REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Biznes w laboratoriach

REKLAMA

Świat coraz więcej inwestuje w wiedzę. Wydatki na badania i rozwój stają się dzisiaj kluczowymi czynnikami wzrostu gospodarczego. We wszystkich krajach OECD wyniosły o­ne 5,2 proc. PKB - stwierdza raport organizacji, która skupia 30 państw, w tym Polskę.
Jeśli do tych nakładów doliczy się środki kierowane na edukację wszystkich szczebli, inwestycje w wiedzę wzrosną w OECD (Organizacja Współpacy Gospodarczej i Rozwoju) do 9 proc. PKB. Oznacza to, że w elitarnym klubie rozwiniętych i wschodzących gospodarek świata prawie co dziesiąte euro, co dziesiątego dolara, funta, jena czy co dziesiątą złotówkę średnio przeznacza się na najwyższe cele, czyli finansowanie lepszej przyszłości. Brzmi to w sumie nie najgorzej, ale z tegorocznego raportu organizacji na temat nauki, badań i innowacyjności wynika, że tę przeciętną zawyżają bardziej zasobne kraje, a te na dorobku, do których zalicza się Polska, mocno ją zaniżają.
Duże różnice w UE

REKLAMA

W USA i Japonii tradycyjnie inwestycje w wiedzę – od laboratoriów po uniwersyteckie campusy – docenia się najbardziej, lokując, odpowiednio po 6,6 i 5,0 proc. całego PKB. Unia Europejska, której wydatki tylko na badania i rozwój od 1995 r. rosną szybciej niż w Ameryce, ma jednak niski punkt wyjściowy – zaledwie 3,8 proc. PKB.

REKLAMA

We wszystkich krajach OECD wydatki wyłącznie na badania i rozwój osiągnęły w 2003 r. prawie 680 mld dol., co stanowi równowartość 2,24 proc. PKB państw członkowskich. Najwięcej środków ze swego PKB wydziela na ten cel Szwecja (4 proc.), za którą podążają Finlandia i Japonia (w obu przypadkach powyżej 3,0 proc.). Ameryka z niespełna 2,5 proc. jest dopiero szósta, za Koreą Południową, ale na USA wypada aż 284,6 mld dol. wydatków. Polska przeznaczyła na ten cel 2,5 mld dol. (dane za 2003 r.), co daje zaledwie 0,6 proc. PKB – czterokrotnie mniej od przeciętnej – i przedostatnią pozycję w organizacji.

Na całym świecie małe i średnie firmy odgrywają ważną rolę w innowacyjności. Są one stale źródłem przemian technologicznych, wynalazczości i presji konkurencyjnej.

W rozwiniętych krajach jest regułą, że większość nakładów na R&D finansuje sektor biznesu – średnia dla OECD wynosi 68 proc. – zaś reszta przypada na rządy, a w minimalnym stopniu na inne podmioty. W Polsce tendencja jest wciąż odwrotna, przedsiębiorstwa finansują tylko 30 proc. wszystkich wydatków na badania i rozwój, podczas gdy rząd ma w gestii aż 60 proc. środków.

Polska w ogonie

REKLAMA

Państwo finansuje w Polsce badania we wszystkich placówkach naukowych, w tym w Polskiej Akademii Nauk, instytutach i uczelniach. 62 proc. środków idzie na działalność statutową placówek naukowych, czyli ich utrzymanie, 20 proc. kieruje się na projekty badawcze, realizowane na zasadach konkursowych przez uczonych lub zespoły, 13 proc. pochłaniają inwestycje budowlane i zakupy aparatury naukowej, ok. 2 proc. przeznacza się na działalność wspomagającą badania (biblioteki, bazy danych). Joanna Kulesza z Ministerstwa Nauki i Informatyzacji podkreśla, że mamy najniższy w Europie wskaźnik wydatków budżetowych na badania i rozwój – 0,31 proc. PKB.

Większość naszych firm także nie dostrzega konieczności kierowania środków na te cele. Na przykład spółka Ceramika Tarona z Tarczyna, która w krótkim czasie nie tylko opanowała, ale i udoskonaliła technologię produkcji płytek klinkierowych – najszlachetniejszego z wyrobów ceramicznych, po wydaniu w zeszłym roku 1 mln zł, obecnie spoczęła na laurach. Na badania i rozwój nie dała ani grosza. Zerowe nakłady ma również jeden z niedawnych potentatów przemysłu meblarskiego Swarzędz Meble. Firma zresztą cienko przędzie, liczy na poprawę sytuacji tylko dzięki kolejnej emisji akcji. Na tym tle całkiem dobrze wypada Wytwórnia Silników „PZL-Mielec”, gdzie nakłady na cele rozwojowe wynoszą 1,5-2,0 mln zł, wobec 200-300 tys. zł kierowanych na park maszynowy i gdzie realizuje się ogólnopolski projekt badawczy z puli KBN. Za prawdziwego prymusa można natomiast uznać KGHM, który wydaje 30 mln zł rocznie, co w latach chudych stanowi ponad 10 proc. nakładów inwestycyjnych. Kombinat współpracuje z wieloma uczelniami, w 2004 r. zawarł 118 umów na realizację prac badawczo-rozwojowych, 175 umów na ekspertyzy z zakresu nauki i techniki.

Dalszy ciąg materiału pod wideo
Małe firmy są niedoceniane

Na całym świecie małe i średnie firmy (SME) odgrywają ważną rolę w innowacyjności. Są one stale źródłem przemian technologicznych, wynalazczości i presji konkurencyjnej, co sprawia, że wielkie firmy także muszą zmieniać swoje technologie, aby utrzymywać dotychczasową przewagę. Ale znaczenie SME bardzo się różni w poszczególnych gospodarkach OECD – wynika z tegorocznego raportu organizacji. Na firmy zatrudniające poniżej 250 pracowników w Nowej Zelandii przypada aż 72 proc. udziału w badaniach prowadzonych w tym kraju przez biznes. W Norwegii ten udział wynosi 70 proc, w Irlandii i Grecji po 49 proc., w wielkich krajach Unii Europejskiej sięga on tylko jednej piątej, w USA nie przekracza 15 proc., podczas gdy w Japonii wynosi zaledwie 9 proc. wszystkich przedsięwzięć badawczo-rozwojowych podejmowanych przez biznes. Polska lokuje się tu mniej więcej w środku państw członkowskich, ze stawką ok. 38 proc.

Co ciekawe, zróżnicowanie pogłębia się jeszcze bardziej w przypadku finansowania przez rządy prac badawczo-rozwojowych biznesu. W Irlandii, Nowej Zelandii i Australii małe i średnie firmy otrzymują co najmniej 75 proc. środków kierowanych przez rządy na te cele, a ponad połowa tych nakładów wędruje do małych spółek, zatrudniających poniżej 50 osób. Tymczasem w Wielkiej Brytanii, Francji i USA, podobnie jak w szeregu mniejszych krajów, np. Turcji, rządy finansują badania wyłącznie w wielkich koncernach.


Tadeusz Barzdo
Autopromocja

REKLAMA

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
CPK w zakresie lotniska jest na półmetku projektowania, kolejne etapy związane z budową po pozyskaniu finansowania

Prezes Centralnego Portu Komunikacyjnego Filip Czernicki podczas Kongresu Infrastruktury Polskiej poinformował, że po pierwszych analizach rekomendacje są u pana ministra i premiera i czekamy na decyzję, która w dużej mierze da nam impuls i zastrzyk. Większość zleceń i obowiązków, które ciążyły spółce są realizowane, ale do rozpoczęcia kolejnych etapów przedsięwzięcia trzeba pozyskać finansowanie.

Żeby proces inwestycyjny był sprawniejszy fundusz kolejowy musi mieć mechanizm stabilizacji tak jak fundusz drogowy

Podczas Kongresu Infrastruktury Polskiej, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury Piotr Malepszak ocenił, że jeżeli chodzi o kwestię finansowania branży, fundusz kolejowy musi mieć mechanizm jak w funduszu drogowym, żeby iść w normalność. Nie widzę innej podstawy dla zachowania normalności, ten mechanizm stabilizacji jest absolutną koniecznością.

Sektor finansowy jednym z bardziej zainteresowanych wykorzystaniem Gen-AI

Jego przedstawiciele – w tym także z Polski – widzą w tej technologii dużo korzyści. Jak radzić sobie z wyzwaniami, a także generować pomysły, które są później realizowane?

Wprowadzenie w Polsce systemu kaucyjnego w styczniu 2025 r. wymaga wprowadzenia i korzystania z recyklomatów

Przedstawiciele firm produkujących tzw. recyklomaty podczas debaty eksperckiej „Technologia w służbie ochrony środowiska” dyskutowali o stanie przygotowań do uruchomienia już za kilka miesięcy polskiego systemu kaucyjnego. 

REKLAMA

Bankructwo, niewypłacalność i odpowiedzialność członków zarządu w Polsce i USA

Zapraszamy do udziału w bezpłatnym webinarze na temat: Bankructwo, niewypłacalność i odpowiedzialność członków zarządu w Polsce i USA.

Zorza polarna, wiatr słoneczny, burza geomagnetyczna. Dlaczego warto znać prognozę kosmicznej pogody

Badania kosmicznej pogody, w tym aktywności Słońca będą coraz bardziej potrzebne - twierdzi prof. Iwona Stanisławska z Centrum Prognoz Heliogeofizycznych w CBK PAN. Dlaczego? Bo wpływ tych zjawisk na życie na Ziemi i funkcjonowanie naszej cywilizacji jest znaczący. Tym bardziej, że naukowcy potrafią przygotowywać coraz lepsze prognozy, pozwalające unikać wielu problemów z wpływem pogody kosmicznej na telekomunikację, nawigację i infrastrukturę.

Implementacja dyrektywy DAC7 niebawem. Co to oznacza dla platform internetowych?

Od 1 lipca 2024 r. mają zacząć obowiązywać w Polsce przepisy wynikające z implementacji Dyrektywy DAC7. Przepisy te mają dotyczyć przede wszystkim raportowania przez platformy sprzedażowe dochodów uzyskiwanych przez ich użytkowników.

W tych bankomatach wypłacisz jedynie 200 zł

We wtorek Euronet przeprowadza akcję protestacyjną mającą na celu zwrócenie uwagi na sytuację operatorów bankomatów. Tego dnia z bankomatów będzie można wypłacić jednorazowo maksymalnie do 200 zł.

REKLAMA

Hotele podnoszą ceny, ale to nie odstrasza Polaków. Ich obłożenie rośnie

Według informacji przekazanych przez "Izbę Gospodarczą Hotelarstwa Polskiego", obłożenie hoteli w Polsce systematycznie rośnie z miesiąca na miesiąc. Wyniki majowe okazały się lepsze niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

W Polsce pije się coraz mniej piwa i coraz więcej browarów ma kłopoty finansowe

Browary w Polsce mając oraz więcej problemów, a zwłaszcza kłopotów finansowych. W ciągu ostatnich pięciu lat spożycie piwa spadło o jedną czwartą a długi branży są 23 razy wyższe (!) niż w 2018 roku. Rynek kurczy się choć piwo to wciąż najchętniej kupowany alkohol w Polsce.

 

REKLAMA