REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

System podatkowy Unii nie jest ziemią obiecaną

Ewa Matyszewska
Ewa Matyszewska

REKLAMA

Przedsiębiorcy uważają, że wspólnotowy system podatkowy jest lepszy niż polski. To mylne przekonanie. Poddanie się woli ustawodawcy unijnego nie doprowadzi polskich podatników do ziemi obiecanej.

Z badań statystycznych wynika, że większość przedsiębiorców skłonna jest zaakceptować wprowadzenie w Polsce jednolitego, unijnego systemu opodatkowania CIT. Zapewne respondenci uważają, że polski system podatkowy jest zły, a unijny byłby lepszy. Czy rzeczywiście skopiowanie rozwiązań wspólnotowych poprawiłoby sytuację polskich przedsiębiorców?

REKLAMA

REKLAMA

- Szanse są nikłe. Słabością polskiego systemu podatkowego jest nie tylko słaba jakość prawa, ale przede wszystkim jego stosowanie. Główną winę za taki stan rzeczy ponosi polityka przyjęta przez władze skarbowe na początku lat dziewięćdziesiątych. Urzędnikom wpojono przekonanie, że gole należy strzelać tylko do jednej bramki - bramki podatnika.

A co z zasadą obiektywizmu?

- Zasada obiektywizmu teoretycznie obowiązująca na mocy przepisów o postępowaniu administracyjnym stała się tylko pustym hasłem. W imię walki o pieniądze obywateli stosowano dogmatyczną wykładnię literalną przepisów, tj. wykorzystywano każdy skrawek papieru zapisany prawem, aby uzasadnić pobór podatków, często w sytuacjach absurdalnych. Jeżeli aparat skarbowy napotykał opór, zmieniano przepisy tak, aby potwierdzić istnienie wyimaginowanych koncepcji fiskalnych (np. przychód z tytułu nieodpłatnych świadczeń). Ponieważ przepisów jest dużo, łatwo przy takim podejściu o wiele punktów zaczepienia, na których budowano ekstensywne fiskalne teorie. Postawę taką można by zrozumieć, gdyby stosowano ją konsekwentnie.

REKLAMA

Czy tak nie było?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

- Nie. Gdy ustawodawca podatkowy nie objął zakresem dominium skarbowego obszaru, który miał być objęty, urzędnicy powoływali się na oczywistą wolę ustawodawcy i pobierali podatek, nawet jeżeli pozostawało to w sprzeczności z brzmieniem przepisów.

Ale przecież teraz fiskus jest bardziej wyrozumiały i wręcz pozytywnie nastawiony do podatnika?

- Obecnie, trzeba to obiektywnie przyznać, sytuacja poprawiła się, ale nie na tyle, aby duch tępego fiskalizmu odszedł w zapomnienie.

Niestety, również jakość naszego prawa nie jest najlepsza.

- Rzeczywiście naszemu ustawodawcy pisanie prawa nie leży. Błędem byłoby jednak uważać, że jest to tylko i wyłącznie polska specyfika. Zaręczam, że przepisy podatkowe państw UE są nie mniej skomplikowane. Czasami nawet bardziej. Myli się ten, kto sądzi, że poddanie się woli ustawodawcy unijnego doprowadzi polskich podatników do ziemi obiecanej. Tamtejszy ustawodawca, mimo że może mądrzejszy, bardziej doświadczony i uważny, popełnia błąd pychy.

Na czym on polega?

- Ustawodawca wierzy, że wraz z przyrostem mądrości, doświadczenia i skrupulatności jego twórczość zyskiwać będzie na jakości, a udręka podatnika będzie maleć. Jest dokładnie odwrotnie. Filozoficznie rzecz ujmując, poszerzanie zakresu wiedzy poszerza zarazem zakres naszej niewiedzy. Rzeczywistość, która nas otacza, jest bezkresna i żadną wiedzą nie sposób jej objąć. W mikroskali podatkowej oznacza to, że próba oparcia systemu fiskalnego na założeniu, że przepisy obejmą całość zachowań społeczno-ekonomicznych, z czego jedne rodzić będą obowiązek podatkowy, a inne nie, z góry skazane jest na niepowodzenie.

Mimo to takie próby są ciągle podejmowane.

- Tak. Współcześni ustawodawcy odurzeni swoją wiedzą i doświadczeniem wplatają wątek podatkowy w każdą sferę naszego życia, wierząc, że tym razem czynią to jasno i klarownie.

Ale to nie powinno chyba dziwić, podatki lub parapodatki płacone są praktycznie od wszystkiego.

- Podatki płaci się od dochodów, bogactwa, psów (ale nie kotów), kupowania i sprzedawania, umierania, wyjazdu na wakacje, obdarowywania bliźnich, oglądania TV, wyrabiania prawa jazdy. Co więcej, zaborczość fiskalna jest tak dalece zakorzeniona, że nawet gdy nam doskwiera, złorzeczymy i postulujemy zmiany, ale przyjmujemy dogmat, że co do zasady tak musi być.

Czy w polskich regulacjach znajdziemy przykłady takiego podejścia?

- Oczywiście. Ilustracją takiego podejścia jest zamieszanie z opłatą skarbową od pełnomocnictw. Dotąd płacono opłatę od pełnomocnictw za pomocą znaków skarbowych. Rząd w ramach ułatwiania życia podatnikom zlikwidował znaki i zastąpił je wpłatami na rachunek bankowy. Szybko się okazało, że nowy system jest po wielekroć bardziej skomplikowany i podniosły się głosy wskazujące na potrzebę dalszej kosmetyki przepisów. Zgłoszono różne pomysły, ale ostatecznie wrócono do starej koncepcji i w ten sposób problem rozwiązano. Jednak nikt nie zadał pytania, czy opłata skarbowa jest w ogóle potrzebna?

Prawdziwą zmorą współczesnych systemów podatkowych są podatki dochodowe. Dlaczego?

- Ojcem chrzestnym tego obciążenia był Adam Smith, czołowy myśliciel liberalny. Paradoksem jest, że to właśnie z kręgów liberalnych płynie najcięższa krytyka tego podatku. Ale jest to paradoks pozorny. Podatki dochodowe, przy wszystkich swoich wadach, mają jedną zaletę - generują pokaźne wpływy do budżetu. Ponieważ członkowie społeczeństw w gospodarkach rynkowych w normalnych warunkach systematycznie pomnażają swoje bogactwo, to wpływy z określonego procentu tych dochodów będą na tyle znaczące, aby duża część kosztów realizacji zadań publicznych była pokryta. Podatek dochodowy ma jednak wiele wad.

Jakich?

- Jest niesprawiedliwy, kosztowny w poborze, podatny na manipulacje, skomplikowany. Do niedawna trzeba było z tymi wadami się pogodzić. Jednak sytuacja się zmieniła, gdy na polu fiskalnych instytucji pojawił się groźny konkurent - VAT. Obecnie w większości rozwiniętych państw wpływy z VAT zrównały się lub nawet przewyższyły wpływy z CIT i PIT. Przewagę VAT nad podatkami dochodowymi ilustruje widoczne na przestrzeni ostatnich lat obniżenie stawek tych drugich. W zakresie CIT średnia stawka w Unii waha się pomiędzy 15 a 30 proc. z tendencją malejącą, podczas gdy jeszcze kilka lat temu 40 proc. było żelaznym standardem. W zakresie PIT coraz większą popularność zyskuje podatek liniowy, na razie w państwach nowej Unii.

Ale przecież nie można podatków dochodowych zastąpić VAT?

- Wobec przewagi VAT nad PIT i CIT zastąpienie tych drugich pierwszym wydaje się mieścić w duchu smithowskiego pragmatyzmu. Różnica pomiędzy VAT i podatkami dochodowymi polega na tym, że VAT sięga do naszej kieszeni nie na etapie, kiedy zarabiamy, lecz kiedy wydajemy. Oznacza to, że obecnie dzielimy się z fiskusem na raty - najpierw gdy pieniądze zarobimy, a następnie gdy je wydajemy. W akademickim modelu można by postulować uproszczenie - zostawmy w spokoju wypłatę obywateli i opodatkujmy ich wyższą stawką, kiedy pójdą na zakupy.

Czy jednak efekt byłby taki sam?

- Efekt powinien być taki sam, z tym że proces poboru byłby prostszy. W zapłatę CIT i PIT wplątani są wszyscy. Zapłatę VAT obsługują tylko sprzedawcy towarów i usług. VAT mimo pozornego skomplikowania jest w większym stopniu oparty na kryteriach obiektywnych, jego pobór jest mniej dolegliwy i co najważniejsze, zawiera mechanizmy samokontroli. Niestety, prawda ta nie jest powszechnie akceptowana.

Rozmawiała EWA MATYSZEWSKA

ARKADIUSZ MICHALISZYN

prawnik, partner w CMS Cameron McKenna

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Przedsiębiorcy i rolnicy stracą tańszy prąd? Ostatnie dni na oświadczenie

Tylko do 30 czerwca 2026 r. mikro, mali i średni przedsiębiorcy oraz rolnicy, którzy w drugiej połowie 2024 r. płacili za energię elektryczną ustawową cenę maksymalną, mogą złożyć lub poprawić „informację o pomocy”. Kto tego nie zrobi, straci prawo do preferencyjnej stawki, a sprzedawca przeliczy rachunki według cen z umowy – wraz z odsetkami. To termin ostateczny, który – zgodnie z zapowiedziami ustawodawcy – nie zostanie już przedłużony.

Targowisko to każde miejsce, w którym jest prowadzona sprzedaż. Wystawisz towar przed sklep, zapłacisz opłatę targową

Choć każdy sprzedawca prowadzi działania mające na celu zainteresowanie potencjalnych klientów oferowanym przez nich towarem, to jednak działania te mogą przynieść niespodziewane skutki. Niestety o wymiarze finansowym.

Paczki z ubraniami niedługo bez zgłoszenia w SENT - MF zmieni przepisy po fali skarg

MF wycofuje się z obowiązku zgłaszania w systemie SENT krajowych przewozów odzieży i obuwia. Projekt nowego rozporządzenia trafił 15 czerwca 2026 r. do konsultacji publicznych. To efekt dwóch miesięcy protestów branży modowej, logistycznej i e-commerce. Dla importu i WNT progi zostają podwyższone trzykrotnie. Firmy handlujące ubraniami i butami mogą odetchnąć.

E-commerce w Polsce przyspiesza. Sprzedaż rośnie szybciej niż inflacja

Maj przyniósł wyraźne ożywienie w polskim sektorze e-commerce. Sprzedaż rosła znacznie szybciej niż inflacja. Najbardziej dynamicznie rósł popyt z zagranicy. To w dużej mierze zasługa AI - czytamy w „Pb".

REKLAMA

Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów

Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. To wynik opóźnionej implementacji przez Polskę unijnej dyrektywy Women on Boards. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów. Na jakim etapie są prace legislacyjne?

UE wprowadza standardy równości płac. Pracodawców czekają zmiany

Po wejściu w życie przepisów unijnej dyrektywy pracodawcy będą musieli przyjrzeć się wzorom umów i zrezygnować z rozwiązań, które zabraniają pracownikom mówić o swoim wynagrodzeniu - powiedziała w środę ekspertka prawa pracy dr Monika Wieczorek.

Polskie firmy chcą inwestować w AI. Problemem są rosnące koszty oprogramowania

Firmy chcą przeznaczać środki na sztuczną inteligencję, ale znaczną część budżetów pochłania utrzymanie istniejących systemów. Rosnące koszty subskrypcji oprogramowania niepokoją już ponad połowę przedsiębiorstw, podczas gdy 52% planuje inwestycje w AI i rozwój własnych aplikacji.

33 procent kobiet w zarządach spółek – nowy obowiązek. Których firm dotyczy? Kary do pół mln zł

Rada Ministrów przyjęła 09.06.2026 r. projekt ustawy, który wprowadza obowiązek zapewnienia minimum 33% udziału kobiet w zarządach i radach nadzorczych spółek giełdowych. Nowe przepisy wdrażają unijną dyrektywę i oznaczają konkretne obowiązki dla firm: politykę równowagi płci, raporty oraz przejrzyste kryteria wyboru kandydatów. Za brak dostosowania grozi kara do 500 000 zł.

REKLAMA

Sprzedawcy elektroniki i AGD tylko do 31 lipca 2026 mają czas na wdrożenie systemu napraw - nowe obowiązki

Do końca lipca 2026 roku firmy z branży elektroniki i AGD muszą wdrożyć dyrektywę Right to Repair. Nowe przepisy oznaczają obowiązek naprawy sprzętu nawet po gwarancji, dostęp do części zamiennych i dokumentacji technicznej. Brak dostosowania to ryzyko sporów z klientami i sankcji prawnych. Sprawdź szczegóły, obowiązki sprzedawców i uprawnienia kupujących.

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad Women on Boards

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad rozwiązaniami z dyrektywy Women on Boards. Parytety - czy płeć zacznie liczyć się bardziej niż kompetencje? To błędne założenie, że dziś o awansach i nominacjach decydują wyłącznie kwalifikacje. Gdyby tak było, trudno byłoby wyjaśnić, dlaczego kobiety – stanowiące połowę społeczeństwa, coraz częściej lepiej wykształcone od mężczyzn i osiągają porównywalne wyniki biznesowe – pozostają tak słabo reprezentowane na najwyższych szczeblach zarządzania.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA