REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Na szczycie UE-Rosja nie mówiono o gazociągu przez Bałtyk

REKLAMA

Na szczycie UE-Rosja w Londynie nie rozmawiano o bałtyckim gazociągu z Rosji do Niemiec, którego budowa budzi wielkie obawy w państwach członkowskich UE w Europie Środkowej.
Na konferencji prasowej po szczycie, który w znacznej mierze był poświęcony energetyce, premier Wielkiej Brytanii Tony Blair i prezydent Rosji Władimir Putin zapewniali, że chociaż UE kupuje coraz więcej ropy naftowej i gazu z Rosji, to nie ma mowy o uzależnieniu UE od Rosji. - Pogłoski o tym, że Europa może stracić niezależności energetyczną są mocno przesadzone - powiedział Putin, parafrazując słowa Marka Twaina. Prezydent Rosji stwierdził też, że niektóre państwa Europy swoje zapotrzebowanie na gaz w 90 proc. pokrywają importem z Rosji. Wypowiadając się także w imieniu tych państw Putin mówił: - Dotąd nikt się nie skarżył, wszyscy są zadowoleni. Rosja to rzetelny partner i nigdy, nawet w najbardziej skomplikowanych okresach rozwoju swojej gospodarki, nie zawiodła swoich partnerów w Europie.
Także premier Wielkiej Brytanii starał się rozwiać wypowiadane również na Zachodzie obawy z powodu coraz większych zakupów rosyjskiej ropy i gazu. - Nikt od nikogo nie zależy - ani my od Rosja, ani Rosja od nas. Chodzi po prostu o wspólne interesy - mówił Blair.
Ale zdaniem nowych państw członkowskich UE w Europie Środkowej współpraca energetyczna z Rosją może mieć wymiar polityczny. Wielkie kontrowersje w Polsce i państwach nadbałtyckich wzbudziła umowa o budowie omijającego te państwa przez Bałtyk gazociągu z Rosji do Niemiec. Kontrowersje budzą wielkie koszty tej inwestycji i związane z nią zagrożenia dla środowiska naturalnego Bałtyku. Putin i inni przedstawiciele władz Rosji publicznie też podkreślali, że dzięki gazociągowi Rosja nie będzie zależna od tranzytu przez państwa Europy Środkowej. Także prezydent Niemiec Horst Koeler przyznał na początku września w Warszawie, że budowa rury przez Bałtyk ma polityczne aspekty.
Jednak na szczycie w Londynie nie rozmawiano o rurze przez Bałtyk - jak dowiedział się PAP od brytyjskich dyplomatów. To nie dziwi, bo dwa lata temu Tony Blair jako pierwszy z zachodnich polityków podpisał deklarację politycznego poparcia dla bałtyckiej rury. W tę inwestycję będzie zaangażowany niemiecki koncern E.ON Ruhrgas, który od 2002 r. zainwestował około 18 mld euro w brytyjską energetykę i chce sprowadzać rosyjski gaz do swoich elektrociepłowni w Wlk. Brytanii. Przed szczytem w Londynie Rosjanie prowadzili też w Europie Zachodniej swoistą kampanię marketingową na rzecz gazociągu bałtyckiego. W Belgii Putin mówił o możliwości budowy wraz z tamtejszymi firmami podziemnego magazynu, w którym przechowywano gaz dostarczany rurą przez Bałtyk. Na stronie internetowej rosyjskiego MSZ pojawiła się wypowiedź Władymira Czyżowa, stałego przedstawiciela Rosji przy UE. Czyżow stwierdził, że Gazprom myśli o budowie do Polski odnogi od bałtyckiego gazociągu. Oznaczałoby to nie tylko ominięcie Polski nową rurą. Agnieszka Łoskot z Ośrodka Studiów Wschodnich zauważyła, że budowa takiej odnogi mogłaby opóźnić budowę drugiej nitki gazociągu jamalskiego przez Polskę. Tę rurę Rosja zobowiązała się wybudować do 2001 r., ale potem Moskwa zaczęła się wycofywać z tego planu. Rosjanie tłumaczyli to brakiem zapotrzebowania na gaz z północnych Niemczech, czyli tam, dokąd ma dojść zaplanowany teraz gazociąg przez Bałtyk. Minister gospodarki Jacek Piechota powiedział, że do tej pory Rosjanie nie informowali polskiego rządu ani polskich firm o pomyśle budowy odnogi gazociągu bałtyckiego. Zdaniem Piechoty wypowiedzi rosyjskiego dyplomaty nosi "znamiona politycznej deklaracji, mającej w jakiś sposób nas uspokoić".

Andrzej Kublik, Interfax, AFP, PAP
Źródło: gazeta.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Przedsiębiorcy i rolnicy stracą tańszy prąd? Ostatnie dni na oświadczenie

Tylko do 30 czerwca 2026 r. mikro, mali i średni przedsiębiorcy oraz rolnicy, którzy w drugiej połowie 2024 r. płacili za energię elektryczną ustawową cenę maksymalną, mogą złożyć lub poprawić „informację o pomocy”. Kto tego nie zrobi, straci prawo do preferencyjnej stawki, a sprzedawca przeliczy rachunki według cen z umowy – wraz z odsetkami. To termin ostateczny, który – zgodnie z zapowiedziami ustawodawcy – nie zostanie już przedłużony.

Targowisko to każde miejsce, w którym jest prowadzona sprzedaż. Wystawisz towar przed sklep, zapłacisz opłatę targową

Choć każdy sprzedawca prowadzi działania mające na celu zainteresowanie potencjalnych klientów oferowanym przez nich towarem, to jednak działania te mogą przynieść niespodziewane skutki. Niestety o wymiarze finansowym.

Paczki z ubraniami niedługo bez zgłoszenia w SENT - MF zmieni przepisy po fali skarg

MF wycofuje się z obowiązku zgłaszania w systemie SENT krajowych przewozów odzieży i obuwia. Projekt nowego rozporządzenia trafił 15 czerwca 2026 r. do konsultacji publicznych. To efekt dwóch miesięcy protestów branży modowej, logistycznej i e-commerce. Dla importu i WNT progi zostają podwyższone trzykrotnie. Firmy handlujące ubraniami i butami mogą odetchnąć.

E-commerce w Polsce przyspiesza. Sprzedaż rośnie szybciej niż inflacja

Maj przyniósł wyraźne ożywienie w polskim sektorze e-commerce. Sprzedaż rosła znacznie szybciej niż inflacja. Najbardziej dynamicznie rósł popyt z zagranicy. To w dużej mierze zasługa AI - czytamy w „Pb".

REKLAMA

Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów

Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. To wynik opóźnionej implementacji przez Polskę unijnej dyrektywy Women on Boards. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów. Na jakim etapie są prace legislacyjne?

UE wprowadza standardy równości płac. Pracodawców czekają zmiany

Po wejściu w życie przepisów unijnej dyrektywy pracodawcy będą musieli przyjrzeć się wzorom umów i zrezygnować z rozwiązań, które zabraniają pracownikom mówić o swoim wynagrodzeniu - powiedziała w środę ekspertka prawa pracy dr Monika Wieczorek.

Polskie firmy chcą inwestować w AI. Problemem są rosnące koszty oprogramowania

Firmy chcą przeznaczać środki na sztuczną inteligencję, ale znaczną część budżetów pochłania utrzymanie istniejących systemów. Rosnące koszty subskrypcji oprogramowania niepokoją już ponad połowę przedsiębiorstw, podczas gdy 52% planuje inwestycje w AI i rozwój własnych aplikacji.

33 procent kobiet w zarządach spółek – nowy obowiązek. Których firm dotyczy? Kary do pół mln zł

Rada Ministrów przyjęła 09.06.2026 r. projekt ustawy, który wprowadza obowiązek zapewnienia minimum 33% udziału kobiet w zarządach i radach nadzorczych spółek giełdowych. Nowe przepisy wdrażają unijną dyrektywę i oznaczają konkretne obowiązki dla firm: politykę równowagi płci, raporty oraz przejrzyste kryteria wyboru kandydatów. Za brak dostosowania grozi kara do 500 000 zł.

REKLAMA

Sprzedawcy elektroniki i AGD tylko do 31 lipca 2026 mają czas na wdrożenie systemu napraw - nowe obowiązki

Do końca lipca 2026 roku firmy z branży elektroniki i AGD muszą wdrożyć dyrektywę Right to Repair. Nowe przepisy oznaczają obowiązek naprawy sprzętu nawet po gwarancji, dostęp do części zamiennych i dokumentacji technicznej. Brak dostosowania to ryzyko sporów z klientami i sankcji prawnych. Sprawdź szczegóły, obowiązki sprzedawców i uprawnienia kupujących.

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad Women on Boards

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad rozwiązaniami z dyrektywy Women on Boards. Parytety - czy płeć zacznie liczyć się bardziej niż kompetencje? To błędne założenie, że dziś o awansach i nominacjach decydują wyłącznie kwalifikacje. Gdyby tak było, trudno byłoby wyjaśnić, dlaczego kobiety – stanowiące połowę społeczeństwa, coraz częściej lepiej wykształcone od mężczyzn i osiągają porównywalne wyniki biznesowe – pozostają tak słabo reprezentowane na najwyższych szczeblach zarządzania.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA