REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Deweloperzy ograniczają dostęp do usług internetowych

Ewa Grączewska-Ivanova

REKLAMA

Spółdzielnie i deweloperzy nie mają prawa ograniczać operatorom telekomunikacyjnym dostępu do nieruchomości. Prezes UOKiK może uznać, że deweloper ogranicza konkurencję i nadużywa pozycji dominującej na lokalnym rynku. Operator, który poniósł szkodę w efekcie naruszenia prawa konkurencji, ma prawo dochodzić odszkodowania.

Operatorzy telekomunikacyjni twierdzą, że deweloperzy ograniczają konkurencję w zakresie świadczenia usług dostępu do internetu, telefonu lub kablówki. Jeśli w nowo wybudowanych budynkach jest już operator telekomunikacyjny, kolejni przedsiębiorcy nie dostają zgody na dostęp do nieruchomości. Podobnie postępują spółdzielnie mieszkaniowe, uzależniając dostęp do budynków od wielu warunków formalnych. Powołują się na brak możliwości technicznych.

REKLAMA

REKLAMA

- Takie praktyki to niestety reguła, zwłaszcza w przypadku deweloperów - skarży się jeden z przedsiębiorców.

- Pozostaje tylko złożenie skargi do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Uzyskanie pozytywnej decyzji zajęło nam dwa lata - dodaje.

Prezes UOKiK może uznać, że deweloper ogranicza konkurencję i nadużywa pozycji dominującej na lokalnym rynku. Grożą za to kary finansowe. Operator, który poniósł szkodę w efekcie naruszenia prawa konkurencji, ma też prawo dochodzić odszkodowania za utracone zyski.

REKLAMA

Pomocna decyzja

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Niedawno UOKiK za takie praktyki ukarał firmę Rafin, dewelopera, który ograniczał konkurencję na wrocławskim osiedlu. Prezes UOKiK nałożył na niego karę ponad 11 tys. zł. Sprawa dotyczyła świadczenia usług dostępu do internetu i usług telefonicznych.

- Rozmowy ze spółką Rafin trwały od sierpnia 2006 r. i niestety z różnych powodów nie przynosiły efektu w postaci podpisania umowy i realizacji sieci telekomunikacyjnej do chwili rozstrzygnięcia sprawy przez UOKiK - wskazuje Paweł Nowacki z firmy FineMEDIA, która domagała się od dewelopera dostępu do budynków.

- Po wydaniu przez UOKiK decyzji o zaprzestaniu stosowania praktyk ograniczających konkurencję kontakty ze spółką Rafin były profesjonalne. W ciągu dwóch tygodni podpisaliśmy ze spółką Rafin umowy o dostęp do nieruchomości - dodaje.

- W razie potwierdzenia się zarzutów prezes UOKiK nakazuje zaprzestania stosowania takiej praktyki. Za naruszenie zasad swobodnej konkurencji grozi kara pieniężna do 10 proc. przychodu uzyskanego w roku poprzedzającym wydanie decyzji - mówi Wojciech Szyńkarczuk, radca prawny z UOKiK we Wrocławiu.

Techniczne możliwości

Na wrocławskim osiedlu miała miejsce specyficzna sytuacja: przedsiębiorca nie został dopuszczony do świadczenia usług. Nie miał on równocześnie realnej alternatywy świadczenia usług w oparciu o instytucję tzw. dostępu telekomunikacyjnego

- Artykuł 139 prawa telekomunikacyjnego daje operatorowi możliwość świadczenia usług przy wykorzystaniu sieci operatora publicznego - wskazuje Wojciech Szyńkarczuk.

Na tym osiedlu operatorem publicznym był Dialog.

- UOKiK stwierdził, że wykorzystanie przez FineMEDIA sieci operatora publicznego było nieopłacalne. Sprawdzaliśmy więc, czy istnieje techniczna możliwość położenia sieci jeszcze jednego przedsiębiorcy - dodaje Wojciech Szyńkarczuk.

Gdy projektanci potwierdzili, że nie ma technicznych przeszkód, aby położyć sieci kolejnego przedsiębiorcy, postępowanie dewelopera zostało uznane za naruszenie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów.

Powszechna praktyka

- Prawo stanowi, że właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości powinien podpisać z operatorem na jego wniosek umowę określającą warunki dostępu do nieruchomości. Niestety, realia są odmienne - ocenia Paweł Nowacki z działu inwestycji FineMEDIA.

- Spółki żądają od operatora spełnienia niczym nieuzasadnionych warunków. Krakowski deweloper, budujący osiedle w okolicach Wrocławia, żądał od operatorów za wejście na nieruchomość prawie pół miliona złotych, której de facto żaden operator nie jest w stanie odrobić, zakładając świadczenie usług na jego budynkach przez 40-50, a może i więcej lat - twierdzi Paweł Nowacki.

Również spółdzielnie

Podobne problemy mają operatorzy ze spółdzielniami.

- UOKiK w Bydgoszczy stwierdził że Spółdzielnia Mieszkaniowa Lubicz naruszyła przepisy, nadużywając pozycji dominującej poprzez nieuzasadnioną odmowę zgody na wejście konkurencyjnego operatora telewizji kablowej do zasobów mieszkaniowych spółdzielni z pracami instalacyjnymi - informuje Marek Wieczorkiewicz z firmy Petrus.

Urząd nałożył na spółdzielnię karę ponad 21 tys. zł.

- UOKiK potwierdził, że odmowa udzielenia zgody nie mogła być uzasadniona przyczynami, na które powoływała się SM Lubicz, tj. brak technicznych możliwości, brak uzgodnień budowlanych na wejście ze światłowodem czy też uciążliwość robót budowlanych - dodaje.

Spółdzielnie swoje zastrzeżenia do kolejnych operatorów, którzy chcą świadczyć usługi, tłumaczą koniecznością zachowania porządku na swoich nieruchomościach.

- Chcieliśmy, żeby roboty, które będą wykonywane, były prowadzone bez zbędnych zniszczeń i wykopów. W końcu doszliśmy do porozumienia z operatorem - mówi Włodzimierz Niklas, prezes Zarządu Kujawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, przeciwko której toczy się postępowanie przed UOKiK.

Nieruchomości

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Ewa GrĄczewska-Ivanova

ewa.graczewska-ivanova@infor.pl

OPINIA

Robert Gago

radca prawny, szef Praktyki Prawa Konkurencji w Kancelarii Lovells

Każdy podmiot, który poniósł szkodę wskutek naruszenia prawa konkurencji, ma prawo dochodzenia przed sądem cywilnym odszkodowania obejmującego również kwotę utraconych zysków. W przypadku wydania decyzji UOKiK sytuacja poszkodowanego jest korzystniejsza, ponieważ nie musi udowadniać, że doszło do naruszenia prawa, a pozostaje tylko udowodnienie związku przyczynowego oraz wysokości szkody. Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z 23 lipca 2008 r. (sygn. akt III CZP 52/08) decyzja UOKiK stwierdzająca nadużycie pozycji dominującej czy też antykonkurencyjne porozumienie jest wiążąca dla sądu cywilnego. Nawet gdy taka decyzja nie została wydana, sądy mają kompetencję do samodzielnego stwierdzenia naruszenia prawa antymonopolowego.

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Branża HoReCa w Polsce pod presją. Restauracje toną w długach, hotele radzą sobie lepiej [GOŚĆ INFOR.PL]

Wakacje to dla branży HoReCa czas największego ruchu. Hotele, restauracje i firmy cateringowe obsługują miliony klientów, jednak za wysokimi cenamikryje się rzeczywistość finansowa firm. Jak pokazują dane BIG InfoMonitor, kondycja poszczególnych segmentów rynku wyraźnie się różni. Hotele stopniowo poprawiają swoją sytuację, gastronomia wciąż zmaga się z narastającymi problemami finansowymi.

Laboratorium przywództwa

Rozmowa z prof. ALK dr hab. Anną K. Baczyńską o tym, dlaczego doświadczeni liderzy coraz częściej wracają do badań naukowych jako sposobu porządkowania doświadczenia i podejmowania lepszych decyzji

Fatalne dane z CEIDG: może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie

Fatalne dane z CEIDG: w 2026 roku może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie. Ile JDG zostało zawieszonych w pierwszej połowie roku? Jakie są przyczyny rosnącej liczby wniosków o zamknięcie działalności?

Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami "pod bramę skupu".

REKLAMA

Optymalizacja podatkowa a DAC8 - kryptowaluty za granicą przestają być niewidoczne. I co dalej?

Przechowywanie kryptowalut na zagranicznej giełdzie nie oznacza już, że informacje o transakcjach pozostaną poza zasięgiem polskiego fiskusa. Nowe regulacje DAC8 rozszerzają automatyczną wymianę informacji podatkowych na rynek kryptoaktywów. Dane gromadzone przez giełdy i innych pośredników mają trafiać do administracji państwa, w którym użytkownik jest rezydentem podatkowym.

Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie

W prawie, podatkach, księgowości, doradztwie, finansach czy obszarach zgodności regulacyjnej posługiwanie się sztuczną inteligencją jest szczególnie ryzykowne. Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - takie sytuacje pokazują, że sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie.

Firmy wydają tysiące na szkolenia. Dlaczego efekty często znikają po kilku tygodniach?

Firmy inwestują w szkolenia menedżerskie i programy rozwojowe dla kadry zarządzającej. Uczestnicy wysoko oceniają zajęcia, zdobywają wiedzę i opuszczają salę z konkretnymi postanowieniami. Po kilku tygodniach okazuje się jednak, że nadal unikają trudnych rozmów, zbyt mało delegują albo wracają do dawnych sposobów zarządzania. Jak zaplanować rozwój kompetencji menedżerskich, aby przyniósł trwałe rezultaty?

Odpowiedzialność influencerów za rekomendacje produktów

W dobie świetnie funkcjonujących i w dalszym ciągu rozwijających się mediów społecznościowych, coraz więcej firm decyduje się właśnie tą drogą reklamować swoje produkty. Wiąże się to jednak z pewnymi ograniczeniami, zwłaszcza gdy reklama opiera się na współpracy ze znanymi osobami.

REKLAMA

Powództwo o rozwiązanie spółki z o.o. – gdy dalsze istnienie spółki nie ma sensu, ale nie wszyscy wspólnicy są tego zdania

Konflikt między wspólnikami spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może doprowadzić do całkowitego paraliżu jej działalności. Nie można powołać zarządu, podjąć kluczowych uchwał, zatwierdzić sprawozdania finansowego ani zdecydować o dalszym kierunku rozwoju firmy. Jeden ze wspólników chce zakończyć działalność, natomiast drugi konsekwentnie blokuje rozwiązanie spółki. Brak jednomyślności nie zawsze oznacza jednak, że wspólnicy muszą bezterminowo pozostawać w niedziałającej spółce. W szczególnych sytuacjach możliwe jest wystąpienie do sądu z powództwem o jej rozwiązanie.

Bezpieczny zapas czy finansowa pułapka? Firmy coraz dłużej czekają na gotówkę

Firmy na całym świecie coraz wolniej odzyskują pieniądze zainwestowane w materiały, produkcję i towary. Jak wynika z analizy Allianz Trade, przyczyną jest m.in. gromadzenie większych zapasów jako zabezpieczenie przed zakłóceniami w łańcuchach dostaw. Taka strategia może jednak zwiększać presję na dostawców.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA