REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Tańszy prąd także dla małych firm

REKLAMA

Ceny, stawki, taryfy - można się w tym z łatwością pogubić. Warto, by przedsiębiorcy nabrali wprawy w rozliczeniach za energię, bo dzięki zmianie sprzedawcy będzie można zaoszczędzić. I to już od czerwca.
Obecnie w Polsce działa 14 przedsiębiorstw zajmujących się dystrybucją i jednocześnie sprzedażą prądu. Według prawa energetycznego firmy te posługują się cennikami, które zatwierdza prezes Urzędu Regulacji Energetyki (URE). Ponieważ część przedsiębiorstw dystrybucyjnych powstała w wyniku niedawnych połączeń kilku zakładów energetycznych, nie nastąpiła jeszcze pełna unifikacja cenników. Analizując koszty zakupu prądu, trzeba brać pod uwagę 33 obszary, na których obowiązują rożne stawki taryfowe. Na przykład rozliczenia klientów Energi w Olsztynie i Słupsku wyglądają zupełnie inaczej.
Dopuszczalne podwyżki

Co rok szef resortu gospodarki z odpowiednim wyprzedzeniem, ogłasza za pomocą rozporządzenia skalę dopuszczalnych podwyżek kosztów zakupu energii na kolejny rok taryfowy. Na koszt zakupu wpływa 7 liczb powiązanych ze sobą wzajemnie mnożeniem i dodawaniem. Są to:

REKLAMA

REKLAMA

• zużycie energii elektrycznej – im większe, tym wyższy rachunek,
• moc umowna – określa gwarantowany poziom dostaw prądu przez zakład energetyczny; jej wielkość zapisana jest w umowie zawieranej pomiędzy odbiorcą i dystrybutorem; wynika z mocy urządzeń elektrycznych zainstalowanych w siedzibie odbiorcy; im więcej energochłonnych maszyn, tym większą moc trzeba zamówić,
• abonament – stawka miesięczna pobierana przez zakład energetyczny za tzw. obsługę handlową klienta, czyli prowadzenie odczytów liczników oraz wystawianie faktur,
• stawka systemowa – podstawa do wyliczenia opłaty za utrzymanie krajowego systemu elektroenergetycznego; mnoży się ją przez zużycie energii w okresie rozliczeniowym,
• składnik stały stawki sieciowej – miesięczna opłata za gwarantowany poziom dostaw prądu wynika z pomnożenia tego składnika przez moc umowną,
• składnik zmienny stawki sieciowej – od jego wielkości zależą opłaty za dostawy energii; mnoży się go przez zużycie energii w okresie rozliczeniowym,
• cena taryfowa energii – po pomnożeniu jej przez zużycie energii w okresie rozliczeniowym otrzymujemy należność za zużytą energię.

Koszt zakupu prądu można podzielić na dwie części: należność za towar (prąd) i usługę (przesłanie prądu). Dzięki swobodzie wyboru sprzedawcy można zmieniać wielkość pierwszej z nich – tu należy spodziewać się efektów konkurencji pomiędzy sprzedawcami. Druga zawsze będzie uzależniona od lokalnego dystrybutora. Niezależnie od tego, od kogo będziemy kupować prąd, jego dostarczaniem zawsze będzie zajmował się miejscowy zakład energetyczny. To tzw. naturalny monopol.

Pierwsze dwie, spośród wymieniowych wyżej wielkości wpływających na wysokość rachunku za prąd, zależą od odbiorcy energii. O wielkości pozostałych (abonament, stawka systemowa, składniki stawki sieciowej i cena taryfowa prądu) decyduje dystrybutor. Ważne, by w efekcie koszty zakupu prądu nie wzrosły ponad poziom dopuszczony przez ministra gospodarki. W tym roku mamy do czynienia z ciekawym przypadkiem. Prezes URE nie zatwierdził nowej taryfy dla warszawskiego Stoen-u. Klienci tej firmy płacą więc nadal według ubiegłorocznych stawek (niższych niż tegoroczne).

REKLAMA

Odbiorcy energii, w zależności od rodzaju przyłącza, wielkości zapotrzebowania na energię i charakterystyki jej poboru, korzystają z różnych grup taryfowych. Analizujemy przypadki dwóch firm przyłączonych do sieci niskiego napięcia, których moc umowna nie przekracza 40 kW. Niewielki biurowiec i warsztat lakierniczy łączy więc grupa taryfowa C11 (tzw. jednostrefowa, tzn. z jednakową stawką we wszystkich godzinach doby), a różni roczne zużycie energii.

Dalszy ciąg materiału pod wideo
Różnice w kosztach

Różnice w rocznych kosztach zakupu prądu dla firm w poszczególnych zakładach energetycznych i ich oddziałach wynikają z różnic w stawkach i cenach taryfowych zatwierdzonych dla poszczególnych dystrybutorów. Na koszty zakupu prądu wpływają zarówno zużycie energii, jak i moc umowna. Warsztat lakierniczy najmniej zapłaci za prąd w Enionie, oddział Bielsko-Biała, a najdrożej w Zamojskiej Korporacji Energetycznej. Tymczasem koszty zakupu prądu dla małego biurowca najniższe są w Łódzkim Zakładzie Energetycznym, a najwyższe w płockiej Enerdze. Warto zwrócić uwagę na różnice pomiędzy skrajnymi ofertami: w obu przypadkach to prawie 50 proc.!

Dwa warianty

Podwyżki kosztów zakupu prądu w grupie C11 nie wystąpiły wszędzie i w takim samym stopniu. Dla warsztatów największe obniżki były w jeleniogórskim oddziale EnergiiPro, a dla warsztatów w płockiej Enerdze. Najmniej zadowoleni ze zmian taryf są administratorzy małych budynków biurowych na terenie szczecińskiej Enei i lakiernicy zaopatrywani w prąd przez Rzeszowski Zakład Energetyczny.

Próbując oszacować, ile można zaoszczędzić, zmieniając sprzedawcę energii, trzeba założyć, na jak atrakcyjną ofertę liczymy. W tej analizie wzięte są pod uwagę dwa warianty. W pierwszym liczymy na 10-procentowy upust w stosunku do taryfowej ceny energii lokalnego dystrybutora. W drugim do obliczeń wzięta została najniższa cena taryfowa w grupie C11 – 0,129 zł/kWh ma w swojej ofercie ZEOR-K (najdroższą ma ZKE – 0,1501 zł/kWh). W tym przypadku przyjęte jest dodatkowe założenie, że dystrybutorzy, a w szczególności ZEOR-K, nie stosują tzw. subsydiowania skrośnego, tzn. zaniżają cenę energii kosztem zwyżki opłat za usługi przesyłowe (koszty dla odbiorcy są takie same, ale zablokowana jest możliwość skorzystania z oferty alternatywnego sprzedawcy). Można mieć wątpliwości co do tego, czy dystrybutorzy rzeczywiście nie stosują subsydiowania – gdyby stawki taryfowe były rzeczywiste (tzn. niezaniżone), to zakłady energetyczne starałyby się sprzedawać prąd klientom spoza swojego terenu. Ponieważ tak się nie dzieje, można się domyślać, że notowałyby w tej sposób straty.

Można oczekiwać, że w obecnych realiach polskiej elektroenergetyki dzięki zmianie sprzedawcy można rocznie zaoszczędzić 150-250 zł w przypadku warsztatu i 1000-1700 zł w przypadku biurowca. Dla jednych to dużo, dla innych pewnie mało. Najważniejsze jednak, że będzie możliwość wyboru.

Nieżyciowe zapisy

Mimo iż w praktyce zmiana sprzedawcy w przypadku małych firm nie jest na razie możliwa, to dobrze być przygotowanym na ten krok w nieodległej przyszłości. Blokada jest wynikiem zapisów regulujących współpracę odbiorców i dystrybutorów prądu, nieadekwatnych do realiów rynkowych. Powodują one konieczność ponoszenia wysokich kosztów prognozowania zużycia energii elektrycznej przez odbiorcę.

Im większe zużycie energii, tym niższe opłaty za każdą kilowatogodzinę. Dla warsztatów średni koszt zakupu prądu mieści się w granicach od 0,31 do 0,47 zł/kWh. Biurowce (przy 3-krotnie wyższej mocy umownej i prawie 7-krotnie większym zużyciu) kupują prąd średnio po 0,28-0,41 zł/kWh. Różnice pomiędzy skrajnymi wielkościami sięgają więc prawie 50 proc.

Krzysztof Golachowski
Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Dwie ważne daty dla firm coraz bliżej: 3 i 28 października 2026 roku

Dwie ważne daty dla firm coraz bliżej: 3 i 28 października 2026 roku. Co oznaczają dla przedsiębiorców? Do 3 października należy złożyć wniosek o wpis do KSC, a od 28 października 2026 r. zaczną obowiązywać rozdziały polskiej ustawy o systemach sztucznej inteligencji.

Ochrona majątku w Szwajcarii: legalne planowanie zamiast ucieczki przed podatkami

Szwajcaria wciąż kojarzy się przedsiębiorcom z dyskrecją i „bezpiecznym sejfem" poza zasięgiem urzędów. To obraz sprzed kilkunastu lat. Dziś ulokowanie części majątku w Szwajcarii bywa sensownym elementem dywersyfikacji, ale jest w pełni widoczne dla polskiej administracji skarbowej - i tylko w takim, jawnym wariancie ma to ekonomiczny sens.

Zwolnienie z opłaty SUP dla opakowań wielorazowych - co naprawdę sprawdza kontroler po wejściu rozporządzenia PPWR?

Do 11 sierpnia 2026 r. kwalifikację opakowania jako wielorazowego (a tym samym zwolnienie z opłaty SUP) często w praktyce przesądzała etykieta „wielorazowe" na fakturze zakupowej, niezależnie od tego, czy za tym określeniem stała jakakolwiek dokumentacja. Od 12 sierpnia sytuacja wygląda inaczej: rozporządzenie PPWR (Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2025/40 z 19 grudnia 2024 r.) po raz pierwszy określa na poziomie unijnym, jakie warunki musi spełniać opakowanie, żeby zwolnienie z opłaty SUP w ogóle mogło zostać zastosowane. To zmiana, która dotyczy każdego podmiotu wydającego jedzenie lub napoje na wynos - restauracji, cateringów dietetycznych, sieci handlowych, producentów dań gotowych i firm dystrybuujących opakowania.

Wykorzystanie wizerunku w działalności komercyjnej - zgody, licencje, zakres eksploatacji i odpowiedzialność za naruszenia

Wizerunek jest jednym z najczęściej wykorzystywanych zasobów w komunikacji komercyjnej, ale jednocześnie jednym z tych elementów, które w praktyce bywają regulowane zbyt ogólnie lub zbyt późno. Reklama, kampania, sesja zdjęciowa, nagranie wideo, strona internetowa, portfolio, case study, event, webinar czy materiał employer brandingowy mogą wymagać nie tylko zgody na rozpowszechnianie wizerunku, lecz także jasnego określenia celu, czasu, terytorium, kanałów eksploatacji, możliwości edycji, odpłatności, zasad wycofania zgody oraz odpowiedzialności za wykorzystanie materiału poza ustalonym zakresem.

REKLAMA

Klienci gotowi na lojalność, ale firmy tylko deklarują, że im zależy na utrzymaniu relacji. Koncentrują się jednak na szukaniu nowych

Firmy oczekują lojalności od klientów, a ci są na to gotowi, ale stawiają swoje warunki. Skoro swoimi decyzjami zakupowymi okazują przywiązanie do marki, to chcą też być traktowani na specjalnych warunkach. Paradoksalnie takowe firmy częściej szykują, by pozyskać klientów nowych niż utrzymać lojalnych. Czy to ma sens i dlaczego tak się dzieje.

Kiedy spółka i konto bankowe w Belize mogą mieć sens?

Jeszcze kilka lat temu dyskusja o przenoszeniu części biznesu za granicę była w Polsce często sprowadzana do wysokości podatków. Dziś przedsiębiorcy patrzą na ten temat znacznie szerzej. Liczy się przewidywalność prawa, liczba obowiązków raportowych, sposób działania administracji, koszty księgowe i czas, jaki właściciel firmy musi poświęcać na obsługę procedur zamiast na rozwój sprzedaży. W tym kontekście coraz większe zainteresowanie budzą jurysdykcje, które chcą przyciągać międzynarodowy kapitał prostszymi zasadami prowadzenia działalności.

Firma rośnie czy tylko puchnie? Skalowalność biznesu krok po kroku

Wzrost przychodów może świadczyć o rozwoju przedsiębiorstwa, ale i być źródłem nowych ograniczeń operacyjnych i kapitałowych. O potencjale skalowania nie decyduje bowiem sam wzrost sprzedaży, lecz to, jak wraz z nim zmieniają się koszty, zasoby i zdolność operacyjna firmy. Jeżeli pozyskanie kolejnego klienta wymaga porównywalnego zwiększenia pracy, infrastruktury lub kapitału, przedsiębiorstwo rośnie, ale jego model pozostaje w znacznym stopniu liniowy. Skalowanie zaczyna się tam, gdzie wzrost sprzedaży nie wymaga proporcjonalnego wzrostu zaangażowanych zasobów.

Zarządy spółek giełdowych: ile zarabiają w Polsce, a ile w Europie?

W 2025 r. członkowie zarządów spółek giełdowych zarabiali średnio ok. 1,36 mln zł - to spadek o 2,11 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim, ale wciąż dwa razy więcej niż w 2008 r. Takie dane wynikają z analizy przeprowadzonej przez firmę Sedlak & Sedlak.

REKLAMA

Czy to koniec najbardziej rozrzutnej fazy wdrażania AI w biznesie?

Firmy na całym świecie wydały na generatywną sztuczną inteligencję od 30 do 40 miliardów dolarów, a mimo to aż 95 procent wdrożeń nie przyniosło mierzalnego zwrotu - wynika z raportu MIT „The GenAI Divide”. Jednocześnie na rynku dokonuje się cicha rewolucja: nowa generacja modeli potrafi być nawet dwudziestokrotnie tańsza w przeliczeniu na koszt obliczeń, a przedsiębiorstwa masowo przechodzą z logiki „im więcej, tym lepiej” na twarde pytanie o opłacalność. Jeszcze rok temu w percepcji wielu ludzi biznesu liczyła się skala i to kto zużyje więcej tokenów. Dziś liczy się rachunek. Czy to koniec najbardziej rozrzutnej fazy wdrażania AI w biznesie? O tym mówi dr Dominik Skowroński z Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego.

Czynności sprawdzające przed zwrotem podatku z ulgi B+R. Na co zwraca uwagę urząd skarbowy i jak się przygotować do kontroli?

Ulga badawczo-rozwojowa pozwala przedsiębiorcom odliczyć od podstawy opodatkowania koszty poniesione na działalność B+R. Może być rozliczana na bieżąco, ale podatnik może również – w granicach okresu przedawnienia – skorygować wcześniejsze zeznania i wystąpić o zwrot nadpłaty.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA