacji aktywów upadłego, a nie wieloletniemu prowadzeniu działalności.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Co z pieniędzmi?

Po trzecie pre-pack to pieniądze na stole, a nie wyimaginowane „wielkie” wpływy do masy upadłości w toku klasycznego postępowania upadłościowego, czy też obarczone sporymi ryzykami wykonanie układu zawartego z wierzycielami. Oferta pre-packowa to dla wierzycieli konkretny pieniądz dzisiaj, a nie nadzieja na przyszłe większe pieniądze, tym bardziej w kontekście niepewności co do rezultatów postępowania upadłościowego.

Po czwarte - wszyscy powtarzamy, że czas to pieniądz i sentencja ta znajduje też potwierdzenie w naukach ekonomicznych i rozumieniu wartości pieniądza w czasie – dzisiaj uzyskana jedna złotówka (zwłaszcza w okresie wysokiej inflacji) jest czasem warta tyle, co 1,50 zł wypłacone za kilka lat (gdy już doczekamy się planu podziału).

Podsumowanie

Reasumując pre-pack to najczęściej rozwiązanie najkorzystniejsze dla wierzycieli i warto jest to zrozumieć. Pre-pack to wprawdzie najczęściej rezygnacja z części wierzytelności, jednak trzeba na to często spojrzeć przez pryzmat powiedzenia „lepszy wróbel w garści, niż gołąb na dachu”.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Ustawa KSC 2026 – kary do 10 mln euro za brak kontroli nad służbowymi telefonami. Czy Twoja firma jest gotowa?

Od kwietnia 2026 roku obowiązuje ustawa o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC), wdrażająca unijną dyrektywę NIS2. Firmy muszą mieć pełną kontrolę nad służbowymi urządzeniami – telefonami, laptopami, tabletami. Problem? Tylko 19% polskich firm jest na to przygotowanych, a kary mogą sięgać 10 milionów euro. Sprawdź, czy ustawa dotyczy Twojej firmy i co musisz zrobić, by uniknąć sankcji.

Kiedy lider przestaje nadążać

Rozmowa z Dagmarą Kołodziejczyk, prezeską zarządu Together Consulting, o tym, jak Eko-Przywództwo* może zmienić podejście menedżerów do zarządzania zespołami

Ostatni moment dla przedsiębiorców. ZUS podał termin rozliczenia składki zdrowotnej

Część przedsiębiorców do 20 maja musi przekazać do ZUS roczne rozliczenie składki zdrowotnej za 2025 rok – przekazał Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Rozliczenie należy uwzględnić w dokumentach rozliczeniowych za kwiecień.

Nastawienie ma znaczenie. O zmianie z adaptacją w tle

Zmiana stała się codziennym elementem rzeczywistości — nie epizodem, lecz warunkiem funkcjonowania. W świecie, który przyspieszył, utracił dawną przewidywalność i podważył znane struktury, umiejętność adaptacji przestaje być atutem. Staje się kompetencją fundamentalną. I od tej kompetencji z książka Andrei Clarke w tle 20 maja będziemy dyskutować w naszym studio wideo. Szczegóły już niebawem.

REKLAMA

Nowe firmy szturmują rynek, ale w tych branżach liczba upadłości rośnie. Nowe dane GUS

W I kwartale 2026 r. odnotowano 108 upadłości podmiotów gospodarczych, tj. o 8 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

REKLAMA

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA