REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Sądy administracyjne skontrolują dotacje

Łukasz Sobiech
Mariusz Gawrychowski

REKLAMA

Stosowana dla funduszy unijnych procedura odwoławcza kłóci się z zasadą państwa prawa. Przedsiębiorcy, którzy nie dostali dotacji, będą mogli skarżyć się do sądów administracyjnych. Sąd administracyjny w ciągu 30 dni będzie musiał wydać ostateczną decyzję.

Przedsiębiorcy, jednostki samorządu terytorialnego i inne podmioty, które starają się o dofinansowanie ze środków europejskich, będą mogli odwoływać się od niekorzystnych dla nich decyzji urzędników do sądu administracyjnego. Taką możliwość przewiduje projekt zmian w ustawie o zasadach prowadzenia polityki rozwoju.

REKLAMA

REKLAMA

- Nowela rozszerza procedurę odwoławczą o sądownictwo administracyjne. Po wyczerpaniu obecnie stosowanej ścieżki urzędowej ubiegający się o dotację podmiot będzie mógł złożyć skargę do sądu administracyjnego - mówi Augustyn Kubik, wiceminister rozwoju regionalnego. Dodaje, że skarga musi dotyczyć kwestii związanych z naruszeniem prawa przez urząd podczas oceny wniosków o dotacje.

Obecna procedura odwoławcza składa się z dwóch etapów. Najpierw beneficjent odwołuje się do wojewody, a potem do Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. Ustawa nie przewiduje odwołania do sądu. Rozwiązanie to już w ubiegłym roku do TK zaskarżył rzecznik praw obywatelskich. Jak twierdzi rzecznik, sprawne i szybkie postępowanie w przedmiocie rozdziału funduszy europejskich jest bezsprzeczną wartością, jednak nie może ona być realizowana kosztem praw i wolności obywatelskich, w tym prawa do sądu.

Pogląd rzecznika podziela także Bartosz Frączyk, radca prawny z kancelarii prawnej Frączyk & Frączyk w Krakowie. Jego zdaniem, wyłączenie kodeksu postępowania administracyjnego jest niezgodne z konstytucją.

REKLAMA

- Wyłączenie w całości kontroli sądowej przewidzianej w ustawie - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w państwie prawa nie powinno mieć miejsca, jeśli wyłączną przyczyną takiego ograniczenia jest szybkość postępowania administracyjnego - wyjaśnia mecenas Frączyk.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Sąd będzie miał 30 dni

Zgodnie z proponowanymi przepisami instytucja zarządzająca, pośrednicząca lub wdrażająca będzie miała obowiązek pisemnego poinformowania wnioskodawcy o wynikach oceny jego projektu. W przypadku negatywnej oceny wnioskodawca będzie mógł wnieść środki odwoławcze przewidziane w systemie realizacji programu operacyjnego, w terminie, trybie i na warunkach tam określonych.

- Odwołanie do właściwego systemu realizacji ma na celu uwzględnienie specyfiki wdrażania poszczególnych programów operacyjnych, jak również zapewnienie maksymalnej autonomii instytucji zarządzających - czytamy w uzasadnieniu projektu.

Następnie po wyczerpaniu środków odwoławczych przewidzianych w systemie realizacji programu operacyjnego i po otrzymaniu informacji o negatywnym wyniku procedury odwoławczej przedsiębiorca i inne podmioty ubiegające się o dofinansowanie europejskie będą mogły wnieść skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego.

Projekt przewiduje na to 14 dni od dnia otrzymania informacji o negatywnym rozpatrzeniu środka odwoławczego. Na rozpatrzenie kompletnej i prawidłowo wniesionej skargi WSA będzie miał 30 dni. W przypadku uwzględnienia skargi sąd, stwierdzając, że ocena projektu została przeprowadzona w sposób naruszający prawo, przekazuje sprawę do ponownego rozpatrzenia przez właściwą instytucję zarządzającą lub pośredniczącą.

Wnioskodawca lub właściwa instytucja pośrednicząca lub zarządzająca będzie mogła wnieść skargę kasacyjną, w terminie 14 dni od dnia doręczenia rozstrzygnięcia WSA. Również i ta skarga powinna być rozpoznana przez NSA w ciągu 30 dni od dnia jej wniesienia.

Zgodnie z postulatami firm

Michał Turczyk, menedżer w zespole dotacji i ulg firmy doradczej Deloitte, zwraca uwagę, że nowelizacja idzie w dobrym kierunku i spełnia postulaty wysuwane przez przedsiębiorców. Podobnie uważa Michał Gwizda, partner w firmie doradczej Accreo Taxand.

- Obecny system kontroli wewnętrznej nie sprawdza się, bo urzędnika kontroluje jego kolega. To sprawia, że skuteczność odwołań jest niska - mówi Michał Gwizda.

- Karygodne jest to, że ministerstwo potrzebowało aż roku na zmianę przypisów. Tyle bowiem minęło od pierwszej interwencji RPO, który wskazywał na możliwości niezgodności procedury w zakresie odwołań z konstytucją - twierdzi ekspert Deloitte.

Zwraca uwagę, że nowela nie spełnia wszystkich postulatów przedsiębiorców, którzy chcą uznania decyzji o dotacji za decyzję administracyjną. Jednak jego zdaniem, zaproponowane rozwiązanie jest dobrym kompromisem między interesami przedsiębiorców, którzy chcą mieć prawo dochodzenia swoich uprawnień przed sądami, a interesami urzędników, którzy muszą dbać o to, by fundusze unijne były wydawane szybko, sprawnie i efektywnie.

Jak podkreśla Grzegorz Dorozik, wiceprezes szczecińskiej firmy Tor, prawo do sądu w przypadku decyzji o dotacjach jest bardzo ważne dla przedsiębiorców. Jego firma starała się o dotacje w ramach programu Wzrost konkurencyjności przedsiębiorców, jednak jej nie dostała.

- Mieliśmy poważne zastrzeżenia do decyzji o nieprzyznaniu nam dotacji. Złożyliśmy odwołanie, jednak ci sami urzędnicy, którzy wcześniej odrzucili wniosek o wsparcie z funduszy UE, podtrzymali swoją decyzję. Dlatego zdecydowaliśmy się na skierowanie sprawy do sądu administracyjnego - mówi Grzegorz Dorozik.

Historia jego starań pokazuje, w jakiej pustce prawnej znajdują się obecnie firmy starające się o unijne pieniądze. Otóż najpierw WSA odrzucił skargę. Urzędnicy utrzymywali, że pismo informujące o odrzucenie wniosku nie jest decyzją, bowiem tryb wyboru projektów, które dostaną dofinansowanie, nie przewiduje wydawania decyzji. Sąd zdecydował, że wprawdzie odmowa powinna następować w formie decyzji, ale w tym konkretnym przypadku takiej decyzji nie ma.

Dopiero NSA w 2007 roku przyznał firmie rację. Uznał, że przedsiębiorcy oraz samorządy, którym nie przyznano dofinansowania z funduszy unijnych, mogą skarżyć się do sądów administracyjnych.

- Ostatecznie dotacji nie dostaliśmy, ale ważne jest to, że była to decyzja sądu, a nie urzędnika - podkreśla Grzegorz Dorozik.

O tym, jak często od decyzji urzędników odwołują się przedsiębiorcy, świadczą dane Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości z dwóch działań, które wdrażała ona w ramach funduszy unijnych na lata 2004-2006.

- W Działaniu 2.3 odwołań od oceny merytorycznej było 320, z czego 70 uznano za zasadne i wniosek przywrócono do ponownej oceny. Jednak nie w każdym przypadku skutkowało to otrzymaniem dofinansowania - mówi Monika Karwat-Bury, rzecznik PARP.

Dodaje, że w przypadku innych dotacji na inwestycje dla firm, które wdrażała PARP - Działania 2.2.1 - było aż 890 odwołań, z czego 240 zostało uznanych za zasadne.

Konflikt interesów

- Stosowana dla funduszy unijnych na lata 2004-2006 procedura odwoławcza kłóciła się z zasadą państwa prawa. Był to typowy przykład konfliktu interesów. Sędziami zostawały strony w sprawie - ocenia Michał Turczyk.

Jego zdaniem to powodowało, że rzadko na skutek odwołań firmy dostawały unijną dotację.

- Znane są przypadki, w których MRR przyznawało rację skarżącej się stronie i zwracało wniosek do ponownego rozpatrzenia do PARP. Urzędnicy przyznawali rację przedsiębiorcy, ale od razu znajdowali inny powód, który uniemożliwiał dostęp do dotacji - mówi ekspert Delloite.

Zwraca też uwagę, że w konkursach na dotacje dla przedsiębiorców dla funduszy na lata 2004-2006 nie była stosowana rezerwa finansowa, z której byłyby wypłacane dotacje tym, którzy się odwołali i przyznano im rację.

W przypadku funduszy unijnych na lata 2007-2013 zarówno urzędy centrale, jak i marszałkowskie stosują rezerwę finansową na odwołanie.

Otwarcie drogi sądowej dla dotacji z UE

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

GP RADZI

Czy złożyć wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy

W ramach regionalnego programu operacyjnego złożyłem wniosek o dotację w ramach tworzenia warunków dla rozwoju potencjału innowacyjnego i przedsiębiorczości. Niestety, dotacji nie otrzymałem. Jak można odwołać się od odmownej decyzji o przyznaniu dofinansowania?

Są dwie formy odwołania od decyzji instytucji oceniającej wnioski o dofinansowanie przedsięwzięć ze środków z regionalnych programów operacyjnych. To protest i wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Pierwszy z nich składa się do wojewody. Jeżeli ta pierwsza forma okaże się nieskuteczna, to należy odwołać się do wyższej instancji w formie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Taki wniosek składa się do Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. Jeżeli protest jest uzasadniony, warto się odwołać, zarówno na etapie oceny formalnej, jak i na etapie oceny merytorycznej, gdzie beneficjent odwołuje się od punktacji. Beneficjent, wnoszący protest lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, powinien bardzo dokładnie zapoznać się z procedurą odwoławczą, regulaminem konkursu i kryteriami oceny projektu. Musi dokonać analizy, od jakich kryteriów powinien się odwołać, ponieważ w wypadku negatywnego rozpatrzenia protestu wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy może zostać złożony wyłącznie w takim zakresie, w jakim wniesiony był protest.

Podstawa prawna

• Ustawa z 6 grudnia 2006 r. o zasadach prowadzenia polityki rozwoju (Dz.U. z 2006 r. nr 227, poz. ze 1658 ze zm.).

Kiedy złożyć protest na decyzję ogłaszającą konkurs

Chcę złożyć protest w sprawie dofinansowania ze środków unijnych. Jakie kroki trzeba podjąć, by skutecznie odwołać się od decyzji?

Wnioskodawca, którego projekt nie został wyłoniony do dofinansowania, w terminie 14 dni od dnia otrzymania tej informacji może złożyć pisemny protest. Protest jest pisemnym wystąpieniem wnioskodawcy programu operacyjnego o ponowne sprawdzenie zgodności złożonego wniosku z kryteriami, ustawy oraz dokumentacji konkursowej. Może on dotyczyć decyzji instytucji wdrażającej lub pośredniczącej związanej z oceną formalną, jak również oceną merytoryczną. Do składanego protestu należy dołączyć dokumenty związane ze sprawą bezpośrednio (kopie wniosku o dofinansowanie, kopia informacji w przedmiocie rozstrzygnięcia), jak i te związane pośrednio, które mogą świadczyć o słuszności podniesionych w proteście zarzutów. Dodatkowo należy zwrócić szczególną uwagę na uzyskanie potwierdzenia nadania i otrzymania właściwych pism. Ma to istotne znaczenie na prawidłowość obliczania terminów obowiązujących w ramach procedury odwoławczej. Uchybienie jakiemukolwiek z wymogów formalnych dotyczących protestu, np. niezachowanie terminu przewidzianego do złożenia protestu odwoławczego czy złożenie go przez podmiot nieuprawniony może spowodować pozostawienie wniosku bez rozpoznania.

ŁS

Podstawa prawna

• Art. 29 i 30 ustawy z 6 grudnia 2006 r. o zasadach prowadzenia polityki rozwoju (Dz.U. nr 227, poz. 1658 ze zm.).

Mariusz Gawrychowski Łukasz Sobiech

gp@infor.pl

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Konsultacje poprawiły projekt, ale nie zastąpią roli ustawowego przeglądu fundacji rodzinnej [Komentarz]

Ministerstwo Finansów opublikowało raport z konsultacji publicznych dotyczących projektu zmian w opodatkowaniu fundacji rodzinnych. Lektura dokumentu pokazuje, że część uwag środowiska skupionego wokół firm rodzinnych została uwzględniona albo przynajmniej wpłynęła na złagodzenie pierwotnych propozycji. To dobra wiadomość. Projekt po konsultacjach jest w kilku miejscach bardziej racjonalny niż jego pierwotna wersja.

Darmowe zwroty w sklepach internetowych obciążeniem dla firm - obsługa jednej paczki zwrotnej kosztuje sprzedawców średnio od 10 do 15 zł

Czy darmowe zwroty w sklepach internetowych to przewaga konkurencyjna, a może obciążenie dla firm? Obsługa tylko jednej paczki zwrotnej kosztuje sprzedawców średnio od 10 do 15 zł, co przy większej skali zamówień staje się odczuwalnym obciążeniem dla marży.

Dopiero teraz, 01.10.2026 prawdziwa rewolucja w e-doręczeniach dla firm. To trzeba wiedzieć: kiedy nawet nieodebrane pismo uznane za doręczone

Od 1 października 2026 przedsiębiorcy wpisani do CEIDG przed 1 stycznia 2025 r. będą musieli posiadać aktywny adres do e-Doręczeń. Dla firm oznacza to jednak coś więcej niż uruchomienie kolejnej elektronicznej skrzynki. Pismo przesłane przez urząd może zostać uznane za skutecznie doręczone po 14 dniach, nawet jeśli nikt go nie otworzy.

E-licytacje nieruchomości i ruchomości. Co to oznacza dla wierzycieli i dłużników?

Egzekucja coraz wyraźniej przenosi się do internetu. Dla przedsiębiorców nie jest to wyłącznie zmiana techniczna. Elektroniczne licytacje zwiększają dostępność informacji o sprzedaży zajętego majątku, poszerzają krąg potencjalnych nabywców i skracają dystans między licytantem a przedmiotem sprzedaży.

REKLAMA

AI Act i sztuczna inteligencja w firmie. Co przedsiębiorca powinien wiedzieć, zanim zacznie rozwijać swój produkt na dużą skalę?

Rozwój AI oraz łatwy dostęp do gotowych modeli i usług znacząco obniżyły koszt eksperymentowania z technologią. Dziś znacznie łatwiej zbudować prototyp, system rekomendacyjny czy klasyfikator. To dobra wiadomość. Jest jednak druga strona tej zmiany: trudniej zbudować wokół technologii dobry produkt i biznes, który da się rozwijać na dużą skalę.

Coraz mniej samozatrudnionych w Polsce. To efekt działania Państwowej Inspekcji Pracy, ale powodów jest znacznie więcej

Samozatrudnienie traci na popularności od czasów pandemii COVID. Teraz jednak zdaniem ekspertów dobije je epidemia kontroli Państwowej Inspekcji Pracy. Jakie zrobi spustoszenie w tej formie zarobkowania przekonamy się za rok, bo przedsiębiorcy mają dwanaście miesięcy na skorzystanie z abolicji a więc dobrowolną rezygnację z tak zwanych umów B2B na rzecz etatów.

Firmy lekceważą skargi klientów. By na serio zajęły się problemem, potrzeba krytyki w social mediach

Firmy lekceważą uwagi klientów, którzy uważają, że zostali źle obsłużeni i zbywają ich. Dopiero gdy zdeterminowany klient zrobi aferę w social mediach, próbują wybrnąć z sytuacji. To kosztowny sposób i ryzyko dużego uszczerbu na reputacji marki.

Alert RCB o ataku z powietrza w pracy. Co mają zrobić pracodawcy?

Pracodawcy i związki zawodowe wskazują na brak jasnych, praktycznych procedur na wypadek otrzymania przez pracowników alertu RCB o zagrożeniu atakiem z powietrza w godzinach pracy. Główny inspektor pracy Janusz Krasoń poinformował, że przygotowywane są wytyczne, które mają określić zasady postępowania w takich sytuacjach.

REKLAMA

Ważna zmiana prawa: teraz sklepy internetowe z zakazem promowania jako ekologiczne produktów nie spełniających norm

Nowe zasady obejmą każdą firmę sprzedającą produkty klientom indywidualnym – niezależnie od jej wielkości, formy działalności i kanału sprzedaży. Dotyczy to zarówno właścicieli własnych marek, jak i małych sklepów oferujących produkty innych producentów – we własnym e-sklepie lub na platformach typu marketplace.

Firmy są na plusie, ale nie ruszają z inwestycjami

Blisko trzy czwarte mikro-, małych i średnich firm zakończyło ubiegły rok na plusie. Dobra kondycja finansowa nie przekłada się jednak na plany dalszego rozwoju – informuje "Rz".

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA