REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Firmy oferujące niskie ceny są eliminowane

Ewa Grączewska-Ivanova
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Firma, która zaoferuje w przetargu znacznie tańszy produkt nie dostanie kontraktu publicznego. Urzędnik zamawiający będzie musiał odrzucić jej ofertę.

W zamówieniach publicznych trzeba kupować najtańsze dostawy, usługi i roboty budowlane, ale jednocześnie nie można kupować zbyt tanio. Przepisy nakazują odrzucać ofertę zwierającą rażąco niską cenę. Ustawa o zamówieniach publicznych nie określa jednak, jaka cena ma charakter dumpingowy.

REKLAMA

REKLAMA

Dumping zakazany

W przetargu na modernizację drogi w Gorzowie firma Strabag zaproponowała cenę o 6 mln niższą niż inne firmy. Uzasadnienie było racjonalne: cena jest niższa, bo jako producent ma tańsze surowce.

- To jest cena dumpingowa. Zamawiający wycenił zamówienie na 30 mln. Nasza oferta była druga w kolejności za ok. 26 mln. Konkurencja dawała po 28 lub 27 mln, a Strabag dał 18 mln - mówi Władysław Komarnicki z konkurencyjnej firmy Interbud West.

REKLAMA

Również w przetargu na samochody egzaminacyjne dla Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego (WORD) w Kielcach po otwarciu kopert nastąpiła konsternacja. Toyota AMX ze Rzgowa k. Łodzi zaoferowała model yaris z klimatyzacją i ABS-em za około ok. 19 tys. (w cenniku ok. 47 tys. zł).

Dalszy ciąg materiału pod wideo

- Zwróciliśmy się do niej o wyjaśnienia i kalkulację tej ceny. Wykonawca zamiast przedstawić kalkulację, napisał, że cena jest tak niska, bo dostał 20 proc. rabatu od Toyota Motor Poland, a pozostałą część pokrył ze środków na marketing i promocję - mówi Czesław Dawid, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego (WORD) w Kielcach.

Ośrodek odrzucił ofertę dealera Toyoty i wybrał drugą w kolejności ofertę Nissana (ok. 27 tys. zł). Przy podejmowaniu decyzji kierował się wynikiem zeszłorocznego arbitrażu przy UZP. Ten sam dealer zaproponował cenę podobnie niską i arbitrzy nakazali odrzucenie takiej ofert jako dumpingowej.

- Uważam, że zamawiający powinienem mieć prawo wybrać ofertę nawet za 1 zł plus VAT - mówi Czesław Dawid.

- To odpowiednie urzędy, np. UOKiK, powinny ścigać firmy stosujące dumping i nakładać na nie kary - dodaje.

Konieczne wyjaśnienia

Każdy zamawiający musi się liczyć z tym, że jeśli sam nie odrzuci zbyt taniej oferty na pewno wynik przetargu zakwestionują inne firmy.

- Zakaz oferowania przedmiotu zamówienia za cenę rażąco niską wynika z naczelnej zasady uczciwej konkurencji, którą ustawodawca promuje, niekiedy nawet w zamian za konieczność wyboru droższej oferty - wskazuje Anna Rudowald, prawnik z Kancelarii Salans.

- Z przetargu dyskwalifikowani są tacy wykonawcy, którzy, oferując niską cenę, starają się uniemożliwić innym wykonawcom dostęp do rynku, co w ewidentny sposób ogranicza konkurencję, jak również tacy, którzy nie będą w stanie wykonać zamówienia zgodnie z potrzebami zamawiającego - uważa Kamila Podwapińska, prawnik z kancelarii Sikorski & Majewski Spółka Adwokacka.

Według Anny Rudowald w każdym takim podejrzanym przypadku zamawiający musi zbadać, czy oferta z bardzo niską ceną jest rażąco niska. Zaniechanie tego obowiązku stanowi naruszenie przez zamawiającego zarówno prawa krajowego, jak i wspólnotowego.

- Wykonawca, oferując cenę znacząco niższą od rynkowych, powinien już wcześniej zgromadzić dowody potwierdzające, że sprzedaż towaru (usługi) nie następuje poniżej kosztu jego wytworzenia (świadczenia) lub zakupu - radzi Anna Rudowald.

Brak definicji

Prawnicy podkreślają, że nie ma sztywnej granicy pozwalającej uznać, że cena jest rażąco niska.

- Definicja rażąco niskiej ceny utworzona została przez doktrynę. Za cenę rażąco niską należy uznać cenę niewiarygodną, nierealistyczną w porównaniu z cenami rynkowymi podobnych zamówień, odbiegającą od cen przyjętych, wskazującą na fakt realizacji poniżej kosztów wytworzenia usługi, dostawy lub robót budowlanych - uważa Kamila Podwapińska.

- Za ofertę zawierającą rażąco niską cenę można uznać taką ofertę, której cena jest przynajmniej o 20-40 proc. niższa od szacunkowej wartości zamówienia ustalonej przez zamawiającego i powiększonej o podatek od towarów i usług. Nie istnieje jednak jakikolwiek stały przedział i ustalenia w zakresie rażąco niskiej ceny należy dokonać każdorazowo, biorąc pod uwagę rodzaj zamówienia oraz jego specyfikę - uważa Jan Roliński, adwokat, wspólnik w Kancelarii Wierciński, Kwieciński, Baehr.

Według niego zawsze należy też ustalić, czy szacunkowa wartość zamówienia nie została przez zamawiającego zawyżona. Wskazuje on, że podejście ustawodawcy jest podyktowane uzasadnioną obawą, że wykonawcy, aby wygrać postępowanie, będą proponować wykonanie zamówienia za nierealnie niskie ceny, po czym wykonają je nienależycie.

- Sam fakt oferowania przez wykonawcę zamówienia za cenę nawet o połowę niższą od ceny konkurencji nie powinien automatycznie przesądzać o konieczności odrzucenia oferty. Może się bowiem okazać, że wykonawca ten jest np. producentem oferowanego sprzętu, a więc zachodzą obiektywne wyjątkowo sprzyjające warunki do wykonania zamówienia za niższą cenę od oferowanej przez konkurencyjnych dostawców - ocenia Anna Rudowald.

Rażąco niska cena w zamówieniach publicznych

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Ewa GrĄczewska-Ivanova

ewa.graczewska-ivanova@infor.pl

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Dobry produkt nie wystarczy. Dlaczego firmy B2B nie potrafią jasno powiedzieć, co właściwie sprzedają?

Mam ćwiczenie, które psuje humor prawie każdemu zarządowi. Proszę, żeby ktoś przeczytał na głos pierwsze trzy zdania ze strony firmowej. Następnie czytam pierwsze trzy zdania ze stron dwóch konkurentów i pytam, kto potrafi wskazać, które były czyje. Zwykle nie jest to takie proste. Częściej zapada cisza, a po chwili pada zdanie, które słyszałem już kilkanaście razy: „No tak, ale u nas naprawdę stoi za tym coś więcej”.

Regulaminy, procedury i dokumentacja prawna w e-commerce usługowym - sprzedaż konsultacji, warsztatów, voucherów i produktów cyfrowych

E-commerce usługowy nie kończy się na ładnym landing page’u, koszyku zakupowym i przycisku „kup teraz”. Sprzedaż konsultacji, warsztatów, voucherów, kursów online, e-booków, nagrań, webinarów i innych produktów cyfrowych wymaga prawidłowego ułożenia całego procesu sprzedaży: od opisu oferty, przez regulamin i politykę prywatności, po ścieżkę zakupową, checkboxy, zgodę na rozpoczęcie świadczenia, zasady odstąpienia od umowy, reklamacje oraz dokumentację potwierdzającą, że klient otrzymał wszystkie wymagane informacje przed zakupem.

Nowy obowiązek: 3 października upływa termin. Kto i jak rejestruje się do Krajowego Systemu Cyberbezpieczeństwa

Najnowsza nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa z 2018, wdraża rozwiązania europejskiej dyrektywy NIS2. Wybrane podmioty mają obowiązek rejestracji do 3 października 2026 r. w wykazie podmiotów kluczowych i ważnych (wylicza je ustawa), prowadzonego w ramach Krajowego Systemu Cyberbezpieczeństwa. Przewidziane kary są wysokie, nawet do 100 mln złotych.

Od rejestracji do pierwszej wypłaty. Jak przygotować firmę do zatrudniania w Polsce?

Dynamiczny rozwój rynku usług kadrowo-płacowych w Polsce sprawia, że coraz więcej firm – zarówno krajowych, jak i zagranicznych – decyduje się powierzyć obsługę procesów pracowniczych doświadczonym partnerom. W szczególności dla organizacji rozpoczynających działalność na polskim rynku kluczowym wyzwaniem często okazuje się nie sama rekrutacja, lecz osiągnięcie pełnej gotowości formalnej do zatrudniania pracowników. W praktyce oznacza to konieczność sprawnego zsynchronizowania szeregu procesów – od rejestracji spółki, przez uzyskanie numerów identyfikacyjnych, po otwarcie rachunku bankowego. Nawet kilkutygodniowe opóźnienia na tym etapie mogą skutkować brakiem możliwości rozpoczęcia operacji czy wypłaty wynagrodzeń.

REKLAMA

Do rozporządzenia PPWR brakuje aktów wykonawczych. Teraz jest niepewność i ryzyko wprowadzania kosztownych zmian. Przedsiębiorcy nie powinni ponosić konsekwencji

Rozporządzenie PPWR obowiązuje od 12 sierpnia 2026 r. Brakuje jednak aktów wykonawczych oraz szczegółowych wytycznych niezbędnych do prawidłowego stosowania nowego prawa. Teraz jest niepewność i ryzyko wprowadzania kosztownych zmian. Przedsiębiorcy nie powinni ponosić negatywnych konsekwencji.

Polskie firmy inwestują o 17 proc. mniej niż dekadę temu. Eksperci: to może kosztować nas wszystkich

Polska gospodarka rośnie szybciej niż większość krajów UE. W I kwartale 2026 roku PKB zwiększyło się o 3,4% rok do roku, podczas gdy cała Unia i strefa euro otarły się o recesję. Brzmi jak powód do dumy? Problem w tym, że pod tą dobrą statystyką kryje się ostrzeżenie, które może zaważyć na tym, ile będziesz zarabiać i czy Twoja firma - albo firma, w której pracujesz - przetrwa na rynku.

Leasing dla firmy z zaległościami w ZUS lub urzędzie skarbowym

Zaległości wobec ZUS lub urzędu skarbowego potrafią zablokować firmie dostęp do finansowania szybciej niż niejeden negatywny wpis w bazach. Nie oznacza to jednak, że droga do leasingu zostaje zamknięta.

AI przyspiesza, a Polacy wciąż uczą się zbyt wolno

Sztuczna inteligencja, automatyzacja, analiza danych, cyberbezpieczeństwo, ale również zarządzanie zmianą, komunikacja czy umiejętność współpracy z nowymi technologiami – lista kompetencji potrzebnych na rynku pracy szybko się zmienia. Czy Polacy nadążają za tą zmianą?

REKLAMA

Niemiecki gigant budowlany ogłasza upadłość. Koniec firmy z 136-letnią historią

Pogłębia się kryzys w niemieckim sektorze budowlanym. Fliesen-Zentrum Deutschland, firma działająca od ponad 130 lat, ponownie znalazła się w postępowaniu upadłościowym. Zagrożona jest przyszłość około 400 pracowników, a dalsze losy przedsiębiorstwa zależą od znalezienia inwestora.

Pracownik korzysta ze sztucznej inteligencji w pracy. Kto odpowiada za błędy wygenerowane przez AI?

Sztuczna inteligencja przestała być w firmach ciekawostką. Pracownicy wykorzystują ChatGPT i podobne narzędzia do przygotowywania ofert, analizowania dokumentów, tworzenia treści marketingowych, podsumowywania spotkań, odpowiadania na wiadomości klientów czy pracy z arkuszami i danymi. Problem pojawia się wtedy, gdy AI popełnia błąd.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA