REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

System STIR od 2018 r.

System STIR od 2018 r. /Fot. Fotolia
System STIR od 2018 r. /Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Zgodnie z założeniami od 1 stycznia 2018 r. ma zacząć obowiązywać ustawa o STIR, mająca ograniczyć wyłudzenia VAT. Projekt ma umożliwić blokowanie kont bankowych, które mogłyby służyć przestępcom. W środę debatował nad nim Sejm.

Za rządowym projektem, którego głównym celem jest walka z wyłudzeniami VAT, opowiada się PiS, natomiast niektóre kluby opozycyjne uzależniają poparcie od przyjęcia ich poprawek.

REKLAMA

REKLAMA

Chodzi o rządowy projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu przeciwdziałania wykorzystywaniu sektora finansowego do wyłudzeń skarbowych. Pierwsze czytanie projektu odbyło się w Sejmie w październiku, od tego czasu zajmowała się nim stała podkomisja do monitorowania systemu podatkowego, we wtorek sprawozdanie podkomisji, bez głosów sprzeciwu, przyjęła komisja finansów publicznych.

Sprawozdawca komisji Andrzej Szlachta (PiS) podkreślał, że projekt ma służyć walce z wyłudzeniami skarbowymi, w szczególności wyłudzeniami VAT. Jego celem jest ograniczenie luki w podatku VAT i walka z tzw. karuzelami VAT-owskimi.

Projekt kreuje system wymiany informacji między systemem bankowym, a administracją skarbową. Umożliwia administracji dokonywanie analiz finansowych, pozwalających na identyfikację przepływów symptomatycznych dla wyłudzeń skarbowych, dzięki czemu można zawczasu reagować.

REKLAMA

Zakłada, że powstanie System Teleinformatyczny Izby Rozliczeniowej (STIR), który ma umożliwić Krajowej Administracji Skarbowej uzyskiwanie odpowiednich danych do odpowiednio szybkiej reakcji.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Ma też umożliwiać systemowi bankowemu prowadzenie analiz, które pozwolą identyfikować rachunki zakładane przez tzw. słupy – podmioty powoływane w celu popełnienia przestępstwa skarbowego.

Polecamy: Pakiet żółtych książek - Podatki 2018

Dzięki temu, mówił Szlachta, szef KAS będzie również mógł dokonać analizy ryzyka wykorzystywania banków lub SKOK-ów do wyłudzeń skarbowych.

Projekt zakłada, że szef Krajowej Administracji Skarbowej będzie analizował ryzyko wykorzystywania działalności banków lub spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych do popełniania przestępstw oraz przestępstw skarbowych. Chodzi o przestępstwa związane z wyłudzeniami VAT, w tym także polegające np. na wystawianiu pustych faktur.

"Analiza ryzyka będzie dokonywana przy uwzględnieniu wskaźnika ryzyka ustalanego przez izbę rozliczeniową w jej systemie teleinformatycznym, zwanym STIR" – głosi uzasadnienie.

W projekcie przewidziano m.in: automatyczne ustalanie w STIR wskaźnika ryzyka wykorzystywania banków i spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych do popełniania wyłudzeń skarbowych. STIR będzie analizował dane z banków i SKOK-ów oraz dane publicznie dostępne, przekazane z Centralnego Rejestru Podmiotów – Krajowej Ewidencji Podatników (CRP KEP).

Na banki i SKOK-i zostanie nałożony obowiązek przekazywania do STIR niektórych danych, w tym stanowiących tajemnicę bankową lub tajemnicę zawodową SKOK – w celu ustalenia wskaźnika ryzyka. Izba rozliczeniowa będzie przekazywać informacje o wskaźniku ryzyka szefowi KAS oraz bankom i SKOK-om.

Szef KAS, w myśl projektowanych przepisów, będzie miał także prawo zablokowania podejrzewanego rachunku na 72 godziny, z możliwością przedłużenia blokady do 3 miesięcy, jeśli będzie podejrzenie, iż wyłudzenie będzie przekraczać równowartość 10 tys. euro.

Ten mechanizm ma przeciwdziałać wyłudzeniom VAT z wykorzystaniem tzw. znikającego podatnika.

Zobacz: Prawo dla firm

Innymi możliwymi do zastosowania instrumentami będą odmowa rejestracji i wykreślenie z urzędu podmiotu jako podatnika VAT, bez konieczności zawiadamiania tego podmiotu.

Dane przekazywane do STIR będą dotyczyły rachunków przedsiębiorców niezależnie od tego, czy są oni podatnikami VAT. Prowadzony będzie elektroniczny wykaz podmiotów, które nie zostały zarejestrowane jako podatnicy VAT lub zostały wykreślone z rejestru z urzędu bez konieczności zawiadamiania tego podmiotu, albo też zostały przywrócone jako podatnicy VAT. Wykazy te będą udostępniane na stronach internetowych w Biuletynie Informacji Publicznej Ministerstwa Finansów.

"Efektem wejścia w życie ustawy powinno być istotne ograniczenie wyłudzeń skarbowych" - przekonywał sprawozdawca.

Według zamierzeń rządu system STIR ma być kluczowym elementem uszczelnienia systemu podatkowego poza rejestrem faktur i mechanizmem podzielonej płatności. Ustawa ma też być jedną z kluczowych dla osiągnięcia zakładanych wpływów budżetowych w przyszłym roku.

Projekt zyskał poparcie klubu PiS - jego przedstawicielka Iwona Michałek przekonywała, że będzie służyć eliminacji z obrotu gospodarczego podstawionych firm, a także pomoże przywrócić uczciwą konkurencję na rynku.

Izabela Leszczyna (PO) krytycznie oceniła projekt, choć podczas posiedzenia komisji posłowie PO nie głosowali przeciw.

Zarzuciła rządowi, że projekt jest wyrazem myślenia, w ramach którego traktuje się wszystkich przedsiębiorców jako złodziei.

Zwracała uwagę, że z jednej strony rząd zachęca do inwestycji, a z drugiej przygotowuje takie projekty, które na pewno inwestycjom nie będzie sprzyjać. Przestrzegała, że w myśl projektu każdy podatnik będzie musiał "udowodnić swoją niewinność".

"Tą ustawą pogłębiacie państwo brak zaufania przedsiębiorców i inwestorów" - mówiła Leszczyna.

Także Grzegorz Długi (Kukiz'15) przestrzegał, że projekt ustawy zawiera elementy, które utrudnią działania przedsiębiorcom.

Jego zdaniem blokada rachunku przedsiębiorcy - nawet jeśli odwoła się on od decyzji szefa KAS, może trwać do 60 dni, a "w tym czasie każdy przedsiębiorca upadnie".

"Jaki będzie mechanizm, który ustrzeże przedsiębiorców przed błędami urzędniczymi?" - pytał Długi.

Zobacz: Podatki

Także Paulina Hennig-Kloska (Nowoczesna) przekonywała, że po wejściu w życie ustawy pomyłka urzędnicza "może lekką ręką doprowadzić do upadłości przedsiębiorstwa".

Przestrzegała, że w myśl obecnych zapisów projektu także pracownicy przedsiębiorców z zablokowanymi rachunkami będą ponosić konsekwencje - będzie co prawda możliwość wypłacenia im np. wynagrodzeń, ale tylko do wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę. Jeśli więc ktoś zarabia 5 tys. miesięcznie, otrzyma poniżej dwóch i np. nie będzie mógł opłacić raty kredytu - mówiła Hennig-Kloska.

"To jest pociągnięcie pracowników przedsiębiorcy do odpowiedzialności zbiorowej" - mówiła, zapowiadając poprawkę Nowoczesnej w tej sprawie, od której przyjęcia klub uzależnia poparcie projektu.

Bardziej przychylnie mówiła o dokumencie Genowefa Tokarska (PSL), której zdaniem "projekt teoretycznie daje możliwość ścigania przestępców", ale zarazem "utrudni funkcjonowanie przedsiębiorców".

Wiceminister finansów Wiesław Janczyk odpowiadał posłom, że system nie zaszkodzi nikomu, kto działa legalnie. Ma wręcz chronić przedsiębiorców, mówił, którzy zostali wmontowani w karuzelę VAT-owską. "Nie jest naszym celem szykanowanie kogokolwiek" - argumentował.

Poinformował, jakich skutków budżetowych rząd spodziewa się po tzw. ustawie o STIR - jeśli zgodnie z założeniami zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2018 roku, w pierwszym półroczu powinna przynieść 0,5 mld zł, w pierwszym pełnym roku 2,5 mld zł, w kolejnym roku 3 mld zł, a w ciągu 10 lat - 47,5 mld zł. "Warto zgodzić się na funkcjonowanie takiego systemu" - mówił Janczyk.

Ponieważ zgłoszono poprawki, projekt wrócił do komisji, ale głosowanie prawdopodobnie jeszcze podczas trwającego posiedzenia Sejmu.

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Droższe samochody firmowe przestają się podatkowo opłacać. Limit 100 tys. zł zaliczania do kosztów amortyzacji i rat leasingowych w przypadku aut o wyższej emisji spalin

Od 2026 r. obowiązuje limit 100 tys. zł zaliczania do kosztów amortyzacji i rat leasingowych w przypadku aut o wyższej emisji spalin. Droższe samochody firmowe przestają się podatkowo opłacać. Co jeszcze uległo zmianie?

Polak ogląda 3000 reklam miesięcznie w Internecie – jak reklamodawcy przyciągają uwagę?

Statystyczny polski internauta zobaczył w maju 2026 roku prawie 3000 reklam online – mimo rewolucji AI, to wciąż kreacja decyduje o 49% efektywności kampanii. Reklamy realnie przyciągające uwagę osiągają nawet 19-krotnie lepsze konwersje, a 82% reklamodawców deklaruje gotowość zapłacenia więcej za faktyczną uwagę odbiorcy. Jak marki mogą zmierzyć wpływ reklamy, zanim trafi ona do waszych oczu?

Nie tylko szpitale. Każdy z nas produkuje odpady medyczne. Problem zaczyna się, gdy nie wiemy, co z nimi zrobić [Gość INFOR.PL]

Większość z nas nawet się nad tym nie zastanawia. Wacik po pobraniu krwi, zużyta igła po domowym zastrzyku, strzykawka po podaniu leku czy przeterminowane tabletki najczęściej trafiają do kosza na śmieci lub zalegają w domowej apteczce. Tymczasem są to odpady medyczne, które mogą stanowić zagrożenie dla ludzi i środowiska. O tym, dlaczego ich właściwa utylizacja jest tak ważna oraz jak nowoczesne technologie pozwalają odzyskiwać z nich energię, opowiada Krzysztof Rdest, prezes zarządu EMKA.

PPWR w praktyce. Największa zmiana w pakowaniu od dekad i 4 zasady, które warto wdrożyć

Już za niecały miesiąc, 12 sierpnia 2026 roku rozpocznie się szerokie stosowanie kluczowych przepisów unijnego rozporządzenia PPWR (Packagingand Packaging Waste Regulation) w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych. Dla e-commerce, handlu, logistyki, producentów i importerów nie będzie to kosmetyczna korekta przepisów. PPWR zmieni sposób, w jaki firmy powinny myśleć o całym procesie pakowania: od zakupu materiałów, przez magazynowanie, kompletację zamówień i transport, aż po recykling, oznakowanie oraz dokumentowanie zgodności.

REKLAMA

Czy czeka nas ponowna podwyżka ceny badania technicznego, żeby ratować stacje kontroli pojazdów?

Podwyżka cen przeglądu technicznego do 149 zł miała poprawić finanse stacji kontroli pojazdów – ale po kilku miesiącach długi branży znów poszły w górę. Na koniec kwietnia 2026 roku przeterminowane zadłużenie SKP wyniosło ponad 90,3 mln zł – to o 2,2% więcej niż rok wcześniej. Z terminową spłatą zobowiązań ma problem aż 341 stacji w całym kraju. Czy cena przeglądu auta znowu wzrośnie ze 149 zł?

Najpierw wartości, potem wyniki

Rozmowa z Ewą Góralską, dyrektorką zarządzającą MullenLowe Media, o przywództwie opartym na zaufaniu, budowaniu odporności organizacji i tworzeniu miejsca pracy, w którym ludzie nie tracą energii ani kreatywności

Umowy z twórcami internetowymi i agencjami marketingowymi — ryzyka po stronie marki, wykonawcy i pośrednika

Współpraca z twórcą albo agencją marketingową rzadko polega dziś wyłącznie na zamówieniu jednego posta, rolki czy pakietu grafik. W praktyce ktoś tworzy koncepcję, ktoś odpowiada za publikację, ktoś akceptuje treść, ktoś rozlicza budżet, a ktoś chce później korzystać z materiałów w reklamach, na stronie albo w konkursach branżowych. Jeżeli umowa nie porządkuje tych ról, ryzyko nie znika, tylko przesuwa się między marką, wykonawcą i pośrednikiem, zwykle wtedy, gdy kampania jest już opłacona, opublikowana albo sporna.

Polacy pokochali zakupy online. Polska w czołówce wzrostu e-zakupów w Europie

Polski rynek e-commerce ma należeć do najszybciej rozwijających się w Europie. W latach 2025–2029 sprzedaż internetowa w Polsce ma rosnąć średnio o 9 proc. rocznie, co daje naszemu krajowi ósme miejsce na kontynencie pod względem dynamiki wzrostu – informuje "Rz".

REKLAMA

To już dzieje się w polskich firmach. AI przyspiesza pracę tysięcy osób

Z automatyzacji i sztucznej inteligencji korzysta już 42,2 proc. firm – wynika z raportu „Barometr rynku pracy 2026”. Największą popularność rozwiązania te zdobyły w sektorze handlu i usług. Ponad połowa pracowników wykorzystujących AI uważa, że narzędzia te pozwalają im szybciej wykonywać codzienne obowiązki.

Jak przetwarza się odpady pochodzenia zwierzęcego? Przepisy i praktyka a bezpieczeństwo sanitarne. Branża pod szczególnym nadzorem

Każdego roku w Unii Europejskiej powstaje ponad dwadzieścia milionów ton ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego, czyli PUPZ. To między innymi pozostałości z rzeźni i zakładów przetwórczych, padłe zwierzęta, obornik czy niektóre produkty spożywcze wycofane z obrotu. Takie materiały mogą zawierać bakterie, wirusy i inne czynniki chorobotwórcze. Pozostawione bez nadzoru mogą również zanieczyszczać glebę i wodę. Nie można więc traktować ich tak samo jak zwykłych odpadów. Każdy etap postępowania z nimi - od odbioru, przez transport, aż po przetworzenie, wykorzystanie lub unieszkodliwienie - podlega ścisłym zasadom.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA