REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Za brak opłaty na środowisko grozi kara i utrata dotacji

Mariusz Gawrychowski
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Przedsiębiorcy starający się o wsparcie z UE mają obowiązek uiszczania opłat za korzystanie ze środowiska. Eksperci szacują, że nie robi tego większość polskich firm, szczególnie małych i średnich. Polska może stracić część funduszy unijnych, jeśli Komisja Europejska dopatrzy się uchybień w tym zakresie.

Wszystkie przedsiębiorstwa, które emitują zanieczyszczenia, mają obowiązek raz na pół roku zapłacić opłatę środowiskową, czyli swojego rodzaju podatek za korzystanie ze środowiska naturalnego. Dotyczy to firm, które zanieczyszczają powietrze, wodę lub w inny sposób negatywnie wpływają na środowisko. Mimo że taki obowiązek istnieje od kilku lat, to zdecydowana większość przedsiębiorstw nie płaci. Ile dokładnie - nikt nie jest w stanie określić.

REKLAMA

- Trudno ocenić skalę problemu, ale można zaryzykować tezę, że chodzi nawet o 100 tys. podmiotów - mówi Marek Krzemiński z Atmoterm, która świadczy usługi w zakresie opłat środowiskowych.

Krzysztof Kręciproch, właściciel firmy Priosilence, specjalizującej się w usługach w dziedzinie ochrony środowiska, zwraca uwagę, że z opłatami środowiskowymi najlepiej radzą sobie duże firmy, które są stale kontrolowane przez służby środowiskowe. Gorzej wygląda sytuacja w mniejszych przedsiębiorstwach, które często nawet nie wiedzą, że mają taki obowiązek, albo nie radzą sobie ze skomplikowanym wyliczaniem opłaty.

Dotacje tylko dla rzetelnych

Przedsiębiorcy, którzy nie płacą, mogą mieć problemy z korzystaniem z funduszy UE. Opłata środowiskowa jest taką samą należnością publicznoprawną, jak podatki czy składki na ubezpieczenie społeczne.

Żadna firma, która nie ma uregulowanych takich należności, nie może się ubiegać się o unijną pomoc.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

REKLAMA

- Przedsiębiorca, który stara się o wsparcie z UE, podczas składania wniosku oświadcza, że nie zalega z żadnymi należnościami wobec państwa. Jeśli wyjdzie na jaw, że nie uiszcza opłaty środowiskowej, musi się liczyć z koniecznością zwrotu otrzymanej dotacji wraz z odsetkami. Grozi mu również odpowiedzialność karna za złożenie fałszywego oświadczenia - mówi Sebastian Piwowarski z firmy doradczej PNO Consultants.

Janusz Mikuła, wiceminister rozwoju regionalnego, podkreśla, że prawo nakłada na firmy obowiązek prowadzenia sprawozdań z emisji zanieczyszczeń oraz naliczania i regulowania opłat środowiskowych w urzędach marszałkowskich. Firmy, które tego nie robią, naruszają prawo - nie mogą do nich trafić publiczne pieniądze.

Ten, kto dzieli, nie wymaga

Mimo że zagrożenie jest poważne, to z ustaleń GP wynika, że do tej pory tylko jedna instytucja, która dzieli fundusze UE, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, zwraca uwagę na obowiązek uiszczania opłat środowiskowych. We własnym interesie, bo wpływy z opłaty trafią do niego oraz innych funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej.

- Jednym z warunków udzielenia wsparcia jest wywiązywanie się z obowiązku uiszczenia opłat środowiskowych - mówi Krzysztof Walczak, rzecznik prasowy NFOŚiGW.

REKLAMA

Z naszej sondy po pozostałych instytucjach, które będą dzieliły unijne wsparcie dla w firm w latach 2007-2013, wynika, że tego nie robią. Większość nowych środków z UE na wspieranie sektora małych i średnich przedsiębiorstw (MSP) jest w dyspozycji urzędów marszałkowskich. A to one odpowiadają też za zbieranie opłat środowiskowych.

- Nie sprawdzamy, czy przedsiębiorca zalega z opłatami środowiskowymi - musi wykazać, że nie zalega z podatkami i składkami na ZUS - mówi Robert Michalski z marszałkowskiego urzędu zachodniopomorskiego.

Firma, starająca się o dotacje na Śląsku, składa oświadczenie, że nie zalega wobec budżetu państwa.

- Przed podpisaniem umowy o przyznanie dotacji firma nie musi dostarczać zaświadczenia o uiszczaniu opłat środowiskowych. Nie wiem, dlaczego tego nie wymagamy. Być może należałoby wprowadzić taki obowiązek - przyznaje Jarosław Kubiak, dyrektor Śląskiego Centrum Przedsiębiorczości.

Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości zapewnia, że biorąc pod uwagę duży nacisk na monitorowanie aspektów środowiskowych w projektach finansowanych z programu Innowacyjna Gospodarka, podczas kontroli projektu będzie weryfikowana także jego zgodność z przepisami o ochronie środowiska.

Unia sama skontroluje

Urzędnicy twierdzą, że obowiązek kontrolowania firm spoczywa na wojewódzkich inspektoratach ochrony środowiska. Służby ekologiczne nie dysponują jednak odpowiednią liczbą ludzi, by móc kontrolować wszystkich. Dlatego koncentrują się na największych firmach, ewentualnie reagują na sygnały z rynku. A to zachęca do unikania opłat.

- U blisko 44 proc. firm, które planowo kontrolujemy, stwierdzamy uchybienia w uiszczaniu opłat. W kontrolach interwencyjnych wskaźnik jest wyższy - mówi Adam Ludwikowski, dyrektor Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

Na Mazowszu, gdzie wpływy z opłaty są największe w kraju, uiszcza je około 2 tys. firm.

- Nie słyszałem o przypadku, by jakaś firma miała problemy z uzyskaniem z tego powodu dotacji z UE lub była sprawdzana pod tym kątem - twierdzi Marek Krzemiński.

Nawet przedsiębiorcy, którzy zakończyli inwestycje i dostali unijne pieniądze, a są na bakier z uiszczaniem opłaty, muszą się liczyć z konsekwencjami. Jeśli Bruksela zainteresuje się sprawą, to może rozpocząć szeroko zakrojone kontrole. Może nakazać Polsce zwrócenie części dotacji, które przekazano przedsiębiorcom z naruszeniem prawa.

Urzędnicy z KE już prowadzą podobne kontrole w przypadku inwestycji transportowych. Ich zdaniem w programie transportowym doszło do systemowego naruszenia przepisów prawa zamówień publicznych.

Wpływy z opłaty środowiskowej

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

MARIUSZ GAWRYCHOWSKI

mariusz.gawrychowski@infor.pl

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: GP
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Moja firma
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Model pracy w firmie: work-life balance czy work-life integration? Pracować by żyć, czy żyć, by pracować?

    Zacierają się granice między życiem prywatnym i zawodowym. Jednak dla większości pracowników życie osobiste jest ważniejsze niż zawodowe. Pracodawcy powinni wsłuchiwać się w potrzeby i oczekiwania swoich pracowników i w zależności od tego wybierać model pracy w firmie.

    Jak handel wykorzystuje nowe technologie

    Technologia to nieodłączna część funkcjonowania nowoczesnej dystrybucji towarów. Pracownicy sektora sprzedaży nie wyobrażają sobie bez niej pracy. Tak wynika z raportu Slack przygotowanego na bazie ankiety wśród dyrektorów i menadżerów z sektora handlowego. 

    Komisja Europejska wydała wstępną pozytywną ocenę pierwszego wniosku z Krajowego Planu Odbudowy

    Mamy dobrą wiadomość: jest formalna zgoda KE ws. akceptacji pierwszego wniosku z Krajowego Planu Odbudowy, jak też warunku związanego z Kartą Praw Podstawowych UE - poinformowała w czwartek minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

    Ukrainie trzeba pomagać, ale import produktów rolnych do Unii Europejskiej nie może mieć takiej formy jak obecnie

    Po wybuchu wojny doszło do załamania wymiany handlowej Ukrainy. Obecnie głównym kierunkiem ukraińskiej sprzedaży zagranicznej jest Unia Europejska. Otwarcie UE na ukraiński import produktów rolnych nie może mieć takiej formy jak obecnie. Rolnicy polscy i z innych krajów unijnych nie wytrzymają konkurencji.

    REKLAMA

    Firma źle zarządzająca ryzykiem może pożegnać się z ubezpieczeniem?

    Jedynie 44 proc. firm w Polsce ma sformalizowaną politykę zarządzania ryzykiem. Podejście do zarządzania ryzykiem w biznesie wciąż wymaga jeszcze dużo pracy. Co firmy ubezpieczają najczęściej? 

    Ponad 20 mln zł z tytułu niezapłaconych podatków. Rozbita została zorganizowana grupa przestępcza zajmująca się przestępczością akcyzową

    Zorganizowana grupa przestępcza zajmująca się przestępczością akcyzową została rozbita. Śledczy szacują straty Skarbu Państwa na ponad 20 mln zł.

    Co to jest działalność badawczo-rozwojowa? W teorii i praktyce

    Działalność badawczo-rozwojową definiuje m.in. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce – ustawa z dnia 20 lipca 2018 r. oraz Podręcznik Frascati. Zgodnie z definicją działalność badawczo-rozwojowa to twórcza praca podejmowana w sposób celowy i systematyczny, mająca na celu zwiększenie zasobów wiedzy oraz tworzenie nowych zastosowań dla istniejącej wiedzy. Działalność B+R zawsze ukierunkowana jest na nowe odkrycia, oparte na oryginalnych koncepcjach lub hipotezach. Nie ma pewności co do ostatecznego wyniku, ale jest ona planowana i budżetowana, a jej celem jest osiągnięcie wyników, które mogłyby być swobodnie przenoszone lub sprzedawane na rynku. Co to oznacza w praktyce? 

    Każdy projekt finansowany z UE musi uwzględniać zasady horyzontalne. O jakie zasady chodzi?

    Polityka horyzontalna Unii Europejskiej, która powinna być uwzględniona w każdym projekcie dofinansowanym z Funduszy Europejskich, to równe szanse i niedyskryminacja, równość kobiet i mężczyzn, zrównoważony rozwój oraz zasada „nie czyń poważnych szkód”. Ponadto, beneficjenci są zobligowani do przestrzegania Karty Praw Podstawowych UE oraz spełnienia horyzontalnego warunku podstawowego w zakresie wdrażania postanowień Konwencji o Prawach Osób Niepełnosprawnych.

    REKLAMA

    Polskie bizneswoman systematycznie przejmują kierowanie firmami z branży hotelarskiej i gastronomicznej

    Już prawie co czwarta firma działająca w branży HoReCa – hotele, restauracje, catering, ma szefową a nie szefa. W firmach mających jednego właściciela ten odsetek jest nawet wyższy i wynosi 48 procent. Biznesy zarządzane przez kobiety z tej branży należą do prowadzonych najlepiej.

    Dlaczego opłaca się ponownie wykorzystywać, odnawiać lub odsprzedawać stare urządzenia elektroniczne?

    Współczesny rynek elektroniki użytkowej opiera się głównie na handlu nowym sprzętem w sieciach sprzedaży stacjonarnej i na platformach online. Ostatnio dużym zainteresowaniem cieszy się również recommerce (reverse commerce), czyli sprzedaż zakupionych produktów w celu ich ponownego wykorzystania, odnowienia, poddania recyklingowi lub odsprzedaży. Jakie zalety ma handel zwrotny? Komu i czemu służy? Czy ma szansę dalej się rozwijać? 

    REKLAMA