REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Przedsiębiorcy lepiej oceniają koniunkturę więc śmielej kupują samochody. W 2024 r. wróciła niechęć do elektryków

Zbyt mała liczba stacji ładowania pojazdów, zbyt mały zasięg aut oraz ich zbyt wysoka cena - to sprawia, że przedsiębiorcy kupią w tym roku mniej aut elektrycznych niż w 2023
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

W 2024 roku zakupem samochodu zainteresowany jest co czwarty przedsiębiorca. To podobnie jak przed dwunastoma miesiącami. Wynik w 2024 r. może być w rzeczywistości jeszcze lepszy, ponieważ 16 proc. ankietowanych nie umiało na etapie badania jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie o zamiar zakupu samochodu.

Jak oceniają eksperci komentujący tegoroczną edycję badania „Portfele Polaków pod lupą” na zlecenie Volkswagen Financial Services, teraz respondenci nieco lepiej oceniają obecną i przyszłą sytuację gospodarczą kraju, co przekłada się na bardziej optymistyczne oceny obecnej i przyszłej kondycji finansowej firm.

REKLAMA

REKLAMA

Firmy chcą inwestować w auta jeszcze przed wakacjami

Z grupy badanych, którzy deklarują zakup, 62 proc. chce nabyć jedno auto. Liczbą od 2 do 5 pojazdów zainteresowana jest ponad 1/3 przedsiębiorców (34 proc.). Na naprawdę duże zakupy (ponad 10 aut) zdecyduje się zaledwie 4 proc. ankietowanych. Niemal 3/4 przedstawicieli biznesu (74 proc.) rozważa zakup samochodu osobowego. Natomiast 72 proc. bierze pod uwagę pojazd nowy. Czasem wzmożonych zakupów będzie I półrocze, ponieważ na ten okres wskazało 56 proc. badanych przedsiębiorców.

– Rosnąca popularność aut używanych może świadczyć, że istotna grupa przedsiębiorców skrupulatniej analizuje obecnie wydatki firmowe. Co jednak warto odnotować, nigdy jeszcze nie było takiego zainteresowania samochodami o wartości powyżej 200 tys. zł – zauważa Dariusz Brodnicki, Dyrektor Departamentu Marketingu i Brand Managementu w Volkswagen Financial Services.

Już niemal co drugie auto z segmentu premium

Przed kilkoma laty chęć zakupu aut powyżej 200 tys. zł wskazywała ok. 1/4 ankietowanych. W ubiegłym roku pojawił się znaczący wzrost popytu na pojazdy w tej cenie (o 10 p.p.). W obecnej edycji badania „Portfele Polaków pod lupą” zakup samochodu firmowego z tego obszaru planuje już 40 proc. badanych. 
o najlepszy wynik spośród wszystkich dostępnych kategorii cenowych. Dodatkowo tylko nieco mniej, bo 36 proc. przedsiębiorców, deklaruje, że wybierze auto o wartości od 100 do 150 tys. zł. 

REKLAMA

W tegorocznym badaniu Volkswagen Financial Services zainteresowanie firm nowymi autami wyniosło 72 proc. (spadek z 74 proc. w stosunku do poprzedniej edycji). W wynikach szczegółowych widać, że biznes woli nowe samochody, nawet w wersji podstawowej, niż auta używane, choć lepiej wyposażone. Stosunek pierwszych do drugich wynosi obecnie 70 proc. do 30 proc., przesuwając się w obecnej edycji badania na korzyść nowych samochodów aż o 10 p.p.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jak zauważa Michał Dyc, Dyrektor Departamentu Sprzedaży w Volkswagen Financial Services, nie do końca jest tak, że biznes kupuje wyłącznie samochody nowe, które po kilku latach eksploatacji trafiają do klientów indywidualnych. Takie rozumienie byłoby zbyt dużym uproszczeniem. Zainteresowanie samochodami używanymi wśród przedsiębiorców jest całkiem spore.

– W naszym salonie z autami używanymi nabywcy firmowi, w tym prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą, stanowili w ubiegłym roku połowę wszystkich klientów. To dobitnie wskazuje na to, że przedsiębiorcy chętnie nabywają także pojazdy z rynku wtórnego – zauważa Michał Dyc.

Największym powodzeniem w 2024 r. w segmencie pojazdów używanych powinny cieszyć się auta trzy- oraz pięcioletnie. Tymi pierwszymi zainteresowanych jest 38 proc. kupujących, drugimi zaś niewiele mniej, bo 31 proc. 

Przedsiębiorcy ograniczają zakup aut elektrycznych: dlaczego

Mimo zachęt i prawnych regulacji, mających skierować biznes na drogę do zielonej transformacji i zrównoważonego rozwoju, polscy przedsiębiorcy ograniczyli zainteresowanie pojazdami z napędem elektrycznym. Takie auta na podstawie danych z badania „Portfele Polaków pod lupą” planuje w tym roku kupić 6 proc. ankietowanych, podczas gdy przed rokiem było ich 18 proc. 

Co zatem powstrzymuje przed kupnem samochodu elektrycznego? W tym pytaniu można było zaznaczyć wiele odpowiedzi. Po 66 proc. zdobyły: zbyt mała liczba stacji ładowania pojazdów, zbyt mały zasięg aut oraz ich zbyt wysoka cena.

A co skłoniłoby przedsiębiorców do wymiany firmowego auta na elektryka? Dla 38 proc. byłaby to bardziej atrakcyjna cena wiążąca się z możliwością oszczędzenia środków finansowych. Większy zasięg pojazdów przekonałby 32 proc. badanych, zwiększenie liczby stacji ładowania wpłynęłoby na decyzję 19 proc. ankietowanych firm. 

Zdaniem Krzysztofa Leszczyńskiego, Eksperta ds. elektromobilności w Volkswagen Financial Services, wyniki tegorocznego wyraźnie wskazują, że przedsiębiorcy w drodze do zeroemisyjnych środków transportu potrzebują kompleksowego wsparcia.

Nie chodzi tu jedynie o wsparcie finansowe, ponieważ dla 23 proc. powodem wyboru tradycyjnego napędu jest ich przyzwyczajenie, a dla 30 proc. brak zaufania do technologii – komentuje Krzysztof Leszczyński.

Jak samochód firmowy, to głównie leasing

Zarówno dostawczy, jak i osobowy, nowy i używany – każdy pojazd do firmy potrzebuje finansowania. Jakich instrumentów w celu użyją w 2024 tym roku polscy przedsiębiorcy? Królujący wśród firm leasing z niskimi ratami i opcją zwrotu auta na koniec umowy zachował swoją pozycję. Planuje z niego skorzystać połowa badanych.
Zakup auta za gotówkę względem ubiegłorocznego pomiaru zyskał na popularności o 4 p.p. i wynosi 22 proc.
Co ciekawe, 28 proc. wskazań padło na odpowiedź „inny sposób”. Może to świadczyć o powrocie do łask przedsiębiorców klasycznego leasingu z wykupem pojazdu.

Na koniec warto dodać, że tegoroczna edycja badania „Portfele Polaków pod lupą” pokazało dużą zmianę w ocenie perspektyw dla gospodarki.

Podczas gdy obecny stan gospodarki jako raczej dobry i bardzo dobry ocenia 16 proc. ankietowanych firm (8 proc. w poprzedniej edycji), to dobre lub bardzo dobre prognozy zakłada aż 37 proc. (było 7 proc.).

Z kolei 30 proc. ankietowanych przedsiębiorstw przewiduje w 2024 r. poprawę swojej sytuacji finansowej.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Branża HoReCa w Polsce pod presją. Restauracje toną w długach, hotele radzą sobie lepiej [GOŚĆ INFOR.PL]

Wakacje to dla branży HoReCa czas największego ruchu. Hotele, restauracje i firmy cateringowe obsługują miliony klientów, jednak za wysokimi cenamikryje się rzeczywistość finansowa firm. Jak pokazują dane BIG InfoMonitor, kondycja poszczególnych segmentów rynku wyraźnie się różni. Hotele stopniowo poprawiają swoją sytuację, gastronomia wciąż zmaga się z narastającymi problemami finansowymi.

Laboratorium przywództwa

Rozmowa z prof. ALK dr hab. Anną K. Baczyńską o tym, dlaczego doświadczeni liderzy coraz częściej wracają do badań naukowych jako sposobu porządkowania doświadczenia i podejmowania lepszych decyzji

Fatalne dane z CEIDG: może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie

Fatalne dane z CEIDG: w 2026 roku może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie. Ile JDG zostało zawieszonych w pierwszej połowie roku? Jakie są przyczyny rosnącej liczby wniosków o zamknięcie działalności?

Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami "pod bramę skupu".

REKLAMA

Optymalizacja podatkowa a DAC8 - kryptowaluty za granicą przestają być niewidoczne. I co dalej?

Przechowywanie kryptowalut na zagranicznej giełdzie nie oznacza już, że informacje o transakcjach pozostaną poza zasięgiem polskiego fiskusa. Nowe regulacje DAC8 rozszerzają automatyczną wymianę informacji podatkowych na rynek kryptoaktywów. Dane gromadzone przez giełdy i innych pośredników mają trafiać do administracji państwa, w którym użytkownik jest rezydentem podatkowym.

Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie

W prawie, podatkach, księgowości, doradztwie, finansach czy obszarach zgodności regulacyjnej posługiwanie się sztuczną inteligencją jest szczególnie ryzykowne. Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - takie sytuacje pokazują, że sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie.

Firmy wydają tysiące na szkolenia. Dlaczego efekty często znikają po kilku tygodniach?

Firmy inwestują w szkolenia menedżerskie i programy rozwojowe dla kadry zarządzającej. Uczestnicy wysoko oceniają zajęcia, zdobywają wiedzę i opuszczają salę z konkretnymi postanowieniami. Po kilku tygodniach okazuje się jednak, że nadal unikają trudnych rozmów, zbyt mało delegują albo wracają do dawnych sposobów zarządzania. Jak zaplanować rozwój kompetencji menedżerskich, aby przyniósł trwałe rezultaty?

Odpowiedzialność influencerów za rekomendacje produktów

W dobie świetnie funkcjonujących i w dalszym ciągu rozwijających się mediów społecznościowych, coraz więcej firm decyduje się właśnie tą drogą reklamować swoje produkty. Wiąże się to jednak z pewnymi ograniczeniami, zwłaszcza gdy reklama opiera się na współpracy ze znanymi osobami.

REKLAMA

Powództwo o rozwiązanie spółki z o.o. – gdy dalsze istnienie spółki nie ma sensu, ale nie wszyscy wspólnicy są tego zdania

Konflikt między wspólnikami spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może doprowadzić do całkowitego paraliżu jej działalności. Nie można powołać zarządu, podjąć kluczowych uchwał, zatwierdzić sprawozdania finansowego ani zdecydować o dalszym kierunku rozwoju firmy. Jeden ze wspólników chce zakończyć działalność, natomiast drugi konsekwentnie blokuje rozwiązanie spółki. Brak jednomyślności nie zawsze oznacza jednak, że wspólnicy muszą bezterminowo pozostawać w niedziałającej spółce. W szczególnych sytuacjach możliwe jest wystąpienie do sądu z powództwem o jej rozwiązanie.

Bezpieczny zapas czy finansowa pułapka? Firmy coraz dłużej czekają na gotówkę

Firmy na całym świecie coraz wolniej odzyskują pieniądze zainwestowane w materiały, produkcję i towary. Jak wynika z analizy Allianz Trade, przyczyną jest m.in. gromadzenie większych zapasów jako zabezpieczenie przed zakłóceniami w łańcuchach dostaw. Taka strategia może jednak zwiększać presję na dostawców.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA