REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Trolle patentowe - czym są i jak z nimi walczyć?

Trolle patentowe
Trolle patentowe
shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Trolle patentowe wykorzystują luki i nieścisłości w prawie patentowym, aby zarobić na cudzej pracy. Bez wysiłku, bez nakładów pieniężnych i przede wszystkim bez poszanowania działalności innych. Czy można z nimi walczyć? I jak to robić skutecznie?
rozwiń >

Patent i trolle patentowe

REKLAMA

Patent jest to prawo do wyłącznego korzystania z wynalazku przez określony czas, w sposób zarobkowy (przemysłowy, handlowy) na terytorium danego państwa lub państw, przyznane przez kompetentny organ państwowy, regionalny lub międzynarodowy – taką definicję patentu podaje Urząd Patentowy Rzeczypospolitej. Oznacza to, że pomysłodawca może być spokojny o swój wynalazek, czerpać z niego korzyści finansowe i nie mieć obaw, że zostanie on wykorzystany w niewłaściwy sposób przez osoby trzecie. Do czasu, gdy nie popadnie w problemy finansowe lub po prostu zrezygnuje z dalszej pracy nad przedsięwzięciem.

REKLAMA

I tu pojawiają się trolle patentowe. Są to najczęściej firmy, które tylko czyhają na takie okazje. Trolle patentowe odkupują wówczas patent od takiego wynalazcy, po to, aby mieć pod kontrolą, kto wykorzystuje koncepty oparte o te patenty i, by móc ich skierować na drogę sądową. Ale to nie tylko skupowanie istniejących patentów od przedsiębiorstw z problemami. Działanie trolli patentowych to w ogromnej części rejestrowanie patentów rozwiązań, których wcześniej nikt nie zastrzegł, ale które jednocześnie były znane i powszechnie stosowane. Ale trolle nie mają zamiaru prowadzić badań nad wynalazkami, do których patenty zakupili, nie chodzi im o innowacje, tu najważniejszą kwestią jest zdobycie pieniędzy. Czyli domaganie się rekompensaty pieniężnej za naruszanie tych licencji, zarówno dotychczasowe, jak i z tytułu korzystania z nich w przyszłości. 

Co sprzyja trollowaniu?

Biorąc pod uwagę, że rynek branży IT rozwija się tak szybko, a za tym dynamizmem często nie nadążają dotychczasowe regulacje prawne, to jest to branża dość mocno narażona na atak ze strony trolli patentowych. Zwłaszcza ma to miejsce w Stanach Zjednoczonych. Gros firm-trolli postawiła sobie tam za cel szturm na wielkie koncerny, bo – w przypadku wygranej sprawy – odszkodowanie może być gigantyczne. Trolle patentowe wiedzą, jak działać, aby wyjść na tym jak najlepiej i zazwyczaj wyszukują patenty o charakterze i zakresie bardzo szeroko zakrojonym, aby czerpać z nich jak najwięcej korzyści. Warto wiedzieć, że wnioski o zabezpieczenie praw własności intelektualnej są składane w olbrzymich ilościach i często z powodu odrzucenia ponawiane wielokrotnie. To daje szerokie pole do popisu dla trolli. Bo po drugiej stronie pracują ludzie, którzy muszą te wszystkie dokumenty przejrzeć, a zważywszy na ogrom wniosków, czas na weryfikację każdego z nich jest ograniczony. To może skutkować niedopatrzeniami i błędami ze strony pracowników. A każda nieprawidłowość czy luka w patencie to potencjalna przewaga trolli. Ponadto postępowania sądowe często ciągną się długo, są wieloaspektowe, wówczas i racja pozwanego jest łatwiejsza do podważenia podczas procesu. 

Na czym polega efekt mrożący?

Właśnie te długie i męczące procesy sądowe, które generują olbrzymie koszty dla pozwanych, bo przecież trzeba wynająć obrońcę, bardzo często powodują, że pozwane firmy są skłonne iść na ugodę, zamiast się procesować. Wówczas płacą, oczywiście, ale są to już inne kwoty, mniejsze niż ewentualne odszkodowanie. Czasami taki proces wcale nie musiałby dojść do skutku, trolle patentowe są na tyle pewne siebie, że często po prostu grożą pozwem o naruszenie prawa patentowego, wcale nie zamierzając nic z tym dalej robić. Ale dla wielu firm to już dość. Niepewne wyniku rozprawy wolą załatwić sprawy zanim dojdzie do procesu. Lepiej nie ryzykować, że sąd z braku dowodów opowie się po stronie powoda. 

Apple kontra VirnetX

Od ponad dekady trwa spór pomiędzy gigantem Apple i firmą VirnetX zajmującą się łowieniem patentów. Amerykański koncern Apple został oskarżona o wykorzystanie technologii VirnetX do stworzenia FaceTime, iMessage i VPN on Demand. Sprawa toczyła się przed sądem w Teksasie i firmie Steve’a Jobsa zasądzono ponad pół miliarda dolarów kary z tytułu złamania praw 4 patentów firmy VirnetX. Firma Apple kilkukrotnie odwoływała się od zasądzonego wyroku. Po ostatnim wyroku również zapowiedziała apelację. Jak się okazuje, również najwięksi gracze niekoniecznie mogą spać spokojnie. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jaka jest skala?

Trolle patentowe najbardziej rozpanoszyły się w Stanach Zjednoczonych. Gdy w 2006 r. zostało złożonych około 500 pozwów o naruszenie prawa patentowego, tak już 6 lat później było ich blisko 6 razy więcej! Niedoskonałość prawa patentowego w USA sprzyja rozwijaniu się tego „biznesu”, ale twardych danych na temat skali problemu nie znajdziemy. Jak zostało już wspomniane wyżej, często firmy nie chcą doprowadzać do procesu i decydują się na ugodę, przez co sprawa nawet nie wychodzi na światło dzienne. Bywa, że przedsiębiorcy dowiadują się o istnieniu trolli patentowych wówczas, gdy im samym zaczynają straszyć pozwem. Na starym kontynencie sytuacja jest nieco lepsza, bo i prawo nie ułatwia trollom zadania – w przypadku przegranej opłacają koszty całego procesu, a nie tylko swojej części, ale to nie znaczy, że tu nie funkcjonują. Działają i robią to różnymi sposobami. Choćby ostatni świeży przypadek firmy ze Świdnicy, która zarejestrowała strój Świętego Mikołaja jako swój wzór przemysłowy, w związku z czym w całej Europie teoretycznie handel takim towarem stał się nielegalny. 

Potrzebne są zmiany w przepisach

Biurokracja w urzędach patentowych, wielokrotnie odrzucane wnioski z powodu drobnych błędów i długi czas oczekiwania na patent sprzyjają wojnom patentowym a niszczą innowacje. Aby coś mogło się zmienić w tej materii, niezbędne są zmiany w przepisach. Niewątpliwie jasne i klarowne przepisy odnośnie do prawa patentowego mogłyby być gestem wyciągniętej ręki w kierunku małych firm czy start-upów, tak licznie pojawiających się teraz na rynku. Przepisy powinny być jednak tak skonstruowane, aby móc odróżnić nieuzasadnioną walkę o cudzy patent od rzeczywistego wykorzystania opracowywanego przez długi czas patentu. 

Jak przechytrzyć trolla

REKLAMA

Jednak są i sposoby na przechytrzenie kombinatorów. Można na przykład zaprojektować alternatywę dla opatentowanej koncepcji, która nie narusza zastrzeżeń patentowych. Wówczas właściciel ma monopol na swoje dzieło, ale udostępnia projekt dla innych. Na podstawie tego patentu pozostali mogą wymyślać swoje alternatywy. Niektóre firmy idą z trollami na wojnę i negują ich prawo do patentu. Przed naruszeniem patentów osób trzecich pomagają też chronić różnego rodzaju ubezpieczenia dostępne na rynku. A grupa gigantów z branży IT sama założyła organizację mającą wykupować prawa patentowe i w ten sposób blokować ich przejęcie przez trolle.

W Europie jeszcze nie mamy do czynienia z trollami patentowymi na tak dużą skalę, jak w Stanach Zjednoczonych, ale skutki amerykańskich procesów możemy odczuć. Gdy firma gdzieś musi zapłacić, gdzieś indziej musi zarobić, wtedy najczęściej widać to w cenach artykułów, które kupujemy i my. 

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code

    © Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

    Moja firma
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Firmy wciąż bardziej obawiają się odejścia kontrahenta niż utraty płynności finansowej. Faktury z odroczoną płatnością to już standard

    Zwłaszcza w branży produkcyjnej i transporcie opcja płatności odroczonej od 7 do 30 dni stała się praktyką powszechnie stosowaną. Choć dla firm czekanie na należność wiąże się z ryzykiem i niedogodnościami – same muszą się w tym czasie kredytować – to w 2024 roku nie mają w planach odchodzenia od tej praktyki.

    BGK będzie mógł udzielać gwarancji spłaty kredytów mikrofirmom oraz małym i średnim przedsiębiorstwom. Projektowane rozporządzenie ma wejść w życie 29 marca 2024 r.

    BGK będzie mógł gwarantować kredyty dla MŚP w ramach programu InvestEU. Jaka pomoc dla MŚP?

    Nie masz w tym miesiącu 1600,32 zł na składki dla ZUS? Nim zbankrutujesz czekając na rządowe wakacje od ZUS, zawieś działalność gospodarczą

    Obiecane przez rząd wakacje od ZUS będą nieprędko, a życie toczy się szybko. Od 5 lutego, z oficjalnego komunikatu ZUS wiadomo, ile trzeba będzie odprowadzić na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne za okres od stycznia do grudnia 2024 r. To już więcej niż przed waloryzacją wynosi minimalna emerytura. Co więc robić gdy kolejny miesiąc czeka się na zapłatę faktury, w kasie firmowej pusto, a ZUS upomina się o składki.
    Na pewno nie czekać na obiecane wakacje od ZUS, ale po prostu zawiesić działalność gospodarczą na ten czas.

    Opłata roczna BDO w 2024 r. W lutym upływa ważny termin

    Przedsiębiorcy wpisani do Bazy Danych o Produktach i Opakowaniach oraz o Gospodarce Odpadami (BDO) powinni pamiętać o uiszczeniu opłaty rocznej. Jaki jest termin na wniesienie opłaty w 2024 roku?

    REKLAMA

    ESG jako klucz do zrównoważonego biznesu

    W czasach, gdzie zrównoważony rozwój i odpowiedzialność społeczna stają się kluczowymi determinantami sukcesu przedsiębiorstw, Beata Drzazga założyciel BetaMed SA i inicjator wielu projektów zarówno w kraju, jak i za granicą, dzieli się swoim doświadczeniem i przemyśleniami na temat wprowadzania zasad ESG (Environmental, Social, and Governance) w praktyce biznesowej.

    Przedsiębiorcy lepiej oceniają koniunkturę więc śmielej kupują samochody. W 2024 r. wróciła niechęć do elektryków

    W 2024 roku zakupem samochodu zainteresowany jest co czwarty przedsiębiorca. To podobnie jak przed dwunastoma miesiącami. Wynik w 2024 r. może być w rzeczywistości jeszcze lepszy, ponieważ 16 proc. ankietowanych nie umiało na etapie badania jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie o zamiar zakupu samochodu.

    KAS: uwaga na podrobione, nielegalne środki ochrony roślin

    Rozpoczęła się właśnie VI. edycja kampanii edukacyjnej Krajowej Administracji Skarbowej, Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa, Policji oraz Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin przestrzegającej przed oszustami oferującymi nielegalne, w tym podrobione, środki ochrony roślin. Kampania prowadzona jest pod hasłem „Kupując podróbki, tracisz wiele razy!". 

    Rejestracja spółek od A do Z. Sprawdź nasz poradnik!

    W dzisiejszych czasach coraz więcej osób decyduje się na założenie własnej działalności gospodarczej. Niektórzy robią to w pojedynkę, inni proponują współpracę znajomym lub prosperującym przedsiębiorcom. W ten sposób powstają spółki, wymagające odpowiedzialnej opieki prawnej i księgowości. Sprawdź, od czego zacząć!

    REKLAMA

    Protesty rolników w całej Europie. Jakie są powody? O co im chodzi?

    Protesty rolników trwają od kilku tygodniu w wielu krajach europejskich, m.in. w Niemczech, Francji, Włoszech, Grecji, Czechach i na Węgrzech. Rolnicy protestują przeciwko niskim cenom produktów rolnych, Europejskiemu Zielonemu Ładowi i taniemu importowi produktów rolniczych spoza Unii Europejskiej.

    Pompa ciepła, magazyn energii, fotowoltaika teraz dostępne w leasingu europejskim dla sklepów, punktów usługowych i rolników

    Teraz przedsiębiorcy, małe i średnie firmy produkcyjne, sklepy, salony samochodowe czy rolnicy, mogą ubiegać się o leasing pojazdów elektrycznych, instalacji fotowoltaicznych, pomp ciepła, magazynów energii oraz maszyn i urządzeń na atrakcyjnych warunkach. Są nowe środki finansowe pozwalające zwiększyć ofertę – i to na korzystniejszych niż uprzednio warunkach.

    REKLAMA