REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ponad 9 mln zł dla dwóch prezesów

REKLAMA

PKN Orlen przygotowuje ekspertyzy prawne, dotyczące wypłaty odpraw dla byłych prezesów Zbigniewa Wróbla i Jacka Walczykowskiego w łącznej wysokości 9 mln 252 tys. zł.
Obecny zarząd uważa, że część tych roszczeń ma "charakter wątpliwy" - poinformował w najnowszym numerze "Orlen Ekspres", wewnętrzna gazeta płockiego koncernu.

Według publikacji, między PKN Orlen a byłymi prezesami spółki wciąż toczą się negocjacje na temat ostatecznej wysokości odpraw, do czego zobowiązała obecny zarząd rada nadzorcza. Przytaczając za rocznym raportem płockiego koncernu kwotę 45 mln 159 tys. zł, obejmującą łącznie wynagrodzenia i odprawy zarządu za 2004 rok, orlenowska gazeta podkreśla, iż wielkość tych świadczeń "wywołała wiele emocji".

Jednocześnie gazeta przypomina, że jedną z pierwszych decyzji obecnej rady nadzorczej spółki było ustalenie nowej polityki wynagradzania członków nowego zarządu "ściślej uzależnione od realizacji powierzonych zadań i efektywności zarządzania". "Zarząd natomiast podjął decyzję o rezygnacji z wypłacania wynagrodzeń za zasiadanie przedstawicieli właściciela (czyli PKN Orlen - przyp. PAP) w radach nadzorczych spółek zależnych, traktując to jako element wypełniania powierzonych obowiązków" - napisano w "Orlen Ekspresie".

O tym, że zarząd PKN Orlen negocjuje z byłymi prezesami tej spółki Zbigniewem Wróblem i Jackiem Walczykowskim sprawy związane z wysokością przysługujących im odpraw, poinformował w styczniu tego roku PAP rzecznik prasowy płockiego koncernu Dawid Piekarz. Przyznał wtedy, że niedługo po ustąpieniu ze stanowiska szefa spółki, Zbigniew Wróbel otrzymał część kwoty z odprawy zapisanej w jego kontrakcie.

Wcześniej z pragnącego zachować anonimowość źródła w PKN Orlen, zastrzegającego, iż jego opinia nie jest wiążąca, dziennikarz PAP dowiedział się, że Wróbel mógł odebrać pierwszą ratę odprawy "w wysokości około 1 mln zł, co stanowiłoby mniej więcej 20 proc. całej sumy".

Wróbel był prezesem PKN Orlen od lutego 2002 roku do lipca 2004 roku. Zastąpił go Walczykowski, który zajmował stanowisko szefa płockiego koncernu przez kilkanaście dni. Wszystkie zapisy kontraktów na różnych szczeblach stanowisk w PKN Orlen są poufne. Wiadomo, że posiadają one m.in. klauzule o niepodejmowaniu przez odchodzącego ze spółki pracownika działalności w konkurencyjnych do niej podmiotach przez ściśle określony czas. Zbigniew Wróbel, składając na początku tego roku zeznania przed sejmową komisją śledczą ds. PKN Orlen, nie chciał podać wysokości swoich zarobków na stanowisku prezesa spółki, zasłaniając się kontraktem menedżerskim.

Nie chciał również powiedzieć, ile pieniędzy proponowano mu za objęcie fotela prezesa. Powiedział tylko, że propozycje niewiele różniła się od ostatecznych zapisów kontraktu. Media podawały, że miesięczne wynagrodzenie Wróbla wynosiło około 200 tys. zł.

PKN Orlen jest największym producentem paliw płynnych w Polsce, jedną z największych spółek rafineryjnych i petrochemicznych w Europie. Średnia płaca w płockim koncernie wynosi obecnie około 5 tys. zł.
Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Dwie ważne daty dla firm coraz bliżej: 3 i 28 października 2026 roku

Dwie ważne daty dla firm coraz bliżej: 3 i 28 października 2026 roku. Co oznaczają dla przedsiębiorców? Do 3 października należy złożyć wniosek o wpis do KSC, a od 28 października 2026 r. zaczną obowiązywać rozdziały polskiej ustawy o systemach sztucznej inteligencji.

Ochrona majątku w Szwajcarii: legalne planowanie zamiast ucieczki przed podatkami

Szwajcaria wciąż kojarzy się przedsiębiorcom z dyskrecją i „bezpiecznym sejfem" poza zasięgiem urzędów. To obraz sprzed kilkunastu lat. Dziś ulokowanie części majątku w Szwajcarii bywa sensownym elementem dywersyfikacji, ale jest w pełni widoczne dla polskiej administracji skarbowej - i tylko w takim, jawnym wariancie ma to ekonomiczny sens.

Zwolnienie z opłaty SUP dla opakowań wielorazowych - co naprawdę sprawdza kontroler po wejściu rozporządzenia PPWR?

Do 11 sierpnia 2026 r. kwalifikację opakowania jako wielorazowego (a tym samym zwolnienie z opłaty SUP) często w praktyce przesądzała etykieta „wielorazowe" na fakturze zakupowej, niezależnie od tego, czy za tym określeniem stała jakakolwiek dokumentacja. Od 12 sierpnia sytuacja wygląda inaczej: rozporządzenie PPWR (Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2025/40 z 19 grudnia 2024 r.) po raz pierwszy określa na poziomie unijnym, jakie warunki musi spełniać opakowanie, żeby zwolnienie z opłaty SUP w ogóle mogło zostać zastosowane. To zmiana, która dotyczy każdego podmiotu wydającego jedzenie lub napoje na wynos - restauracji, cateringów dietetycznych, sieci handlowych, producentów dań gotowych i firm dystrybuujących opakowania.

Wykorzystanie wizerunku w działalności komercyjnej - zgody, licencje, zakres eksploatacji i odpowiedzialność za naruszenia

Wizerunek jest jednym z najczęściej wykorzystywanych zasobów w komunikacji komercyjnej, ale jednocześnie jednym z tych elementów, które w praktyce bywają regulowane zbyt ogólnie lub zbyt późno. Reklama, kampania, sesja zdjęciowa, nagranie wideo, strona internetowa, portfolio, case study, event, webinar czy materiał employer brandingowy mogą wymagać nie tylko zgody na rozpowszechnianie wizerunku, lecz także jasnego określenia celu, czasu, terytorium, kanałów eksploatacji, możliwości edycji, odpłatności, zasad wycofania zgody oraz odpowiedzialności za wykorzystanie materiału poza ustalonym zakresem.

REKLAMA

Klienci gotowi na lojalność, ale firmy tylko deklarują, że im zależy na utrzymaniu relacji. Koncentrują się jednak na szukaniu nowych

Firmy oczekują lojalności od klientów, a ci są na to gotowi, ale stawiają swoje warunki. Skoro swoimi decyzjami zakupowymi okazują przywiązanie do marki, to chcą też być traktowani na specjalnych warunkach. Paradoksalnie takowe firmy częściej szykują, by pozyskać klientów nowych niż utrzymać lojalnych. Czy to ma sens i dlaczego tak się dzieje.

Kiedy spółka i konto bankowe w Belize mogą mieć sens?

Jeszcze kilka lat temu dyskusja o przenoszeniu części biznesu za granicę była w Polsce często sprowadzana do wysokości podatków. Dziś przedsiębiorcy patrzą na ten temat znacznie szerzej. Liczy się przewidywalność prawa, liczba obowiązków raportowych, sposób działania administracji, koszty księgowe i czas, jaki właściciel firmy musi poświęcać na obsługę procedur zamiast na rozwój sprzedaży. W tym kontekście coraz większe zainteresowanie budzą jurysdykcje, które chcą przyciągać międzynarodowy kapitał prostszymi zasadami prowadzenia działalności.

Firma rośnie czy tylko puchnie? Skalowalność biznesu krok po kroku

Wzrost przychodów może świadczyć o rozwoju przedsiębiorstwa, ale i być źródłem nowych ograniczeń operacyjnych i kapitałowych. O potencjale skalowania nie decyduje bowiem sam wzrost sprzedaży, lecz to, jak wraz z nim zmieniają się koszty, zasoby i zdolność operacyjna firmy. Jeżeli pozyskanie kolejnego klienta wymaga porównywalnego zwiększenia pracy, infrastruktury lub kapitału, przedsiębiorstwo rośnie, ale jego model pozostaje w znacznym stopniu liniowy. Skalowanie zaczyna się tam, gdzie wzrost sprzedaży nie wymaga proporcjonalnego wzrostu zaangażowanych zasobów.

Zarządy spółek giełdowych: ile zarabiają w Polsce, a ile w Europie?

W 2025 r. członkowie zarządów spółek giełdowych zarabiali średnio ok. 1,36 mln zł - to spadek o 2,11 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim, ale wciąż dwa razy więcej niż w 2008 r. Takie dane wynikają z analizy przeprowadzonej przez firmę Sedlak & Sedlak.

REKLAMA

Czy to koniec najbardziej rozrzutnej fazy wdrażania AI w biznesie?

Firmy na całym świecie wydały na generatywną sztuczną inteligencję od 30 do 40 miliardów dolarów, a mimo to aż 95 procent wdrożeń nie przyniosło mierzalnego zwrotu - wynika z raportu MIT „The GenAI Divide”. Jednocześnie na rynku dokonuje się cicha rewolucja: nowa generacja modeli potrafi być nawet dwudziestokrotnie tańsza w przeliczeniu na koszt obliczeń, a przedsiębiorstwa masowo przechodzą z logiki „im więcej, tym lepiej” na twarde pytanie o opłacalność. Jeszcze rok temu w percepcji wielu ludzi biznesu liczyła się skala i to kto zużyje więcej tokenów. Dziś liczy się rachunek. Czy to koniec najbardziej rozrzutnej fazy wdrażania AI w biznesie? O tym mówi dr Dominik Skowroński z Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego.

Czynności sprawdzające przed zwrotem podatku z ulgi B+R. Na co zwraca uwagę urząd skarbowy i jak się przygotować do kontroli?

Ulga badawczo-rozwojowa pozwala przedsiębiorcom odliczyć od podstawy opodatkowania koszty poniesione na działalność B+R. Może być rozliczana na bieżąco, ale podatnik może również – w granicach okresu przedawnienia – skorygować wcześniejsze zeznania i wystąpić o zwrot nadpłaty.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA