REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Dłużnicy wykorzystują brak znajomości prawa u wierzycieli i specjalnie zwlekają z zapłatą za faktury, traktując zwłokę jako formę bezpłatnego kredytu. Powinni i mogą jednak słono za to zapłacić

Dłużnicy zwlekają z zapłatą za faktury traktując zwłokę jak bezpłatny kredyt
Dłużnicy zwlekają z zapłatą za faktury traktując zwłokę jak bezpłatny kredyt
shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Słaba znajomość podstawowych przepisów prawa finansowego u przedsiębiorców sprawia, że dłużnicy celowo przeciągają płatności, zyskując w ten sposób darmowy, nieoprocentowany kredyt. Dzieje się to w czasie, gdy zatory płatnicze w polskich przedsiębiorstwach cały czas rosną, a utrata płynności finansowej jest realnym zagrożeniem dla małych i średnich firm.

Tylko 35 proc. przedsiębiorców wie, że jeśli klient opóźni płatność nawet o jeden dzień, należy im się za to rekompensata. Pozostali uważają, że nic im nie przysługuje lub nie orientuje się, co mówi prawo, wynika z badania „Gra o dług - znajomość przepisów regulujących odzyskiwanie należności wśród MŚP” Kaczmarski Inkasso.

REKLAMA

REKLAMA

Długi firm rosną dwa razy szybciej niż inflacja

Na koniec I kwartału 2025 r. zadłużenie przedsiębiorstw notowane w Krajowym Rejestrze Długów wyniosło prawie 11 mld zł i w ciągu roku wzrosło o 1,24 mld zł.
Te długi wcale nie dowodzą, że gospodarka kuleje. Po prostu część firm postanowiła korzystać z darmowego kredytu, jakim są pieniądze należne ich kontrahentom – twierdzi Jakub Kostecki, prezes Zarządu Kaczmarski Inkasso.

Kiedy zaczęła rosnąć inflacja, a wraz z nią stopy procentowe, zjawisko finansowania bieżącej działalności kosztem sprzedawców się nasiliło.
– A gdy wierzyciele nie sięgają po przysługujące im rekompensaty czy odsetki, dłużnicy korzystają z cudzych pieniędzy bez żadnych sankcji. W codziennej pracy bardzo szybko wyławiamy takie przypadki. I kiedy uświadamiamy takim dłużnikom, że będą musieli pokryć koszty windykacji, pieniądze znajdują się natychmiast – dodaje Jakub Kostecki.

Wierzyciel i dłużnik: pozorna wiedza, realna niewiedza

Badanie „Gra o dług - znajomość przepisów regulujących odzyskiwanie należności wśród MŚP”, zrealizowane na zlecenie firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso, pokazuje, że jedynie 35 proc. przedsiębiorców ma świadomość, iż za przekroczenie przez kontrahenta terminu zapłaty na fakturze choćby o jeden dzień, przysługuje im rekompensata.
30 proc. nie wie, że taka możliwość istnieje, a pozostali nie są pewni, co mówią przepisy. Tymczasem polskie prawo przewiduje rekompensatę w wysokości 40, 70 lub 100 euro.

REKLAMA

Prawo o odsetkach

Prawo o odsetkach

Materiały prasowe

Ale nawet ci przedsiębiorcy, którzy mają tego świadomość, w większości nie potrafią określić jej właściwej wartości, bo nie wiedzą od czego zależy.
Co prawda aż 72 proc. pytanych o to respondentów wskazało prawidłowo, że od wartości faktury, ale jednocześnie większość z nich zaznaczyła również odpowiedzi błędne. Pytanie dawało możliwość wielokrotnego wyboru, a suma wskazań przekroczyła 260 proc.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

To oznacza, że przedsiębiorcy zaznaczali kilka opcji jednocześnie – prawidłową i jedną lub nawet trzy błędne. Aż 77 proc. uznało, że wysokość rekompensaty zależy od terminu zapłaty ustalonego na fakturze, 74 proc. – że od zapisów w umowie, a 43 proc. wskazało na rodzaj kontrahenta.

Opóźnione płatności faktur: od czego zależy wysokość rekompensaty?

Tymczasem jedynym kryterium, które decyduje o wysokości rekompensaty, jest wartość faktury. 40 euro przysługuje, jeśli dług nie przekracza 5 tys. zł, a 70 euro, gdy wynosi on więcej niż 5 tys. zł, ale mniej niż 50 tys. zł.
Natomiast 100 euro można oczekiwać, jeżeli zaległość płatnicza jest równa lub wyższa od 50 tys. zł.

Rekompensata

Rekompensata

Materiały prasowe

– Kwoty te przysługują automatycznie, a przedsiębiorca nie musi udowadniać poniesionych nakładów. Prawo do rekompensaty wynika wprost z Ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych. Ma ona nie tylko częściowo pokryć koszty odzyskania zapłaty od klientów, ale również zdyscyplinować ich do terminowego regulowania zobowiązań – wyjaśnia Jakub Kostecki.
– Przedsiębiorca powinien najpierw sprawdzić na fakturze datę wymagalności zapłaty, a następnie, sam lub korzystając ze wsparcia firmy windykacyjnej, wystawić notę obciążeniową dla dłużnika. Dobrze też zawczasu uwzględnić zapis o rekompensacie w umowie zawieranej z kontrahentem. Ułatwia to dochodzenie należności i podkreśla profesjonalizm właściciela firmy – dodaje prezes Zarządu firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso.

Opóźnione płatności z faktur: jakie i kiedy odsetki

Prawo daje jeszcze szerszy wachlarz środków nacisku na dłużników. Jednym z nich są odsetki za opóźnienie płatności, którymi przedsiębiorca może obciążyć niesolidnego kontrahenta.
Dotyczą one umów zawartych między przedsiębiorcami na sprzedaż towaru lub świadczenie usług. Będą zatem naliczane, jeżeli sprzedawca wykonał to, do czego się zobowiązał, a kupujący nie zapłacił w terminie określonej ceny.

Istotne jest to, że nie muszą być one wpisane w umowie między kontrahentami, bo wynikają z obowiązujących przepisów prawa.
Przedstawiciele MŚP nie są jednak pewni, który akt prawny umożliwia naliczanie odsetek. Dobrze zorientowani są ci, którzy wytypowali Kodeks cywilny i Ustawę o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych, a wykluczyli inne opcje.

Te odpowiedzi zebrały odpowiednio 69 proc. i 64 proc. wskazań. Pozostali respondenci powołują się mylnie na Ustawę o rachunkowości (52 proc.) i Prawo przedsiębiorców (50 proc.).
Odsetki za spóźnienie nie są jednak takie same. Te wynikające z Ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych są wyższe.

Wie o tym 40 proc. przedsiębiorców, głównie z małych i średnich firm. Co 3. badany uważa jednak niepoprawnie, że to odsetki opisane w Kodeksie cywilnym są korzystniejsze.
Brak wiedzy o tym, jakie prawa przysługują wierzycielowi, działa na jego niekorzyść. Przedsiębiorcy sami odbierają sobie pieniądze, które mogliby odzyskać w prosty sposób, czy to w formie rekompensaty, czy odsetek. Każdy dzień zwłoki bez reakcji ze strony wierzyciela to ciche przyzwolenie na dalsze niepłacenie – zwraca uwagę ekspert.

– Taka bierność ma wymiar nie tylko etyczny czy biznesowy, ale przede wszystkim finansowy, bo przekłada się na utracone złotówki - podsumowuje Jakub Kostecki.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Ustawa KSC 2026 – kary do 10 mln euro za brak kontroli nad służbowymi telefonami. Czy Twoja firma jest gotowa?

Od kwietnia 2026 roku obowiązuje ustawa o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC), wdrażająca unijną dyrektywę NIS2. Firmy muszą mieć pełną kontrolę nad służbowymi urządzeniami – telefonami, laptopami, tabletami. Problem? Tylko 19% polskich firm jest na to przygotowanych, a kary mogą sięgać 10 milionów euro. Sprawdź, czy ustawa dotyczy Twojej firmy i co musisz zrobić, by uniknąć sankcji.

Kiedy lider przestaje nadążać

Rozmowa z Dagmarą Kołodziejczyk, prezeską zarządu Together Consulting, o tym, jak Eko-Przywództwo* może zmienić podejście menedżerów do zarządzania zespołami

Ostatni moment dla przedsiębiorców. ZUS podał termin rozliczenia składki zdrowotnej

Część przedsiębiorców do 20 maja musi przekazać do ZUS roczne rozliczenie składki zdrowotnej za 2025 rok – przekazał Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Rozliczenie należy uwzględnić w dokumentach rozliczeniowych za kwiecień.

Nastawienie ma znaczenie. O zmianie z adaptacją w tle

Zmiana stała się codziennym elementem rzeczywistości — nie epizodem, lecz warunkiem funkcjonowania. W świecie, który przyspieszył, utracił dawną przewidywalność i podważył znane struktury, umiejętność adaptacji przestaje być atutem. Staje się kompetencją fundamentalną. I od tej kompetencji z książka Andrei Clarke w tle 20 maja będziemy dyskutować w naszym studio wideo. Szczegóły już niebawem.

REKLAMA

Nowe firmy szturmują rynek, ale w tych branżach liczba upadłości rośnie. Nowe dane GUS

W I kwartale 2026 r. odnotowano 108 upadłości podmiotów gospodarczych, tj. o 8 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

REKLAMA

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA