REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zagraniczna ekspansja polskich przedsiębiorstw

Paweł Czuryło
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Poza potentatami, takimi jak PKN Orlen czy PZU, za granicą inwestuje coraz więcej małych firm. Firmy wychodzą za granicę, bo szukają nie tylko nowych rynków, ale niższych kosztów pracy.


Polskie firmy coraz częściej myślą o ekspansji zagranicznej. W ubiegłym roku wartość polskich inwestycji bezpośrednich za granicą wyniosła 3,3 mld euro, a w tym - według prognoz GP - powinna wynieść co najmniej 3,5 mld euro, mimo że do maja wyniosła na razie zaledwie niecałe 0,5 mld. Te inwestycje przyspieszą w II połowie roku. Przyczyny, dla których przedsiębiorcy wychodzą z inwestycjami poza Polskę, to poszukiwanie nowych rynków zbytu, łatwiejszy dostęp do nich niż w przypadku eksportu, a często niższe koszty pracy. Należy także pamiętać, że NBP polskie inwestycje zagraniczne łączy także z kupowaniem zagranicznych akcji i obligacji przez rodzimych inwestorów.

REKLAMA

REKLAMA

 


To dopiero początek


Zaangażowanie polskich przedsiębiorstw powinno wzrastać.

REKLAMA


- Polskie firmy w obliczu rosnących kosztów pracy w Polsce i międzynarodowej konkurencji będą musiały nasilić proces otwierania nowych zakładów poza granicami naszego kraju - mówi Krzysztof Lipka, ekspert z firmy doradczej KPMG.

Dalszy ciąg materiału pod wideo


Dynamika tegorocznych inwestycji nie jest tak wysoka, ponieważ firmy w kraju zatrzymuje dobra koniunktura. Ale kilka z nich stawia mocno na ekspansję za granicą.


- Rozpoczynamy właśnie współpracę z serbskim producentem sprzętu AGD i chcemy brać udział w prywatyzacji tej firmy - mówi Janusz Płocica, prezes Zelmera, dodając, że na razie nie może zdradzać nazwy tej firmy.


- Będziemy wspólnie produkować sprzęt w serbskiej fabryce. Na razie to będzie jedynie współpraca operacyjna - dodaje.

Polskie firmy najczęściej wchodzą na sąsiednie rynki.


- Wciąż dominują dwa kierunki. Pierwszy to wschód, czyli tereny dawnego ZSRR, drugi to zachód Europy - mówi ekspert KPMG.


Krzysztof Lipka dodaje, że najczęściej za granicą inwestują firmy z branż, które są najbardziej pracochłonne i szybko można przeszkolić pracownika, a praca nie jest skomplikowana.


- Łatwiej wejść na rynki sąsiednie, gdzie np. Zelmer jest rozpoznawalny. Na rynku czeskim czy słowackim mamy 10-proc. udział w rynku - mówi prezes tej spółki.


Przedsiębiorcy zaznaczają, że po wejściu Polski do UE zmieniło się ich podejście do europejskiego rynku i stąd kolejne inwestycje, jeśli nie w Polsce, to w UE.


- Rynek jest otwarty, więc nie możemy mówić o rynku polskim i europejskim. Nie myślimy kategoriami eksportu np. w przypadku Niemiec. To dla nas też rynek lokalny - twierdzi Radosław Koelner, prezes firmy Koelner.


Przedsiębiorców, którzy już posiadają firmy za granicą albo planują ich otwarcie, łączy przeświadczenie o zdecydowanym wzroście sprzedaży i jednocześnie wartości firmy dzięki inwestycjom zagranicznym. Niższe koszty ułatwiają z kolei konkurencję.


- Mamy trzy fabryki poza Polską i naszym głównym celem było pozyskanie nowych rynków. Kupno spółki w Niemczech umożliwia nam dystrybucję materiałów wytwarzanych np. w Polsce czy w naszej fabryce w Wielkiej Brytanii - mówi Radosław Koelner.


- Co prawda, Polska jest naszym rodzimym rynkiem, ale sprzedaż najszybciej rośnie na rynkach poza Polską. Dlatego mamy dalsze plany zwiększania obecności za granicą - dodaje.


Prezes Zelmera ocenia, że większe możliwości rozwoju ta spółka ma poza Polską.


- W kraju nasza pozycja jest silna i nie może już dynamicznie wzrastać, bo rynek jest ograniczony. Drogą do znaczniejszego wzrostu jest ekspansja w Europie Środkowo-Wschodniej - podkreśla Janusz Płocica.


Po niższe koszty pracy


Kolejnym argumentem wskazywanym jako przyczyna inwestycyjnych wędrówek są często niższe koszty pracy niż w Polsce.

Argument o poszukiwaniu tańszych pracowników może przybierać na znaczeniu.


- Obserwujemy dyskusję, czy sprowadzać robotników z zagranicy. Jak się okaże, że oni nie przyjadą, to może łatwiej będzie albo podwyższyć płace i zmniejszyć rentowność, albo wypchnąć produkcję poza Polskę - podkreśla Krzysztof Lipka.


- Ale jeszcze daleko do sytuacji, w której zamykane byłyby firmy w Polsce, a produkcja przenoszona do innych krajów, jak Indie czy Chiny - dodaje.


Zasadniczy problem, przed którym stają przedsiębiorcy planujący ekspansję zagraniczną, dotyczy tego, czy łatwiej będzie im budować zakład od podstaw czy zdecydować się na kupno istniejącej już fabryki.


Przedsiębiorcy dodają, że często łatwiej jest kupić istniejącą firmę niż budować poza Polską od zera siłę danej marki.


Z partnerami lokalnymi


- Szukamy partnerów, którzy mają swoją bazę logistyczną, ale też lokalną markę rozpoznawalną na danym rynku. Wtedy łatwiej zdobywać rynek, bo budowa marki od zera byłaby na pewno bardziej kosztowna - zaznacza prezes Zelmera.


Adam Wilczęga, prezes Biotonu, uważa, że eksport produktów do Rosji czy na Ukrainę nie daje takich szans na rozwinięcie działalności, wzrost sprzedaży czy osiągnięcie takiego udziału w rynku, na jaki pozwala działalność na miejscu wsparta inwestycjami. Ta spółka farmaceutyczna ma fabrykę w Rosji, na Ukrainie, we Włoszech i buduje zakład w Chinach.


- Obecność w innych krajach pozwala stworzyć stabilniejszą pozycję na rynku i daje więcej szans na zdobycie większego rynku - podkreśla Adam Wilczęga.


Dodaje, że w przypadku jego firmy lokalna produkcja oznacza pewne preferencje, takie jak łatwiejsze spełnienie krajowych wymogów czy refundację cen.


- Poza tym posiadanie spółek za granicą daje nam szansę wejścia na rynki Europy Zachodniej i USA - mówi.


SZERSZA PERSPEKTYWA - RYNEK

W tym roku do Polski mogą napłynąć bezpośrednie inwestycje zagraniczne o wartości 12 mld euro, o 1 mld euro wyższe niż rok wcześniej - prognozuje prezes PAIiIZ Paweł Wojciechowski. Według danych Narodowego Banku Polskiego w okresie pierwszych pięciu miesięcy 2007 roku napłynęła do naszego kraju rekordowa wielkość bezpośrednich inwestycji zagranicznych, o łącznej wartości 6,4 mld USD. Wśród nowych członków Unii Europejskiej Polska w 2006 roku zanotowała najwyższy napływ inwestycji zagranicznych.


Czy firmy będą zwiększać inwestycje poza Polską

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

PAWEŁ CZURYŁO

pawel.czurylo@infor.pl

 
Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Nowe prawo wprowadza obowiązek rejestracji się w Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa. Przedsiębiorcy mają czas do o 3 października. Sprawdź, czy dotyczy to twojej firmy

Najnowsza nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa z 2018, wdraża rozwiązania europejskiej dyrektywy NIS2. Wybrane podmioty mają obowiązek rejestracji do 3 października 2026 r. w wykazie podmiotów kluczowych i ważnych (wylicza je ustawa), prowadzonego w ramach Krajowego Systemu Cyberbezpieczeństwa. Przewidziane kary są wysokie, nawet do 100 mln złotych.

Od rejestracji do pierwszej wypłaty. Jak przygotować firmę do zatrudniania w Polsce?

Dynamiczny rozwój rynku usług kadrowo-płacowych w Polsce sprawia, że coraz więcej firm – zarówno krajowych, jak i zagranicznych – decyduje się powierzyć obsługę procesów pracowniczych doświadczonym partnerom. W szczególności dla organizacji rozpoczynających działalność na polskim rynku kluczowym wyzwaniem często okazuje się nie sama rekrutacja, lecz osiągnięcie pełnej gotowości formalnej do zatrudniania pracowników. W praktyce oznacza to konieczność sprawnego zsynchronizowania szeregu procesów – od rejestracji spółki, przez uzyskanie numerów identyfikacyjnych, po otwarcie rachunku bankowego. Nawet kilkutygodniowe opóźnienia na tym etapie mogą skutkować brakiem możliwości rozpoczęcia operacji czy wypłaty wynagrodzeń.

Do rozporządzenia PPWR brakuje aktów wykonawczych. Teraz jest niepewność i ryzyko wprowadzania kosztownych zmian. Przedsiębiorcy nie powinni ponosić konsekwencji

Rozporządzenie PPWR obowiązuje od 12 sierpnia 2026 r. Brakuje jednak aktów wykonawczych oraz szczegółowych wytycznych niezbędnych do prawidłowego stosowania nowego prawa. Teraz jest niepewność i ryzyko wprowadzania kosztownych zmian. Przedsiębiorcy nie powinni ponosić negatywnych konsekwencji.

Leasing dla firmy z zaległościami w ZUS lub urzędzie skarbowym

Zaległości wobec ZUS lub urzędu skarbowego potrafią zablokować firmie dostęp do finansowania szybciej niż niejeden negatywny wpis w bazach. Nie oznacza to jednak, że droga do leasingu zostaje zamknięta.

REKLAMA

Niemiecki gigant budowlany ogłasza upadłość. Koniec firmy z 136-letnią historią

Pogłębia się kryzys w niemieckim sektorze budowlanym. Fliesen-Zentrum Deutschland, firma działająca od ponad 130 lat, ponownie znalazła się w postępowaniu upadłościowym. Zagrożona jest przyszłość około 400 pracowników, a dalsze losy przedsiębiorstwa zależą od znalezienia inwestora.

Pracownik korzysta ze sztucznej inteligencji w pracy. Kto odpowiada za błędy wygenerowane przez AI?

Sztuczna inteligencja przestała być w firmach ciekawostką. Pracownicy wykorzystują ChatGPT i podobne narzędzia do przygotowywania ofert, analizowania dokumentów, tworzenia treści marketingowych, podsumowywania spotkań, odpowiadania na wiadomości klientów czy pracy z arkuszami i danymi. Problem pojawia się wtedy, gdy AI popełnia błąd.

Branża HoReCa w Polsce pod presją. Restauracje toną w długach, hotele radzą sobie lepiej [GOŚĆ INFOR.PL]

Wakacje to dla branży HoReCa czas największego ruchu. Hotele, restauracje i firmy cateringowe obsługują miliony klientów, jednak za wysokimi cenamikryje się rzeczywistość finansowa firm. Jak pokazują dane BIG InfoMonitor, kondycja poszczególnych segmentów rynku wyraźnie się różni. Hotele stopniowo poprawiają swoją sytuację, gastronomia wciąż zmaga się z narastającymi problemami finansowymi.

Laboratorium przywództwa

Rozmowa z prof. ALK dr hab. Anną K. Baczyńską o tym, dlaczego doświadczeni liderzy coraz częściej wracają do badań naukowych jako sposobu porządkowania doświadczenia i podejmowania lepszych decyzji

REKLAMA

Fatalne dane z CEIDG: może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie

Fatalne dane z CEIDG: w 2026 roku może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie. Ile JDG zostało zawieszonych w pierwszej połowie roku? Jakie są przyczyny rosnącej liczby wniosków o zamknięcie działalności?

Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami "pod bramę skupu".

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA