REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zarzut przedawnienia w procesie przeciwko członkowi zarządu spółki z o.o.

Mikołaj Barczak
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

W jakim przypadku członkowie zarządu spółki z o.o. odpowiadają za zobowiązania tej spółki? Czy mogą oni podnosić zarzut przedawnienia, który przysługiwałby spółce?

W praktyce sądowej coraz częściej dochodzi do sytuacji, w których członkowie zarządów spółek z o.o. są na podstawie art. 299 k.s.h. pozywani za zobowiązania spółek, które stały się wymagalne w okresie pełnienia przez nich funkcji. W związku z tym dużego znaczenia praktycznego nabierają zarzuty procesowe, które pozwalają na uwolnienie się od opisywanej odpowiedzialności. Na szczególną uwagę zasługuje w tym kontekście zarzut przedawnienia.

REKLAMA

REKLAMA

Odpowiedzialność deliktowa

W myśl art. 299 k.s.h., jeżeli egzekucja prowadzona przeciwko spółce z o.o. okaże się bezskuteczna, to członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za te zobowiązania spółki, które stały się wymagalne podczas pełnienia przez nich funkcji.

PRZYKŁAD

REKLAMA

Jan Kowalski wynajmował „B” sp. z o.o. powierzchnie biurowe w okresie od 1 stycznia do 31 grudnia 2008 r. Przez cały ten okres zarząd „B” sp. z o.o. był trzyosobowy. Najemca nie zapłacił Janowi Kowalskiemu czynszu za październik. Jan Kowalski, po uzyskaniu tytułu wykonawczego, skierował do majątku „B” sp. z o.o. egzekucję, która okazała się jednak bezskuteczna. Jan Kowalski zgodnie z art. 299 k.s.h. może domagać się zapłaty swej należności solidarnie od wszystkich trzech członków zarządu „B” sp. z o.o.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W orzecznictwie istniały do niedawna wątpliwości dotyczące charakteru odpowiedzialności członków zarządu wynikającej z art. 299 k.s.h. Nie było bowiem jasne, czy odpowiedzialność członków zarządu stanowi ustawową odpowiedzialność gwarancyjną za cudzy dług (tj. za dług spółki z o.o.), czy też ma ona charakter deliktowej odpowiedzialności odszkodowawczej.

Opisywane wątpliwości zostały rozstrzygnięte w uchwale SN z 7 listopada 2008 r. (III CZP 72/08). Zgodnie z tym orzeczeniem członkowie zarządu spółki z o.o. ponoszą na podstawie art. 299 k.s.h. odpowiedzialność deliktową za szkodę w wysokości niewyegzekwowanej od spółki wierzytelności wraz z ewentualnymi należnościami ubocznymi, spowodowaną bezprawnym i zawinionym niezgłoszeniem w terminie wniosku o upadłość spółki. Innymi słowy, członkowie zarządu ponoszą odpowiedzialność za własny dług, którego wysokość determinuje zakres niewyegzekwowanych od spółki z o.o. wierzytelności. Opisywana odpowiedzialność stanowi zatem swoistą „sankcję” dla członków zarządu za kierowanie sprawami spółki z o.o. w sposób prowadzący do bezskuteczności egzekucji kierowanej przeciwko spółce.

Przyjęcie, że odpowiedzialność członków zarządu określona w art. 299 k.s.h., ma charakter deliktowy, wpływa bezpośrednio na układ stosunków procesowych pomiędzy członkiem zarządu a wierzycielem spółki z o.o. W szczególności pogląd o deliktowym charakterze odpowiedzialności członka zarządu wpływa na zakres dopuszczalności stosowania zarzutu przedawnienia.

Przedawnienie wobec spółki

W uchwale SN z 19 listopada 2008 r. (III CZP 94/08) wskazano, iż przyjęcie poglądu, zgodnie z którym członkowie zarządu ponoszą na podstawie art. 299 k.s.h. deliktową odpowiedzialność odszkodowawczą, wyklucza możliwość podnoszenia przez członków zarządu względem wierzycieli spółki zarzutu przedawnienia roszczenia, na którego bezskuteczność egzekucji wierzyciele ci się powołują. Taki sposób obrony ze strony członków zarządu spółki z o.o. - w przypadku dochodzenia ich odpowiedzialności na podstawie art. 299 k.s.h. - w ogóle nie wchodzi w grę, gdyż art. 299 k.s.h. w sposób samodzielny i wyczerpujący reguluje tę odpowiedzialność pod względem przedmiotowym i podmiotowym. Aprobata poglądu odmiennego prowadziłaby, zdaniem SN, do rozszerzenia podstaw wyłączających odpowiedzialność członków zarządu, które zostały uregulowane w art. 299 § 2 k.s.h. Tymczasem przepis ten - jako mający charakter wyjątku od reguły - nie może być interpretowany rozszerzająco.

Z zasady prawomocności materialnej wyroku (art. 365 k.p.c.) wynika, że wyrok zasądzający świadczenie od spółki z o.o. na rzecz wierzyciela wiąże nie tylko sąd, który go wydał, ale również inne sądy i organy administracji publicznej. Oznacza to, że sąd rozpoznający później zagadnienie odpowiedzialności członka zarządu na podstawie art. 299 k.s.h. musi uznać istnienie wcześniejszego roszczenia wierzyciela przeciwko spółce z o.o., które zostało potwierdzone prawomocnym wyrokiem.

Do identycznego poglądu prowadzi - w ocenie SN - wykładnia art. 35 k.s.h., który dotyczy subsydiarnej odpowiedzialności wspólników za zobowiązania spółki jawnej. W myśl tego przepisu wspólnik spółki jawnej pozwany z tytułu odpowiedzialności za zobowiązania spółki może przedstawić wierzycielowi zarzuty przysługujące spółce wobec wierzyciela. Skoro w odniesieniu do spółki jawnej ustawodawca wprost dopuścił podnoszenie przez wspólników zarzutów, które przysługiwały tej spółce, a w art. 299 k.s.h. rozwiązania takiego w odniesieniu do członków zarządu sp. z o.o. nie wprowadzono, to członkowie zarządu nie mają takiego uprawnienia. W rezultacie nie mogą oni podnosić zarzutu przedawnienia, który przysługiwałby spółce z o.o.

Powyższy pogląd SN ma daleko idące konsekwencje praktyczne, gdyż powoduje on, że dla przyjęcia - na podstawie art. 299 k.s.h. - odpowiedzialności członka zarządu spółki z o.o. nie ma znaczenia fakt ewentualnego przedawnienia należności wierzyciela w stosunku do spółki z o.o. Innymi słowy, skorzystanie przez członka zarządu z zarzutu przedawnienia roszczenia przysługującego wierzycielowi przeciwko spółce z o.o. nie doprowadzi do zwolnienia członka zarządu z odpowiedzialności.

PRZYKŁAD

„X” sp. j. sprzedała na raty „Y” sp. z o.o. samochód osobowy. „Y” sp. z o.o. nie zapłaciła w terminie ostatniej raty, co spowodowało wytoczenie przez sprzedawcę powództwa o zapłatę. Po uzyskaniu tytułu wykonawczego „X” sp. j. skierowała do majątku „Y” sp. z o.o. egzekucję, która jednak okazała się bezskuteczna. Następnie „X” sp. j. - zgodnie z art. 299 k.s.h. - wytoczyła powództwo przeciwko członkowi zarządu „Y” sp. z o.o. Członek zarządu podniósł zarzut przedawnienia roszczenia, które przysługiwało „X” sp. j. wobec „Y” sp. z o.o. Zarzut ten nie odniesie skutku i nie uwolni członka zarządu od odpowiedzialności.

Przedawnienie wobec członka zarządu

Z faktu, że członek zarządu nie może korzystać z zarzutu przedawnienia przysługującego spółce z o.o., nie wynika oczywiście, że jest on pozbawiony możliwości obrony. Przyjęcie, że członkowie zarządu na podstawie art. 299 k.s.h. ponoszą odpowiedzialność deliktową za wyrządzoną wierzycielom szkodę, ma bowiem daleko idące konsekwencje proceduralne.

Członkowie zarządu spółki z o.o. mogą uwolnić się od odpowiedzialności, wykazując brak szkody wierzyciela pomimo niezaspokojenia długu przez spółkę z o.o.

Członek zarządu - jako podmiot ponoszący odpowiedzialność deliktową - może podnosić zarzut przedawnienia własnego zobowiązania wobec wierzycieli. W dotychczasowym orzecznictwie SN za utrwalony należy uznać pogląd, zgodnie z którym do przedawnienia odpowiedzialności uregulowanej w art. 299 k.s.h. mają zastosowanie ogólne przepisy normujące przedawnienie roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym. W myśl art. 4421 § 1 k.c. roszczenie wierzyciela o naprawienie szkody wyrządzonej przez członka zarządu spółki z o.o. czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Termin ten nie może być jednak nigdy dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Ta zasada ogólna ulega modyfikacji w odniesieniu do czynów niedozwolonych stanowiących jednocześnie przestępstwa. Jeżeli bowiem szkoda wierzyciela wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia.

PRZYKŁAD

W 1998 r. Adam Nowak jako wierzyciel uzyskał przeciwko „A” sp. z o.o. tytuł wykonawczy, na mocy którego spółka ta została zobowiązana do zapłaty zobowiązania, które stało się wymagalne 15 maja 1997 r. Podjęta w 1998 r. przez Adama Nowaka egzekucja przeciwko „A” sp. z o.o. okazała się bezskuteczna. 10 czerwca 2007 r. Adam Nowak wniósł pozew przeciwko Krzysztofowi Kowalskiemu, który pełnił funkcję prezesa jednoosobowego zarządu „A” sp. z o.o. w latach 1996-1998. Pozwany w toku procesu podniósł zarzut przedawnienia roszczenia z art. 299 k.s.h. Zarzut ten doprowadzi do oddalenia powództwa, gdyż roszczenie Adama Nowaka, zgodnie z art. 4421 k.c., w chwili wniesienia pozwu było już przedawnione.

Opisywane ma znaczenie zarówno z punktu widzenia wierzyciela, jak również członka zarządu spółki z o.o., który jest pozwanym w procesie wytoczonym na podstawie art. 299 k.s.h. Istniejące przepisy stwarzają sytuację dość korzystną dla wierzyciela, gdyż pozwany członek zarządu nie może bronić się zarzutem, że dochodzona wierzytelność (zobowiązanie sp. z o.o., w której był członkiem zarządu) już się przedawniła. Jednocześnie członek zarządu ma możliwość podnoszenia zarzutu, że jego zobowiązanie, wynikające z art. 299 k.s.h., już się przedawniło. Mając to na uwadze wierzyciel - po stwierdzeniu bezskuteczności egzekucji prowadzonej wobec spółki z o.o. - powinien dążyć do możliwie szybkiego rozpoczęcia postępowania przeciwko członkowi zarządu zadłużonej spółki.

Mikołaj Barczak

radca prawny, OIRP w Bydgoszczy

Podstawa prawna:

ustawa z 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych (Dz.U. Nr 94, poz. 1037 z późn.zm.).

Źródło: Prawo Przedsiębiorcy

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Po trudnym początku roku pojawił się pierwszy pozytywny sygnał dla polskich firm. Jest nowy odczyt Barometru EFL

Po wyraźnym pogorszeniu nastrojów na początku roku sektor małych i średnich firm wysyła pierwszy sygnał stabilizacji. Indeks Barometru EFL na III kwartał 2026 roku był nadal na niskim poziomie 47,8 pkt., niemal takim samym jak kwartał wcześniej. Najnowszy Barometr EFL wskazuje na stabilizację oczekiwań biznesowych, jednak eksperci podkreślają, że o trwałym ożywieniu wciąż nie można mówić.

Za kulisami AI. Co naprawdę dzieje się po wpisaniu promptu? [WYWIAD]

AI odpowiada w kilka sekund, ale za tą błyskawiczną reakcją kryją się miliardowe inwestycje w infrastrukturę, energię, dane i pracę tysięcy specjalistów. Dlaczego sztuczna inteligencja kosztuje, skoro sprawia wrażenie niemal darmowej? O kulisach działania modeli, ukrytych kosztach i mitach dotyczących „bezpłatnego AI" opowiada ekspert Michał Lidzbarski, tłumacząc, za co naprawdę płacimy i dlaczego w technologii, podobnie jak w restauracji, największa praca odbywa się poza zasięgiem naszego wzroku.

Droższe samochody firmowe przestają się podatkowo opłacać. Limit 100 tys. zł zaliczania do kosztów amortyzacji i rat leasingowych w przypadku aut o wyższej emisji spalin

Od 2026 r. obowiązuje limit 100 tys. zł zaliczania do kosztów amortyzacji i rat leasingowych w przypadku aut o wyższej emisji spalin. Droższe samochody firmowe przestają się podatkowo opłacać. Co jeszcze uległo zmianie?

Polak ogląda średnio 3000 reklam miesięcznie w Internecie- jak reklamodawcy to robią, że przykuwają naszą uwagę?

Statystyczny polski internauta zobaczył w maju 2026 roku prawie 3000 reklam online – mimo rewolucji AI, to wciąż kreacja decyduje o 49% efektywności kampanii. Reklamy realnie przyciągające uwagę osiągają nawet 19-krotnie lepsze konwersje, a 82% reklamodawców deklaruje gotowość zapłacenia więcej za faktyczną uwagę odbiorcy. Jak marki mogą zmierzyć wpływ reklamy, zanim trafi ona do waszych oczu?

REKLAMA

Nie tylko szpitale. Każdy z nas produkuje odpady medyczne. Problem zaczyna się, gdy nie wiemy, co z nimi zrobić [Gość INFOR.PL]

Większość z nas nawet się nad tym nie zastanawia. Wacik po pobraniu krwi, zużyta igła po domowym zastrzyku, strzykawka po podaniu leku czy przeterminowane tabletki najczęściej trafiają do kosza na śmieci lub zalegają w domowej apteczce. Tymczasem są to odpady medyczne, które mogą stanowić zagrożenie dla ludzi i środowiska. O tym, dlaczego ich właściwa utylizacja jest tak ważna oraz jak nowoczesne technologie pozwalają odzyskiwać z nich energię, opowiada Krzysztof Rdest, prezes zarządu EMKA.

PPWR w praktyce. Największa zmiana w pakowaniu od dekad i 4 zasady, które warto wdrożyć

Już za niecały miesiąc, 12 sierpnia 2026 roku rozpocznie się szerokie stosowanie kluczowych przepisów unijnego rozporządzenia PPWR (Packagingand Packaging Waste Regulation) w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych. Dla e-commerce, handlu, logistyki, producentów i importerów nie będzie to kosmetyczna korekta przepisów. PPWR zmieni sposób, w jaki firmy powinny myśleć o całym procesie pakowania: od zakupu materiałów, przez magazynowanie, kompletację zamówień i transport, aż po recykling, oznakowanie oraz dokumentowanie zgodności.

Czy czeka nas ponowna podwyżka ceny badania technicznego, żeby ratować stacje kontroli pojazdów?

Podwyżka cen przeglądu technicznego do 149 zł miała poprawić finanse stacji kontroli pojazdów – ale po kilku miesiącach długi branży znów poszły w górę. Na koniec kwietnia 2026 roku przeterminowane zadłużenie SKP wyniosło ponad 90,3 mln zł – to o 2,2% więcej niż rok wcześniej. Z terminową spłatą zobowiązań ma problem aż 341 stacji w całym kraju. Czy cena przeglądu auta znowu wzrośnie ze 149 zł?

Najpierw wartości, potem wyniki

Rozmowa z Ewą Góralską, dyrektorką zarządzającą MullenLowe Media, o przywództwie opartym na zaufaniu, budowaniu odporności organizacji i tworzeniu miejsca pracy, w którym ludzie nie tracą energii ani kreatywności

REKLAMA

Umowy z twórcami internetowymi i agencjami marketingowymi — ryzyka po stronie marki, wykonawcy i pośrednika

Współpraca z twórcą albo agencją marketingową rzadko polega dziś wyłącznie na zamówieniu jednego posta, rolki czy pakietu grafik. W praktyce ktoś tworzy koncepcję, ktoś odpowiada za publikację, ktoś akceptuje treść, ktoś rozlicza budżet, a ktoś chce później korzystać z materiałów w reklamach, na stronie albo w konkursach branżowych. Jeżeli umowa nie porządkuje tych ról, ryzyko nie znika, tylko przesuwa się między marką, wykonawcą i pośrednikiem, zwykle wtedy, gdy kampania jest już opłacona, opublikowana albo sporna.

Polacy pokochali zakupy online. Polska w czołówce wzrostu e-zakupów w Europie

Polski rynek e-commerce ma należeć do najszybciej rozwijających się w Europie. W latach 2025–2029 sprzedaż internetowa w Polsce ma rosnąć średnio o 9 proc. rocznie, co daje naszemu krajowi ósme miejsce na kontynencie pod względem dynamiki wzrostu – informuje "Rz".

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA