reklama
| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Prawo > Windykacja > Upadłość > Niezgłoszenie upadłości a sądowy zakaz prowadzenia firmy

Niezgłoszenie upadłości a sądowy zakaz prowadzenia firmy

Niezgłoszenie upadłości może doprowadzić do sądowego zakazu prowadzenia firmy nawet na 10 lat. Lubelski sąd orzekł w ubiegłym roku blisko 200 zakazów prowadzenia działalności gospodarczej.

– Różnica między Lublinem a pozostałymi miastami wynika najprawdopodobniej z liczby składanych wniosków. Sąd ma prawo działać z urzędu, ale najczęściej robi to na wniosek. Może więc tam jest prokurator czy zespół śledczych, którzy zajmują się sprawami gospodarczymi, zwracają uwagę na tego typu przypadki i wnioskują o orzeczenie zakazu. W pozostałych ośrodkach może nie ma takiego zwyczaju. Lublin nie wyróżnia się niczym szczególnym względem innych dużych miast, żeby akurat tam było więcej tego typu problemów – komentuje Jakub Bartosiak, adwokat z Kancelarii Michrowski Bartosiak Family Office.

Z obserwacji Sądu Rejonowego Poznań-Stare Miasto w Poznaniu wynika, że znaczna część wniosków o zakaz kończy się oddaleniem. Dzieje się tak ze względu na ich niezbyt dobre przygotowanie merytoryczne, w szczególności w zakresie formułowania wniosków dowodowych. Jak wskazuje sędzia Łukasz Lipowicz, większość wnioskodawców uważa, że wystarczy wykazać niezłożenie w terminie wniosku o ogłoszenie upadłości, aby sąd automatycznie orzekł zakaz. To jednak dopiero moment, w którym zaczyna się całe postępowanie.

– Istotny jest związek przyczynowy pomiędzy przesłankami a nieosiągnięciem celów postępowania upadłościowego. Przy orzekaniu zakazu, sąd bierze pod uwagę stopień winy oraz skutki podejmowanych działań, w szczególności obniżenie wartości ekonomicznej przedsiębiorstwa upadłego i rozmiar pokrzywdzenia wierzycieli – zaznaczają pracownicy Samodzielnej Sekcji Prasowej Sądu Okręgowego w Warszawie.

Jak przekonuje mecenas Bartosiak, każda sprawa jest inna, ale orzekanie kary w najwyższym wymiarze raczej pozostaje rzadkością. To dotyczy różnych postępowań, nie tylko związanych z zakazem prowadzenia działalności. Ekspert z Kancelarii Michrowski Bartosiak Family Office dodaje, że większość orzekanych kar jest zapewne pośrodku możliwego zagrożenia. Można więc przypuszczać, że i w sprawach dotyczących zakazów dzieje się podobnie.

– Ogólna liczba orzeczonych zakazów wydaje się mała. Jednak może w przyszłości ulec zmianie, z uwagi na wprowadzenie do kodeksu karnego nowych rodzajów przestępstw, np. tzw. zbrodni VAT. Jest też presja społeczna związana ze ściganiem przestępstw gospodarczych, spowodowana chociażby sprawą Amber Gold czy też działalnością komisji sejmowej ds. VAT – podsumowuje radca prawny Marek Niczyporuk.

Źródło: MondayNews

reklama

Przydatne formularze online

Czytaj także

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama
reklama

POLECANE

reklama

Koronawirus a przedsiębiorcy

reklama

Ostatnio na forum

reklama

Pomysł na biznes

reklama

Eksperci portalu infor.pl

Kirill Bigai

Współzałożyciel i dyrektor generalny platformy Preply dla poszukiwania korepetytorów online

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
reklama
reklama
reklama